mimi-d
17.10.13, 22:49
córcia 3 latka - od urodzenia ulewała, mało przybierała na wadze ale trzymała sie normy wiec nikt sie nie czepiał, kupki ze sluzem, poprawiało się po odstawieniu nabiału, pediatrzy z naszej miejscowości twierdzili ze to nie od alergii i pomału wprowadzać nabiał. wprowadzałam były bóle brzuszka, fermentacja w brzuszku jak w butli z winem, kupy raz luźniejsze raz nie, żadnych wysypek
po płonnicy i antybiotyku kupy brzydkie, odkryłam candidę, przeszłyśmy na dietę bezmleczną, bezcukrową i bez białej mąki, w trakcie wyszła glista ludzka przeleczona. po odrobaczeniu zaczełam wracać do normalnego żywienia, córcia szła do przedszkola a przy takiej diecie ciężko by było z żywieniem tam. zostałyśmy jedynie na diecie bezmlecznej gdyż przy tej fermentacji myślałam o nietolerancji laktozy. w sierpniu po zjedzeniu ciastka z serwatka i mlekiem pełnym w składzie 5 dni bólów brzuszka. wybrałysmy sie do gastrologa, zalecenie: spróbować mleko bezlaktozowe - fermentacja jak była tak sie powtórzyło i przy tym mleku, wykluczyłyśmy celiakię i helicobacter także.
niedawno wróciłyśmy z oddziału gastrologii, gdzie diagnozowano alergię, z testów skórnych nic nie wyszło ale córcia nigdy nie reagowała skórą na mleko. przeszła prowokację mlekiem bezlaktozowym, pierwszy dzień nic sie nie działo i tak zostałyśmy wypisane z zaleceniem prowokacji w domu na drugi dzień pojawiły się bóle brzuszka i zaparcia. nic więcej.
jak tak czytam o alergiach to mam wrażenie że coś tu jest nie tak.... czy to nie za małe reakcje na stwierdzenie alergii? czy moze przyczyna tkwi gdzieś indziej? glisty doszukiwałam się kikakrotnie ale nic nie wychodzi z kału. za to pojawia się za każdym razem mała ilość candida albicans. na candidę miałyśmy dawno nystatynę ale bez efektu.
do tego córeczka: mocno się poci, wypadają jej włosy, ze wzrostem zostaje w tyle ale mieści się w siatkach wiec w szpitalu nie uzyskałam wsparcia. no i martwię sie o braki witaminy d3 i wapnia
na moje pytania nie uzyskałam na oddziale odpowiedzi, bo wyszłyśmy w trakcie prowokacji mlekiem, na oddziale pojawić się mam za miesiąc. ale coś czuję że to długa droga zanim tam cokolwiek się dowiem wiec szukam odpowiedzi tutaj
jestem zielona w temacie alergii cały czas myślałam o nietolerancji laktozy