Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula?

25.09.13, 15:52
Drogie, doświadczone mamy!
Mój mały ma AZS i w testach z krwi z zeszłego roku wyszła alergia na jajko i mleko 2 stopień oraz w transformacji blastycznej mleko.
Dziś odebrałam wyniki badań ostatnio robionych i Ige swoiste na mleko, jajko i kurz wyszło 0, a Ige całkowite 421, czyli bardzo podniesione.
Wizytę u alergologa mam dopiero w grudniu.
Czy sądzicie, że mogłabym spróbować wprowadzić np. mleko, albo żółtko?
Dodam, że dziecko wciąż zsypane, mimo ścisłej diety eliminacyjnej i stosowaniu kąpieli, kremowaniu itd. tak jak należy.
    • e-kasia27 Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 25.09.13, 22:54
      A co, uważasz, że jeszcze jest za mało zsypane i chcesz, aby było bardziej??

      Nie robi się testów na alergeny, których dziecko nie je, bo wtedy często wychodzą właśnie fałszywie ujemne.

      Jeśli dziecko przez rok nie jadło mleka i jajka, to przeciwciała, które miało rok temu już zdążyły jak widać zaniknąć, a nowe się nie tworzyły, bo nie jadło alergenu, więc nie ma w tym nic dziwnego, że testy na mleko i jajka wyszły ujemne.
      To nie świadczy o tym, że alergia minęła, tylko o tym, że wystarczająco dobrze stosowałaś dietę i dziecko ma teraz we krwi za mało przeciwciał dla mleka i jajka, aby test mógł je wykryć.

      Ale skoro IgE całkowite jest takie wysokie, to znaczy, że dziecko jej całą masę innych niż mleko i jajka alergenów i na tym powinnaś się skupić, aby je wytropić i usunąć z diety, a nie wprowadzać z powrotem do jedzenia, to co już wiesz, że na pewno uczula.
      Zwłaszcza, że dziecko dalej wysypane, więc zdrowe nie jest.

      Jeśli test transformacji blastycznej wykazał alergię na mleko to zapomnij w ogóle o istnieniu krowy, bo dziecko nigdy w życiu nie powinno jeść niczego, co od krowy pochodzi, bo krowa to dla niego trucizna, która go będzie truła zawsze, nawet wtedy, gdy mu już te wysypki miną, bo u większości dzieci jednak mijają.
      • panekd Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 09:23
        Dzięki.
        Widzisz, moje pytanie wynika z tego, że pani doktor zleciła mu testy twierdząc, że po roku mogło się dużo zmienić i być może alergia na pokarmy minęła, a jej zdaniem uczula go kurz, gdyż zmiany skórne nasilają się w okresie grzewczym. Kurz wyszedł 0, a przecież wyeliminować kurzu się nie da. No może w domu można go bardzo ograniczyć, ale dziecko chodzi do przedszkola i w różne inne miejsca.
        Jeśli to co piszesz to prawda, powinnam chyba zmienić lekarza.
        • e-kasia27 Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 11:24
          Nie spotkałam się jak dotąd z ani jednym przypadkiem AZS, w którym kurz byłby jedynym, ani nawet głównym winowajcą.
          U wszystkich, którzy tak twierdzili, wyeliminowanie z diety alergenów dawało radykalną poprawę, nawet wtedy gdy uczulenie na kurz wychodziło w testach w bardzo wysokiej klasie.

          W okresie grzewczym jest bardziej suche powietrze, a wtedy zmiany skórne mają prawo się nasilac, bo skóra jest bardziej sucha.



      • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 10:10
        > Jeśli test transformacji blastycznej wykazał alergię na mleko to zapomnij w ogó
        > le o istnieniu krowy, bo dziecko nigdy w życiu nie powinno jeść niczego, co od
        > krowy pochodzi, bo krowa to dla niego trucizna, która go będzie truła zawsze

        ano nie zawsze tak jest

        moje dziecko od małego miało alergię na mleko i gluten (i wiele innych też)
        od zawsze IgE dla mleka i glutenu były w klasie 0, a testy transformacji blastycznej limfocytów potwierdzały silną alergię Ig-niezależną
        po wielu latach (oczywiście stosując dietę) to się zmieniło - ostatnio w badaniach wyszło, że alergia na mleko i gluten u mojego dziecka zmieniła charakter - z Ig-niezależnej stała się Ig-zależna - testy transformacji blastycznej w normie, natomiast IgE na mleko w klasie 1, a IgE na gluten w klasie 2

        zalecenia lekarza - nadal całkowicie bezglutenowo, z mleka od czasu do czasu można podać produkty po fermentacji jeśli nie będzie objawów a dziecko będzie chciało jeść

        aktualne prognozy - pełnego mleka/świeżego mleka moje dziecko nie będzie mogło jeść nigdy, zawsze będzie na diecie bezglutenowej, natomiast od czasu do czasu ODPOWIEDNI jogurt czy żółty ser może zjeść
        • panekd Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 11:03
          No ok, ale jaki jogurt jest odpowiedni? Pytam, rzecz jasna, o naturalny nie owocowy. Słyszałam, że najmniej różnego dziadostwa zawierają te typu greckiego?
          Chalsia, jesteś może z Wa-wy? Jeśli tak, to do którego lekarza chodzisz z dzieckiem?
          • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 11:53
            odpowiedni jogurt w przypadku mojego dziecka oznacza - bez dodatku mleka w proszku, pełnego mleka, zagęstników takich jak guma guar czy mączka chleba świętojańskiego czy też barwników azowych

            korzystam z poradni immunologicznej IMiD
        • e-kasia27 Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 11:06
          Z tego,co napisałaś wynika, że jednak jest tak, ja napisałam i generalnie nic się wam nie zmieniło.
          Dziecko jak było uczulone na mleko i gluten, tak dalej jest na to uczulone i zawsze będzie.

          To jaka klasa wychodzi w testach i czy w ogóle coś wychodzi zależy w dużej mierze od tego jak często i jak dużo alergenu dziecko jadło przed testami i test transformacji blastycznej też tej zasadzie podlega.

          Jeśli się chce byc zdrowym, to nie należy podjadac alergenów, nawet wtedy, gdy pozornie po ich zjedzeniu nic się nie dzieje, bo za każdym razem jest to wprowadzanie do organizmu trucizny.
          Nie należy, ale jak ktoś musi, bo musi, bo bez tego nie wytrzyma, to trudno, jego decyzja - w końcu na coś umrzec i tak kiedyś trzeba.
          Ważne jest, aby to była decyzja świadoma, czyli zdaję sobie sprawę z tego, że to zawsze szkodzi, ale ja chcę sobie szkodzic i zgadzam się na to, że mogę chorowac.
          • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 11:48
            > Z tego,co napisałaś wynika, że jednak jest tak, ja napisałam i generalnie nic s
            > ię wam nie zmieniło.
            > Dziecko jak było uczulone na mleko i gluten, tak dalej jest na to uczulone i za
            > wsze będzie.

            no przecież to napisałam, że jest uczulone nadal - ale na innej zasadzie
            i w związku z tym JEDNAK może minąć - tak jak minęło uczulenie na koty i psy


            > To jaka klasa wychodzi w testach i czy w ogóle coś wychodzi zależy w dużej mier
            > ze od tego jak często i jak dużo alergenu dziecko jadło przed testami i test tr
            > ansformacji blastycznej też tej zasadzie podlega.

            ja to wiem i zawsze przed testami dziecko miało krótki kontakt z niewielką ilością alergenów - za każdym razem mniej więcej jednakowo
            • panekd Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 13:48
              A ja o tym nie wiedziałam.
              Gdy to czytam, to się wkurzam na lekarkę prowadzącą moje dziecko, że mnie o tym nie poinformowała. Zresztą przed testami skórnymi też nie uświadomiła mnie, że należy odstawić leki przeciwhistaminowe i tylko dzięki internetowi zrobiłam to.
              Czyli, kurczę, mój czas i stres dziecka poszedł na marne.
            • e-kasia27 Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 26.09.13, 14:21
              Ty wiesz, ale wielu lekarzy wydaje się nie miec o tym pojęcia.
              Najpierw zlecają niemowlętom dietę na długi czas, potem ponowne testy i gdy testy wychodzą ujemne to beztrosko każą matkom wprowadzac mleko do jedzenia, bo dziecko już wyrosło. W tym czasie zwykle u dziecka wysypki już mijają i nieświadoma matka karmi dziecko mlekiem, bo przecież nie ma objawów, które były, a potem u trzy, pięcio, czy siedmiolatka nagle okazuje się, że dziecko ma astmę, wymioty, wysiadają mu nerki, wątroba, albo coś innego, bo cały czas karmione było trucizną.
              A co gorsze, nawet wtedy lekarze najczęściej nie widzą przyczyny choroby w alergii na mleko.
      • olaleman Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 31.01.14, 22:42
        >
        > Jeśli test transformacji blastycznej wykazał alergię na mleko to zapomnij w ogó
        > le o istnieniu krowy, bo dziecko nigdy w życiu nie powinno jeść niczego, co od
        > krowy pochodzi, bo krowa to dla niego trucizna, która go będzie truła zawsze, n
        > awet wtedy, gdy mu już te wysypki miną, bo u większości dzieci jednak mijają.
        Też tak myślałam że lepiej dla mojego syna będzie jak nigdy nie będzie jadł mleka i przetworów mlecznych bo mu szkodzą .Ale pamiętajmy że nasze dzieci kiedyś dorosną i nie zawsze będą mogły prześwietlać czy w danym pożywieniu przypadkiem nie ma kropli mleka.
        Synek od urodzenia miał alergię.Gdy skończył 8 lat przez rok co miesiąc jeździliśmy do szpitala w gdańsku-polanki.Syn po wieloletniej diecie eliminacyjnej wykluczającej jajo mleko i jego przetwory(syn jest jeszcze uczulony na inne alergeny pokarmowe b.silnie ryby orzechy itp.)został odczulony polegało to na podawaniu alergenu zaczynając od okruszka żółtka zwiększając codziennie 2 krotnie do momentu aż syn nie tolerował jakiejś ilości (bąble na ciele)wracaliśmy wtedy do tolerowanej ilości i utrwalaliśmy ją przez miesiąc po czym próbowaliśmy zwiększać dziś już jajko nie sprawia nam problemów.Z mlekiem było gorzej ponieważ syn reagował na nie anafilaktycznie (co rzekomo jak twierdzi pani ordynator właśnie długoletnia eliminacja miała mieć na to wpływ )mleko zostało rozcieńczone 1 do 10 (1 kropla mleka w 10 kroplach wody) dawki zwiększane co 30 min przy pierwszym pobycie doszliśmy do 4 ml przy próbie zwiększenia natychmiastowa obturacja oskrzeli bąble na ciele spuchnięte usta spadające ciśnienie krwi (oczywiście był pod stałą kontrolą lekarzy )po miesiącu wracaliśmy przyjmując codziennie w domu 4 ml. mleka czyli bezpieczną dawkę kolejny pobyt 7 ml i tak po woli po roku doszliśmy do 150 ml bywa że czasami syn dostaje silna reakcję na tę dawke mleka wtedy cofamy się do np.100ml (infekcja bądź inne czynniki mają czasem na to wpływ ) naszczęście adrenalinę w razie czego mam w lodówce i miejmy nadzieje że nigdy nie będzie potrzebna .Gdy dojdziemy do 200 ml wracamy do szpitala na jogurt.Syn (9latek) marzy o lodzie mlecznym choć w zyciu go nie jadł mam nadzieje że jego marzenie się spełni.
        • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 31.01.14, 23:22
          IMHO nie warto tak męczyć siebie i dziecko oraz ryzykować
          po co?
          żeby dziecko mogło lody zjeść? to można w domu sorbet ukręcić
          żeby dziecko mogło jogurt zjesć?
          moje dziecko zwykłego loda nie jadło i nie zje, też by chciało spróbować, ale zdaje oibie sprawę, że nie może i nie jest to tragedia życiowa

          skoro do tej pory świetnie się bez niego obchodziło, to i dalej tak będzie
          a jak dziecko będzie starsze - niech czyta etykiety - tak jak rodzice
          • olaleman Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 02.02.14, 08:48
            WitamsmileJeszcze kilka lat temu też tak myślałam po co....Przecież tak da się żyć, Robiłam wszystko żeby umilić synkowi życie piekłam drożdżówki ,robiłam czekoladę bez mleka i kakao z karobu itp. Synek mój już prawie dziesięcioletni był nauczony czytać etykietki a gdy nie umiał czytać prosił innych o pomoc ,ale zdałam sobie sprawę że ani się obejrzę a mój mały synek dorośnie i nie wyobrażałam sobie że ma to już zawsze tak wyglądać.A co jak zacznie chodzic na randki będzie się pytał dziewczyny co jadła i czy nie zapomniała umyć zębów przed randką.Do puki dzieci są małe wszystko jest ok. można je zamknąć w bezpiecznym dla nich swiecie ale co dalej. Na moją decyzję miała wpływ pewna sytuacja,gdy syna wysypało i dostał silnej duszności z niewiadomych mi przyczyn (ponieważ jadł to co zwykle) i zadał mi wtedy takie pytanie:"mamusiu dlaczego ja się taki urodziłem dlaczego nie mogę być jak Szymon(mój młodszy syn _nie ma alergii pokarmowej)ja oczywiście odpowiedziałam mu że jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju,ale właśnie wtedy powiedziałam sobie że zrobie wszystko co w mojej mocy żeby był zdrowy jeśli jest to uleczalna choroba czemu jej nie leczyć .Czy jak pani dziecko było by chore na uleczalną chorobę nie leczyłaby go Pani ponieważ powrót do zdrowia był by męczący zarówno dla dziecka i Pani nie sądzęi Kocham moje dzieci i nie może pani mówić że męczę syna ponieważ zrobiłabym dla niego wszystko żeby był szczęśliwy. A jogurt i lód nie o to tak naprawdę w tym chodzi ,chodzi o jego przyszłość i egzystęncję w społeczeństwiesmile))pozdrawiam
            • panekd Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 02.02.14, 12:49
              Ja się zgadzam. Restrykcyjna dieta to koszmar.
              Ja swojemu dziecku w listopadzie zaczęłam podawać w małych ilościach mleko i jajko. W styczniu powtórzyłam testy i wciąż na pokarmówkę nic nie wychodzi. Stan skóry jak przed wprowadzeniem produktów, czyli drobna wysypka czasami , no i sącząca się rana, którą próbuję wyleczyć od ponad dwóch lat ( kiedy był na ścisłej diecie), z takim skutkiem że wciąż się odnawia. Ige 430, jak już pisałam. Coś go wciąż uczula, ale nie wiem co to jest. Ponieważ ma AZS może to być kurcze wszystko. Pogarsza mu się na mrozie.
            • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 02.02.14, 23:00
              >a mój mały synek dorośnie i nie wyobrażałam s
              > obie że ma to już zawsze tak wyglądać
              >Do
              > puki dzieci są małe wszystko jest ok. można je zamknąć w bezpiecznym dla nich s
              > wiecie ale co dalej.

              a potem dzieci stają się dorosłymi i biorą odpowiedzialność za swoje czyny i wybory, mając ze sobą pozytywny i negatywny bagaż wyniesiony z domu

              >.A co jak zacznie chodzic na randki będzie
              > się pytał dziewczyny co jadła i czy nie zapomniała umyć zębów przed randką.

              robienie wideł z igieł
              • olaleman Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 03.02.14, 08:50
                Ja nie mam zamiaru oceniać Pani podejścia ,bo nie po to napisałam ten post .Napisałam go po to żeby pomóc tym i dać im nadzieje którzy chcą poświęcić czas dla dziecka aby potem było mu lżej .Nie odpowiedziała też pani na moje pytanie<.Czy jak pani dziecko było by chore na uleczalną chorobę nie leczyłaby go Pani ponieważ powrót do zdrowia był by męczący zarówno dla dziecka i Pani nie sądzę>> .W jakim wieku jest pani dziecko jeśli można spytać???pozdrawiamsmile
                • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 03.02.14, 17:14
                  Czy jak pani dziecko było by chore na uleczalną chorobę nie leczyłaby go Pan
                  > i ponieważ powrót do zdrowia był by męczący zarówno dla dziecka i Pani

                  Alergia jako taka nie jest uleczalna bowiem jest defektem genetycznym funkcjonowania układu immunologicznego.
                  Można jedynie złagodzić objawy/zmniejszyć reakcję na dany alergen, jednak nie ma jakiejkolwiek gwarancji, że ostrzejsze reakcje nie wrócą (np. przy chorobie zakaźnej, w ciąży, dużym stresie, itp) bądź nie wystąpi uczulenie na inny, do tej pory bezpieczny czynnik.
                  Leczenie - także męczące i trudne - IMHO jest jak najbardziej wskazane w przypadku alergenów, których nie można/bardzo trudno unikać (np. roztocza, trawy) bądź w przypadku występowania ostrej reakcji anafilaktycznej (np. jad błonkoskrzydłych).
                  Niemożność jedzenia mleka (jesli nie ma reakcji anafilaktycznej na śladowe ilości) - zwłaszcza u starszych dzieci czy dorosłych (u jednych i drugich mleko jako takie jest zbędne w żywieniu) - jest tylko utrudnieniem dietetyczno-logistycznym. Białko i wapń można dostarczyć innymi produktami spożywczymi.

                  Moje dziecko jest starsze niż Pani. Alergia poliwalentna od urodzenia - pokarmowa IgE zależna i IgE-niezalezna na bardzo wiele produktów (w tym mleko, kurze jaja, soję, gluten, drożdże plus inne), wziewna (w tym trawy, drzewa, pleśnie) i kontaktowa.
                  • olaleman Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 03.02.14, 23:13
                    WitamsmileTo Oczywiście prawda co pani mówi lecz przy żadnej chorobie nie ma pani gwarancji że po jakimś czasie nie wróci.
                    > Niemożność jedzenia mleka (jesli nie ma reakcji anafilaktycznej na śladowe ilości> Pisałam w innym poście że syn reaguje anafilaktycznie na mleko i lekarze twierdzą że właśnie ta długoletnia dieta miała na to wpływ.
                    Alergia poliwalentna od urodzenia - pokarmo
                    > wa IgE zależna i IgE-niezalezna na bardzo wiele produktów (w tym mleko, kurze j
                    > aja, soję, gluten, drożdże plus inne), wziewna (w tym trawy, drzewa, pleśnie) i
                    > kontaktowa>
                    U nas jest to podobnie nie wystepuje co prawda alergia na soję gluten i drożdze .Są to natomiast mleko krowie ,były jajka(odczulony)orzechy kakao ryby itp(reakcja typu natychmiastowego),na białko jaja które dzisiaj już je -miał wynik silnie dodatni 79.8IU/ml(klasa 5)kazeina wynik nadzwyczaj dodatni powyzej 100IU/ml(klasa 6) ,mleko wynik nadzwyczaj dodatni powyzej 100IU/ml(klasa 6) .dodatkowo wziewna na trawy drzewa chwasty sierść psa kota kurz roztocza żyto brzoza bylica wszystko między 4 a7 dodatkowo przewlekły alergiczny nieżyt nosa,astma oskrzelowa ustabilizowana klinicznie, alergia kontaktowa i azs od urodzenia obecnie w trakcie remisji (również od urodzenia jak pani dziecko)
                    > Niemożność jedzenia mleka (jesli nie ma reakcji anafilaktycznej na śladowe iloś
                    > ci) - zwłaszcza u starszych dzieci czy dorosłych (u jednych i drugich mleko jak
                    > o takie jest zbędne w żywieniu) - jest tylko utrudnieniem dietetyczno-logistycz
                    > nym. Białko i wapń można dostarczyć innymi produktami spożywczymi.
                    Nie chcę zeby mój syn nagle zaczą się objadać produktami mlecznymi.Chcę być spokojna o Syna że jak wyjdzie z domu to do niego wróci,a nie udusi się bo ktoś zapomniał wspomnieć że w danym produkcie jest mleko.smile
                    • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 04.02.14, 09:02
                      dzięki restrykcyjnemu trzymaniu się diety udało się uniknąć astmy
                      na wiele rzeczy alergia minęła np. na pomidory, jaj przepiórcze, kota, psa, albo osłabła (np. gluten)
                      różnica zasadnicza jedyna jest taka między naszymi dziećmi, że moje nigdy nie miało reakcji anafilaktycznych ani AZS
                      i tak jak napisałam - jedynie anafilaksja (lub alergeny, których de facto nie da się uniknąć jak trawy czy roztocza) jest dla mnie powodem do takiego działania jak u Pani
                      inne przypadki się IMHO nie kwalifikują - jak to mówią - nie warta skórka za wyprawkę
                      ponadto liczy się jak organizm reaguje na działania odczulające np. u mojego dziecka po jednym sezonie i to niecałym odczulania na trawy w zastrzykach trzeba było przerwać i jedyna forma odczulania, która "przechodzi" to odczulanie podjęzykowe

                      Pisałam w innym poście że syn reaguje anafilaktycznie na mleko i
                      > lekarze twierdzą że właśnie ta długoletnia dieta miała na to wpływ.

                      to akurat nie jest prawda, że dieta spowodowała wystąpienie reakcji typu anafilaktycznego

                      > Nie chcę zeby mój syn nagle zaczą się objadać produktami mlecznymi.

                      jesli jest świadomy zagrożenia, to nie będzie tego robił - mam starsze dziecko- proszę mi wierzyć

                      Chcę być spo
                      > kojna o Syna że jak wyjdzie z domu to do niego wróci,a nie udusi się bo ktoś za
                      > pomniał wspomnieć że w danym produkcie jest mleko.smile

                      to jest bardziej zrozumiałe
                      metodą ochronną jest zaopatrzenie dziecka w pen z adrenaliną - dokładnie tak samo jak to jest w przypadku osób uczulonych na jad błonkoskrzydłych
                      • panekd Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 04.02.14, 10:07
                        Panie kochane!
                        Śledzę waszą dyskusję i dochodzę do nst. wniosków. Jedna pani, pewna swoich racji i nie przyjmująca do świadomości ,że ktoś może mieć inne zdanie i pogląd na te sprawy, atakuje drugą, która nie wiem dlaczego ,się tłumaczy.
                        A po co nosić na stałe pen z adrenaliną, jeśli można dziecko z tego wyprowadzić? Ja bym próbowała. To jest komfort życia.
                        • chalsia Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 04.02.14, 10:21
                          Panekd, przeciez napisałam "jedynie anafilaksja (lub alergeny, których de facto nie da się uniknąć jak trawy czy roztocza) jest dla mnie powodem do takiego działania jak u Pani "

                          a pen z adrenaliną uważam za konieczność jesli ktoś ma reakcje anafilaktyczne

                          był tu na forum przypadek dziecka tak uczulonego na mleko, że dotknięcie skóry szmatka z resztkami jakiegoś nabiału wywoływał reakcje anafilaktyczną i w takim wypadku wystarczy, że w szkole inne dziecko rzuci w uczulonego kolegę bułkę z serem albo ochlapie jogurtem

                          a poza tym nie ma gwarancji, że da się wyprowadzić albo, że po jakimś czasie nie wróci
                          • panekd Re: Jak sprawdzić produkt czy nadal uczula? 04.02.14, 10:33
                            To insza inszość.
                            Ja się odnoszę do konkretnej, powyższej dyskusji, na tem. próby odczulenia dziecka. Mama próbuje odczulić i z jakimś skutkiem się to udaje. Dlaczego nie? To chyba lepsze rozwiązanie niż adrenalina na stałe pod ręką.
    • nikkee Panedek 27.09.13, 18:53
      A Ty do jakiego lekarza chodzisz? Moja tez wysypana, mimo diety sad i nic na nią nie działa narazie.
      • panekd Re: Panedek 27.09.13, 19:38
        W sumie do różnych. Ostatnio do dr Czajkowskiej państwowo na Wołowską. Mi bardzo pomogło prowadzenie zeszytu, w którym notowałam wszystko co dziecko jadło i piło oraz czy zauważyłam jakieś nowe wysypki. Zauważyłam zależność, ze np. zawsze po bananie go wysypuje, więc już wiem, że banan uczula. Polecam tą metodę.
        • nikkee Re: Panedek 27.09.13, 19:46
          panekd napisała:

          > W sumie do różnych. Ostatnio do dr Czajkowskiej państwowo na Wołowską. Mi bardz
          > o pomogło prowadzenie zeszytu, w którym notowałam wszystko co dziecko jadło i p
          > iło oraz czy zauważyłam jakieś nowe wysypki. Zauważyłam zależność, ze np. zawsz
          > e po bananie go wysypuje, więc już wiem, że banan uczula. Polecam tą metodę.

          No tak, tylko moja jest cały czas wysypana, wiec jak ją coś sypnie po czymś to nawet nie zauważe sad
          • panekd Re: Panedek 28.09.13, 23:01
            Nikkee, możesz na początek wprowadzić ścisłą dietę na 4 tyg. Mi lekarz zalecił tak: zero mleka i przetworów mlecznych, to samo z jajkiem, cytrusami, pomidory, czekolada i kakao, orzechy, seler, słodycze kupne z barwnikami. Generalnie dozwolone było: biały chleb, dobra szynka, najlepiej domowa, mięso wieprzowe, kasze, ryż, ziemniaki, fasola, brokuły,marchew, buraki, jabłka. Po tym czasie można wprowadzić jeden produkt z listy zakazanych, najlepiej w postaci ugotowanej, bo mniej uczula. Po tygodniu następny.
            Nie wolno też używać płynów do płukania, i ustawić podczas prania program dodatkowego płukania.
            • e-kasia27 Re: Panedek 29.09.13, 10:18
              To nie jest dobra dieta.
              Biały chleb i a szczególnie kupiona szynka mogą zawierac białka mleka, a ziemniaki, marchew i jabłka, to jedne z najczęściej uczulających rzeczy.
              • panekd Re: Panedek 29.09.13, 12:20
                No to trzeba sprawdzać skład. Pieczywo można upiec, szynkę też, ale wiadomo,że nie zawsze ma się czas. Ja mojemu nie daję bułek, bo często zawierają coś z mleka, daję chleb, ale taki, na którym mogę sprawdzić skład. Wszystko może uczulać, nawet ryż. Był czas, że dzieciak jadł tylko moje wyroby, zero pszenicy itd. Bardzo ścisła i ograniczona dieta, nic nowego i zdarzało się, że go wysypywało. Oprócz pokarmowej, jest jeszcze tzw. kontaktowa, ale reakcję alergiczną mogą też dawać zbyt intensywne perfumy lub nowo kupione meble.
                Jestem ostrożna w ograniczeniach diety. Wraz z testami Ige, o których pisałam na początku wątku, synek miał zrobioną też morfologie. Wyszła kiepsko. Mimo, że po lecie, wypasiony, po ponad miesięcznym pobycie na wsi, gdzie warzywka rosną w przydomowym ogródku, wszystko eko, zero kataru i żadnych oznak infekcji, z badań wynika że ma anemię. Testy powtórzę, ale najpierw wyleczymy katar.
                • e-kasia27 Re: Panedek 30.09.13, 00:20
                  >Mimo, że
                  > po lecie, wypasiony, po ponad miesięcznym pobycie na wsi, gdzie warzywka rosną
                  > w przydomowym ogródku


                  No widzisz, to nie zupełnie jest tak, jak myślisz - pobyt na wsi i jedzenie warzywek ekologicznych nie koniecznie musi być dobre dla alergika, szczególnie w lecie, gdy lata mnóstwo pyłków i wszędzie dotyka się chwastów.

                  Anemia w przypadku alergika pojawia się nie dlatego, że alergik jest niedożywiony, bo ma ograniczoną dietę, ale dlatego że w dalszym ciągu je alergeny, które mu szkodzą, a skoro IgE macie ponad 400, to tych alergenów musi sporo jeszcze jeść.

                  Alergeny pokarmowe uszkadzają śluzówkę jelit i wtedy składniki pokarmowe nie wchłaniają się tak jak powinny - stąd alergik może być niedożywiony, pomimo dużej ilości zjadanego jedzenia, oraz może mieć anemię i inne niedobory pokarmowe(białkowe, witaminowe, mikro- i makroelementowe...), a co gorsze nie da się tych niedoborów całkowicie uzupełnić, bo podawane suplementy też się źle będą wchłaniać, skoro jelita są niesprawne.

                  A propos "zdrowych" warzywek, czy dziecko miało robione testy dla pyłków brzozy, komosy, bylicy?
                  • e-kasia27 Re: Panedek 30.09.13, 00:29
                    I jeśli miało robione, to w jakim miesiącu?
            • nikkee Re: Panedek 30.09.13, 04:12
              Moje dziecko ma 4.5 roku, azs zaczeło sie w sierpniu zeszłego roku. Teraz nie jje mleka jajek i glutenu. Skóra jest cały czas w fatalnym stanie. Ale najgorsze są noce, i to drapanie.
          • chalsia Re: Panedek 30.09.13, 10:31
            > > iło oraz czy zauważyłam jakieś nowe wysypki. Zauważyłam zależność, ze np.
            > zawsz
            > > e po bananie go wysypuje, więc już wiem, że banan uczula. Polecam tą meto
            > dę.

            to niekoniecznie sam OWOC banana, to może być chemia na skórce
            moje dziecko miało taki czas, że mimo mycia dokładnego i obierania ze skórki kupnych winogron, nie mogło ich jeść, a z domowego ogródka - nie pryskane - jadło zdrowo i ze smakiem
        • e-kasia27 Re: Panedek 27.09.13, 22:07
          Jeśli masz wysypy po bananie, to wyeliminuj na próbę z otoczenia dziecka wszystkie wyroby lateksowe: smoczki, gumowe zabawki, materac jeśli z lateksu, albo z kokosową matą(klejone są lateksem) i poczytaj o alergii na lateks.
          Może byc ciągle wysypany z powodu uczulenia na lateks, bo lateks i banan to alergeny krzyżowe.
          • panekd Re: Panedek 28.09.13, 22:51
            Ooo, nie wiedziałam. Poczytam.
            • panekd Re: Panedek 30.09.13, 08:45
              E-Kasiu, to co radzisz?
              Testy były robione miesiąc temu.
              Ale w czerwcu robione testy skórne i nie wyszło mu nic.
              Nie reaguje na alergeny kichaniem, katarem itp. jak przy wziewnej alergii.
              Ma zdiagnozowane AZS.
              Zapisałam go na przyszły tydzień do dr Sieradzkiej, bo z tego co wyczytałam na forum jest dobrą specjalistką.
              Nie bardzo wiem, co mu odstawić. Gluten? Ale z tego co czytałam przy alergii na gluten dziecko słabiej rośnie i może mieć śluzowate kupki, a tego u mojego malucha nie ma. Poza tym w testach z antygenem mąki wyszło mu w normie ( tak bliżej górnej granicy, ale w normie).
              Nie je mleka, jajek, soi, cytrusów, bananów, truskawek, kakao, uważam też na kupne słodycze, jak np. żelki, bo zawierają barwniki.
              Synek pije dużo soku jabłkowego, kupnego, często z kartonu, mieszam mu wprawdzie z wodą, ale może mu zamienię na jakiś syrop EKO, np. z malin. Czy maliny też nie?
              Jakie owoce mu dawać? Gruszki, śliwki, winogrona mogą być? Czy surowa papryka może być? Bo lekarka zezwoliła, a mały lubi.
              • chalsia Re: Panedek 30.09.13, 10:37
                > Synek pije dużo soku jabłkowego, kupnego, często z kartonu, mieszam mu wprawdzi
                > e z wodą, ale może mu zamienię na jakiś syrop EKO, np. z malin. Czy maliny też
                > nie?

                ani jedno, ani drugie
                jeśli już soki to kupuj butelkowane Gerbery czy inne takie dziecięce
                moje dziecko soki inne niż Gerbery czy Hippy itp. zaczęło pić po kilku latach diety
                a tak w ogóle to nie musi pić soków
                jesli chcesz sprawdzić co uczula to zostaw dziecko na wodzie, ew. słabej zwykłej herbacie

                papryki też bym nie dawała
                co do owoców to niech e-kasia się wypowie, dla mojego dziecka ok na początek były banany, śliwki, gruszki, porzeczki
                potem dołączyło jabłko, brzoskwinia, morele, jagody
                do tej pory moje dziecko nie je drobnopestkowców -truskawka, malina, poziomka, jerzyna
        • chalsia Re: Panedek 30.09.13, 10:26
          ja przez kilka lat chodziłam z dzieckiem do dr. Czajkowskiej na Wołoską i byłam bardzo zadowolona, ale faktem też jest, że jak do niej trafiłam to już miałam ustalioną właściwą dietę dla dziecka
          jest świetnym specjalistą pulmonologiem dziecięcym, dzięki współpracy z nią moje dziecko nie nabawiło się astmy

          zmieniłam lekarza na immunologa z IMiD zgodnie z jej sugestią, bo okazało się, że alergia (pokarmowa, wziewna i kontaktowa) u mojego dziecka jest powiązana ze znacznym obniżeniem odporności a także dlatego, że w IMiD mieli większe doświadczenie z odczulaniem podjęzykowym (to było ładnych kilka lat temu)
          • panekd Re: Panedek 30.09.13, 11:21
            Dzięki Chalsia. Obawiam się że będzie protest przed samą wodą, ale coś wymyślę. Może jakiś punktowąż z nagrodą. Coś z owoców bym mu jednak chciała dawać. Myślisz, że gruszki, śliwki i winogrona byłyby dobre?
            Co do dr Czajkowskiej, to byłam u niej dopiero trzy razy. Zapisałam dziecko teraz do dr Sieradzkiej, gdyż wizytę na Wołowskiej mam dopiero na grudzień, a testy wyszły zle. Poza tym, nie zaszkodzi posłuchać opinii kogoś innego.
            • chalsia Re: Panedek 30.09.13, 16:13
              > Co do dr Czajkowskiej, to byłam u niej dopiero trzy razy. Zapisałam dziecko ter
              > az do dr Sieradzkiej, gdyż wizytę na Wołowskiej mam dopiero na grudzień, a test
              > y wyszły zle.

              to zadzwoń albo pójdź (sama) do Czajkowskiej z wynikami - albo Ci coś od razu poradzi albo wyznaczy szybszy termin wizyty
              • panekd Re: Panedek 30.09.13, 19:41
                Masz rację. Jutro zadzwonię.
Pełna wersja