Dodaj do ulubionych

test na nietolerancje poakrmową

28.11.13, 20:51
Czy ktoś robił? Warto? Czy wynik pomoże w leczeniu dziecka z AZS?
Obserwuj wątek
    • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 28.11.13, 22:37
      Witaj,
      Czy chodzi o jakiś konkretny test, czy w ogóle o wiarygodność testów na nietolerancje ?
      Sam test nie wyleczy dziecka z AZS. Potrzebne są szersze działania i pełna diagnostyka, aby pomóc dziecku z AZS. Moja córka również miała AZS.
      Pozdrawiam
      • free-margerita Re: test na nietolerancje poakrmową 30.11.13, 21:14
        Pytam, bo syn miał robiony panel pediatryczny i wyszło, że prawie na wszystko z panelu jest uczulony. Wyczytalam w necie, że testy na nietolerancje pokarmowa obejmują 50, 100 lub nawet więcej alergenów więc może jest szansa na wyłapanie tego co może jeszcze uczulac.
        • e-kasia27 Re: test na nietolerancje poakrmową 01.12.13, 00:12
          Skoro wyszło, że jest uczulony na wiele rzeczy, to po co chcesz wydawać kasę na kolejne testy?
          Żadnymi testami i tak nie ustalisz wszystkiego.
          A poza tym testy na nietolerancję mogą zupełnie niczego nie wykazać, skoro dziecko ma alergię IgE zależną, bo one sprawdzają przeciwciała IgG, których on może wcale nie wytwarzać w nadmiarze.
          Wyrzuć z jedzenia to, co wyszło + najgorsze alergeny krzyżowe dla tego, co wyszło i poobserwuj.

          Napisz co wyszło w testach i na ile, to Ci napiszę co jeść.
          Ile dziecko ma lat?
          No i jakie ma objawy?
          • free-margerita Re: test na nietolerancje poakrmową 01.12.13, 11:52
            E-Kasiu już mi pisałas czym karmic dziecko:
            forum.gazeta.pl/forum/w,578,146165999,146173680,Re_Co_dac_do_jedzenia_.html
            Je teraz brokuły, kalafiora, buraki, kalarepę, kapustę, brukselkę, szpinak, pieczarki,dynię, cukinię, z owoców:winogron, banany, żurawina, daktyle.
            Mięso:indyk, wieprzowina, kaczka. Wszystko smażę na oleju slonecznikowym.
            Je kasze gryczaną, płatki gryczane, amarantus.
            Do naleśników używam mleka kokosowego. Piekę mu chleb z mąki gryczanej+drożdze.
            Przypraw nie używam, tylko sól i cukier.
            Ryby:łosoś i dorsz.
            Pije herbatę, wodę mineralną i sok bananowy.
            Żadnych słodyczy.

            Jest poprawa, ma zmiany tylko na dłoniach i nogach od kolan w dół, czasami coś mu wyjdzie na buzi. Nie mamy już psa. Dodatkowo daje mu od jakis 4 miesięcy Latopic.
              • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 13.12.13, 12:55
                Witaj free-margerita,

                Tak jak napisałem w poprzednim poście, potrzebna jest PEŁNA, KOMPLEKSOWA DIAGNOSTYKA, aby podjąć skuteczne leczenie PRZYCZYNOWE AZS. Nie wystarczy wykonać testy na czynniki Ige-zależne, bo mechanizm ten jest odpowiedzialny tylko za ok. 25% AZS. MRT jest bardzo dobry, ale również może nie wystarczyć to pełnej diagnozy. Wielu chorych na AZS należy do typu mieszanego, działają u nich różne mechanizmy: Ige-zależne, nie-Ige-zależne oraz jeszcze inne mechanizmy. Więc jeśli dziecko ma alergie Ige-zależną, to może również mieć (i bardzo często tak jest) alergie nie-Ige-zależną. Owszem pełna diagnostyka nie jest tania, a do tego dochodzą inne koszty, ale jeśli choroba nie ustępuję, to i tak koszty nieodpowiedniego leczenia w sumie będą droższe, nie mówiąc o tym, jak negatywnie wpłynie to na stan zdrowia dziecka.

                Leczenie AZS jest bardzo trudne, a już w ogóle we własnym zakresie. To, że wyszło w jednych testach prawie wszystko, to nie znaczy, że te pokarmy wywołują AZS. Pełna diagnostyka (a to nie tylko testy) pozwoli na znalezienie większości, jeśli nie wszystkich czynników i przyczyn wywołujących AZS. A może być ich naprawdę wiele! Nie radzę wyrzucać z jedzenia wszystko co wyszło wraz z najgorszymi alergenami krzyżowymi, bo to wcale nie oznacza, że one wywołują chorobę. Mogą, ale nie muszą. Poza tym naraża się dziecko na bardzo ubogą dietę na podstawie tylko jednego testu. Ja również kiedyś tak zrobiłem i był to ogromny błąd. Po wykonaniu pozostałych niezbędnych testów okazało się, że pokarmy krzyżowe w ogóle mnie nie uczulały, a ja niepotrzebnie je wykluczyłem. Nie radzę nikomu układać samemu dietę, bo można nieźle sobie lub dziecku zaszkodzić. Radzę udać się do odpowiedniego alergologa, który przeprowadzi pełną diagnostykę i ustali odpowiednią dietę oraz odpowiednie leczenie PRZYCZYNOWE.

                Z własnego doświadczenia mogę polecić Panią Doktor Danutę Myłek. Koniecznie na początek radzę przeczytać książkę „ALERGIE” - doktor Danuta Myłek, wydanie II 2010. Po przeczytaniu książki zdasz sobie sprawę o tym co napisałem i zrozumiesz, że ta choroba to poważna sprawa i nie ma szans, aby samemu ją wyleczyć. Jeśli nawet zanikną objawy to nie znaczy, że choroba alergiczna została wyleczona! Może trwać nadal, ale w innej postaci – tzw. marsz alergiczny i atakować inne organy. Temat AZS w tej książce jest bardzo obszernie opisany.

                Piszesz, że zamiast przypraw używasz soli i cukru. Mam nadzieję, że nie jest to zwykła sól kuchenna ? Radzę szybko wymienić na zdrowszą sól kamienną, a jeśli chodzi o cukier to radzę trzymać się od tego z daleka, szczególnie alergicy i wymienić np. na stewię lub ksylitol (o ile nie uczula). Cukier bardzo zakwasza organizm. Skoro nie dajesz dziecku słodyczy to po co używasz cukier ? Jaką pije herbatę ? Mam nadzieje, że nie jest to zwykła herbata ? Jaki sok bananowy ? Robisz go z bananów, czy kupujesz gotowy ?

                Free-margerita, to co napisałem to tylko moja prywatna opinia na ten temat, która opiera się na wiedzy zdobytej przez lata walki z chorobami alergicznymi, które nam uczestniczyły przez wiele lat. Nie jestem lekarzem, a tylko doświadczonym przez alergie pacjentem, który posiada pewną wiedzę na ten temat. Dzięki wspomnianej Pani Doktor moja córka wyleczyła się między innymi z AZS, a ja i żona z innych alergii. Inni lekarze alergolodzy nie potrafili nam pomóc. Byliśmy u Pani doktor w sumie 5 razy, 600 km w jedną stronę, nocleg w hotelu itd., ale było warto, mimo poniesienia nie małych kosztów. Koniecznie przeczytaj książkę i przemyśl sprawę. Nie podejmuj leczenia na podstawie porad z forum, bo każdy posiada inną wiedzę i inne doświadczenia w tej dziedzinie. Od tego jest ODPOWIEDNI lekarz specjalista.
                P.S. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich forumowiczów i życzę wytrwałości w walce z alergiami !
              • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 13.12.13, 17:18
                artur-alergik Dzięki za podzielenie się Twoim punktem widzenia. To szczęście znaleźć dobrego lekarza, specjalistę w swojej dziedzinie. Fajnie, że Wam się udało.
                A możesz przybliżyć sposób leczenia Pani doktor? Co masz na myśli pisząc pełna diagnostyka?
                Pozdrawiam
                • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 13.12.13, 19:17
                  Witaj anushia,

                  Sposób leczenia Pani doktor polega przede wszystkim na znalezieniu przyczyn danego schorzenia. A do tego niezbędne jest wykonanie odpowiednich testów, badań krwi, moczu, kału, szczegółowego wywiadu itd. Wszystko dokładnie opisane jest w książce ALERGIE.

                  A poniżej zakres diagnostyki w centrum Alergologii PROGRES Pani Doktor:

                  Testy punktowe handlowe i natywne z alergenami wziewnymi i pokarmami;
                  Testy płatkowe handlowe z alergenami chemicznymi, lekami, kosmetykami;
                  Testy naskórkowe - zestaw fryzjerów;
                  Testy płatkowe - zestaw stomatologów i protetyków;
                  Testy płatkowe atopowe z pokarmami i alergenami wziewnymi;
                  Swoiste przeciwciała IgE z alergenami wziewnymi i pokarmowymi;
                  Swoiste przeciwciała z grzybami;
                  Testy śródskórne z alergenami wziewnymi i pokarmami;
                  Pełna diagnostyka mykologiczna (testy punktowe,śródskórne, naskórkowe, IgE, IgG i hodowle;
                  badanie kału na obecność pasożytów, pierwotniaków, drożdżaków i grzybów pleśniowych i antygenu Helicobacter pylori,
                  Indywidualne diety diagnostyczno-lecznicze;
                  Odczulanie klasyczne, podjęzykowe i neutralizacyjne antygenami roztoczy kurzu domowego, roztoczy mącznych i innych roztoczy spichrzowych, pyłków drzew, chwastów, traw, żyta, sierści zwierząt, drożdżaków i grzybów pleśniowych.
                  MRT Test pokarmowy,
                  Spirometria spoczynkowa,
                  Spirometria powysiłkowa,
                  Spirometria rozkurczowa na odwracalność,
                  Test wysiłkowy PEF na nadreaktywność oskrzeli,
                  Cytometria przepływowa - panel podstawowy z oznaczeniem subpopulacji limfocytów T (CD2, CD3,CD4, CD8, CD16, CD22, CD56), oraz oznaczenia indywidualne,
                  Test prowokacyjny donosowy PEF z alergenami wziewnymi .
                    • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 14.12.13, 23:38
                      Ja nie miałem AZS, ale inne rodzaje alergii.
                      Miałem wykonywane nast. testy i badania:
                      - Badanie krwi z rozmazem,
                      - Mocz, OB, CRP,
                      - Testy punktowe natywne z alergenami pokarmami;
                      - Swoiste przeciwciała IgE z alergenami wziewnymi;
                      - Swoiste przeciwciała z grzybami;
                      - testy punktowe, śródskórne, naskórkowe, IgE,
                      - wiarygodne badanie kału na obecność pasożytów, pierwotniaków, drożdżaków i grzybów pleśniowych i antygenu Helicobacter pylori (powtarzane co pół roku),
                      - Odczulanie podjęzykowe pyłków drzew, traw.

                      Córka za to miała AZS i miała nast. testy i badania:
                      - Badanie krwi z rozmazem,
                      - Mocz, OB, CRP,
                      - Swoiste przeciwciała z grzybami;
                      - testy punktowe, śródskórne, naskórkowe, IgE,
                      - wiarygodne badanie kału na obecność pasożytów, pierwotniaków, drożdżaków i grzybów pleśniowych i antygenu Helicobacter pylori (powtarzane co pół roku),
                      - Odczulanie podjęzykowe z roztoczami kurzu domowego (właśnie kończy 5 rok).
                      • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 15.12.13, 10:06
                        wszystkie badania przez Ciebie wymienione wykonują też w IMiD, więc można to zrobić w ramach NFZ
                        ponadto w IMiD robią badanie transformacji blastycznej limfocytów, pozwalające wykryć alergię Ig-niezależną na np. mleko czy gluten
                        • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 15.12.13, 12:23
                          Witaj chalsia,
                          Dziękuje, że podzieliłaś się ta informacją. To świetnie, że można je tam wykonać i to jeszcze w ramach NFZ. Ja nie wiedziałem o takiej możliwości i nie korzystałem z ich usług. Niestety mam negatywne doświadczenia w zlecaniu badań dot. obecności pasożytów, drożdżaków, grzybów, helicobacter pylorii przez NFZ. Zleciłem takie badania w sanepidzie i nic nie wychodziło. Badanie w kierunku candidy to jakieś nieporozumienie u nich. A jeśli chodzi o badanie w kierunku HP to jest kilka metod i nie każda z nich świadczy o tym, że HP jest obecne w przewodzie pokarmowym pomimo wyniku pozytywnego. Bardzo istotne jest w tym przypadku to, jakimi metodami się to bada, jakim sprzętem, kto to bada i jaką posiada wiedzę na ten temat. Parazytologia to bardzo trudna dziedzina. W tym laboratorium, do którego my wysyłaliśmy badania, wyniki zawsze pokrywały się z objawami. Wystarczyło wysłać jeden materiał, aby zostały wykonane wszystkie badania w tym kierunku. Jedyny minus to koszty, ale coś za coś ... Dodam jeszcze, że jeśli wyniki takich badań nie są miarodajne to nie ma szans wyleczyć alergika! Absolutnie nie neguję jakości wykonywanych badań w IMiD, bo nigdy z ich usług nie korzystałem. Ciekawe, czy byłyby zgodne z wynikami badań z laboratorium, do którego ja wysyłałem materiał. Fajnie byłoby to sprawdzić.
                          free-margerita - mam nadzieję, że choć trochę Tobie pomogliśmy ?
                          • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 15.12.13, 13:29
                            my tez wlasnie rozpoczelismy leczenie i diagnostyke u tej samej Pani doktor, jest ciezko ale moja corka ma bardzo ciezka postac AZS i wiem jedno- sama sobie nie poradze. Jedno jest tez pewne- wykluczenie wszytskiego na zasadzie alergii krzyzowych u nas znaczyloby wykluczenie calego jedzenia a to oczywiscie nie jest mozliwe. Moze ulatwi to komus wtedy gdy jest uczulenie na konkretne grupy pokarmow ale co zrobic gdy jest uczulenie na przynejmniej jednego przedstawiciela z kazdej grupy ? Wykluczyc jedzenie w calosci?... wtedy na pewno na skorze bylaby poprawa ale co z tego, przeciez dziecko musi cos jesc.
                            • logomarta Re: test na nietolerancje poakrmową 15.12.13, 13:57
                              Witam! Jestem mamą 6 tygodniowej córki i od 3 tygodni zauwazylam zmiany na skorze twarzy. Do wczoraj byla to tylko wysypka ale dziś jeden z policzkow jest różowy. W jakim wieku mozna mowic o alergii pokarmowej i AZS? Czy problemy w waszym przypadku są diagnozowane od niemowlęcia czy może w starszym wieku?
                            • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 13:19
                              Witaj marika78,
                              Uważam, że trafiłaś do bardzo dobrego alergologa. Na pewno Pani doktor wyleczy Twoją córkę z AZS. Bądź cierpliwa, zaufaj Pani doktor i zrób wszystkie zalecane badania. Bardzo ważne jest, aby stosować zalecenia Pani doktor, bo jeśli zaczniesz coś robić inaczej to szkoda czasu i niemałych pieniędzy.
                              Mówię to z własnego doświadczenia i efektów wyleczenia naszej rodzinki przez Panią doktor. Mam nadzieję, że przeczytałaś Jej książkę ALERGIE II wydanie ?
                              Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
                                • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 18.12.13, 19:52
                                  chalsia mi nikt nie chce zadnej takiej recepty wypisac, w tym jest problem, boje sie leczyc na wlasna reke, z drugiej strony nie moge uwierzyc w to, ze od sierpnia nasz problem alergiczny sie zwielokrotnil i mamy nagle mega alergie nie do opanowania i upatruje jej min w pasozytach jakis
                                    • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 11:20
                                      chalsia,

                                      pokazywalam ten wynik z Fenixa w naszym skromnym miescie co najmniej 4 roznym lekarzon- dwum pediatrom i dwum alergologom, zaden nie podjal sie leczenia. Teraz leczenie rozpoczelismy w innym miescie i tez alergolog nie respektuje wyniku Felixa, gdyz 4 nastepne wyniki sa negatywne. Ja juz nie wiem co robic, 5 lekarzy widzialo wyniki i powiedzieli, ze po pierwsze nie znaja Felixa, po drugie tylko pod mikroskopem badaja i nie ma oznaczenia w wyniku ile jest na cm kw cyst, po trzecie nie sparwdzaja na koncu po badaniu mikroskopowym jescze testem Elisa, ktory w czterech innych labach jest ujemny, podobnie badanie mikroskopowe w dwoch innych labach tez bardzo polecanych i znanych przez lekarzy
                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 13:44
                                    Jeśli podjęłaś leczenie u Pani doktor D. Myłek to na pewno musiałaś wykonać zalecane przez nią badanie kału na pasożyty. Jeśli tak i jeśli coś wyszło np. lamblie to musiała coś na to przepisać. Jeśli wtedy nie wyszło, to wyślij jeszcze raz i z tymi wynikami udaj się do niej na wizytę, a na pewno dostaniesz odpowiednią receptę. Z tego co wiem, innych wyników badań kału Pani doktor raczej nie uznaje.
                                    Pozrawiam
                                  • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 00:37
                                    immunolog prowadzi moje dziecko od lat - alergia poliwalentna i obniżona odporność (astma została wykluczona wczesniej przez alergologa-pulmonologa)
                                    - leki p/alergiczne typu Flonidan, Sungulair/Milukante
                                    - leki wziewne donosowe i doustne
                                    - odrobaczanie
                                    - nawilżanie nosa
                                    - krople p/alergiczne do oczu
                                    - dieta (włącznie ze skierowaniem kiedyś do dietetyka by ocenił czy przy stosowanej diecie są jakies niedobory i jak je uzupełnić żywieniowo lub tak by immunolog wiedział jaki preparat podać)
                                    - badania okresowe typu morfologia plus specjalistyczne w kierunku wykrycia na co alergia i w jakim stopniu - podobnie dla poziomu odporności
                                    - wzmacnianie organizmu (np. Biomarine czy inne takie)
                                    - kiedyś Ribomunyl
                                    - steruje kiedy i czym szczepić dziecko
                                    - odczulanie w iniekcjach lub podjęzykowo
                                    - leczenie klimatyczne
                                    - monitorowanie wzrostu/rozwoju (np. teraz dostaliśmy skierowanie do endokrynologa bo tempo wzrostu spadło poniżej 3-go centyla, od razu immunolog wystawił skierowanie na RTG nadgarstka oraz badanie profilu tarczycowego - do wykonania w IMiD w ramach NFZ)

                                    więcej w tej chwili nie pamiętam smile
                              • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 13:29
                                Proponuję wysłać ponownie wynik do laboratorium w Stalowej Woli Pani i będziesz miała porównanie i pewność. Wysyłamy tam od kilku lat co pół roku. Wyniki zawsze wychodzą zgodnie z objawami. Wystarczy wysłać jeden materiał i wykonują kompleksowo wszystkie badania parazytologiczne wraz z HP.

                                Pozrawiam
                              • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 13:39
                                Polecam Pyrantelum na odrobaczanie. I nas był zawsze skuteczny. Badanie kontrolne to potwierdzało. Ale trzeba wiedzieć jak odrobaczać. Zwykłe stosowanie może nic nie dać. Trzeba poznać cykl rozwojowy danego pasożyta, który wychodzi w badaniu (wiarygodnym). Wtedy wiadomo ile razy i w jakim czasie odrobaczać. To powinien wiedzieć odpowiedni lekarz i zalecić dawkowanie.
                                Pozdrawiam
                                • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 17:42
                                  artur prosze powiedz jakie objawy pasozytow miala twoja corka skoro mowisz, ze objawy byly zwykle zgodne z wynikiem...
                                  co masz na mysli?
                                  a propos MRT 4 fiolki prozniowo trza pobrac, pielegniarka probowala z obu rak, mala plakala, trzymalismy ja- dramat byl jakis ale nie udalo siesad po 3 godzinnej jezdzie byla zmeczona i malo pila, zyly jej sie pozapadaly...
                                  wiec jestesmy w kropce wiemy tylko czego nie podawac, bo wiele rzeczy ktore wyszly w testach nie jadla ale nie rozwiazuje to poki co problemu i nie wplywa na poprawe jej stanu skory. Mi nie daje spokoju to, ze jej stan nagle sie tak bardzo pogorszyl- doslownie z dnia na dzien zesypalo ja po calym ciele w sieprniu i do dzis nie wiadomo z jakiej przyczyny tak sie stalo, lekarze oceniaja stan obecny i szkoda czasu im na sluchanie jak bylo a moj instynkt matki podpowiada, ze albo sa jakies pasozyty albo bakterie albo nie wiem co ale jest cos...
                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 20:13
                                    Nie tylko ona je miała, ale cała nasza trójka o ile pamietam. Dlatego powinno najlepiej odrobaczać się wszystkich domowników. Poza tym, bardzo często w parzę z pasożytami idzie helicobacter, albo candida lub obie naraz. Wtedy ciężko stwierdzic, które objawy były manifestacją pasożytów, a które bakterii czy grzybów. Powinno się oczyścić cały przewód pokarmowy i zasiedlić go dobrymi bakteriami. A objawy u nas były rózne: każdy miał inne. Wiele z nich jest opisane na tych stronach: e-grzybica.com/glista-objawy-glistnica-pasozyty-czlowieka-natyralna-kuracja-ziola-odrobaczanie.html
                                    www.pasozyty.eu/choroby-pasozytnicze/glista-ludzka-cykl-rozwojowy/
                                    Po skutecznym zlikwidowaniu tych "mieszkańców" widzieliśmy i czuliśmy, że zaczyna się poprawiać stan zdrowia i wtedy robiliśmy badanie kontrolne. Zazwyczaj potwierdzało się z tym co obserwowaliśmy u siebie. A potem dopiero zaczyna się leczenie alergii i powoli wygaszają się stany zapalne w organizmie, ale do tego to jeszcze daleka droga. To wszystko jest ładnie opisane w tej książce - krok po kroku.
                                    Pamietaj, że nie jestem lekarzem tylko pacjentem więc nie rób nic sama co ja tu opisuję bez konsultacji z lekarzem.

                                    Pozdrawiam
                                • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 23:46

                                  > Polecam Pyrantelum na odrobaczanie. I nas był zawsze skuteczny.

                                  Pyrantelum to sobie możesz polecać na owsiki, czy glistnice ale nie na Lamblie - od tego jest Tinidazol
                                  A jesli chodzi o inne niż lamblie robaki to najszersze spektrum działania ma Vermox.
                      • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 15.12.13, 22:16
                        Ja mam jeszcze pytania o wizyty u Pani doktor.
                        Czy badania wykonuje na pierwszej wizycie? Bo mam do niej z 800km i nie uśmiechałoby mi się tam jeździć non stop.
                        Jak często jeździliście w trakcie leczenia? I ile córka miała lat jak zaczęliście leczenie?
                        Pozdrawiam,
                        Ania
                        • slomciaaa Re: test na nietolerancje poakrmową 16.12.13, 10:12
                          Ja akurat jestem w trakcie czytania lektury Pani Dr Myłek. Poleca ona dość często testy ALCAT. Jaka cena takiego testu i czy warto robić u niemowlaka? Wiem, że testy alergiczne to po 3 roku życia się wykonuje, aby były wiarygodne. Mam mętlik w głowie...
                          • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 14:14
                            slomciaaa,
                            Z tego co czytam, to chyba studiujesz stara książkę Pani doktor tj. wydanie I. Jest już wydanie II i tam Pani doktor zaleca test MRT, a nie ALCAT. ALCAT test juz dawno został zastąpiony o wiele skuteczniejszym testem MRT, który wykonuje Pani doktor. Cena tego testu to od 1500 - 1850 zł. My go wykonywaliśmy. Jeśli chodzi o wykonanie na niemowlaku to poszukaj w tej książce, na pewno znajdziesz odpowiedź. Z tego co pamiętam, to Pani doktor pisze, że dzieci w każdym wieku poddają się diagnostyce, ale sprawdź najpierw dokładnie. Nie dziwie się, że masz metlik w głowie. Każdy lekarz mówi co innego. Kazdy na forum też inaczej radzi. Więc szukaj, szukaj i czytaj, a znajdziesz dobre rozwiązanie.
                            Pozdrawiam
                            • slomciaaa Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 18:45
                              artur_alergik, rzeczywiście mam wydanie pierwsze tej książki z 2003 roku. No i co lekarz to co innego mówi, na forum to samo. Aktualnie jestem na diecie eliminacyjnej, z której nic nie wynika. Usunęłam od wczoraj wełnianą kołdrę, a nóż to coś pomoże. A powiedz czy ten koszt to już ze wszystkimi badaniami? Czytając Twoje wypowiedzi widzę, że bardzo zachwalasz leczenie u Dr Myłek. Znalezienie dobrego lekarza teraz to graniczy z cudem.
                              • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 19:53
                                Ten koszt to cena tylko testu MRT na 100 lub 150 alergenów. Tutaj oficjalna strona testu: leap.pl/testmrt/dla-pacjentow/. Poczytaj wszystko co jest na tej witrynie i przeczytaj książkę ALERGIE wyd. II. Naprawdę warto.
                                Zgadzam się z Tobą, że znalezienie dobrego lekarza graniczy z cudem. My też wędrowaliśmy po lekarzach (trójka alergików) aż trafiliśmy do Pani Doktor. Dopiero ona nam pomogła i jeszcze osobom z najbliższego grona, którym poleciliśmy Panią Doktor. Dlatego ją polecam, bo jest bardzo skuteczna i bardzo nam pomogła. Nikt oczywiście nie zagwarantuje Tobie, że pomoże w 100%, ale nie znalazłem lepszego lekarza tej specjalizacji w Polsce. Przede wszystkim Pani doktor szuka przyczyny choroby i od tego zaczyna leczenie. A tutaj część referencji Pani Doktor: danutamylek.bblog.pl/o_mnie.html. Poszukaj w necie artykuły i audycje z Panią Doktor, są bardzo ciekawe. Powodzenia.
                                Pozdrawiam
                        • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 14:05
                          Witaj Ania,
                          Wiele badań wykonuje na pierwszej wizycie, ale nie da się od razu wszystkich. Dużo tez zależy od tego czy Będziesz przygotowana finansowo na większośc badań np. MTR, który jest bardzo drogi, ale to według mnie i przede wszystkim według Pani doktor, jedyny bardzo wiarygodny test na wykrycie alergii nie-Ige-zależnych. Żeby było szybciej to można część badań wykonać już przed wizytą (my tak robimy) i zabrać je ze sobą. Zaoszczędzi to Wam wiele czasu i kosztów. Ale badania muszą być odpowiednie i wiarygodne. Warto zabrać wszystkie pozostałe badania, które się dotychczas robiło. My mamy 600 km do Stalowej Woli, a mimo to byliśmy 5 razy. Dla mnie osobiście odległość nie ma znaczenia, jeśli wiem, że lekarz mi pomoże. Jeśli sie zdecydujecie, to raczej na 1 wizycie sie nie skończy. Córka miała 7 lat jak bylismy na pierwszej wizycie, ale młodsze dzieci też Pani doktor skutecznie diagnozuje. Koniecznie przeczytajcie książkę Jej autorstwa ALERGIE wyd. II, to zrozumiecie wiele aspektów w dziedzinie alergii.
                          Pozdrawiam
                          Artur
                          • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 17:46
                            Artur, powiedz mi jeszcze czy dla Was i leczenia dziecka ten test MRT byl duza wskazowka i wart zrobienia, czy corka tez miala alergie IGE zalezna jednoczesnie?
                            U nas duzo produktow wychodzi IGE zaleznie obwaiam sie czy w o gole costanie nam cos do jedzenia jak jeszcze zrobimy MRT, oczywiscie jestesmy na niego zdecydowani ale niestety sie odwlecze , bo teraz musze podleczyc skore malej troche....
                            • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 20:26
                              Córka miała Ige zależne - roztocza kurzu domowego. Mimo, że po AZS już dawno nie ma śladu, jest jeszcze podejrzenie o nie-ige-zalezne, bo została jeszcze jedna sprawa, która nas troche niepokoi, ale to juz nic powaznego. Za to MRT miała wykonywany żona i wszystko co wyszło to produkty, które bardzo podejrzewaliśmy i po których prawie zawsze miała przykre dolegliwości. Teraz juz wie co jej szkodziło i tego unika i jest OK. Jest oczywiście zadowolona, ale trudno jest w 100% sie jej pilnować, bo niektórym pokarmom, które wyszły na czerwono trudno się oprzeć smile
                              Pozdrawiam
                                • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.12.13, 22:34
                                  Pierwszy raz byliśmy jakoś 5 lat temu. Potem była dłuższa przerwa ze względu na finanse, a potem kilka wizyt średnio co pół roku. Jeszcze pojedziemy na wiosnę i może na jesień, a potem dłuższa przerwa. Jeśli masz środki to wszystko idzie dużo szybciej. Nas była trójka więc wszystko x3, a do tego koszty podróży, noclegi itp. Nie mniej zdrowie jest bezcenne smile Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną rzecz w alergii: pasozyty, bakterie, grzyby, alergeny pokarmowe i chemiczne to nie wszystko! Zwróć uwagę na otoczenie w swoim domu. Powietrze, ściany, podłogi, meble, garnki, kosmetyki, środki sanitarne, pasty do zebów, odzież, substancje zapachowe, mydła, insekty, zwierzęta, woda !!! Wiem, dużo tego, ale to ma ogromny wpływ na organizm człowieka, a na alergika tym bardziej. To jest temat rzeka, ale jeśli masz czas, aby zgłębiać wiedzę na ten temat to polecam książkę pt. "Świadome zakupy ..." Pat Thomas. Będziesz w lekkim szoku, ale warto poczytać i zmieniać powoli swoje domowe otoczenie, a organizm podziękuje Ci za to.

                                  Pozdrawiam
                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 20.12.13, 19:00
                                    czyli wnioskuje, ze z corka nie bylo jakos bardzo zle i radziliscie sobie inaczej, ze pomoc Dr nie byla az tak potrzebna...choc w sumie te kosztu razy 3 to masakra jakas lekka
                                    u nas poki co jest tragicznie od lata i wzgledy finansowe nie maja znaczenia nawet gdybym miala sie zapozyczyc musze pomoc jakos mojemu dziecku, my bylismy juz 3 razy ale pierwsza wizyta w zasadzie czysto informacyjna, bez diagnostyki bo nie odstawilismy sterydow, mialam komplet badan aktualnych krwi, plus panele alergiczne z krwi plus te rzeczone juz badania kalu, potem dwie wizyty na ktorych wykonane byly testy skorne i proba MRT, kolejna wizyta w lutym nas czeka, wtedy bedziemy nocowac, bo badani mamy rozpisane na dwa dni. Do tego czasu powtorzymy badania kalu i zastanawiam sie nad ustawieniem jej wizyty u immunologa lub/i gastrologa na miejscu
                                    A propos otoczenia, wprowadzilismy sie do naszego mieszkania rok temu, poczatkwo tylko na panele, zero dywanow i zaslo. Teraz mamy jedynie firanki i w jednym pokoju dywan syntetyczny, reszta mieszkania panele lub plytki. Zwierzat nie mamy ale sa one w rodzinie i tutaj moje duze watpliwosci, gdyz babcia zajmujaca sie mala kilka dni w tyg ma kota, po przyjsciu do nas przebiera sie w czysta u nas prana odziez ale na pewno troche tego kota przynosi ze soba i to moze pogarszac problem. Moglabym puscic mala w zamian tego do przedszkola ale tam to juz w ogole dzieci beda przychodzic bez przebierania sie i nie wiadomo jakie zwierze kto w domu ma wiec kontaktu nie unikniemy. Piore tylko i wylacznie w proszku dzidzius, Poleny skladajacy sie glownie z mydla, ubrania malej w 90% to 100% bawelna, nie mam antyroztoczowych pokrowcow na posciel i materace ale sama posciel jest tez bawelniana lub dla alergikow poliestrowa, zero welny w domu. Woda niestety jest masakryczna, fakt, przez jakis czas uzywalismy dla malek tylko mineralnej zeby sprawdzic co to da ale nic nie dalo. Jej stan byl lepszy jak bylismy na wakacjach w Bulgarii wiec wiem, ze i slonce i morska woda i powietrze i jedzenie na pewno tam bylo lepsze i bardziej naturalne niz nasze w naszym pieknym miescie ale nie przeprowadze sie do Bulgarii z tego powodu, moge jedynie pomyslec o wyprowadzce poza miasto ale to w odleglych planach poki co
                                    Zdobede ksiazke o ktorej piszesz, poczytam, nie zaszkodzi. Wiem jedno, wyjdziemy z tego pewnego dnia chocby nie wiem co.
                                    • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 20.12.13, 23:54
                                      MArika, zmień proszek do prania - tak na próbę
                                      nie twierdzę, że Dzidziuś uczula Twoją córkę, ale jesteś tego pewna?
                                      Spróbuj Loveli, Jelpa albo pierz w czystych płatkach mydlanych.
                                      Moje dziecko może tylko albo w płatkach mydlanych albo w Loveli - ale tylko do białego (do koloru uczula, Jelp uczula)
                          • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 31.01.14, 19:51
                            artur_alergik
                            1)mam pytanie jakie badania warto wykonać przed wizytą, aby przyspieszyć diagnostykę?mamy wizytę na lutego na nfz
                            2) my mamy 500km do Pani Dr i tak się zastanawiam, czy jak w razie potrzeby jest potrzebny z nia kontakt to odpowiada na telefon czy e-mail, czy można się z nią skontaktować po wizycie?
                            3) jaka jest nazwa tego laboratorium w Stalowej Woli gdzie robiliście badania i które Pani Dr respektuje? bo my may z Feliksa ujemne na wszystko?

                            Pozdrawiam
                            • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 01.02.14, 15:41
                              W książce ALERGIE II D.Myłek jest wszystko dokładnie opisane jak się przygotować do diagnostyki i wizyty.

                              Jeśli nie masz jej książki to warto przygotować nast. wyniki badań:
                              - krew z rozmazem,
                              - OB,
                              - CRP,
                              - mocz (standardowe badanie),
                              - kompleksowe badanie kału w kierunku: cyst pierwotniaków, jaj pasożytów, lamblii, drożdżaków i grzybów candida, pleśni oraz antygenu helicobacter pylorii. Zleć to badanie do laboratorium w Stalowej Woli, 37-450, przy ulicy Hutniczej 8, tel. 158420863. Jest to Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej - Pracownia Mikrobiologiczo-Parazytologiczna. Zakład jest czynny od godz. 16.30 do 18.00, a w sobotę od 9.00 do 11.00. Wyniki badań przesyłają pocztą po około 10-14 dniach, ale telefonicznie można dowiedzieć się trochę szybciej, lecz nie wszystkie badania. O koszt badania lepiej dowiedzieć się telefonicznie, bo co jakiś ulega zmianie. Materiał do badania wyślij najlepiej od poniedziałku do środy. Czwartek i piątek jest ryzykownie ze względu na konieczność dostarczenia go przed weekendem. Materiał należy pobrać najlepiej z trzech miejsc kału i dobrze go zabezpieczyć przed ciepłem. Teraz w zimie jest super, ale jak jest ciepło to najlepiej połączyć go najlepiej z zamrożonym wkładem do lodówek turystycznych. Wszystko wysłać pocztą, listem poleconym, albo małą paczką pocztową. NIE KURIEREM! Płatność za badanie jest z góry. O szczegóły zadzwoń do laboratorium przed wysłaniem. Bez tych badań nie radzę się wybierać do Pani Doktor! Poza tym niepotrzebne koszty i strata czasu. Pani Doktor nie uznaje raczej wyników z innych laboratoriów. Przez wizytę NFZ zrobisz tylko część badań. Resztę i tak prywatnie. Warto zabrać również inne wyniki badań związanych z wcześniejszym leczeniem.

                              Jeśli chodzi o kontakt to ja pisałem na emaila i dostawałem odpowiedź. Można pewnie też przez przychodnię NFZ, choć nie wiem bo nie korzystałem lub rejestrację w jej centrum PROGRES. W uzasadnionych przypadkach można z Panią Doktor kontaktować się bezpośrednio.

                              anushia,
                              Mam prośbę do Ciebie. Obiecał, że jak wyślesz tam materiał do badania i otrzymasz wyniki to napiszesz jak wyszły! Jeśli nie tutaj na forum to na maila, którego potem podam. Jestem bardzo ciekaw, czy pokrywają się z wynikami z innych laboratoriów. To bardzo ważne. Z góry dziękuję !

                              Pozdrawiam i życzę Wam wytrwałości.
                              Artur
                              • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 01.02.14, 18:56
                                Okej, napiszę na pewno. Bo ja cały czas badam i cały czas nic nie wychodzi. Więc chętnie sprawdzę wyniki z Felixa z tymi ze Stalowej Woli.
                                Mam pytania:
                                -dlaczego nie kurierem? wtedy już po 24h jest przesyłka dostarczona? do Felixa wysyłałam kurierem i było OK.
                                - czy próbki pobrać tylko z jednego dnia (jedną próbkę z 3 miejsc) czy z więcej dni? do Felixa wysyłałam z 3 dni dla przykładu.

                                Skąd jesteś? Bo ja mam około 500km do Stalowej ( z Bydgoszczy) i nie wiem jak zaplanować podróż. Czy cała trasa na raz? czy jakoś podzielić? I masz może jakiś sprawdzony nocleg na trasie lub w Stalowej?

                                Z góry dzięki.




                                • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 01.02.14, 21:21
                                  Kurierzy w większości przypadków dostarczają przesyłki do godz. 16.00, a po tej godzinie trzeba samemu pojechać po odbiór paczki. Laboratorium jest czynne od 16.30 i w tym problem. Z pocztą jest inaczej i być może laboratorium z tego powodu woli przesyłki pocztowe, które zresztą podróżują tam często pociągiem i też są szybko dostarczane. Dlatego napisałem, żeby wysyłać pocztą do środy max.
                                  Próbki pobrać z jednego dnia z trzech miejsc, 2/3 pojemnika. Na wyniki candidy i pleśni czeka się najdłużej.
                                  Tak się składa, że też jestem z Bydgoszczy smile Czym będziecie tam podróżować? My jeździmy tam pociągiem, bo najlepiej pasuje jeśli chodzi o przyjazd na godz. 16.00 do prywatnego gabinetu. Są dwie przesiadki w W-wie i Lublinie, ale nie jest źle. Jedzie się ok 10 godzin, ale jest wygodnie i nie trzeba tyle godzin kręcić za kółkiem. Nocleg spędzamy w hotelu HUTNIK (www.hutnik.pl) i na drugi dzień o piątej wracamy. Na miejscu jesteśmy ok 14.00. Zimą staramy się nie jeździć, bo trudne warunki atmosferyczne na kolei, choć latem jak jest gorąco to też niezbyt ciekawie. Najlepiej się jeździ wiosną i jesienią. Najgorszy odcinek trasy jest z Lublina do Stalowej Woli - jest bardzo ciasno przez ok. 1 godzinę, a potem już luz. Czas przesiadki w Lublinie to tylko 5 minut i trzeba bardzo szybko się przesiadać!

                                  Pozdrawiam
                                  Artur
                                    • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 02.02.14, 11:27
                                      anushia, przepraszam, ze sie wtrace do dyskusji ale na swiezo jestemy po wizycie wiec powiem Ci, ze Pani doktor nie respektuje wynikow z Felixa. Ponadto musisz znac grupe krwi dziecka. I jesli chcesz by na pierwszej wizycie odbyla sie jakakolwiek diagnostyka musicie miec 6 tyg przerwy od stosowania sterydow i 2,5 tygodnie min bez lekow antyalergicznych typu Zyrtec, Aerius czy inne.
                                      Szkoda, ze my tego nie wiedzielismy wszystkiego bo raz pojechalismy w sumie na darmo, tyle, ze mamy 200 km a nie 500 a to juz roznica
                                      • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 02.02.14, 12:05
                                        Witaj marika 78
                                        Dzięki, że wspomniałaś o tej grupie krwi, bo to jest również bardzo istotne. Jeśli chodzi o przerwę od stosowania leków to w jej książce jest opisane jak przygotować się do diagnostyki. Zyrtec trzeba odstawić 4, a nawet 6 tygodni przed leczeniem. Zresztą tego leku już nie powinno się w ogóle stosować. Jak my jechaliśmy pierwszy raz, to podczas pierwszej rejestracji o wszystko się wypytaliśmy i Pani w rejestracji powiedziała nam o odstawieniu leków. Nie wiem jak z tym jest na wizycie przez NFZ - czy również o tym informują... My byliśmy tylko na prywatnych wizytach. Szkoda, że pojechałaś pierwszy raz na darmo. Choć pewnie udało się już niektóre sprawy wyjaśnić i tak całkiem na marne wszystko chyba nie poszło ? A jeśli mogę spytać: Czy jesteście zadowoleni z wizyty? Jakie wrażenia? Pierwszy raz?
                                        Pozdrawiam
                                        Artur
                                        • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 02.02.14, 17:35
                                          witaj Artur, pierwsza wizyta byla na NFZ, koeljne juz kontynuujemy prywatnie, co drugie testy skorne robimy na NFZ, za co drugie placimy, w zaleznosci jak sie uda zgrac harmonogram.
                                          Dotychczas mielismy dwie wizyty mimo iz bylismy trzy razy w osrodku, trzeci nasz pobyt tam byl tylko by wykonac kolejne testy ale nie mielismy wtedy wizyty. Za tydzien jedziemy znow, na kolejne testy i wizyte. Poki co efektow nie widacsad Niestety dieta zgodna z grupa krwi mojej corki
                                          nie bardzo sie sprawdza, bo na podst bialka w tej diecie czyli fasole i drob a takze ryby mala ma uczulenie. Nie wiem w zwiazku z tym co dalej robic i jak ja karmic, zribilismy test MRT, ktory pokazal kolejne rzeczy przez nia nietolerowane i ta lista jest tak dluga, ze po prostu nie sposo wykluczyc tego wszystkiego, tnz my wykluczamy i wlaczamy nowe ale te nowe tez okazuja sie problememsad Jest bardzo ciezko. Wciaz pokarmow jest za malo by rotowac a to jest podstawa by nie uczulala sie na kolejne rzeczy. Do tego dochodza smaki malej, ona np marzy o miesku i nie zje warzyw bez miesa, podczas gdy wg grupy krwi miesa jesc w zasadze nie powinna, za wyjatkiem drobiu, ktorego nie moze...Robimy co w naszej mocy ale mysle sobie, ze to jej uklad immunologiczny musi sie wreszciekiedys przelaczyc i zaczac tolerowac wiecej rzeczy, to co my robimy to tylko proba uspokojenia go ale jego dojrzewanie jest od nas niezalezne
                                          Na razie nie znalezlismy wlasnej drogi i tego sposobu by malej bylo lepiej. A Wy jak sie macie? Stosujecie diety zgodne z grupa krwi? Jak sie ma twoja corka?
                                          • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 02.02.14, 21:33
                                            Widzę, że nie masz lekko, ale z tego co czytam to jesteś właściwie na początku leczenia, więc spokojnie, wszystko będzie OK. Czy masz już ustalone jakieś odczulanie na to co ją uczula? Co w ogóle wyszło oprócz pokarmów? Jakieś pyłki, roztocza, siersć itp ? Jakaś szczepionka odczulająca, podjęzykowa lub podobna została już zalecona? Czy rozpoczeliście juz ten proces, czy jeszcze trwaja testy? Jeśli chodzi o MRT to z moich obserwacji uważam, że daje bardzo dobre rezultaty. Ja jeszcze nie miałem MRT. Uważam, że jego powinnaś się ściśle trzymać, a to nie jest proste, bo do niego jest cała książeczka z dietą rotacyjną na kilka miesięcy. Nie przejmuj się, że nie ma efektów, bo na efekty jeszcze chyba za szybko. Mojej córce AZS zniknął właściwie w ciągu paru dniu całkowicie, ale dopiero po ok 3 latach podczas 5-letniego okresu odczulania szczepionką odczulającą na roztocza. A miała taki stan skóry, że po pęknięciu chorych miejsc leciała krew. Mojej żonie zaś (MRT) dolegliwości ustąpiły po ok. 3 miesiącach od stosowania diety z testu MRT. Przyznam, że nie stosowała się całkowicie do wyników testu MRT, dlatego ze tam był cukier, więc słodycze miały iść na bok, a o to było jej trochę cięzko smile Ale mimo to sie udało i teraz jeśli sie tego trzyma to nie ma zadnych objawów ani przykrych dolegliwości. Jesli zaś chodzi o grupe krwi to ja osobiście mam mieszane uczucie jeśli chodzi o jej stosowanie więc nie chcę sie tutaj jednoznacznie wypowiadać. Ale nie kieruj się tym aboslutnie, ale do zaleceń Pani Doktor, która posiada naprawdę ogromna wiedzę w tych tematach. Mam jeszcze pytanie: kiedy ostatnio wysyłałaś kał do Stalowej Woli? Czy zlecałaś na wszystko kompleksowo? Jaki wyszedł wynik Helicobacter Pylorii ?
                                            Pozdawiam
                                            Artur
                                            • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 08.02.14, 12:10
                                              odpowiadam pozniej bo bylam w delegacji, tak jest bardzo ciezko, mala ma uczulenie na wszystko, tzn ma uczulenie na te rzeczy w ktore lekarze nie wierza. Procz pokarmow na razie wyszlo tylko uczulenie na siersc kota, jak mala miala 9 miesiecy z testow z krwi, az 3 klasa, reszta nie wyszla ale uwazam, ze ma uczulenie na brzoze i bylice, bo objawach w miesiacach pylenia tych roslin. Na poczatku wiosny w ubieglym roku miala zapalenie oskrzeli i jak wychodzilismy na spacer wtedy wlasnie to po powrocie oczy byly cale zaczerwienione i drobna wysypka wokol, tak samo bylo poznym latem jak bylica pylila, wtedy nastapilo ogromne pogorszenie skory z reszta. Wiec przypuszczam, ze te rzeczy wyjda pozniej w testach. Na razie testujemy jedzenie i to jest niezakonczone jeszcze, testy skorne mielismy 2 krotnie robione, w czwartek jedziemy na kolejne plus MRT. W sumie w MRT nie wyszlo duzo rzeczy a te na ktore mala ma uczulenie np ryz, pszenica wyszly bsardzo nisko na zielony, czyli gdyby nie alergia moglaby je jesc. Dzis mam spotkanie z dietetykiem w sprawie diety ale juz moja watpliwosc wzbudza fakt, ze zboza jakie sa zalecane w I tygodniu nie moga byc przez mala spozywane wiec zobaczymy jakie beda zalecenia, uwazam jednak, ze test MRT ma duzo wieksza wartosc diagnostyczna, gdy nie jest sie na diecie. Ale ciesze sie, ze go zrobilismy, dzieki temu wykluczylismy gryke i buraki ktore szkodzily i juz po tygodniu jest poprawa. Kal badalam w Stalowej wtedy bez HP i nie wyszlo nic, powtarzalam go w grudniu tutaj i pasozytyow brak, jedynie grzyby liczne ale leczenie ich nie przynosi efektow na skorze, bo juz to przerabialismy.
                                              Dziekuje, za twoja opinie i nadzieje, wierze, ze wyjdziemy z tego choc czesto brak sil i wydaje mi sie, zetego nie przezyje jak mala wyglada jakbym ja wykapala we wrzatku, od stop do glow ma zmiany i wszystko ja swedzi, drapie sie do krwi
                                              • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 08.02.14, 15:10
                                                Czyli w sumie nie wiadomo, czy ma HP, bo testu nie zrobiłaś tak? Jeśli tak, to powinnaś go koniecznie zrobić z kału, najlepiej w Stalowej. Badanie z krwi odpada, bo nie mówi jednoznacznie, czy jest bakteria czy jej nie ma w organizmie. Może być również test oddechowy na HP. Jest również bardzo wiarygodny. Ale koniecznie go zrób! Ta bakteria jest sama w sobie alergenem, nie mówiąc już jakie sieje spustoszenie w organizmie i w układzie immunologicznym.

                                                Zobaczysz, że stopniowo będzie coraz lepiej, ale trzeba czasu i znalezienia wszystkich alergenów które jej szkodzą - tych Ige-zależnych i nie-Ige-zależnych. Jak wyjdą pyłki - a z tego co piszesz to jest duże prawdopodobieństwo - to zacznie się odczulanie i powoli będzie coraz lepiej. Ja też miałem alergie na pyłki traw, zbóż, kilku drzew (najbardziej na brzoze) i na bylice. Do tego była HP. Ta paskuda siedzi w całym przewodzie pokarmowym, a nie tylko w żołądku. Od jamy ustnej do samego dołu... Zanieczyszcza i niszczy stopniowo niektóre organy. Osoby które mają zdrowy i silny układ immunologiczny radzą sobie z tą bakterią. Niestety alergicy nie mają z nią szans. Bez usunięcia jej nie masz szans na skuteczne leczenie. Najgorsze jest to, że 2/3 populacji ma to paskudztwo i co jakiś czas można się nią ponownie zarazić. Dlatego co jakiś czas warto robić test na HP i sprawdzić czy znowu jest obecna. Miałem ją dwukrotnie. Po pierwszej likwidacji z organizmu pierwszy raz od wielu lat wiosną nie miałem w ogóle kataru, łzawienia oczu, zaczerwienionych spojówek i mogłem zjeść jabłko czy brzoskwinie. A nie miałem jeszcze żadnego odczulania. Nie musiałem brać od tego czasu leków antyhistaminowych. Właściwie objawy ustąpiły u mnie w 60-70%. Potem usunięte pasożyty, candida i odczulanie i teraz jest pięknie, ale jeszcze nie idealnie. Bardzo nam pomogła zmiana odżywiania. Oprócz oczywiście usunięcia alergenów, zmieniliśmy znacznie jakość spożywanej żywności i przede wszystkim wody. Jeśli chcesz mieć bardzo dobrą wodę w domu, bez kupowania zgrzewek wody butelkowanej i w dodatku bardzo drogiej, to załóż w domu specjalny zestaw filtrów osmotycznych. W tej chwili jest to najbardziej zaawansowany system oczyszczania wody, który można zakupic. To również będzie stopniowo poprawić stan organizmu, który przecież składa się głównie z płynów, których jakość jest niezwykle istotna. Jeśli będziesz chciała założyć taki system filtrów (kosztuje kilkaset złotych jednorazowo) to napisz, dokładnie powiem jakie i gdzie itd. Koszt roczny to tylko kilkadziesiąt złotych - bardzo prosta wymiana samych filtrów. Mamy taki system już kilka lat w domu.
                                                Trzymaj się marika. Bedzie dobrze!
                                                Artur
                                                • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 08.02.14, 20:02
                                                  hej Artur,
                                                  no nie miala tego testu na HP, spytam Dr Mylek o to nastpenym razem, jak bylismy ostatnio to ja go sobie z krwi zrobilam, bo pomyslalam, ze jak ma ja to mala na pewno tez ale wynik byl negatywny.
                                                  A co jak tych alegenow jest tak duzo, ze ciezko je wszytskie wykluczyc? Cos jesc trzeba przeciez...
                                                  Czy twoja corka tez miala alergie pokarmowa i ona ustapila z czasem, tzn czy nabrala tolerancji na te rzeczy, ktorych jesc nie mogla? O mleku nawet nie marze, z reszta mozna sie bez niego obejsc ale co np ze zbozami, owocami, rybami -ktorych jesc poki co nie moze...
                                                  Piszesz, ze usunales tez Candide, jak? Akurat tak sie sklada, ze ma ja tez dorosla osoba w naszej rodzinie i cierpi z powodu roznych bolesci wiec jak mozesz cos poradzic bede wdzieczna, mala brala raz na Cacdide Nystatyne, leczenie bylo bez zadnych efektow na skore.
                                                  Co do filtra, stosujemy zwykly Dafi ale jesli to jest niezbyt drogie to pewnie daj namiar- adres marika78@gazeta.pl
                                                  dzieki
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 08.02.14, 22:40
                                                    Córka nie miała alergii pokarmowym Ige-zależnych. Tych drugich to nie wiem, bo nie miała MRT ponieważ po odczulaniu na roztocza kurzu, eliminacji pasozytów, candidy itp. i zmianie diety wszystko wróciło do normy. Czy Twoja córka jest uczulona na wszystkie zboża, ryby, owoce? Na który "garnitur" tych alergenów jest uczulona? Tylko na surowe, czy również na gotowane? Jest mało prawdopodobne uczulenie na prawie wszystkie te produkty z obu garniturów. Może macie testy robione na produkty surowe, a gotowane może jeść bez problemu ? W czasie odczulania np. na pyłki z czasem "wygasają" uczulenia na produkty, które wyszły w testach skórnych pozytywnie. Więc jeśli będzie prawidłowe odczulanie np. na trawy to z czasem powinno ustępować uczulenie na produkty krzyżowe z trawą. U niektórych następuje to dość szybko, a u niektórych nawet po kilku latach. A jeśli chodzi o nie-Ige-zależne do dużo wyszło Twojej córce czerwonych i żółtych pzoycji?
                                                    Candide w zalezności od ilości w przewodzie pokarmowym można szybko usunąć lekami, które przepisuje Pani Doktor np. Nestatyną, gdy jest ich dość mało. Jeśli więcej, to są leki silniejsze np. Flucofast lub podobne. To jest szybki sposób, ale też dośc silna chemia - coś za coś. Potem musi być odpowiednia dieta, żeby się znowu nie namnożyły, no o oczywiście odpowiednie probiotyki np. AC-Zymes. Inny sposób, bardziej naturalny i mniej inwazyjny to odpowiednia, konsekwentna dieta oraz preparaty roślinne, suplementacja i również probiotyki. Ta metoda jest trudniejsza i trwa to dłużej, ale moim zdaniem jest dla organizmu bardziej przyjazna no i bez chemii. Jednak czasami warto uderzyć konkretnymi lekami, a potem włączyć drugą metodę, żeby nastapiła szybka poprawa. Ja u siebie tak własnie zrobiłem. Oczywiście co pewien czas trzeba kontrolować ilość tego paskudztwa i robić badanie. Dlatego średnio co pół roku wysyłamy całą trójką materiał do Stalowej na kompleksowe badanie. Jak się coś pokazuje to od razu atak smile Jeśli chcesz zgłębić temat zwalczania candidy to polecam świetną książkę dr Janusa pt. "Nie daj się zjeść grzybom candida". Lepszej na ten temat nie znalazłem. Moja żona też miała od candidy okropne bóle mięśni i głowy. Bóle stawów też mogą być od candidy. Czy Twoja córka już nie ma candidy? Czy pozbyła się jej na 100%? Candida także nasila alergie. Jeśli chodzi o filtry osmotyczne to jest w necie tego sporo. Ja kupiłem zestaw na woda.com.pl. Każdy bystry hydraulik podłączy taki zestaw. Są oczywiście firmy, które kompleksowo podłączają. Ja kupiłem zestaw 6-stopniowy z mineralizatorem firmy Aquafilter i sam to wszystlko podłączyłem. Teraz kosztuje niecałe 700 zł. Tutaj link na temat działania systemu RO - www.hydropure.com.pl/animacje,43,25.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Artur
                                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 09.02.14, 17:09
                                                    alergia IGE zalezna do tej pory wyszla nam na: ryz, pszenice, banan, winogron, migdal, czosnek, mleko oczywiscie- oba bialka czyli kazeine i to drugie, ryby- dorsz i karp, z testy MRT na czerwono gryka,figa,burak, jogurt, pieprz, dorsz, cola, czosnek, na zolto natomiast, aspartam, awokado, cynamon, fasola, soja, jablko, jeczmien, melon, miod, mleko kozie i krowie, papryka, ser, ziele ang i losos.
                                                    Nie wyszly w zadnych testach ale wg mnie szkodzi- marchew, sliwki, brzoskwinie, mango i wiele innych. Jak teraz dolozysz krzyzowe, do tego co wyszlo, np zyto, owies, ktore tez powinno sie wykluczyc, cala rodzine straczkow- zalecenie dietetyka MRT naprawde niewiele zostaje nam do jedzenia.
                                                    Jemy tylko kasze i melko jaglane, amarantus, ziemniaki i bataty, brokol, kalafior, brukselke, cebule, pieczarki, por, dynie, cukinie, kapuste pekinska i miesa- kaczke i baranine a takze krolika- choc tego wg testu MRT musimy ograniczyc by nie przesunal sie w niebiezpieczny zolty obszar,siemie lniane, pestki slonecznika, czarna porzeczke i agrest, kaki, reszta owocow wg mnie szkodzi, sol, kurkume, lisc laurowy, wanilie dalam wczoraj pierwszy raz i tapioke, slodzimy stewia, choc mala je drzem jeszcze z letnich przetworow tesciowej zawierajacy cukier wiec troche tego cukru zjada, i oczywiscie oleje- oliwa z oliwek, rzepakowy, lniany, ewentulanie slonecznikowy.
                                                    Tyle, nie mam pewnosci co do kukurydzy i mies ale poniewaz dr sprawdza tylko produkty zgodne z grupa krwi musze tutaj na miejscu sama zrpbic jej test na kukurydze, ziemniaki, miesa rozne procz drobiu i kokos bo w Stalowej nam tego nie zrobia poniewaz tych produktow mala nie pownna i tak jesc. Jesli jednak wyjda one ze nie sa ok to bede podawac bo na tescie MRT sa na zielono.
                                                    Co do Candidy, powtarzalam badanie miesiac temu i znow grzyby wyszly liczne wiec wspomne tez o tym na wizycie nastepnej, chyba, ze znow kaze wyslac nam probki do tamtego laba miejscowego.
                                                    Na razie sprawdzamy te produkty z tych ich handlowych testow, gotowana byla tylko kasza jaglana i gryczana.
                                                    Teraz mam przywiezc nowe zestawy i zastanawiam sie wlasnie jak mam te produkty przygotowac np jajko- chyba ugotowane, co? Wiem, ze mam namoczyc pestke dyni i slonecznika na noc w wodzie, siemie lniane chyba tez. Brukselke ugotowana zawiez? Ogorek surowy i oleje. Wy zawoziliscie swoje produkty do testow? Jak je przygotowaliscie?
                                                    Co do probiotykow daje malej Bio Gaie i Latopic na zmiane.
                                                    Jesli chodzi o uczulenie na pylki u nas moze byc cakowicie odwrotnie np. te owoce i marchew, ktore swiadcza o mozliwym uczuleniu na brzoze kiedys moze przejda a samo uczulenie na brzoze sie pojawi, bo poku co mala miala robione testy skorne na brzoze i bylice i byly ujemne. Zobaczymy, w sumie wtedy latwiej odczulac, przynajmniej wiadomo na co. W obecnej sytuacji nie mozliwe jest odczulenie malek na takie ilosci pokarmow. Chociaz Dr Mylek pisze o tzw nautralizacji- to pewnie dotyczy pokarmow ale nie wiem na czym to polega. Jak zakonczymy diagnostyke to moze cos nam zaproponuje, poki co czeka nas na pewno jezdzenie do stalowej co 1,5 mies do konca roku. Dobrze, ze mamy 200km a nie tyle co wy. Jak sie zrobi cieplej to moze przenocujemy w Sandomierzu i zrobimy dwa testy na raz ale poki co wolimy obrocic w ten sam dzien, rano mamy testy na NFZ a po poludniu wizyte prywatna i reszte testow, ktorych nie da sie zrobic na NFZ.
                                                    Czy Ty na brzoze jestes uczulony? Miales w zwiazku z tym wziewne problemy czy wlasnie pokarmowe, a jesli nie tolerowales owocow to jak sie to objawialo?
                                                    Moj maz, jest uczulony na brzoze ale dowiedzial sie o tym jak urodzila sie mala i zaczelismy dochodzic do tego skad u niej alergia, tyle ze jego polega na tym, ze kaszle tydzien poczatkiem wiosny i to by bylo na tyle, ja natomiast mam wrazliwa sucha skore i zdarza mi sie np po ugryzieniu owadow miec duzy obrzek, jak bylam mala podobno mialam uczulenie na truskawki i pomidory ale generalnie moja i meza alergia lacznie jest 1/100 tego co ma mala, biedne dzieckosad My sie nie leczymy i nie stosujemy zadnych diet, bo nasze objawy jesli w ogole sa sa bardzo znikome i krotkotrwale, w ogole nie sa uciazliwe. Przypuszczam, ze takie objawy ma wiekszosc ludzi.
                                                    dzieki za link o filtrach poczytam i moze sie zdecydujemy
                                                    pozdrawiam
                                                  • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 09.02.14, 20:19
                                                    A możesz mi powiedzieć odnośnie tych testów....
                                                    1) Jakie testy Pani Dr przeprowadza na NFZ?
                                                    2) Jakie prywatnie? Oprócz MRT? Czy do MRT też trzeba być bez antyhistaminowych i sterydów? Ile czeka się na wynik?
                                                    3) Te alergie IgE zależne to były robione z krwi?
                                                    4) Piszesz o przygotowywaniu produktów do testów... Jakie to są testy? Testy płatkowe z pokarmami? naklejane na plecy (np.) czy jakieś inne (nakłuwanie) i jak wtedy wygląda odczyt...od razu czy za jakiś czas trzeba podjechać znowu?
                                                    5) a czy protopic można stosować przed testami?
                                                    6) jaki jest koszt wizyty? a jaki testów?
                                                    7) Co do rejestracji... to od razu rejestrujesz się na dwie wizyty jednego dnia, czy Pani doktor ustala termin?


                                                    Z góry dziękuję za odpowiedź. Jak chcesz to możesz napisać na anushia@gazeta.pl
                                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 10.02.14, 20:26
                                                    na NFZ sa testy skorne, poczatkowo handlowe, czyli nie trzeba nic przywozic, potem doktor dokladnie rozpisze co trzeba przywiezc w formie surowej a co gotowane
                                                    Procz MRT miala robione np test srodskorny na Candide prywatnie
                                                    test z krwi IGE miala duzo wczesniej wle nie wychodzi tam az tak duzo produktow jak w testach skornych.
                                                    Odczyt jest od razu
                                                    Do testow trzeba byc 6 tygodni bez sterydow i 3 tygodnie bez lekow antyhistaminowych ale mozna uzywac Protopic. Do testu MRT mozna brac leki antyhistaminowe ale nie mozna stosowac sterydow przez kilka tygodni
                                                    My pierwszy raz bylismy na NFZ a potem rano mamy testy na NFZ a po poludniu wizyte prywatna.
                                                  • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 10.02.14, 22:34
                                                    Dzięki za odpowiedź.
                                                    A te testy skórny (sorry że tak męczę) to są inwazyjne? coś nakłuwa czy tylko przykłada się? do jakiej części ciała?

                                                    No jestem ciekawa czy coś uda się zrobić na pierwszej wizycie?

                                                    A co do sterydów to obojętnie jakich nie można używać? Czy tylko chodzi o maści a np wziewy mogą być?
                                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 11.02.14, 20:32
                                                    co do sterydow wziewow nie odpowiem ale jesli chodzi o masci nie mozna zadnych
                                                    testy skorne- po obejrzeniu dziecka bedzie wyznaczone miejsce na testy- u nas plecy i tam najpierw rysuje sie dlugopisem numerki odpowiadajace produktom potem daje sie po kropelce z fiolki i na koncu nakluwa takim specjalym krzyzykiem ostrym na koncu, krwi nie ma oczywiscie ale to nie jest przyjemne i piecze wiec mala zawsze placze ale nie trwa to dlugo wiec da wytrzymac
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 09.02.14, 23:27
                                                    Jeśli chodzi o owoce to ich "szkodliwość", którą obserwujesz pomimo braku potwierdzenia tego w testach, może wynikach z innego powodu. Jeśli testy wyszły negatywnie to jest wielce prawdopodobne, że szkodzą na drodze innych mechanizmów niż (Ige). To może wynikać z obecności candidy. Jeśli jest candida, to ona żywi się różnymi cukrami, między innymi ze słodkich owoców. Marchew również, szczególnie po ugotowaniu znajduje się bardzo wysoko w indeksie glikemicznym. A najgorszy dla candidy jest cukier, którego dość dużo stosuje się w między innymi w dżemach (nawet 50% zawartości). Wystarczy zjeść trochę dżemu i candida się natychmiast pożywia. Potem puszcza toksyny do krwi i następują różne dziwne objawy, najczęściej opóźnione. Oczywiście zaostrzaja się przez to inne objawy alergii. W tej książce, którą Ci poleciłem o candidzie jest to bardzo dokładnie wszystko opisane. Jeśli ma candide to trzymaj się z daleka od cukru i wszystkiego co go zawiera. Na drugim miejscu jest mąka pszenna i wszystkie produkty z mąki pszennej "białej". A jak do tego jest jeszcze HP to nawet jak wykluczysz wiele pokarmów, które wyszły dodatnio, to najgorsze i tak zostaje w organizmie i układ immunologiczny toczy cały czas wojnę w organizmie i wszystko się dosłownie tam "pali". Upewnij się, czy cały czas ma te dwie rzeczy w przewodzie pokarmowym i powiedz to koniecznie doktor D.M. Na pewno od razu się tym zajmie. Jeśli córka miała miesiąc temu candide to ma ją teraz na 99%.
                                                    Jeśli chodzi o testy na jajko czy brukselkę to moim zdaniem ugotowane, bo przecież surowych się nie jada. Ale to trochę dziwne przy testach na produkty surowe... Ja siemie lniane zmieliłem w młynku i zmieszałem z niewielką ilością wody i tak dałem do testów. Również przywozilismy inne surowe produkty. Każdy produkty umiescilismy osobno w małym plastikowym pojemniku na kał. Można też przygotować je i umieścić na podróż w pojemniku od kostek do lodu. Kazdy produkt w innej "komórce".
                                                    Tak, miałem uczulenie na brzozę. Objawy: wodnisty katar, kichanie, swędzenie spojówek, duszności, ogólne złe samopoczucie, rozbicie, słaba odporność. Po zjedzeniu niektórych owoców objawy podobne + pieczenie w jamie ustnej, dolegliwości żołądkowe. Teraz w zasadzie nie ma żadnych z nich. Jak przesadzę z niektórymi owocami to trochę się alergia ujawnia, ale szybko mija i bez żadnych leków. Te owoce, które są obecnie to już nie te same owoce co były kiedyś. Są o wiele słodsze i trzeba uważać (candida).
                                                    Pozdrawiam
                                                    Artur
                                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 10.02.14, 20:36
                                                    kupie te ksiazke o Candidzie, mala procz tego dzemu nie je zadnych innych slodyczy ani owocow w sumie, wiec zal byloby ten dzem wylaczyc a do sezonu daleko zeby mozna bylo zrobic dzemy bez cukrusad
                                                    Pszenicy nie je bo jest uczulona, w kazdym razie jej szkodzi wiele rzeczy i dlatego mysle sobie, ze to moze byc kwestia pasozytow lub Candidy wlasnie.
                                                    Zobaczymy co powie D.M w czwartek...
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 10.02.14, 21:18
                                                    W tej sytuacji nawet mała ilość cukru jest niewskazana, a w dżemach naprawdę jest go dużo. Najlepiej w ogóle go wykreślić z jadłospisu jeśli córka jest alergikiem. Wiem, że jest z tym ciężko, bo tez mieliśmy ten problem, ale można. Jeśli chcesz zaopatrzyć się w bardzo dobre, smaczne dżemy czy konfitury bez cukry to polecam Tobie sklep z produktami z ksylitolem: www.ksylitol.com/sklep-detaliczny/view/category/virtuemart_category_id/5.html. Kupisz tam smaczne, słodkie i zdrowe dżemy bez cukru. Są też inne produkty z ksylitolem. Chyba, że jest uczulona na brzozę. My też tam kupujemy.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Artur
                                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 11.02.14, 20:34
                                                    dzieki Artur, boje sie tego ksyslitolu i nie wiem czy u nas przejdzie, poki co uzywamy stewii, w sumie to musze chyba znow w stalowej powtorzyc badanie kalu, na wizyte juz nie zdazymy wiec jak pojedziemy w marcu, teraz pokaze wynik jaki mamy ale nie wiem czy na tej podst cos zleci dr M.
                                          • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 02.02.14, 23:11
                                            Do tego dochodza smaki malej, ona np marzy o
                                            > miesku i nie zje warzyw bez miesa, podczas gdy wg grupy krwi miesa jesc w zasa
                                            > dze nie powinna, za wyjatkiem drobiu, ktorego nie moze...

                                            to przestań się kurczowo trzymać niepotwierdzonej naukowo diety wg. grup krwi i po prostu daj jej takie mięso jakie jej nie uczula
                                            • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 08.02.14, 12:12
                                              chalsia, tak zdecydowalam sie zrobic, daje malej kaczke i jagnie, uwazam, ze toleruje je a jesli szkodza, to na pewno mniej niz drob i wieprzowina, dlugo jedlismy krolika i nam nie szkodzil ale poniewaz z braku alternatywy nie rotowalismy zaczal jej szkodzic
                                          • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 03.02.14, 14:32
                                            Arutur I Marika- Dzięki za wskazówki co do odstawienia leków, choć sobie tego nie wyobrażam, jak dam rade przez 2 tyg bez antyhistaminowych.

                                            Piszesz o testach skórnych - jakiego typu to testy i na co? Była szansa na pierwszej wizycie je wykonać (jakby dziecko było bez antyhistaminowych)? Tak się zastanawiam czy u mojego syna jest szansa na ten test skórny bo jest młodszy niż Twoje dziecko (ma 23 miesiące). Do tej pory miał robione testy płatkowe.

                                            Czym smarujecie skórkę jak jest tragicznie? Macie jakieś sprawdzone sposoby?

                                            Co do testu MRT- jaka jest lista alergenów, które bada? Czy to tylko pokarmy? o na tych stronach nie widzę konkretnej liczby alergenów.


                                            • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 03.02.14, 14:49
                                              Test MRT to nie tylko pokarmy, ale również dodatki do żywności. W sumie w droższej wersji jest 150 produktów. Jeśli chcesz wiedzieć jakie to są, to skontaktuj się w tej sprawie do www.leap.pl
                                              Moja córka stosowała przepisaną maść receptury Pani Doktor, którą zamówiłem w aptece, aby zrobili według receptury. Jak miała stany łagodne to maść kermuren-plus przepisaną przez Panią Doktor. Maści pomagały, ale najlepsze efekty przyniosło odczulanie na roztocza kurzu.

                                              Pozdr
                                              Artur
                                                • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 03.02.14, 16:36
                                                  U mnie strona działa. email: danuta_mylek@wp.pl
                                                  To dobra wiadomość, że przyjmują również kurierem, choć pewnie wychodzi drożej.
                                                  Ale zawsze są już wieksze możliwości wysyłki. Dzieki za tą informacje. Jesli bedziesz mogła, to podziel się później informacją o wynikach. Ciekawe czy pokryją się z innymi które zlecałaś.

                                                  Dzieki
                                                  Pozdrawiam
                                                  Artur
                                            • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 08.02.14, 12:29
                                              u nas leki antyhistaminowe w ogle nie pomagaja, tzn ja nie zauwazylam roznicy z nimi i bez nich, jedyne co pomaga i oczywiscie jest zludne bardzo to masc sterydowa ale nie stosujemy nawet jak jest tragicznie, bo to podstawowy warunek mozliwosci diagnozowania, zatem od naszej pierwszej wizyty w pazdzierniku do teraz lacznie uzylam steryd dwa razy.
                                              Stosujemy masc cholesterolowa, masc chlodzaca- Vaselina, Euceryna, Woda i na twarz czasem i szyje Protopic jesli jest taka potrzeba.
                                              Jesli jest tragicznie robie oklady okluzyjne na te miejsca- u nas glownie dlonie i wnetrze rak do lokcia, oraz zgiecia pod kolanami a takze nad kolanami, koszmarne sa takze zgiecia stop. Smaruje grubo mascia cholesterolowa, mocze gaze w soli fizjologicznej, okladam i bandazuje, To pomaga najbardziej, niweluje swiad i rano skora jest nawilzona i blada. Oczywiscie jak cos ja bardzo uczuli to i tak nocka nieprzespana jest, swiad i placz i wtedy niewiele pomaga na drugi dzien ja dopiero odpuszcza.
                                              Jesi chodzi o testy skorne, to mysle, ze bez probelmu, mysmy mieli pierwsze testy w pazdzierniku czyli mala skonczyla co dopiero 2 latka, ciezko bylo wtedy znalezc miejsce gdzie je zrobic, wybrane byly plecy, choc i tam o miejsce na testy bylo trudno, teraz po wycofaniu tego co wyszlo w MRT plecy sa prawie OK, jeszcze w pasie sa strupki od drapania ale jest o niebo lepiej.
                                              Test MRT bada 100 lub 150 alergenow, ten na 100 kosztuje 1450 zl, ten na 150 1850 PLN. my zrobilismy ten wiekszy, bo krwi trzeba tyle samo pobrac, generalnie najwiekszym problemem u takiego malucha jest pobranie krwi- 4 fiolek metoda prozniowa, nam sie udalo dopiero za drugim razem, pierwsze podejscie w Stalowej zakonczylo sie fiaskiem wiec zrobilismy test na miejscu w osrodku odpowiedzialnym w naszym miescie tyle ze krew pobrali nam w przychodni
                                              Sa tam pokarmy i dodatki do zywnosci- lista 20 np. benzoensan sodu, aspartam itd.
                                            • mama-dina Re: test na nietolerancje poakrmową 15.02.14, 15:07
                                              dołączam się do pytania o testy skórne (Anushia)

                                              a my bylismy na pierwszej wizycie jakiś czas temu u Pani doktor i mam mieszane uczucia.

                                              W każdym razie do do testu MRT to sama Pani doktor powiedziała, że trzeba wpierw uszczelnić jelita, żeby ten test był miarodajny, w innym wypadku wszystko może wyjść dodatnio.
                                              • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 15.02.14, 15:58
                                                my zrobilismy test MRT i dzieki niemu wycofalismy kilka rzeczy ktore bardzo malej szkodzily i poprawa jest, niecalkowita gdyz uwazam, ze ten test ma wieksza wratosc diagnostyczna gdy nie jest sie na zadnej diecie ale u nas jest mega trudno i bez niego byl jeden wielki chaos... Ja polecam zrobienie testu jesli nic nie wychodzi IGE i nie wiadomo co robic,.
                                                Co do testow skorych juz odpisywalam, nam objawy pokrywaja sie poki co z tym co z nich wychodzi, zrobilismy juz jakies 45 produktow czyli jestesmy na polmetku, dziecko poplacze chwile i przejdzie, nie umrze od tego. U nas w testach z krwi nie wychodzila nawet 1/3 tego co uczula np pszenica, ryz i ryby nie wychodzily a wyszly na skorze i po odstawieniu tych produktow jest poprawa, wiec ja polecam.
                                                Zreszta stan mojej corki byl tak zly, ze ja sie nie zastanawialam czy mamy robic testy czy nie, po prostu nie bylo wyjscia. IGE calkowite 100. Nie zaluje, wiem coraz wiecej. Mala zaczyna przypominac czlowieka, zaczyna lepiej spac i nawet jest grzeczniejsza ale zdaje sobie sprawe, ze przed nami jeszcze baaaaaardzo dluga droga.
                                                My testy mamy na pleckach, pisalam juz ale jesli raczki sa w dobrym stanie to moze da sie tam zrobic, na pewno mniej by to wtedy lepsze u nas sie nie dalo, z reszta nawet na plecach ciezko bylo znalezc miejsce do testow. Dzis plecy sa prawie czyste. Amen
                                              • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 16.02.14, 22:19
                                                My byliśmy i jesteśmy bardzo zadowoleni, bo Pani dr jako jedyna z kilku lekarzy, których odwiedziliśmy COŚ umiała zaproponować... i tak jak Marika78 zaczynamy tą drogę... żmudną, ale mam nadzieję, że owocną. A jak nie to trudno ale...Coś trzeba robić... a nie siedzieć i czekać i słuchać, że przejdzie, do roku, do dwóch... itd...
                                                • mama-dina Re: test na nietolerancje poakrmową 16.02.14, 22:39
                                                  Anushia a mogłabyś napisać co zaproponowała Wam Pani doktor, macie jakiś schemat leczenia? czy już na pierwszej wizycie mieliście jakieś badania? Czy był już poruszany temat diety?

                                                  Nie wiem czy my trafiliśmy na jakiś zły dzień akurat, ale nie wspominamy tej wizyty najlepiej.
                                                • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 17.02.14, 22:32
                                                  ja tez jestem tego zdania, chce zrobic wszytsko by pomoc dziecku i nie wyrzucac sobie, ze nic nie zrobilam, ja tez mam takie zdanie, ze ona jedna z nielicznych ma jakis schemat leczenia, reszta daje stedrydy i kaze czekac ale na co??....
                                                  nam powiedziala ostatnio, zebysmy jak najszybciej zakonczyli testy bo chce drozyc leczenie- cokolwiek to ma byc- odczulanie, nautralizacja wiem, ze cos ma w zanadrzu, odwiedzeni przez nas lekarze otwierali buzie szeroko na moje np podejrzenie, ze corka jest uczulona na ryz czy marchew, wiec o czym mowa o jakim leczeniu u takiego...
                                                  Anushia, meliscie juz jakies pierwsze testy?
                                                  • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 12:22
                                                    zgadzam sie z Toba marika78 w 100%.
                                                    Pani Dr jak zobaczyła nasze wyniki też trochę się przeraziła, i powiedziała, ze długa diagnostyka nas czeka (na następnych wizytach będą testy punktowe z pokarmami, pewnie będzie ich dużo oraz testy śródskórne na rzeczy, które Pani Dr podejrzewa np. roztocza, na końcu MRT test, a potem jak wyjdzie coś w testach śródskórnych to neutralizacja (bo na odczulanie za mały) oraz po diagnostyce można mu dać Nalcrom (blokuje reakcje alergiczne i można jeść więcej).
                                                    Doradziła jak pielęgnować (odradziła emolienty na rzecz myjek raypath, mycie w wodzie z wodą utelnioną, lub łyżką octu).
                                                    Nie mielismy zadnych testów, tylko wywiad, wizyta na nfz. Nastepne będą częściowo na nfz i prywatnie.
                                                    Marika78- możesz mi na gazetowy mail napisać jakie są koszta tych testów i wizyt prywatnych?
                                                  • brzuzia Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 13:26
                                                    Dziewczyny,
                                                    a ja wczoraj byłam u dermatologa i jestem załamana. Na wizytę czekaliśmy 2 h a wizyta trwała 7 minut. Doktor niemiła, mówiła, że dziecko powinno trafić do szpitala, że ma prawie jakąś a...coś tam (adermię?) że ciężkie azs. Nasza alergolog tak mnie nigdy nie straszyła...
                                                    Ja już po sobie widzę, że choroba dziecka mnie psychicznie rozwala...tylu lekarzy odwiedziłam...i żadnej poprawy nie ma. Dietę dziecko ma beznadziejną Ma 18 miesięcy a je tylko...kleik ryżowy i zupka z indykiem i parę warzyw, olej rzepakowy. Codziennie chce mi się płakać, jak patrzę na tą biedną, zdrapaną skórę. Świąd jest bardzo duży i w dzień i w nocy. Nie wiem już gdzie dalej szukać pomocy, co dalej robić. Jestem z Warszawy i dojazd do Stalowej Woli jest dla nas trudny. Czy już tylko tam mogę znaleźć pomocną dłoń? Oboje z mężem pracujemy, jak to wszystko pogodzić?
                                                    Jestem już dzisiaj zupełnie załamana...
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 14:35
                                                    Witaj brzuzia,

                                                    > a ja wczoraj byłam u dermatologa i jestem załamana. Na wizytę czekaliśmy 2 h a
                                                    > wizyta trwała 7 minut. Doktor niemiła, mówiła, że dziecko powinno trafić do szp
                                                    > itala, że ma prawie jakąś a...coś tam (adermię?) że ciężkie azs.
                                                    > Ja już po sobie widzę, że choroba dziecka mnie psychicznie rozwala...tylu lekar
                                                    > zy odwiedziłam...i żadnej poprawy nie ma.
                                                    To norma, standardowe podejście. Ale nie przejmuj się, bo jak widzisz są wyjątki wśród lekarzy - jak we wszystkich zawodach.

                                                    > Nie wiem już gdzie dalej szukać pomocy, co dalej robić.
                                                    Przeczytaj cały wątek o nietolerancji pokarmowej na tym forum to dowiesz się gdzie szukać pomocy.

                                                    > Jestem z Warszawy i dojazd do Stalowej Woli jest dla nas trudny.
                                                    Z Warszawy smile ? To masz prawie rzut beretem! My mieliśmy dwa razy dalej i byliśmy całą rodziną już 5 razy. Po drodze dwie przesiadki i nocleg na miejscu. Ludzie dojeżdżają z jeszcze dalszych miejsc oraz z innych krajów do Pani Doktor. Z Warszawy możesz wizytę załatwić w jeden dzień!

                                                    > Czy już tylko tam mogę znaleźć pomocną dłoń?
                                                    Obawiam się, że niestety raczej tak.

                                                    > Oboje z mężem pracujemy, jak to wszystko pogodzić?
                                                    Myślę, że większość ludzi dzisiaj pracuje i daje rade to pogodzić, a mają jeszcze gorzej o czym się przekonasz czytając wpisy.

                                                    Radzę przeczytać książkę Pani Doktor i się nie zastanawiać tylko działać, bo szkoda czasu, a Pani Doktor wiecznie leczyć nie będzie smile

                                                    Pozdrawiam
                                                    Artur
                                                  • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 18:24
                                                    Brzuzia- nie myśl wiele tylko rejestruj wizytę na NFZ. Z Wawy masz 3,5 godzinki- to jest nic...obrócisz w jeden dzień.

                                                    My z Arturem mamy ponad 500km, ale warto!!! i dla mnie to było TYLKO 500kmsmile My akurat w drodze powrotnej nocowaliśmy w Żyrardowie, więc pewnie koło Ciebie. Wyjechaliśmy koło 15.00 ze Stalowej a w Zyrardowie byliśmy kolo 19.00 z przystankami po drodze. Wystarczy jeden dzień urlopu lub opieki nad dzieckiem zdrowymsmile Tel. (0-15) 643-32-90

                                                    Kupuj książkę. Przeczytaj. Będziesz wiedziała o co pytać. A zanim znajdziesz dobrego lekarza, który łaskawie raczy zdiagnozować dziecko to może już będziesz po wdrożeniu leczenia u Pani Dr. Szkoda czasu... Samemu jest bardzo trudno, a z takim lekarzem to przynajmniej jakieś wskazówki i jakaś droga wytyczona a nie tylko doraźnie i objawowo sterydziki.

                                                    Artur- dzięki raz jeszcze za pomoc i odp na pytania.
                                                  • brzuzia Re: test na nietolerancje poakrmową 25.02.14, 09:06
                                                    Anushia, Artur
                                                    dzięki za odpowiedź.
                                                    Najbardziej martwię się o te leki antyhistaminowe, czy świąd nie będzie jeszcze gorszy. W tym momencie jest koszmarnysad
                                                    my leczymy się na działdowskiej w warszawie. Wcześniej słyszałam same dobre opinie o tym miejscu. Ale tam nam robią tylko testy z krwi i to na podstawowe alergeny, do tego zyrtec oraz dieta. Miałam konsultację u dietetyka, usg brzucha, chirurga...więc kompleksowo...ale co z tego, skoro leczenie nie daje efektów..?dodatkowo pani doktor każe dawać dziecku nawet to co wyszło w testach...ja już sama niczego nie rozumiem.
                                                    W każdym bądź razie choroba jest koszmarna. Czy u Was też jest taki koszmarny świąd? Jak sobie z tym radzicie? Moje dziecko już nie pozwala się w nocy do siebie dotknąć, żadne maści, okłady z soli...nic tylko płakać...
                                                  • szafirek8624 Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 22:13
                                                    Witam
                                                    Od kilku lat mam narastające problemy zdrowotne, próby wyjaśnienia ich przyczyny kończą się za każdym razem fiaskiem, nie zliczę już ilu lekarzy odwiedziłam i straciłam już nadzieję że kiedyś znów będę zdrowa. Niedawno miałam robiona bronchoskopię i lekarz stwierdził że z moimi płucami jest wszystko ok (zrobił dodatkowe badania na wszelki wypadek ale na wyniki muszę poczekać) a moje problemy zdrowotne powiązał z jakaś niezdiagnozowaną alergią. Znajoma poleciła mi Panią dr Myłek ze Stalowej Woli. Czytałam m.in na tym forum o książkach których autorką jest pani dr. szukałam ich w księgarniach zwykłych i internetowych ale wszędzie jest napis że są aktualnie niedostępne. Gdzie Wy je kupiliście?? słyszałam że zakupu można dokonac u samej pani dr ale chciałabym "rozjaśnić sobie" trochę w głowie zanim do niej pojadę , żebym wiedziała chociaż o co pytać i na co zwrócić uwagę przedstawiając moją historię. Czy ma ktoś może tę książkę w wersji elektronicznej, pdf albo skan?? albo czy wiecie w jakiej księgarni ją znajdę?? Będę wdzięczna za odpowiedź. Tak bardzo bym chciała żeby ktoś mi zwrócił nadzieję na wyzdrowienie. Bardzo proszę pomóżcie sad
                                                  • anushia Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 22:44
                                                    Ja kupowałam w Merlinie (teraz nie ma), ale chyba on-line wersja jest dostępna.
                                                    merlin.pl/Alergie_Danuta-Mylek/browse/product/1,770241.html
                                                    Byla też w Empiku- ale już się chyba rozeszła.
                                                    Może na Allegro?
                                                    A Pani Dr już nową książkę wydaje w kwietniu podobno- z przepisamismile
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 22:58
                                                    Witaj szafirek,
                                                    Chyba tutaj jeszcze mają książkę: www.matras.pl/alergie.html?qrtc_slt=slt_product2_20_norm&qrtc_tpl=tpl_product2_norm&qrtc_typ=prd&qrtc_prd=B1042&qrtc_pos=1&utm_source=quartic&utm_medium=slt_product2_20_norm&utm_campaign=tpl_product2_norm
                                                    Pani Doktor również ma w sprzedaży, ale faktycznie lepiej jest przeczytać przed wizytą.
                                                    Nie trać nadziei, Pani Doktor potrafi znaleźć PRZYCZYNĘ wielu różnych, naprawdę poważnych chorób, tylko trzeba Jej zaufać i poddać się cierpliwie leczeniu.

                                                    Miłej lektury.
                                                    Artur

                                                    P.S. Lepiej tę książkę kupić, niż załatwiać skan z netu, bo to trochę nie jest w porządku wobec autora czyli Pani Doktor.
                                                  • szafirek8624 Re: test na nietolerancje poakrmową 19.02.14, 11:53
                                                    Witam
                                                    Dziękuję za odpowiedzi smile W merlinie niestety książka jest niedostępna, drugi adres nie chce mi się otworzyć ale będę dalej szukać. Nie chciałabym żebyście mnie źle zrozumieli, nie pytam o skan i wersje pdf żeby kogoś oszukiwać a dlatego że nie mogę znaleźć książki w oryginale sad Szukałam na allegro ale niestety nie ma. Znalazłam tylko jedną książkę ale jest z 2003 roku, tytuł ten sam ale chyba to pierwsze wydanie. Czy jest sens je kupować? Czy dalej szukać nowego wydania? Jak sądzicie? Już 2 lata chodzę od jednego lekarza do drugiego i NIC sad Mam duszności które wyglądają na pierwszy rzut oka jak astma ale żadne leki na astmę nie pomagają, cały czas Ob mam 40 i więcej ostatnio 49. Co jakiś czas zapalenia oskrzeli ale bez gorączki. Co kilka dni mam wrażenie jakby coś się nazbierało w płucach i mnie po prostu dusi, biorę wtedy lek od pulmonologa a potem jak się położę chrypię i kaszlę przez jakieś 2 godz aż mi się ulży ale potem boli strasznie cała klatka piersiowa. Zrobiono mi niedawno jak już pisałam bronchoskopię ale lekarz mówi że wszystko wygląda prawidłowo, w tomografie też nic nie wychodzi. Cały czas mam bardzo wysoki puls w stanie spoczynku 95 i więcej ale ciśnienie niskawe 110/70. Serce badałam i wszystko w normie. Na skórze twarzy i głowy pojawiają mi się dziwne krosty, z których nic nie wychodzi ale nie chcą się goić robią się strupy i rany. Do tego cały czas mi słabo i trudno mi utrzymać równowagę, mam zawroty głowy. Ostatni lekarz powiedział że jemu wygląda to na alergię. Jak myślicie czy alergia może dawać takie dziwne objawy które idą w cały świat?? Spotkał się ktoś z Was z takimi objawami? Czy Pani Dr zajmuje się takimi "dziwadłami" jak ja? Jestem załamana a znikąd żadnej pomocy sad((
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 19.02.14, 12:36
                                                    Witaj,
                                                    Zobacz ten link: www.matras.pl/alergie.html
                                                    Jeśli nie działa ten link u ciebie to po prostu zadzwoń do księgarni matras i zamów telefonicznie tę książkę smile
                                                    Alergie, nietolerancje pokarmowe mogą dawać takie objawy, a nawet jeszcze dziwniejsze. Zobacz tutaj jakie: leap.pl/testmrt/dla-pacjentow/ (rysunek w połowie strony).
                                                    Pani Doktor zajmuje się jeszcze poważniejszymi "dziwadłami" niż Twoje, więc nie trać nadziei.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Artur
                                                  • szafirek8624 Re: test na nietolerancje poakrmową 20.02.14, 11:30
                                                    Witam
                                                    Dzięki za odpowiedzi. Udało mi się znaleźć książkę i już zamówiłam i czekam na przesyłkę smile Co do pasożytów to szukałam w tę stronę rok temu, miałam kilka razy robione badanie kału na pasożyty, lambie, helicobactera ale nic nie wyszło (chociaż podobno takich "gości" trudno wykryć). Dostałam wtedy od lekarza rodzinnego Zentel ale tylko jedną dawkę. Po tych tabletkach strasznie mi jeździło w brzuchu miałam wrażenie że wszystko w środku podskakuje. Ale nie zauważyłam żadnej poprawy sad Czy to możliwe że po prostu to była za mała dawka laku? Znacie jakieś dobre laboratorium, które zajmuje się takimi badaniami? U siebie w mieście zrobiłam we wszystkich i nigdzie nic nie znaleźli sad Już naprawdę nie wiem co robić. Byłam z tymi zawrotami głowy i osłabieniem kolejny raz u neurologa i obejrzał rezonans i powiedział że z głową jest ok wszystko, ale czemu chodzę po ścianach nie potrafił mi wyjaśnić sad
                                                  • artur_alergik Re: test na nietolerancje poakrmową 20.02.14, 13:03
                                                    Witaj,
                                                    Zgadza się, tych gości trudno jest wykryć w przewodzie pokarmowym. Sam Zentel to za mało. Inne leki są na Lamblie, inne na pasożyty, inne na HP i inne na candide. Jeśli chcesz się dowiedzieć gdzie robią wiarygodne badania na tych gości to proszę poczytaj posty, najlepiej wszystkie w tym temacie, a wiele się dowiesz w tej sprawie. Tutaj zostało to już dość szczegółowo opisane. Po przeczytaniu tych postów będziesz już wiedzieć co dalej z tym zrobić. Przecież po to je piszemy, aby sobie wzajemnie pomagać.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Artur
                                                  • szafirek8624 Re: test na nietolerancje poakrmową 20.02.14, 16:44
                                                    Dziękuję, faktycznie pisaliście już o tym przepraszam smile No właśnie tak czułam, że sam zentel to za mało i nawet mówiłam lekarzowi o tym ale stwierdził, że skoro nic się nie pokazało po nim i nie poczułam się lepiej to nie są pasożyty i mam szukać gdzie indziej. No więc szukam już kolejny rok i nie wiem nic. Miałam najróżniejsze badania (kilka teczek zajmują) i prawie wszystkie wyszły w normach, okaz zdrowia po prostu, niestety mam wrażenie że tylko ja i moje samopoczucie nie pasujemy do tego obrazu sad
                                                    Pozdrawiam
                                                  • szafirek8624 Re: test na nietolerancje poakrmową 21.02.14, 10:18
                                                    Witam
                                                    Już czekam na wizytę u Pani Myłek, mam termin na 24 kwietnia. Mam nadzieję, że ona coś poradzi bo niestety lekarze u których do tej pory byłam, a trzeba ich liczyć w dziesiątkach, słysząc moją historię albo się głupkowato uśmiechali, albo na odczepne dawali recepty, albo mówili że to nie z ich dziedziny lub że nie wiedzą skąd to wszystko się bierze. Paranoja totalna sad
                                                  • szafirek8624 Re: test na nietolerancje poakrmową 25.03.14, 18:45
                                                    Witam smile
                                                    Jestem już po wizycie u Pani dr Myłek (wizytę miałam zaplanowaną na 24 marca a nie24 kwietnia jak wcześniej napisałam, pomyliłam się wink). Cóż, jeśli chodzi o wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Spędziłam w gabinecie ponad godzinę, a była to wizyta na NFZ nie prywatna (!). Czytając o "specyficznym" podejściu i zachowaniu Pani dr, stresowałam się trochę przed spotkaniem z nią... Ale na mnie Pani dr zrobiła bardzo dobre wrażenie, szczegółowo wypytała o objawy jakie mnie męczą, była bardzo miła i zwróciła uwagę na rzeczy, które lekarze do tej pory wyśmiewali albo bagatelizowali. Na początek mam wykonane badanie krwi na alergeny wziewne dwa panele(miałam już kilka lat temu wykonywane testy punktowe i teraz niedawno kolejny raz u innego lekarza i za każdym razem wychodziło w nich bardzo duże uczulenie na pyłki traw i zbóż i lekkie na kilka pokarmów, ale od tamtych lekarzy dostałam jedynie leki na alergię i nic więcej, nikt też nie wiązał alergii z moim złym samopoczuciem...). Pani dr zaleciła też dietę zgodną z gr krwi, o dziwo u mnie w testach punktowych wyszły właściwie tylko te produkty, które są niezgodne z moją gr krwi. Oj nie będzie łatwo się do tego zastosować, bo moja dotychczasowa dieta opiera się w dużej mierze właśnie na tych produktach ale będę próbować, może to przyniesie jakieś rezultaty. Czytałam też książkę Pani dr i muszę powiedzieć, że moim zdaniem warto było się potrudzić żeby ją znaleźć, wiele rzeczy wyjaśniła mi sama lektura i wiedziałam na co zwrócić uwagę opowiadając o moich dolegliwościach i problemach. Mam nadzieję, że w końcu trafiłam na osobę, która pomoże mi znaleźć przyczynę moich problemów zdrowotnych, bo póki co czuję się fatalnie sad
                                                    Pozdrawiam
                                                    Justyna
                                                  • marika78 Re: test na nietolerancje poakrmową 18.02.14, 20:39
                                                    anushia a jaki jest twoj mail?
                                                    My mamy 3 godziny w jedna strone wiec obracamy w jeden dzien, fakt, ze w domu jestesmu poznym wieczorem i wykonczeni ale da sie przezyc, tez pracujemy na pelny etat i oboje prace mamy wykanczajaca i wymagajaca zaangazoania, sa momenty, ze wydaje mi sie, ze tego wszytskiego nie pociagne ale potem jakos idzie i dzialam dalej, przynajmniej mamy jakis rozklad jazdy i wiemy co kolejne, nie myslimy za duzo na przod ale wiem, ze bedzie lepiej!
                                                    Troche my pomozemy, mala dojrzeje troche i najwazniejsze, ze wiemy coraz wiecej a im wiecej wiemy tym udaje nam sie malej nie szkodzic. Nie jest latwo bo ma bardzo duza alergie tzn na bardzo wiele rzeczy ale jest swiatelko w tunelu.
                                                    Mnie sie podoba, ze ona idzie w strone natury w nie kaze wydawac kolejne pieniadze na emolienty z apteki i podsuwa ulotki w co zainwestowac.
                                                  • mama-dina Re: test na nietolerancje poakrmową 19.02.14, 14:57
                                                    piszecie, że inni lekarze zalecają sterydy i czekanie, owszem, z tym się zgodzę. Nie chcę tu krytykować pani doktor, bo uważam ją za dobrą specjalistkę. Książkę przeczytałam i jest na prawdę bardzo dobra (kupiłam na allegro najnowsze wydanie). Wiele skorzystałam i z książki i z jednej (jak na razie) wizyty u Pani doktor.
                                                    To co chciałam przekazać, to moje własne przemyślenia, bo tak jak Wy cały czas zgłębiam temat, szukam dobrych specjalistów, badamy się, diagnozujemy, obserwujemy, zmieniamy swoją codzienność i szukamy przyczyn dolegliwości. Nie siedzimy w miejscu i nie czekamy na lepsze czasy.
                                                    Co myślę...myślę, że przy tym całym leczeniu trzeba mieć swoje zdanie i swój rozum, bo...
                                                    mi się podoba że Pani doktor nie bagatelizuje tematu pasożytów...ale z drugiej strony tak trochę powierzchownie ten temat traktuje, ponieważ jeśli w jednym badaniu, w jednym laboratorium nic nie wyjdzie, to pasożytów na pewno nie ma i można przejść do drogich testów (MRT za ponad tysiąć złotych chyba nie jest refundowany) A w rzeczywistości jeśli jednak dziecko ma pasożyty to w teście MRT wyjdzie uczulenie na większość rzeczy i będziemy sobie odczulać...no proszę Was...nam pani doktor powiedziała na wizycie, ze najpierw oczyścimy jelita potem testy, bo inaczej beda niemiarodajne i to jest logiczne, tak chciałabym żeby wyglądało i taki test zrobię czemu nie, stać mnie i nie żałuję żadnych wydanych na leczenie pieniędzy, jeśli tylko znajdzie się ktoś kto będzie dobrze diagnozował i leczył. Dalej...na podstawie objawów doktor stwierdziła ze dziecko jest zarobaczone, ale skoro akurat w laboratorium w Stalowej nic nie wyszło, to co, nie leczymy tych robali tak?! a co z objawami z wywiadu?? super że wywiad był długi i rzetelny, ale co z tego?? jak to jest leczymy pacjenta czy wyniki badań??!! gdzie tu sens i logika, ja jej nie widzę!!! więc mocno się zastanówcie, czy nie warto przed tym całym (kosztownym) diagnozowaniem i leczeniem jednak odrobaczyć dziecka. Zdrowe dzieci znajome mamy odrobaczaja 2 razy do roku, a alergiczne, to moim zdaniem koniecznie trzeba...bo robaki właśnie powodują że jelita są nieszczelne, przepuszczają alergeny, które dostają się do krwi i będziemy mieć z czasem coraz więcej uczulających rzeczy i coraz bardziej okrojoną dietę.
                                                    Poza tym apropos sterydów...Pani doktor zaleciła nam bardzo intensywną kurację maścią sterydową i niesterydową, baaardzo intensywną...a ja mówiłam, że nie chcę stosować sterydów..i właśnie tego nie znoszę najbardziej, jak ktoś w ogole nie liczy się ze zdaniem rodzica...metoda zero jedynkowa, albo robisz tak jak ja Ci powiem, a jak nie pasuje to cześć!
                                                    Poza tym dieta oparta na grupie krwi...ok, sama na sobie sprawdziłam, zgadzają sie choroby do których organizm jest predysponowany, ale taka dieta to może dla dorosłego chorego będzie dobra, a nie dla rozwijającego się dziecka. A dziecko to nie jest mały dorosły. A pani doktor nie jest pediatrą. Więc ok, spróbować można, ale jeśli moje dziecko je banany i nic mu nie jest po nich, a w tej diecie są zakazane, to nie wiem dlaczego miałabym odrzucać, skoro i tak mało owoców może. I TO jest też takie moje ALE. Nie branie pod uwagę tego co rodzic mówi, tego co sam obserwuje, tylko ślepe podążanie za jakąś dietą albo testami.
                                                    To są moje przemyślenia, nie krytyka. Idealnego lekarza nie znajdę, chciałabym móc współpracować z dobrym lekarzem, a pani doktor jest dobrym specjalistą. Mam nadzieję, że na kolejnej wizycie, gdzie będziemy omawiać dietę, (bo to nie jest już w ramach NFZ) będzie lepiej.
                                                    Nie wiem jaki jest stan skóry teraz u Waszych dzieci. U nas parę miesięcy temu było już tragicznie, caly czas pojawiały się nowe zmiany na skórze, w nowych miejscach, świąd nie z tej ziemi, nadkażenia, pokrzywki i prawdziwy misz masz...dzieciak dostał pyrantelum, (wcześniej było odrobaczanie lekiem ze stanów, ale nieskuteczne) 2/3 zmian zniknęło!!! I to bez żadnych elocomów i protopików. Do tego są o niebo lepsze noce i sen. poprawa była niecałkowita, ale zmiany na plus były bardzo widoczne, nie tylko na skórze, ale w ogóle, dzieciak urósł, przytył. A żadne pasożyty w badaniach nie wychodziły, ani z kupy ani z krwi, ani z wymazów. Po prostu nie chciało mi się wierzyć, że to sama alergia.
                                                    Z polecenia pani doktor kąpiemy w wodzie z dodatkiem wody utlenionej, żaden inny lekarz nic nie wie o kąpielach w wodzie,a pani doktor wie i zna wiele różnych sposobów, tajników...tylko na prawdę jest ciężka we współpracy jeśli ktoś sie w jakiejś kwestii "sprzeciwi".


                                                  • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 19.02.14, 21:16
                                                    Nie branie pod uwagę tego co rodzic mówi,
                                                    > tego co sam obserwuje, tylko ślepe podążanie za jakąś dietą albo testami.

                                                    zgadzam sie w 100%
                                                    leczy się OBJAWY a nie wyniki ( a co do pasozytów to w ogóle stoję na stanowisku. ze nalezy odrobaczać regularnie - ja się nie bawię nawet w robienie badań na pasożyty - zrobiłam to raz czy dwa i testy OK a po odrobaczaniu sporo objawów znika)
                                                    i nie wierzę w dietę zgodną z grupą krwi u alergika - a zwłaszcza dziecka
                                                    jeśli ma okrojoną dietę, to niech je wszystko to, co może jeść
                                                  • chalsia Re: test na nietolerancje poakrmową 19.02.14, 21:18
                                                    U nas parę miesięcy temu
                                                    > było już tragicznie, caly czas pojawiały się nowe zmiany na skórze, w nowych mi
                                                    > ejscach, świąd nie z tej ziemi, nadkażenia, pokrzywki i prawdziwy misz masz...d
                                                    > zieciak dostał pyrantelum, (wcześniej było odrobaczanie lekiem ze stanów, ale n
                                                    > ieskuteczne) 2/3 zmian zniknęło!!! I to bez żadnych elocomów i protopików. Do t
                                                    > ego są o niebo lepsze noce i sen. poprawa była niecałkowita, ale zmiany na plus
                                                    > były bardzo widoczne, nie tylko na skórze, ale w ogóle, dzieciak urósł, przyty
                                                    > ł.

                                                    odrobacz jeszcze raz Zentelem lub Vermoxem a potem jeszcze lek na lamblie (Tinidazol)