Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG?

22.09.13, 16:34
mam pytanie odnośnie alergii pokarmowej - konkretnie podejrzany jest klasyk czyli gluten, jajko i mleko krowie lub kazeina. Syn w ostatnim czasie dostawał naprawdę silnych reakcji na skórze- na powiekach i pod oczami, pod płatkami uszu, pod kolanami - czasami były to wręcz rankisad zastosowałam diete eliminacyjna ww. składników i jest Ok. Zrobiliśmy IgE całkowite - wynik ok.39 (norma do 100), jak również panel pokarmowy, który zawiera w sobie również ww. podejrzane o alergię składniki. Panel pokarmowy z krwi igE. Ku mojemu zdziwieniu każdy parametr panelu dał wynik negatywny. Co sądzicie o takiej sytuacji? Pewnie ktoś z Was miał podobną. Czy np. przeprowadzenie podobnych testów w klasie IgG na nietolerancję pokarmową dał wam pozytywny wynik? Czy jak nie ma wyniku w klasie IgE to i w IgG go nie będzie?
Z góry dziękuję za wszelkie pomocne informacjesmile
Pozdrawiam
Ilko
    • marika78 Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 23.09.13, 20:05
      nie odpowiem ale mamy podobna sytuacje, tzn cos niecos wychodzi w panelu pokarmowym ale po wyeliminowaniu tego co niby nie uczula nie mamy poprawy. Bylismy wlasnie na diagnostyce w Rabce w instytucie i tam zlecono nam badanie IgG wiec chyba jednak to nie jest bez znaczenia. Wynikow jeszcze nie mamy ale udamy sie z nimi do lekarki, ktora z tego co wiem zleca testy nietolerancji pokarmowych IgG i karze wykluczyc te co wyszly w standardowych testach IgE oraz te z IgG plus oczywiscie standarwowe badania na pasozyty i morfologia z rozmazem i mam nadzieje, ze jakis kierunek nam sie ukarze. Wszyscy mowia, ze najlepsza jest obserwacja ale jesli ktos potrafi to robic to gratuluje. U nas zdarzalo sie, ze skladnik podawany po miesiacach zaczal uczulac wiec badz tu czlowieku madry...
      Niestety nie ma gwarancji, ze cos co nie uczulalo nie bedzie uczulac z czasem, do tego dochodza oslabienia zabkowania itd itp, wziewne alergie jak w naszym przypadku i idzie zwariwac. Dlatego ja zamierzam zrobic wlasnie testy na IgG, zaufam lekarzowi, bo komus musze jakie najllepiej. Na necie mozna kupic podobno Food Detective ale chyba jednak wole by ktos przeprowadzil ten test za mnie i odczytal wynik prawidlowo
      • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 23.09.13, 23:56
        oprócz alergii Ig-zależnych, o których obie tu piszecie, jest jeszcze alergia Ig-niezależna, gdzie reakcja immunologiczna odpowiedzialna za objawy alergiczne wynika z mechanizmu komórkowego - odpowiedzialne są za nią limfocyty pomocnicze.
        Taki mechanizm alergii może np. dotyczyć uczulenia na mleko i/lub gluten. Wtedy IgE czy IgG mogą być w normie.
        Wykrywa się to testem transformacji blastycznej limfocytów. Jedynym ośrodkiem, który robi te testy jest Instytut Matki i Dziecka na Kasprzaka w Warszawie. Jednak sądzę, że można zlecić to badanie i pobrać krew w innej przychodni - mogą przecież przesłać próbki do zbadania w IMiD.
        • marika78 Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 24.09.13, 21:00
          chalsia, czy ten mechanizm, o ktorym piszesz wyzwala sie tez, jak np IgE zalezna alergia po pewnym czasie od kontaktu z alergenem, na zasadzie jakichs przeciwcial, czy to calkiem inna reakcja, ktora uwalnia sie juz przy pierwszym podaniu alergenu?
          • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 25.09.13, 10:26
            objawy alergiczne zawsze są dopiero po kolejnym zetknięciu z alergenem. Może być drugie albo 150 zetknięcie.
            Tyle tylko, że można nie wiedzieć, że organizm już kiedyś wcześniej się zetknął z danym alergenem (np. w ciąży, z mlekiem matki, jako dodatek w produkcie spożywczym).

            aaaa, zapomniałam dopisać, że przy alergii Ig-niezależnej objawy występują dopiero po jakimś czasie od kontaktu z alergenem - od 24 do 72 godzin po.
          • e-kasia27 Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 25.09.13, 10:28
            Bez udziału przeciwciał.
            Może wystąpić przy pierwszym podaniu, albo po dłuższym czasie jedzenia czegoś, tak ja wszystkie reakcje alergiczne, i w różnym czasie od momentu zjedzenia, ale nigdy nie jest to reakcja natychmiastowa, czyli nie wywołuje anafilaksji.
        • pinak-oteka Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 10.10.13, 22:42
          Tyle, że alergolodzy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego nazywają test transformacji blastycznej szamaznizmem...Wg standardów europejskich tego testu nie bierze się pod uwagę.
          Mój syn miał wykonywane to badanie, wyszła alergia na gluten i w Instytucie Matki i Dziecka zalecają dietę bez glutenu a alergolodzy nie - bo czym ta alergia miałaby się objawiac. Dodam ze na diecie i bez jest tak samo.
          Jeden alergolog parę lat temu zlecal nam wykonanie testu w klasie IgG, może to jest dobry pomysł. Chociaż alergolodzy z WUM-u tez nie wzięli go pod uwagę.
          Ale Marika pisze ze w Rabce zlecają, może warto go wykonać, tylko jest dosyć drogi.
          • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 09:58
            > Tyle, że alergolodzy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego nazywają test tran
            > sformacji blastycznej szamaznizmem...Wg standardów europejskich tego testu nie
            > bierze się pod uwagę

            link do źródeł poproszę, bo ja w literaturze obcojęzycznej jakoś widzę, że test ten jest bardzo często stosowany np. zalecany w przygotowaniu do wstawiania implantów by wykryć uczulenie na metale
            • pinak-oteka Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 11:47
              Powtarzam to co usłyszałam na własne uszy od lekarzy z zespołu prof Kulusa.
              Nie zgłębiałam problemu, bo syn z " pokarmówki" wyrósł i natychmiast pojawiła się alergia na pyłki drzew a wraz z nią astma.
              Wg testu transformacji blastycznej syn alergię na gluten ma, je go bez ograniczeń i nie ma z tego powodu żadnych problemów ze strony układu pokarmowego, czy skory.
              Tak samo było na diecie bez glutenu.
              Dlatego lekarze z WUM-u uważają ze nie należy brać pod uwagę, bo czym w naszym przypadku ta alergia ma się objawiac.
              • e-kasia27 Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 14:03
                pinak-oteka napisała:

                > Powtarzam to co usłyszałam na własne uszy od lekarzy z zespołu prof Kulusa.
                > Nie zgłębiałam problemu, bo syn z " pokarmówki" wyrósł i natychmiast pojawiła s
                > ię alergia na pyłki drzew a wraz z nią astma.


                Z niczego nie wyrósł, alergia się bardziej rozwinęła, zmieniły się jej objawy i teraz zamiast problemów z brzuchem i skórą macie astmę.
                A gdybyś stosowała restrykcyjną dietę, to astmy by najprawdopodobniej nie było i pyłki nie były by problemem.


                > Wg testu transformacji blastycznej syn alergię na gluten ma, je go bez ogranicz
                > eń i nie ma z tego powodu żadnych problemów ze strony układu pokarmowego, czy s
                > kory.


                Ale dlaczego sądzisz, że alergia pokarmowa, musi dawac objawy ze strony układu pokarmowego i skóry??
                Tak jest tylko u maluchów, i to nie zawsze i nie u wszystkich, potem u starszych dzieci pojawiają się objawy głównie ze strony układu oddechowego, a potem w okolicach 7-8 lat ponownie mogą się pojawiac objawy ze strony układu pokarmowego, albo coś zupełnie nowego, na przykład nerczyca, problemy z sercem, wątrobą, trzustką.


                > Tak samo było na diecie bez glutenu.
                > Dlatego lekarze z WUM-u uważają ze nie należy brać pod uwagę, bo czym w naszym
                > przypadku ta alergia ma się objawiac.


                No jak to czym się u was alergia objawia, przecież teraz objawia się astmą, a co będzie za rok, albo za dziesięc lat, to trudno przewidziec - może IBS, może wrzody żołądka, może anemia nie dająca się wyleczyc, a może nic.
                Nie, nie alergia na gluten się tak objawia, alergia w ogóle - na wszystko, co go uczula, się tak objawia, a im dziecko je więcej alergenów, tym problemy są większe, szybciej się pojawiają i są trudniejsze do kontrolowania lekami.
                • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 15:27
                  całkowicie podzielam zdanie e-kasi

                  ja bym się szybciutko "wypisała" z leczenia przez lekarzy z grupy prof Kulusa, na szczęście nie trafiłam na niego a i mam własną fachową wiedzę z dziedziny medycznej
                • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 15:28
                  > pinak-oteka napisała:
                  >
                  > > Powtarzam to co usłyszałam na własne uszy od lekarzy z zespołu prof Kulus
                  > a.
                  > > Nie zgłębiałam problemu, bo syn z " pokarmówki" wyrósł i natychmiast poja
                  > wiła s
                  > > ię alergia na pyłki drzew a wraz z nią astma.

                  to się fachowo nazywa marsz alergiczny, jak widać prof. Kulus o tym nie słyszał
                  • vivianna_82 Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 16:23
                    > A gdybyś stosowała restrykcyjną dietę, to astmy by najprawdopodobniej nie było i pyłki nie były by problemem.

                    z tym się akurat nie zgodzę. Corka miała zdiagnozowaną skazę bialkową dopoki karmiłam piersią stosowałam restrykcyjną diete bezbialkową.
                    Kiedy przestalam karmic corka też jadła pokarmy tylo dozwolone przez lekarza.
                    Białko zaczęliśmy wprowadzać stopniowo i pod kontrola.
                    A i tak pojawila się alergia kontaktowa i wziewna, jeszcze przed wprowadzeniem do diety bialka....
                    • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 16:49
                      mogło być tak jak napisała e-kasia, mogło być tak jak u Twojego dziecka, albo tak jak u mojego - miał pokarmową, wziewną i kontaktową od 5-6tego tygodnia życia - wszystkie na raz
                      każda z tych opcji jest możliwa - czyli 33% szans
                      • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 16:50
                        ale dzięki restrykcyjnemu stosowaniu diety i usuwaniu możliwych do usunięcia alegenów oraz lekom u mojego dziecka NIE rozwinęła się astma
                • pinak-oteka Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 11.10.13, 21:38
                  A gdybyś stosowała restrykcyjną dietę, to astmy by najprawdopodobniej nie było
                  i pyłki nie były by problemem.

                  Ja tego nie wiem, znam kilkoro dzieci, karmionych piersią (matki na diecie eliminacyjnej), nie otrzymały ani białka mleka krowiego ani glutenu a alergia na pyłki się u nich pojawiła a później astma.

                  Idąc tokiem waszego rozumowania (Twojego i Chalsi) jeżeli moja sześciomiesięczna córka z całą pewnością ma alergię na mleko krowie (założyłam wątek kiedyś na ten temat) jest obecnie karmiona piersią , ja jestem na diecie; nie powinna nigdy dostać mleka krowiego w obawie przed rozwojem alergii wziewnej i prawdopodobnej astmy?
                  • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 12.10.13, 00:10
                    ; nie powinna nig
                    > dy dostać mleka krowiego w obawie przed rozwojem alergii wziewnej i prawdopodob
                    > nej astmy?

                    tak być może

                    ale nie musi, bo może w wieku ok 5-7 lat albo w okresie dojrzewania dojść do zaniknięcia reakcji alergicznej na mleko - ale oznacza to nie tylko zanik objawów lecz także negatywne wyniki testów na poziom specyficznych IgE oraz transformacji blastycznej limfocytów

                    a poza tym mleko jako mleko jest zbędne w diecie po okresie niemowlęctwa (co innego sery czy inne produkty fermentowane)
                  • e-kasia27 Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 12.10.13, 09:46
                    pinak-oteka napisała:

                    >
                    > Ja tego nie wiem, znam kilkoro dzieci, karmionych piersią (matki na diecie elim
                    > inacyjnej), nie otrzymały ani białka mleka krowiego ani glutenu a alergia na py
                    > łki się u nich pojawiła a później astma.


                    Wiesz, alergicy zwykle są uczuleni na więcej rzeczy niż tylko mleko, albo gluten, takie pojedyncze uczulenia zdarzają się bardzo rzadko, a żeby być zdrowym, to trzeba wykluczyć z jedzenia wszystkie alergeny pokarmowe.


                    >
                    > Idąc tokiem waszego rozumowania (Twojego i Chalsi) jeżeli moja sześciomiesięczn
                    > a córka z całą pewnością ma alergię na mleko krowie (założyłam wątek kiedyś na
                    > ten temat) jest obecnie karmiona piersią , ja jestem na diecie; nie powinna nig
                    > dy dostać mleka krowiego w obawie przed rozwojem alergii wziewnej i prawdopodob
                    > nej astmy?

                    Moje zdanie w tej kwestii jest znacznie bardziej restrykcyjne niż zdanie Chalsi, bo ja uważam, że jeśli u kogoś raz pojawiło się uczulenie na dany pokarm, to jeśli chce być absolutnie zdrowy, to nigdy nie powinien tego pokarmu jeść.

                    Jeśli zaś chodzi o alergię wziewną, to ona jest zawsze u każdego alergika, bo organizmowi jest naprawdę wszystko jedno jaką drogą wprowadzi się do niego alergen, czy będzie go wdychał, czy go połknie, czy będzie do dotykał, czy wstrzyknie sobie w żyłę, to i tak reakcja alergiczna będzie taka sama.
                    Dlatego alergia wziewna się nie pojawia, ona jest od początku, tylko z wiekiem, wraz z rozwojem alergii skutki są coraz gorsze i coraz bardziej wyraźnie je widać w postaci konkretnej choroby i to wcale nie koniecznie astmy, równie dobrze może to być AZS, albo wrzody żołądka.
                    • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 16.10.13, 10:28
                      > Moje zdanie w tej kwestii jest znacznie bardziej restrykcyjne niż zdanie Chalsi
                      > , bo ja uważam, że jeśli u kogoś raz pojawiło się uczulenie na dany pokarm, to
                      > jeśli chce być absolutnie zdrowy, to nigdy nie powinien tego pokarmu jeść.

                      moje zdanie jest mniej restrykcyjne, bowiem mechanizmy reakcji organizmu (czy to Ig-zależne czy też Ig-niezależne) są takie same bez względu na to, czy do prezentacji alergenu dochodzi drogą pokarmową czy wziewną czy kontaktową

                      a jak wiemy można organizm odczulić

                      gdyby było tak jak pisze e-kasia, to odczulanie nie miałoby sensu, bo byłoby nieskuteczne - a jak wiemy, tak nie jest, bowiem można odczulić na różne alergeny - w tej chwili wziewne, bo nie ma jeszcze zatwierdzonych metodologii odczulania na alergeny pokarmowe - ale badania w tej dziedzinie trwają - podaje link do pierwszego z brzegu
                      www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12562461
                      • pinak-oteka Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 16.10.13, 13:08
                        Czyli powinno czy nie powinno się wykonywać prób prowakacji danym alergenem, w przypadku mojej córki mlekiem (mamy zaleconą po ukończeniu 12 mż).
                        Ja się nie upieram przy tym, żeby ona je spożywała. Dla mnie ona może go nie jeść w ogóle, byleby tylko udało nam się znaleźć źródła wapnia, które będą zapobiegać ewentualnym niedoborom.
                        • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 16.10.13, 13:46
                          > Ja się nie upieram przy tym, żeby ona je spożywała. Dla mnie ona może go nie je
                          > ść w ogóle, byleby tylko udało nam się znaleźć źródła wapnia, które będą zapobi
                          > egać ewentualnym niedoborom.

                          i tego się trzymaj !!!

                          masz preparaty mlekozastępcze dla alergików, a listy produktów bogatych w wapń znajdziesz albo tu na forum albo w necie

                          a próby z mlekiem zrób jak dziecko będzie miało koło TRZECH lat
                        • ilkomo Re: do e-kasia i pinako-.. 24.10.13, 13:29
                          dziewczyny zgadzam się z Wami i sama mam poważne wątpliwości w kwestii podaży wapnia- syn jest w fazie wzrostu... może zacznę od tego, że mam przed sobą publikację dietetyczną, która jasno pokazuje, że wbrew naszym przekonaniom, mleko nie ma w sobie aż tak dużo wapnia. Najwięcej mają nasiona sesamu(783mg), pokrzywa(713mg), migdały(252mg), soja, rzerzucha, pietruszka, rukola..... samo mleko ma 120mg. Dodatkowo nawiążę do swojej sytuacji gdzie nie jem przetworów mleczych od ponad pół roku i wykonując badania z krwi i moczu na ten pierwiastek - nie uzyskałam wyniku poza normą. Inną sprawą jest fakt, że badania takie pokazują stan pierwiastka we krwi a nie w tkankach, co może się różnić - najlepiej trzeba by było wykonać analizę pierwiastkową włosów...
                          W moim odczuciu najlepiej by było skonsultować się z dietetykiem, który ustawi dietę.
                          Generalnie nietolerancje pokarmowe powodują nieszczelność jelit (przepuszczalność) i mogą być powodem chorób autoimmunologicznych. Przepuszczalność jelit mogą też powodować oczywiście nadkażenia robalami jelitowymi, grzybami, chorobami pasożytniczymi - ale dieta i powstawanie dysbiozy mają udowodniony wpływ.
                          pozdrawiam
                          ilkomo
                          • ilkomo Re: do e-kasia i pinako-.. 24.10.13, 13:31
                            ja również nie jestem przekonana do tzw. prowokacji po 3,6 czy 12 -cach i stopniowym wprowadzaniu produktów na które wystąpiła reakcja. Po prostu uważam, że skoro organizm nie toleruje jakiegoś składnika, to nie ma szans by nagle po tym czasie było inaczej.
                      • chalsia Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 16.10.13, 16:13
                        aaa, jeszcze mi się przypomniało - gdyby było, jak e-kasia pisze, to nigdy nie byłoby mozliwe, to co się stało np. w przypadku mojego dziecka - było od maleńkości mocno uczulone na kota, psa i konia, więc kontakt z tymi zwierzami był sporadyczny (przy okazji - by sprawdzić reakcję organizmu), a teraz IgE klasa 0, objawów brak - kontakt z tymi zwierzętami ma - z jednymi codziennie, z innymi od czasu do czasu
                        • madzioreck Re: Alergie pokarmowe klasy IgE i IgG? 27.12.13, 01:01
                          Czemu niemożliwe? Ja jako dziecko byłam uczulona na roztocza, pyłki, zwierzęta. Później to wszystko przeszło (byłam odczulana jako dzieciak na roztocza), miałam psa przez 15 lat,gryzonie, nie miałam kłopotów po kontakcie z kotami (jako dzieciak raz omal nie zeszłam po zabawie z kotem w gościach). Minęło 25 lat i w ciągu kilku miesięcy wszystko wróciło, poza alergią na koty (na razie).
Pełna wersja