zmiany skórne w azs

11.07.13, 21:28
Mój synek ma obecnie 4,5 miesiąca a od 2 borykamy się z azs. Zmiany pojawiły mu się na klatce piersiowej, szyi, brzuszku i w zgięciach stawowych. Alergolog ocenił to jako lekkie azs. Pozostajemy bez leków, ja karmię piersią i stosuję dietę eliminacyjną...Mam juz jednak dosyć bo pomimo zjadania niewiele produktów suche placki chociaż bledsze niż na początku ciągle są (wieczorem są bardziej zaognione). Mam pytanie w związku z tym- czy możliwe, że mimo wyeliminowania alergenu skóra nie będzie idealna? a zmiany będą wciąż żyły własnym życiem lekko tylko ujarzmione? Czy może nadal ten alergen działa? Nabiału nie jem miesiąc a od 3 tygodni jem: chleb przez siebie pieczony (woda, drożdże, mąka pszenna), schab pieczony, indyk, ziemniaki, ryż, kasza jaglana, kleik ryżowy, banany, oliwa z oliwek, olej rzepakowy. Wprowadziłam brokuł i skóra jaka była taka jest czyli przeszedł bo suche placki są wciąż te same. Już nie wiem czy zastosować bardziej restrykcyjną dietę czy przyzwyczaić się do tych plam u synka. Wiem, że trochę go to swędzi bo czasem się drapie ale nie wybudza go ze snu. Proszę pomóżcie bo ani alergolog ani pediatra tego nie zrobili. Czy przy zmianie mleka mogę podawać HA? bo tak kazał alergolog czym trochę mnie zdziwił. Dziękuję i pozdrawiamsmile
www.suwaczki.com/tickers/rfxgugpjy2f8rav8.png
    • brzuzia Re: zmiany skórne w azs 12.07.13, 07:51
      Hej Demolka85,

      zmiany mogą się utrzymywać, bo Twój synek może być uczulony, na coś co macie w diecie. Ja tak się "przejechałam" na ziemniakach, które uznałam za bezpieczne a okazało się, że są w wysokiej klasie uczulenia. Podobnie z mąką pszenną....
      Na Twoim miejscu, z tej diety którą masz, zrobiłam być rotację. Czyli zjadanie jakiegoś produktu co 4 lub więcej dni. Może uda CI się zauważyć jakieś zależności.
      Próbuj teraz, gdy synek nic nie je, poza Twoim mlekiem, bo później będzie dużo trudniej.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • demolka85 Re: zmiany skórne w azs 12.07.13, 09:51
        dziękismile tak zrobię! na początek wyeliminuje banany bo je jem codziennie a ryże i ziemniaki na zmianęsmile
    • demolka85 Re: zmiany skórne w azs 15.07.13, 08:58
      Mój Franuś nadal w suchych plackach, dziś przy okazji szczepienia pani doktor powiedziała, że podczas karmienia piersią dziecko może mieć ciągle zmiany skórne bo mogą uczulać go białka mleka kobiecego. Czy kiedykolwiek słyszeliście o takim czymś? mam wykształcenie medyczne ale prawdę mówiąc nie wiedziałam. Ciekawe ile w tym prawdysmile
      • agnzimka Re: zmiany skórne w azs 15.07.13, 10:49
        Uczulenie na mleko kobiece zdarza się baardzo rzadko i wtedy m. in. kupy są brzydkie i nie przyrasta na wadze. Mój synek też ma stwierdzony AZS i lekarka mówi, że raz będzie lepiej, raz gorzej, ale idealnie nigdy wink Dostał kremy łagodzące swędzenie, nawilżające, leki na alergie. Stosuję dietę u niego i u siebie. W innym wątku pisałam o oleju z pestek dyni, ale Twój synek jeszcze za mały. Chyba, że zewnętrznie wink AZS nie musi być spowodowane alergią, odsyłam Cię do fachowego opracowania:
        artykuł prof. Kaczmarskiego www.alergia.org.pl/lek.arch1/archiwum/01_01/atopowe.html
        oraz z poradnik www.pokonacalergie.org/do_pobrania/dokumenty/Atopia_publikacja.pdf
        • brzuzia Re: zmiany skórne w azs 15.07.13, 10:54
          a od jakiego wieku można podawać ten olej?
          • agnzimka Re: zmiany skórne w azs 20.07.13, 21:22
            Wszystko, co wiem o oleju z pestek dyni jest tutaj:
            dziecisawazne.pl/cudowne-wlasciwosci-oleju-pestek-dyni/
            Nie ma dolnej granicy wieku, myślę, że jak dziecko dobrze reaguje na miąższ dyni, to i ten olej może. Mój synek ma roczek, stosuję od około miesiąca.
    • kunegunda.online Re: zmiany skórne w azs 20.07.13, 01:38
      demolka, tak samo jest u mnie, u nas zaczelo sie gdy mial 6 tyg teraz ma 3 mce i bez poprawy, strasznie placze jak wcieram mu kremy nawilzajace po kapieli, totalni ebezradna, przetestowalismy juz kilka rodzai kremow i wciaz bez rezultatu. Wyglada to na alergie kontaktowa, bo najpierw zaczelo sie po stosowaniu kosmetykow z musteli , zaczelam go myc tylko woda i ogasly korstki za to wyszly czerwone place w dolach lokciowych, kolanowych, wokol szyi. Dermatolog kazal nam koapac go w chlorze rozcienczonym oczywiscie, tak jak woda w basenie. Od razu pojawil sie efelt blednacych plam, ale znow pojawily sie krotki na klatce piersiowej , raczkach i nozkach. Oprocz tego klade antybiotyk na plamy i krem po tym zaczyn krzyczec jak poparzony, robie znow mu kapiel i nic juz mu nie wcieram wtedy sie uspokaja. Nie wiem co robic jak tak krzyczy gotowa jestem jechac na pogotowie, bo boje sie ze nie daj Panie Boze mi umrze, tak sie boje, jestem totalnie bezradna. Na mleko krowie nie jest uczulony bo jestem na fdiecie i bez efketow, wiec moze gluten. Przygotowalam juz produkty do pieczenia gluten free.
      Co robic co robiC???
    • alabama8 Re: zmiany skórne w azs 20.07.13, 19:46
      Lekarz nie mający kontaktu z dzieckiem przez 24h na dobę daje wam tylko wskazówki i naprowadza na rozwiązania, ale nie wyleczy dziecka z AZS. To nie wykonalne. Może pomóc na tyle, że złagodzi objawy.
      KARMIENIE PIERSIĄ - z tego nie należy zrezygnować. U mojego syna kiedy był niemowlakiem było naprawdę źle. Stosowałam dietę eliminacyjną i nie pomagało. Byłam załamana i przeszłam na mleko w proszku - jakiś koszmarnie drogi hydrolizat dla alergików i ... nie pomogło! Było coraz gorzej.
      KREMY - dla atopików często polecane są kremy z mocznikiem. Kiedy jednak dziecko ma wydrapania na skórze to chyba właśnie ten składnik powoduje, że szczypie rany. Z resztą u każdego atopika jest inaczej i leczenie polega na testowaniu i szukaniu w ciemno. To co pomaga jednym nie jest skuteczne dla innych. My finalnie od kilku lat nie używamy kremów dla atopików tylko zwykłego NIVEA for men - kiedyś się sprawdził i stoi na naszej półce do dziś.
      DIETA - tak jak w cytowanym powyżej artykule prof. Kaczmarskiego - należy unikać najbardziej alergizujących produktów (wymieniono je tam) i zacząć czytać etykiety ze składem produktów na opakowaniach. Pewnie nigdy tego nie robiłyście. Ja do czasu pojawienia się mojego atopika - też nie. A etykiety potrafią wprowadzić mnie czasem w bezgraniczne zdumienie: chipsy kukurydziane zawierają mleko w proszku smile Mleko w proszku jest też np. w śledziach w sosie pomidorowym z Lidla (zdziwko). Na opakowaniu żółtego sera znalazłam w składzie białko jaja!. Wydaje wam się, że jadacie zdrowo a wszędzie czają się pułapki. Nawet w lodach sorbetowych (czyli podobno wodnych) bywa mleko. Trzeba czytać etykiety. Zawsze.
      Alabama8
    • daria.1 Re: zmiany skórne w azs 20.07.13, 22:49
      A dajecie dzieciom jakieś witaminy w kroplach? Mam córkę z AZS. Do 8 m-cy była na Nutramigenie. Każdy pokarm wprowadzany wywoływał zmiany na skórze. Odkryłam że nawet wit. w kroplach w tym D. Mogła jedynie Juvit. Dochodziło do tego że musieliśmy się chować z jedzeniem, tak chciała jeść. Koleżanka mi podpowiedziała kaszę jaglaną. Od tego zaczeliśmy i powoli jakoś poszło. Do dziś nie wiadomo na co jest uczulona a ma 9 lat. Kremy najlepiej znosiła robione na receptę z maścią cholesterolową. Tłuste, ale dawały ulgę. Nie odpowiedni krem strasznie szczypie . A zmiany na skórze są prawie zawsze.
      • zielonapchlina Re: zmiany skórne w azs 22.07.13, 14:16
        Witam w klubie, moja córka ma 8,5 lat i z azs walczymy od 2 roku życia, jak minęła skaza białkowa rozpoczął się azs. Jesteśmy na stałe pod opieką najlepszego profesora w Łodzi i co jakich czas zmiany skórne nasilają się tak bardzo, że córka ma aż sączące się rany od drapania. Nie wiem na co jest uczulona, bo po wielu testach tak naprawdę nic nie wyszło oprócz iglaków, na które wg moich obserwacji nie jest uczulona, bo latem siedzi z dziadkami w lesie na działce i nic jej nie jest. Generalnie smaruję córkę tak jak powinno się smarować, 3 razy dziennie emolientami, nam pasuje atopin, emolium oliwka, atoperal, lub oliwka nivea. kąpię córkę codziennie, ale prysznic tylko i do mycia emolienty, osuszam nie wycieram ręcznikiem, jeśli są straszne zmiany wtedy protopic (bardzo niestety drogi) lub maść robiona z gentamycyną. Generalnie taka skóra atopowa musi być zawsze smarowana nawet jak jest duża poprawa, nie można odpuszczać. Latem jest lepiej, bo słońce bardzo dobrze działa na te zmiany, ale w małych ilościach. Córka brała zyrtec, loratydynę, ale słabo to pomaga. Teraz bierze stralergię jeszcze niedostępną u nas. Trwają końcowe badania, jeśli ktoś chce się dowiedzieć szczegółów chętnie pomogę, jest możliwość otrzymania do testów tych tabletek, na moją córkę świetnie działają, ale trzeba brać bardzo regularnie. W razie pytań (ewawrotniak@wp.pl)
        Jeszcze na koniec powiem, że powinno się wyeliminować z diety największe alegeny, a czasem jest tak, że np. dziś dziecko coś zje, z za 2-3 dni dopiero uczuli. Ja jestem bardzo czujna i dokładnie sprawdzam co je córka, nie ma mowy o jedzeniu w knajpach, czy mc Donaldzie, nie pije soczków, słodycze tylko te sprawdzone, np. bardzo wysypuje ją po żelkach! po czekoladach oprócz gorzkiej wedla, naprawdę trzeba obserwować i analizować. Wegeta też bardzo uczula. Z azs tak niestety się ciężko żyje.
        Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobraego
        • daria.1 Re: zmiany skórne w azs 23.07.13, 23:16
          To u nas nie jest tak źle. Od roku widzę znaczacą poprawę. Zyrtek brała tylko przez jakiś czas, nie widziałam poprawy, smarujemy niestety nieregularnie , bo córka nie znosi, a ja nie mam ochoty ciągle tego tłumaczyć. Przestaliśmy używać maści sterydowe. Generalnie skóra sucha, swędząca , miejscami w krostkach. Je wszystko, nie jestem już w stanie ustalić czy coś z jedzenia. Przyzwyczailiśmy się do takiej skóry. Latem co roku jest miodzio wink
    • demolka85 Re: zmiany skórne w azs 21.07.13, 22:00
      Ja odstawiłam witaminy i witaminę D dla sprawdzenia i poprawy nie było, piorę w piorących orzechach i jak wyżej.Zrezygnowałam z bananów skóra taka sama,potem z chleba i to samo. Byłam u drugiego alergologa i przepisał maść elidel przez 3 dni i ketotifen 2 x dziennie. Podaję tylko na noc i to z oporem ale chcę żeby coś pomogło. Skóra jest lepsza ale wolałabym unikać leków. Niestety nadal nie wiem co go uczula i czy wogóle ma to związek z uczuleniem czy to genetyczna skłonność do takiej skóry. Wydaje mi się, że po ketotifenie jest drażliwy...chociaż może to wynikać z tego, że ma te zmiany skórne. Synek raczej się nie drapie a skóra poza tymi plackami suchymi jest ładnie nawilżona. Za duzo niewiadomychsmile
Pełna wersja