syllla1
20.08.13, 13:36
Moja córa ma od 5 tyg stwierdzoną skaze białkową, karmie ją jeszcze piersia rano i wieczorem oraz czasem w nocy lub popołudniu, nie jestem juz na zadnej diecie, od 3 tyg jem n, normalnie wszystko . Pomału zaczełam wszystko jesc i o dziwo małej nic nie było, tylko teraz od 3 dni robi cuchnące kupy , po troszku nawet 4 razy dziennie, chyba sa ze sluzem.
Mała pije moje mleko, je kaszki na bebilonie pepti Holle bez cukru, je słoiczki z kólikiem, indykiem czasem z cieleciną albo ja robie jej na kurczaku. Owoców nie lubi oprócz bananow, czasem jej wcisne jablko-brzoskwinia. Podjada chrupka albo wase, pare ugryźniec.
W sumie to je ciagle tyle samo co i 5 mies temu i nie przybiera na wadze. Jescze sie krztusi i musi miec wszystko na papke, kanapki odpadają..
Co jej moge zaczac wprowadzac, co powinna jesc??? Jej rówiesnicy jedzą juz wszystko. Myslałam ze skaza jej przchodzi bo dr mowila ze ladną ma skóre i nie wysypuje jej, czasem pare kropek na czole lub pod okiem..ale teraz ta kupka..