agas12
11.08.04, 13:03
Proszę poradźcie co robić.
Mój syn (skończone 11 miesięcy) ma AZS – teraz właściwie już wyleczone.
Odstawiłam go od piersi, gdy skończył 6 miesięcy – i od tego momentu właśnie
jest dobrze.
Nie doszłam na co właściwie był/jest uczulony (nie robiliśmy żadnych testów).
Po mojej drastycznej diecie i prowokacji glutenem ( tutaj popełniłam błąd, bo
jadłam chleb - tak sugerował alergolog– a co w nim było – tego dokładnie nie
wiem) – wyszło, że na gluten (ja jednak nie jestem tego pewna), podjęłam
decyzję o odstawieniu. Przestaliśmy też chodzić (prywatnie) do alergologa.
Mały zaczął jeść stopniowo zupki, obiadki, pić soczki.
Teraz jego menu składa się z:
Nutramigen + kaszka ryżowa z jabłkami i gruszkami/kaszka kukurydziana
Zupki i obiadki Bobovita z „kuchni alergika” (nie podałam tych ze skrobia
pszenną bezglutenową)
Deserek jabłko, jabłko + morela Gerbera
Soki dynia+jabłko, jabłko Bobovita
Indyk Gerbera
Żółtko ( co 2 dzień od tygodnia, wcześnie 2 x w tygodniu)
Chrupki kukurydziane
Vigantol
Skóra wygląda dobrze, dziecko dobrze przybiera na wadze (9600, przy
urodzeniowej 3350)
Po moim odstawieniu miał robione badania krwi, wyniki lekko poniżej normy.
Brał 3 tygodnie Hemofer – kontrolne badanie/lekka poprawa – Hemofer 4
tygodnie – badanie kontrolne/właściwie tak samo, wyniki lekko poniżej
normy/właściwie graniczne – sugerowałam pediatrze, że może wchłania żelazo,
albo dieta jest nieprawidłowa – nie dostaliśmy żelaza, tylko zwiększyliśmy
żółtko.
I pani doktor (pediatra) powiedziała, że możemy spróbować z glutenem. A za
około miesiąc z nabiałem.
Dodam, że Maly chyba jest gotowy do rozszerzania diety, pożera oczami nasze
posiłki i nie chce w ciągu dnia pić mleka pod żadną postacią (tylko ranem i
wieczorem).
I teraz nie wiem co robić.
Co mu wprowadzać ? Zaryzykować z glutenem (pod jaką postacią ?)
Co o tym sądzicie ?
Pozdrawiam,
Agnieszka