sali08
13.11.13, 13:25
Obecnie dziecko ma prawie dwa lata. naszym problemem jest skóra, już od 10 miesięcy zmagamy się z suchymi plackami, wysypką pęcherzykową, świądem. Część alergenów pokarmowych została wyeliminowana metodą prób i błędów. Poprawa była bardzo widoczna po całkowitym wyeliminowaniu mleka krowiego, nawet w postaci masła klarowanego. Czasem mimo diety jednak pojawiają się nowe wysypki i zajmowane są coraz to nowe miejsca na skórze.
Zastanawia mnie jedno, czy jeśli IgE całkowite jest w normie, to czy jest sens wykonywania testów punktowych, skoro one badają reakcje IgE zależne??