jak żyć? jaką drogę wybrać...

07.12.13, 19:38
Witam doświadczone e-mamy alergików.
Mam pytanie: czy wasz dzieci w podobnym wieku (ok 20 m-cy) przyjmują leki antyhistaminowe na stałe? Ja do tej pory starałam się leczyć dietą eliminacyjną, ale liczne nietolerancje doprowadziły do diety monotonnej i opartej na kilku składnikach no i teraz syn jest uczulony na ryż nawet.
Więc się zastanawiam jak to jest i jak należy do tematu podejść:
1) dawać wszystko (oprócz głównych alergenów IgE typu mleko, soja, orzech) i syropki antyhistaminowe
czy
2) nie dawać leków antyhistaminowych i dieta eliminacyjna (co niestety u nas jest trudne).

Do tej pory nie dawałam antyhistaminowych (sporadycznie na noc), ale teraz już nie mam pomysłu czym dziecko karmić.
Do tej pory było na piersi a ja na diecie z 3 produktów. Teraz nie pije żadnego mleka modyfikowanego. Tylko woda.

Poradźcie co robić dalej skoro dieta eliminacyjna niezbyt skutkuje.
Główne objawy to problemy skórne, azs, drapanie, problemy ze snem w nocy.

Testy płatkowe grudzień 2013
ryż +
ziemniak +
wieprzowina+
pszenica -
jaglana -
kalafior -
brokul -
Testy z krwi IGE grudzień 2013
mleko 3 kl
orzech 3kl
soja 3 kl
z wziewnych nic
marchew 0
jabłko 0
pszenica 0

Mój synek zmaga się z objawami alergii od ok. 6 m-ca życia (głównie azs, wysypki, świąd,nadkażenia skóry leczone antybiotykiem).

Od października 2013 ma dietę okrojoną do 5 składników (ryż, indyk, kalafior, brokuł, kasza jaglana) i jest o niebo lepiej ze skórą, ale nie idealnie (tzn. nie ma nieustannego świądu i liszajów, ma tylko zmiany w zgięciach kolan, które poddrapuje niezbyt często).


Źle toleruje zboża glutenowe, w testach nie wyszła mu pszenica, ale to przez to pewnie, że od maja nie jadł jej. Owies też nie przeszedł. Nie je jajek, mleka krowiego. Karmię go piersią i jem to co syn. Uczula go wit. D3 z olejem MCT (z kokosa). Ma kiepskie wyniki żelaza, hemoglobina też około 11.

Na chwilę obecną je:
herbata rooibos,
woda,
kasza jaglana
ryż brązowy,
brokuł,
kalafior,
kapusta czerwona (rzadko, małe ilości)
Kapusta pekińska (rzadko, małe ilości)
indyk,
chleb chrupki ryżowy,
olej rzepakowy,
sól morska,
dicoflor,biogaia lub latopic



Poniżej wyniki testów:
Luty 2013
IgE całkowite 48,8
Ige Dorsz 0,47
Orzech ziemny 0,36
Orzech laskowy 0,47
Ziemniak 0,47


Testy płatkowe maj 2013
mleko krowie ++,
mąka pszenna ++,
banan +,
ziemniak +

IgE maj 2013
orzech ziemny 1 klasa
Orzech laskowy 2 klasa
Ziemniak 1 klasa
Beta-laktoglobulina (mleko krowie) –klasa 2
Białko klasa 1
Żółtko klasa 1
Pies klasa 3

Lipiec 2013
Candida ++

Nietolerancje pokarmowe stwierdzone w badaniu IMUPRO300, Igg wrzesień .2013

Stopien 1
Arbuz
Bób
Groszek zielony
Gryka zwyczajna
Jęczmień
Kukurydza
Mak
Migdały
Siemie lniane
Soja

Stopień 2
Ciecierzyca
Nerkowce
Orzech paranuss
Pestki dyni
Pistacja
Quinna
Soczewica
Zyto

Stopień 3
Kokos
Laskowy
Ziemny orzech
Owies


Wrzesień 2013
Candida +

Październik 2013
Ige całkowite 38,6

Pokarmowe:
Klasa 1
Białko jaja 0,47
Mleko krowei 0,59
Soja 0,70

Klasa 2
Orzech laskowy 3,5

Ige sp. Marchew klasa 0
Ige sp. Jabłko klasa 0

Wziewne:
Klasa 3
Ige Pies 13,5

Klasa 2
Ige brzoza 0.92
Ige olszyna 0.74
Ige leszczyna 0.90

Klasa 1
D. pteronyssinus 0.45

Klasa 0 ( < 0.35)
Naskórek kota 0.25
ASP. Fumigatus 0.21
Pyłek dębu 0.27

    • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 07.12.13, 20:19
      szczerze współczuję. Zmagam się z alergia pokarmową 12lat(świadomie) i u mnie antyhistaminowe nie pomagały na ten rodzaj alergii- przyjmowane na stałe.

      Nie przywiązuj się aż tak mocno do testów. Najlepszym testem jest stan dziecka po spożywaniu produktu. Jak dziecko wygląda po ryżu?

      Tak się zastanawiam,skoro dziecko praktycznie nic nie je, a nadal ma problemy to może winowajcy należy szukać gdzie indziej? Krem z parabenami, proszek do prania,mydło itp. Zamiast ograniczać rzeczy do spożycia poszukałabym wokół innych możliwości.
      • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 07.12.13, 21:00
        Ja już inne rzeczy też brałam i biorę pod uwagę od wody do kąpieli, robaków, candidy ale nie obserwuje żadnej zależności lub powtarzalności.
        Np kilka dni temu po diecie z dwóch produktów ryż i kalafior (przez 2 dni)skóra była idealna a teraz przy tej samej diecie jest już źle (tydzień później).
        Głównie u niego sucha skóra występuje na nogach, pod kolanami, lydki, uda, twarz, rączki. Świąd.
        Dostał np. Aerius na noc a i tak się drapie i budzi. Lepiej działa Fenistil.
        A Tobie jeśli mogę spytać co pomaga? I jak walczysz?
        • mammajowa Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 07.12.13, 22:00
          ja bym szukała poza dietą nauczona doświadczeniem. u nas mieszał bardzo kot dziadków. i zwróć proszę uwagę, że indyki karmi się pasza o wysokiej zawartości soi - a jeśli soja uczula to nie za bardzo pomysł jest dobry. no chyba, ze masz mięso z zaufanego źródła. całości nie czytałam, przepraszam, ale może lepiej dawać dziczyznę dziecku? ona raczej rzadko uczula.
        • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 13:11
          a zrobiłam sobie wersję hardcore przez 2 tygodnie jadłam placki kukurydziane na wodzie, po czym pojedynczo zaczęłam włączać poszczególne produkty każdy nowy produkt testowałam do rezultatu(wysypu) lub przez kilka dni i potem nowy. raczej nie jest to wersja dla dziecka.

          W międzyczasie były też sterydy od tych mocniejszych zapisywanych przez lekarzy pierwszego kontaktu z czasem przechodziłam na coraz słabsze(dzięki dermatolog) od 4,5 roku 0 sterydów. Sterydy stosowałam do stanu pozwalającego na wyjście z domu bez straszenia ludzi smile Dużo nawilżałam - nawet co 10 minut (na początku) teraz 2-3 razy dziennie. Rany (pola spękane, rozdrapane itp) odkażałam nalewką bursztynową - dziecku tego nie rób boli jak jasna... może w zamian octenisept? Odkażanie ran jest ważne - dzięki temu nie trzeba antybiotyków itp. i co ważniejsze dzięki temu nie swędzą... tak bardzo. w drastycznych przypadkach może pomóc zastosowanie antybiotyku i sterydu naraz -w tych ranach które nie chcą się zaleczyć. Na noc smaruj go fenistilem w żelu ewentualnie jeśli długo już używacie innym podobnym środkiem.

          Warto szukać, zmieniać kosmetyki - dla mnie te wszystkie oilatum itp są tylko z nazwy ja stosowałam pharmaceris at ale teraz już nie ma tej serii mam trochę w ostatniej butelce, zamienna seria b nic mi nie daje- jakbym w ogóle nie użyła kremu. Zaczęłam używać nivea pure and natural z olejem arganowym bez parabenów super mi pasuje oprócz zapachu tongue_out
          U mnie świetne rezultaty dało nawilżenie i zabezpieczenie tej nawilżonej warstwy czymś tłusty używałam lipobazy do czasu aż dodali parabeny - była bardzo dobra w przeciwieństwie do diprobazy (na wazelinie)po której odłaziła mi skóra. Także musicie szukać tego co dla Was najlepsze.

          Spróbuj może odkazić suche miejsca i od razu (po przereagowaniu) posmaruj skórę duża ilością nawilżającego kremu jak się wchłonie posmaruj znów nawilżającym i po chwili na to coś tłustego - po alantanie maść też dobrze się goiło.

          Porozmawiaj też z lekarzem może małego zasuplementować czymś - bo być może z niedoborów organizm wariuje - wapno na pewno mu się przyda. Tu decyzję niech podejmie lekarz.

          Dobrze by było abyś też rozważyła opryski na warzywach i owocach - ja np. w listopadzie mogę zjeść 1-3 pomarańcze i nic mi nie będzie po pomarańczach w grudniu mam poważne problemy (nie wiem z czego to wynika) .

          pozdrawiam i życzę wytrwałości
          A.
          • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 13:12
            i tak jak niżej przeczytałam koniecznie probiotyk - ja używam od czasu do czasu na sobie i córce dicoflor.
            • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 13:46
              cały czas myślę o Waszej sytuacji... myślę że będziesz musiała brać po uwagę nawet małe ilości takich rzeczy maltodekstryny i oleju MCT.

              Nie wydaje mi się aby problem był tu w uczuleniu na poszczególne składniki, ale problem w tym że organizm zaczyna wariować nie wie co jest złe a co dobre. Teraz przydałby się lekarz specjalista który pomoże ten mały organizm zresetować -może leki przeciwzapalne może coś innego. Powinniście też poradzić się lekarzy co maluch powinien jeść - tak nie można przez dłuższy czas.
    • milkahelena Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 07.12.13, 22:15
      witaj, ja dopiero zaczynam zmagania i nie posiadam wielkiej wiedzy, chciałam tylko dodać od siebie na początek, że Biogaia też ma olej MCT. W latopicu, dicoflorze kapsułkach jest maltodekstryna robiona najczęściej ze skrobii ziemniaczanej.
      pozdrowienia
      u mojej Małej ciągnie się od ok. 4 tyg.ż. ma już prawie 4 miesiące i nie znajduje co to ;/
      błądzę trochę, ponieważ nie wiem co jeść a na testy ponoć za wcześnie.
    • chalsia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 08.12.13, 00:33
      jak dla mnie to jasno wychodzi, że ryżu i jego przetworów jeść nie powinien
      pszenica też widać, że jest uczulony
      usunęłabym ryż i chlebek ryżowy, wszystko to, co zawiera kokos oraz roibos
      indyka zastąpiłabym wieprzowiną albo jeszcze lepiej królikiem

      a w materacyku nie ma przypadkiem włókien kokosowych?
      • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 08.12.13, 17:41
        Ryż-uczulony, kukurydza, gryka, pszenica, owies też.
        Mieszam na chwilę obecną ryż i kaszę jaglaną.
        Rooibos już nie dostaje. Wieprzowina uczulony.

        A propos soi, to tak się zastanawiałam, czemu mu wyszła alergia na soję, skoro nigdy jej nie jadł, ani ja. I tak właśnie stawiałam, że te indyki pewnie futrują soją, bo czasem mi się wydawało, że po zjedzeniu indyka miał wokół ust czerwone, i rzeczywiście jak jadł bez mięsa to było lepiej dużo. A w testach indyk nie wychodzi, że jest na niego uczulony. Tak jeszcze podejrzewałam olej rzepakowy...

        Swoją drogą podziwiam wiedzę mam alergików na tym forum i nie tylko. Skąd macie takie info, że te indyki dostają soję lub o tych olejach MCT w biogai? Szacun.
        • porzeczka_mocna Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 13:28
          A może amarantus by przeszedł? Z tego robią mąkę i inne przetwory.

          Pies wyszedł w 3 klasie - to tez może byc winowajca, nawet jeśli w domu nie macie (a ma na przykład babcia, u której bywacie).

          Jesli chodzi o antyhistaminę - aerius to pochodna loratydyny. Jesli kiepsko działa, to może warto poprosić o cos z inna substancja czynną.
          • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 13:58
            dzieki za odp.
            Nie wiem czy amarantus przejdzie przy alergii na zboza i orzechy.
            pozdr.
            • chalsia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 16:46
              ale NA PEWNO nie powinno dziecko jeść ryżu - a dajesz !!

              jest jeszcze mąka z tapioki
              a u wielu dzieci uczulonych na zboża akurat amarantus jest ok
      • mamaleonka Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 08:01
        Przy okazji wątku: chciałam się dowiedzieć, dlaczego roibos trzeba wyłączyć? Sama go podaję moim mocno uczulonym akergikom i zastanawiałam się, czy jest bezpieczny, ale nie znalazłam informacji.
      • brzuzia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 10:34
        a gdzie widać, że uczulony na ryż??
        • chalsia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 16:47
          w dwóch postach autorki jasno jest napisane, że ryż uczula
    • kohena Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 18:07
      Hej,
      Ja jestem mamą 2 latka.
      Do tej pory borykaliśmy się z MEGA uczuleniami, praktycznie na wszystko. Stan dziecka był tragiczny. Dodatkowo olbrzymie niedobory cynku.... Leczenie: podawanie cynku oraz dieta eliminacyjna, mleko Nutramigen. Bez zmian. Ciągła wysypka, szorstka skóra, jednego dnia mniej, drugiego dnia sypało całe ciało, prawie wszędzie... Testy wykazały alergię na mleko i białko kurze. I w pewnym momencie wystąpiły krosty na dłoniach i ciele wypełnione ropą. Jedną z nich na łydce córka rozdrapała, aż wdało się zakażenie (róża). Dostała temperatury i w biegu antybiotyk o szerokim spektrum działania....
      Po antybiotyko-terapii (unikaliśmy antybiotyków jak ognia z uwagi na stan dziecka) wysypka przeszła jak ręką odjął.... Po tygodniu bez nawrotów, poszliśmy na całość - zdjęliśmy ograniczenia pokarmowe, dodaliśmy jajka, mleko krowie - z mlekomatu. Nic, przez dwa tygodnie zero objawów. Dziecko białe, normalne, miękka skóra na paluszkach... Jedyne, co po tym długim czasie - miesiąc- wzbudza moje podejrzenia to mleko - prawdopodobnie pozostala lekka alergia na nie (szorstka skóra w niektórych miejscach, brak jednak w zgięciach czerwonych miejsc). Mamy zamiar teraz przeprowadzic testy na mleko, jednak mała nadal je przyjmuje - na dobranoc i w nocy. Tak czy inaczej stan uległ poprawie z dnia na dzień. Prawdopodobnie to był gronkowiec wewnątrz organizmu - możliwe, ze w nosie, możliwe, że w jelitach. Teraz się nie dowiemy. Antybiotyk, który brała to ZINNAT. Może warto się poradzić lekarza jak znaleźć ewentualnego winowajcę, bo jak się okazuje, wcale nie musi być alergia...
      • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 23:07
        A masz zdjęcia tej wysypki?
        Mój też miał wysypkę ropną na skórze, jak mu się nadkaziło, dostał wtedy mupirox na skórę.
        A drapał się?
        Proszę o odp.

        Co do ryżu to fajt daję, ale stopniowo ograniczam na rzecz kaszy jaglanej. Może jutro coś z tego amarantusa ukręcę zamiast ryżu. No i indyka dostaje (pewnie karmionego sojąsad )...
        Pozdrawiam.
        • chalsia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.12.13, 23:23
          nie ma, że STOPNIOWO
          nie możesz oczekiwać JAKIEJKOLWIEK poprawy, póki dajesz uczulający ryż
          • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 00:13
            masz rację...
            • agus7 Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 09:24
              Mysle o Was odkad tu zajrzalam. Trudna masz sytuacje. Kolacze mi w glowie takie zdanie ze leczenie choroby alergicznej nie moze byc bardziej dokuczliwe niz sama choroba. Dobrze by bylo zebyscie trafili do jakiegos naprawde rozsadnego lekarza a do tego Twoja intuicja i wiedza dziewczyn (a moze i chlopakow?) z forum.
              Czy dziecko nadal jest na piersi? Jak pielegnujesz skore? Jak czesto kapiesz? W co ubierasz dziecko? W czym i na czym spi? Ja bym na poczatek sprobowala wylacznie jasne bawelniane, mieciutkie ubranka do skory, kapiel raz na tydzien, w siemieniu lnianym, do mycia zwykle szare mydlo w kostce (ew. mydlo marsylskie, mydlo z Aleppo), do smarowania naturalne oleje (kokosowy, oliwa z oliwek, konopny). Jesli wolisz cos z apteki proponuje Cetaphil Restoraderm (do mycia i smarowania).
              • panekd Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 12:30
                Polecam ci krem do twarzy i ciała CutisHelp mimi egzema z kaczuszką. Do tej pory stosowałam różne preparaty z emolientami. Ostatnio Lipikar, który jest bdb, ale ten Egzema jest rewelacyjny.Poradził sobie z drobną wysypką i nie wyłazi nic nowego. Na skórę zdrową, bez zmian stosuję balsam tej firmy, a na buzię i zmiany ten krem z mniejszej tubki.
                Mój synek od ponad 2 lat był na diecie eliminacyjnej. Mógł jeść ryż, więc o tyle było łatwiej, ale zboża typu pszenica miał odstawione. Smażyłam mu placki z mąki gryczanej. Dawałam dużo warzyw i owoców, które mógl. Prowadziłam zeszyt, w którym zapisywałam co zjadł i czy były jakieś zmiany, co pozwoliło mi samej zauważyć co mu szkodzi. Ostatnio miał cykl testów. Ige całk. 430, ale na pokarmy już nic nie wychodzi. Zaczęłam wprowadzać mu powoli mleko, jajka, cytrusy i jest ok, tzn. nie gorzej niż było. Lekarz podejrzewa uczulenie na jakiś konserwant, który może występować, np. w kupnej wędlinie.
                Z mojego doświadczenia podstawa to dobra pielęgnacja. Kąpiel codziennie ale krótko, potem kremowanie. Kremowanie również rano KONIECZNIE. Odzież tylko bawełniana, nie drapiąca, spodnie najlepiej dresowe, nie sztywne i farbujące jeansy. Zadnych kotów i chomików w otoczeniu, wełniane sweterki, narzuty, koce i dywany możesz oddać potrzebującym. Odświeżacze powietrza też nie pomagają.
                To tyle. Kremuj smile
              • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 17:33
                Mysle o Was odkad tu zajrzalam. Trudna masz sytuacje. Kolacze mi w glowie takie
                > zdanie ze leczenie choroby alergicznej nie moze byc bardziej dokuczliwe niz sa
                > ma choroba. Dobrze by bylo zebyscie trafili do jakiegos naprawde rozsadnego lek
                > arza a do tego Twoja intuicja i wiedza dziewczyn (a moze i chlopakow?) z forum.

                Co do tych lekarzy, to tak na prawdę trudno jest mi zaufać komuś, bo byłam u różnych, niby najlepszych w mieście i ich leczenie to syrop antyhistaminowy i steryd do smarowania i kąpiele w Oliatumsmile Może ktoś zna jakiś sprawdzonych lekarzy od azs i nietolerancji pokarmowych z kujawsko-pomorskiego?

                >Czy dziecko nadal jest na piersi?
                Było, do około miesiąca temu. Odstawiłam bo ja od maja jadałam 3 produkty na krzyż, dziecko też więc myślałam, że to może mleko szkodzismile Może szkodziło jak jadłam uczulający ryż i on też go jadł i dostawał go w podwójnej dawce.

                > Jak pielegnujesz skore? Jak czesto kapiesz?
                Skóra- raczej głównie maści robione bez sterydów (na eucerynie z wodą bez witamin, cholesterolowa zimą, i teraz lipikar). Nie lubię tych emolientów do smarowania bo mam wrażenie, że podrażniają bardziej niektóre i nie pomagają na świąd. Smarowanie około 4 razy dziennie. Kąpiel codziennie (żeby zmyć te kremy), ale krótka, chłodna. W siemieniu kapałam, w ziemniaczanej mące też- nie było spektakularnych efektów. Wczoraj go wykapałam w soli himalajskiejsmile- nie zaszkodziło.

                Co do skóry- to nigdy nie była jakoś mega sucha i łuszczącą się. Raczej w miejscach typu plecki, brzuszek jest gładka i nawilżona, tylko te nóżki głównie się wysuszają i swędzą nad kostkami i łydki i pod kolanami, rzadko coś w zgięciach łokci, na szyi czy na przegubach się pojawia. Nawet czasem skóra jest fajna (niby) a się drapie.

                > emieniu lnianym, do mycia zwykle szare mydlo w kostce (ew. mydlo marsylskie, my
                > dlo z Aleppo), do smarowania naturalne oleje (kokosowy, oliwa z oliwek, konopny


                To smarowanie olejem kokosowym chyba odpada- uczulony na kokos i orzechy.
                Cetaphilu restoraderm nie miałam jeszcze...
                A to mydło szare to jakie? Biały Jeleń? Chyba nie?

                Co do ubranek to oczywiście bawełna, głownie ekologiczna.
                Teraz jest trochę problem bo jest sezon rajstopkowy a mam wrażenie, że rajstopy go też podrażniają, nawet kiedyś meszek od spodni dresowych od spodu go podrażnił i się zaczął drapać. Ogólnie puszczam go po domu w pół-śpiochach bawełnianych, ale rozmiary się powoli kończą. Ma około 90 cm.

                Dziękuję za wskazówki i motywację do dalszych działań.
                • brzuzia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 19:16
                  Czytam z zaciekawieniem cały wątek...
                  jakbym czytała o własnym dziecku.... NIC nam nie pomaga, od urodzenia dziecko się drapie, dieta eliminacyjna, wszystkie te zalecenia co do pielęgnacji, prania, sprzątania....
                  to już rok drapania.....
                  • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 19:24
                    A pasożyty sprawdzaliście?
                    Cieszę się ( może to nie dobre słowo), że ktoś ma podobne problemy i rozumie to o czym pisze...
                    Pozdrawiam.
                    • brzuzia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 10.12.13, 19:39
                      tak, doskonale rozumiem. Leczymy się w warszawie na działdowskiej, oddział A - alergologiczny. Bywam tam często, nawet parę razy w miesiącu, nie rzadziej niż raz w miesiącu i nawet tam nie widziałam dzieci z takimi zmianami skórnymi i z takim świądem jak u nas, pomimo, że pani doktor, mówi, że moja córeczka to ich "najładniejsza" pacjentka, tzn. z najmniejszymi zmianami. No ale gdzie są te "gorsze" przypadki to nie wiem.

                      Pasożyty badaliśmy raz w felixie. Nic nie wyszło.

                      Właśnie wróciliśmy ze szpitala zakaźnego (wirus opryszczki) i na jej atopowej skórze wyglądało to naprawdę nieciekawie. Boję się ospy. Na razie nie szczepimy Córeczki, ale może niedługo się zdecydujemy.

                      Mam wrażenie, że jednak azs to nie jest po prostu alergia, która mija, gdy wyeliminuje się alergeny... ale co lekarz, to inna opinia. Zalecenia też zazwyczaj te same: lek antyhistaminowy (ja podaję, mimo, że na świąd nie pomaga) oraz maści robione, czasem ze sterydem....i dieta...
                      najgorszy ten świąd....

                      pozdrawiam!
                      • agus7 Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 09:10
                        Z tego co piszesz to zmiany skorne nie sa jakies dramatyczne, wiec tym bardziej dziecko, zwlaszcza odstawione od piersi (a moze do niej wrocicie?), nie moze zyc o kalafiorze i ryzu/kaszy! to zbyt uboga dieta, ktora na 100% nie dostarcza mu wszelkich potrzebnych do zycia skladnikow odzywczych. Moze sprobuj powybierac jakies 10-15 produktow z diety "przeciwalergicznej" e-kasi i z tego skomponuj dziecku diete na poczatek?

                        Szare mydlo to np. takie www.barwa.com.pl/pl/produkty/cosmetics/traditional-soaps/traditional-polish-grey-soap
                        Ale sprobuj tez Cetaphil Restoraderm.
                        Ja odrzucilam emolienty na rzecz naturalnych olejow, bo dziecko mi zaczelo doslownie uciekac z lazienki, bojac sie ze wezme butle z emolientem (szczegolnie "zracy" byl dla niego Lipikar LRP, choc na poczatku wydawal sie dobry) i bede probowac go smarowac (trauma).
                        rajstopek nie zakladaj, nawet mi, osobie ze zdrowa skora, rajtki maksymalnie wysuszaja lydki!
                        Niestety o sensownego lekarza jest naprawde trudno. Trzeba zbierac informacje i samemu je filtrowac. Pamietam ze ja przez wiele miesiecy bylam totalnie zagubiona. Zaczelam sie ogarniac dopiero jak dziecko mialo ok. roku.
                • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 12:23
                  > Co do tych lekarzy, to tak na prawdę trudno jest mi zaufać komuś, bo byłam u ró
                  > żnych, niby najlepszych w mieście i ich leczenie to syrop antyhistaminowy i ste
                  > ryd do smarowania i kąpiele w Oliatumsmile
                  Żaden lekarz Ci nie pomoże ponieważ choroba jest tak naprawdę jeszcze niezbyt dobrze znana - zanim nauczą się kolejne pokolenia lekarzy trochę minie. A do tego każdy przypadek jest inny inaczej reaguje na różne rzeczy. to co musisz zrobić to obserwacja małego bardzo dokładna-najlepiej jak coś przyjdzie do głowy zapisać na kartce i z tym pytaniem iść do lekarza. Pisać pytania o leki itp. Gwarantuję że dowiesz się więcej niż na wizycie bez kartki bo zamęcie wizyty połowa ucieka z głowy. Bo do lekarza warto iść po odpowiedzi na pytania a potem usiąść i zastanowić się czy jest to zgodne z Twoim widzeniem tego wszystkiego. Nie znam dobrych lekarzy w Polsce niestety. W Waszym przypadku obawiam się że nie obejdzie się bez suplementacji malucha - niech o tym zadecyduje pediatra.

                  > Skóra- raczej głównie maści robione bez sterydów (na eucerynie z wodą bez witam
                  > in, cholesterolowa zimą, i teraz lipikar). Nie lubię tych emolientów do smarowa
                  > nia bo mam wrażenie, że podrażniają bardziej niektóre i nie pomagają na świąd.
                  emolient nie ma prawa podrażniać -ma łagodzić stan zapalny skóry a nie go zaostrzać. Ja bym zmieniła kremy. Podam Ci przykład. Niestety również z lipikarem (miał jeszcze w składzie parabeny teraz zdaje się nie ma). Mąż musiał smarować mi plecy etapami na 2-3 podejścia bo nie mogłam z bólu, plecy po posmarowaniu wyglądały jak lekko poparzone, ale to był początek i myślałam że tak wygląda to po posmarowaniu (wysuszona i spękana skóra). Do czasu aż zmieniłam kremy -0 podrażnienia, wręcz ulga i chwilowe zejście świądu. Moja rada - zmień kremy.

                  > Co do skóry- to nigdy nie była jakoś mega sucha i łuszczącą się. Raczej w miejs
                  > cach typu plecki, brzuszek jest gładka i nawilżona, tylko te nóżki głównie się
                  > wysuszają i swędzą nad kostkami i łydki i pod kolanami, rzadko coś w zgięciach
                  > łokci, na szyi czy na przegubach się pojawia. Nawet czasem skóra jest fajna (ni
                  > by) a się drapie.
                  wiesz to też przyzwyczajenie, też to mam.

                  > Co do ubranek to oczywiście bawełna, głownie ekologiczna.
                  > Teraz jest trochę problem bo jest sezon rajstopkowy a mam wrażenie, że rajstopy
                  > go też podrażniają, nawet kiedyś meszek od spodni dresowych od spodu go podraż
                  > nił i się zaczął drapać. Ogólnie puszczam go po domu w pół-śpiochach bawełniany
                  > ch, ale rozmiary się powoli kończą. Ma około 90 cm.
                  załóż mu spodnie od piżamy bawełnianej, jeśli trzeba dokup tkaninę bawełnianą i doszyj stópki. A spróbuj załączyć ekstra płukanie do prania - wodą bez płynów zmiękczających itp.

                  Jeszcze wpadło mi do głowy... czy znasz quinoa? bezglutenowe, nazywa się też komosą ryżową (nie jest to ryż). Z tej samej grupy o amarantus, może warto spróbować.
                  A mięsa królika próbowałaś? też podobno rzadko uczula.

                  > Smarowanie około 4 razy dziennie. Kąpiel codziennie (żeby zmyć te kremy), ale k
                  > rótka, chłodna. W siemieniu kapałam, w ziemniaczanej mące też- nie było spektak
                  > ularnych efektów. Wczoraj go wykapałam w soli himalajskiejsmile- nie zaszkodziło.
                  a olejów spożywczych próbowaliście? Trochę dolanych do kąpieli. Oliwa podobno niektórym pomaga, są różne oleje nie tylko kokosowy. Możesz o właściwościach konkretnych rodzajów poczytać w internecie. Zanim zrobisz małemu kąpiel z nimi posmaruj mi kawałeczek chorej skóry na próbę czy go nie uczula.

                  Jeszcze moja sugestia,jeśli coś go uczula lekko - czyli z tym stanem da się normalnie żyć, a jest bogate w składniki odżywcze warto mu to od czasu do czasu podać,ale nie łączyć z innymi alergenami.
                  • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 12:58
                    dopiero zauważyłam ze w testach wyszła Wam quinoa sad
                • porzeczka_mocna Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 13:12
                  > Teraz jest trochę problem bo jest sezon rajstopkowy a mam wrażenie, że rajstopy
                  > go też podrażniają, nawet kiedyś meszek od spodni dresowych od spodu go podraż
                  > nił i się zaczął drapać.

                  Rajstopy często mają domieszki sztucznych włókien, bardzo kiepsko przepuszczaja powietrze i obciskają nogi. Mojemu synowi skóra się psuła pod rajtkami, pomimo że nie jadł niczego uczulającego. Najpierw ograniczylismy noszenie rajtek do minimum, a potem przeszlismy na bawełniane legginsy/kalesonki (najlepiej czysta bawełna, bez domieszek, moze to i wyglada trochę gorzej, ale skórze młodego jest w tym dużo lepiej).
                  • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 13:40
                    A te legginsy o których piszesz mają domieszkę elastanu? Czy tylko 100% bawełna? Bo takie niby getry też mi się wydają kiepskim pomysłem.

                    Co do lipikaru- to też płacze jak widzi butelkę, skóra po nim gładka, ale te suche miejsca i tak się przebijają.

                    Wczoraj był dzień bez RYŻU (plus amarantus, kalafior, morele HIPP 1 sloik, jaglana, 1/3 eko indyka ze słoiczka ) i... skóra lepiej...mniej sucha... wręcz jak pupcia niemowlaka z azs...a i tak się obudził i drapał...daje mu w nocy Fenistil 10-15 kropli bo najlepiej chyba działa przeciwświądowo i zasypia po tym. Ciekawe jak długo działa taki Fenistil.

                    Tak się zastanawiam czy wracac do piersi, teraz jem wszelkie alergeny możliwe...i pewnie bym musiała zrobić tydzień dietki oczyszczającej i dopiero dać mleko młodemu...ale nie wiem czy podołam znowu na takiej diecie okrojonej....fakt faktem że domaga się cycusia.

                    Królika próbowaliśmy- trudno mi powiedzieć czy tak czy nie.

                    Co do ubioru - to też mam problem. W lato chodził w dlugich cienkich rękawach i spodniach. A teraz zimną jak ubieracie azs-owców?

                    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i czas poświęcony na czytanie i pisanie.
                    • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 14:15
                      czyszczenie organizmu z alergenu trwa dni, tygodnie, za 2 tygodnie powiesz dopiero coś więcej chyba że go sypnie. Co do piersi to myślę, że też tydzień trzeba by poczekać. Za tydzień też będziesz widziała czy amarantus jest da niego dobry czy nie. Wtedy wrócisz z mlekiem z piersi i znów poczekaj z kilka dni zanim wprowadzisz następną nowość.

                      jeszcze kąpiele: córkę z skórą normalną z tendencją do lekkiego przesuszania kąpię w hipp pielęgnacyjny płyn do kąpieli z mleczkiem migdałowym. Jeśli dodaję to do kąpieli skórę ma fajną 0 przesuszeń. Ale ona ma całe szczęście zdrową skórę (taką mam nadzieję). Jeśli chodzi o dermokosmetyki warto napisać do firm, które je produkują o próbki lub udać się do apteki i też poprosić o próbki. Myślę że przy stanie skóry Twojego syna przy zwiększeniu pielęgnacji - dołóż jakieś smarowanie tylko tych chorych miejsc- będziesz mogła spokojnie rozszerzyć dietę przynajmniej o alergeny z klasy 0 i 1 lub o rzeczy których nie próbowaliście- jak zawsze pojedynczo i z czasem na obserwację.

                      Jeśli masz możliwość dostania królika od gospodarza warto wprowadzić za jakiś czas. zawsze jakaś odmiana smile
                    • porzeczka_mocna Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 15:54
                      > A te legginsy o których piszesz mają domieszkę elastanu? Czy tylko 100% bawełna
                      > ? Bo takie niby getry też mi się wydają kiepskim pomysłem.

                      Nam sie udało kupić 100% bawełny - mówię o sytuacji sprzed roku-dwóch, teraz objawy skórne są u syna niewielkie, za to astma do nas zawitała uncertain. Kupilismy cos podobnego do tych: www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/chłopcy/Dzieci, rozm. 122-182/Bielizna dzienna i nocna/Bielizna zimowa/112864/1

                      Oczywiście w innym rozmiarze, ale niestety teraz nie mają małych. One są bardziej bieliźniane niz standardowe legginsy, bawełna 100%. W tym roku testuję zwykłe getry, czyli z domieszką - na razie jest ok, ale jak już pisałam, teraz mamy mało objawów skórnych, przeszło w astmę sad. W kazdym razie, nawet te z domieszką lepiej sie u nas sprawdzają niż rajstopy, bo nie są takie obciskające (dodatkowo są wygodniejsze w ściaganiu i zakładaniu, dla 3-latka w przedszkolu to ważna rzecz smile )
                    • brzuzia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 17:11
                      Moja Córeczka też po lipikarze bardzo płakała, w aptece powiedziano mi, że może tam być mocznik, którego nie powinno się stosować na chorą skórę.

                      u nas też świąd jest, mimo, że momentami skóra wygląda lepiej. Każdej nocy się budzi i z trudem ponownie zasypia. W ciągu dnia drapie się z nerwów, nudów, jak chce spać...itp. no i na pewno jest to już nawyk, odruch.

                      jeśli chodzi o ubiór, to ja nakładam Córeczce bawełnianego pajacyka i na niego bawełniane spodnie. To po domu, a na dwór, to po prostu na to spodnie i bluzę, czy sweter, ale wszystko bawełna. No wygląda jak cudak. Ale co zrobić. Na jakieś ważniejsze okazje,ubieram te nieszczęsne rajstopy i sukienkę.

                      Wątek bardzo ciekawysmile

                      Mam pyt. o królika. E kasia pisze, że niedobry bo białka są takie same jak mleku krowim, u nas mleko bardzo uczula, czy mimo to można spróbować królika?
                      Jak to jest z uczuleniem (testy z krwi, polycheck) na 2? Czy to dużo? Czy można podawać? Nam alergolog kazała podawać, sporo rzeczy wyszło nam na 6 (mleko, orzec laskowy, mąka pszenna) i 5 a nie wiem co z tą 2 (kukurydza, ryż, kurczak, dynia indyk, ziemniak, soja, sezam)

                      Będę wdzięczna za odp.
                      • chalsia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.12.13, 23:38
                        moja immunolog jasno powiedziała, że przy uczuleniu w klasie 2 w testach IgE nie nalezy podawać tych alergenów
                        • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 12.12.13, 00:00
                          A większość alergologów z którymi miałam styczność mówi, że dopiero od któreś tam klasy 3 czy 4 są objawy, a nawet są ludzie co przy 6 klasie nie mają objawów i żeby próbować sprawdzać produkty w niższych klasach np. 1 i 2.

                          Co do tych sposobów ubierania to rzeczywiście fajny pomysł z tym pajacem na całe ciałko lub kalesonkami/spodenkami bawełnianymi.

                          ildiss- co masz na myśli dołóż smarowanie tylko tych chorych miejsc? sterydem?protopiciem? czy może czymś innym? Dziś cały dzień była maść robiona z euceryną i krem z konopi (ten z kaczuszką, miałam próbkę, darowałam mu lipikarsmile. Dieta amarantus, jaglana, kalafior, morele, woda, latopic.


                          • agus7 Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 12.12.13, 09:08
                            Bardzo ciekawy watek i ciagle mi chodzi po glowie.
                            Anushia, czy Twoje dziecko nie otrzymuje ZADNEGO oleju? musisz dolozyc jakis tluszcz! to iscie dieta odchudzajaca! zadnego mleka czy preparatu mlekozastepczego, zadnego tluszczu? bez tluszczu przeciez niektore witaminy (ktorych i tak otrzymuje niewiele) w ogole sie dziecku nie przyswoja...
                            Proponowalabym zebys wydrukowala sobie diete "przeciwalergiczna" e-kasi, na niej zaznaczyla te produkty ktore byly testowane i ktore wyszly na "+" a ktore na "-". Wszystkie na "-" proponowalabym wlaczyc i w kolejnym etapie probowac rozszerzac diete o kolejne produkty z listy e-kasi, na ktore nie robiliscie testow. Ja w Twoim przypadku na pewno probowalabym podac dziecku zoltko jaja, moze jesli nie kurze to przepiorcze, zdaje sie ze zoltko wyszlo Wam na "1", a to koncentrat wartosciowych skladnikow.
                            • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 12.12.13, 22:05
                              agus7 dietę antyalergiczną e-kasi to już prawie znam na pamięć, ale sęk w tym, że chciałabym zrobić tak, że... doprowadzam skórę do stanu idealnego (no okej akceptowalnego) i wtedy zaczynam dodawanie nowych produktów...a niestety takiego stanu nie mogę osiągnąć...
                              Dziś pojawił się olej rzepakowy i mam wrażenie, że jest gorzej. Reakcja na olej? Ręce opadają...
                          • chalsia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 12.12.13, 10:20
                            > A większość alergologów z którymi miałam styczność mówi, że dopiero od któreś t
                            > am klasy 3 czy 4 są objawy, a nawet są ludzie co przy 6 klasie nie mają objawów
                            > i żeby próbować sprawdzać produkty w niższych klasach np. 1 i 2.

                            zgodziłabym się z tym EWENTUALNIE JEDYNIE w przypadku alergii na jeden czy dwa alergeny
                            ale nie w przypadku alergii na wiele produktów
                            po prostu organizmowi alergika nalezy OGRANICZAĆ kontakt z alergenami a nie go zwiększać - bo to po prostu może dać skutek taki, że dziecko zacznie mieć objawy przy podawaniu alergenów z klasy 1 a nawet dotychczasowej O
                            • brzuzia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 12.12.13, 17:26
                              ale akurat u nas jakbym odstawiła 2 to bym już naprawdę nie miała co dziecku dać do jedzeniasad
                          • ildiss Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 12.12.13, 13:06
                            smarować emolientem. a jak po tej eucerynie lepiej? pamiętaj że najlepsze efekty uzyskasz łącząc nawilżanie pod spód i na to tłusty klajster smile skóra potrzebuje nawilżenia.

                            Swoją drogą testował ktoś serię ziaja med? (jestem na etapie poszukiwania nowej serii z którą mogłabym pożyć przez jakiś czas smile bo moje zapasy nieprodukowanego już kosmetyku topnieją w zastraszającym tempie.

                            ja odpadam z wątku na jakiś czas. Dopadło i mnie i tym razem poza standardem - powieki sadpowodzenia
                    • kam4ka Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 04.02.14, 10:55
                      W słoiku Hipp z morelami jest cukier! Cukier działa potwornie na skórę z azs sad
                • olaleman Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 04.02.14, 16:00
                  A rozważała Pani Gdańsk -polanki specjalistyczny szpital dziecięcy oddział 4 (oddział chorób puc i alergii)naprawdę warto tam zawitać .Pobyt tam wygląda jak kolonie dzieci chodzą w ciuszkach nie w piżamach opiekuje się nimi cały dzień wychowawca mama może być cały dzień na oddziale aż do momentu zaśnięcia.Dla mam jest hotelik pielęgniarski ok 10-20 zł za dobę, czyli taka piwniczka hihi.Dziecko jest przebadane od stóp do głów. Dla dzieci do bodajrze 4 roku życia izolatka w której śpi z mamą na oddziale smile
                  • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 07.02.14, 21:28
                    Dziękuję za podpowiedź. Zapamiętam i będę mieć na uwadze. U nas w Bydgoszczy byliśmy w szpitalu, ale szału nie zrobili...
                    • 24mj Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 08.02.14, 10:58
                      Witam smile
                      Proponuję wpisać w google hasło: sodium laureth sulfate czyli w skrócie sls i wyświetli się mnóstwo informacji na temat tego "rewelacyjnego" składnika używanego masowo przez firmy kosmetyczne. Dla nich jest to rewelacja, bo jest bardzo tani i skuteczny jeśli chodzi o usuwanie brudu i tłuszczu, a dla nas użytkowników jest to przekleństwo. Pojawiły się już zmodyfikowane wersje sls-ów o innych nazwach - wiadomo po co.
                      Jeśli chciałaby Pani więcej informacji, to proszę mi wysłać swój adres maill'owy.
                      Pozdrawiam. MJ.
                      • milkahelena Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 08.02.14, 11:28
                        Tak szukając informacji czy jeść banana karmiąc piersią natknęłam się na ten wątek i zastanawia mnie dlaczego sis to takie zło? przecież zdrowa skóra to bariera, czyż nie?
                        • 24mj Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.02.14, 21:20
                          luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm
                          Pozdrawiam. Wystarczy trochę poszukać.
                          • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 09.02.14, 23:21
                            czytając tą listę zastanawiam się... w czym w takim razie myć alergika? i czym smarować?
                            jakaś lista dobrych składników?
                            • mama-dina Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 11.02.14, 16:26
                              ja nie polecam żadnego mydła na atopową skórę, jak ktoś wspomniał wyżej biały jeleń to chyba żart
                              aleppo też piecze, podrażnia wysusza
                              nam alergolog kazała wyrzucić wszystkie emolienty, zresztą sama to już wcześniej zrobiłam, bo dla mnie kosmetyki z parafiną to porażka, ta biedna skóra się upoci i tyle
                              Myjemy dziecko (2 latka) w wodzie utlenionej, buteleczka na wannę (za radą alergologa)
                              smarujemy olejem kokosowym
                              jeśli są ranki psikamy octeniseptem, aby nie doszło do nadkażenia
                              rączki myjemy wodą z kranu
                              w nocy smarujemy ozonellą len
                              jak jest wysypka swędząca to fenistil żel
                              dobra jest też maść (ma lekką formułę) Bioeulen, ale jak skończymy tubę to wracamy do oleju i tak staramy się zmieniać raz na jakiś czas
                              jak jestt tylko sucha skóra, albo jakieś nowe liszaje, to maść cholesterowola
                              z naturalnych moich sposobów jeszcze olej jojoba (bo to wosk i nie zatyka porów) można troszkę oleju z ogórecznika dodać, wtedy lepiej nawiża (zatrzymuje wodę w skórze)
                              OCZYWIŚCIE nie wszystko na raz smile

                              my nie okroiliśmy na razie tak bardzo diety, bo ja sama nie potrafię ułożyć zbilansowanej diety, a na odpowiedniego lekarza jeszcze nie trafiliśmy, więc korzystam z tego co dowiedzieliśmy się od lekarzy których już "zaliczyliśmy" + własna wiedza, książki, forum, no i przede wszystkim obserwacja własnego dziecka, bo nie ma jednej diety idealnej dla każdego.
                              Jak piszesz o tych 5 składnikach, to myślę, że przy karmieniu piersia dziecko nie będzie mieć niedoborów, nawet jeśli Twoja dieta też jest okrojona, ale jeśli tylko to, bez mleka z piersi, to chyba za mało. Poza tym 3 rzeczy z tego, ( a więc większość) to brokuł, kalafior i kasza jaglana - czyli rzeczy które upośledzają wchłanianie jodu.

                              ALE jeśli piszesz, że przy takiej diecie nie ma świądu i dużych zmian, to już chyba duży sukces..nie będziesz teraz próbować coś dokładać do jadłospisu?
                              bo może reszta to już nie jest kwestia diety, a jakieś kontaktowe albo jeszcze inne czynniki...

                              pozdrawiam smile

                      • anushia Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 08.02.14, 22:01
                        poproszę na gazetowy mail anushia@gazeta.pl
    • 24mj Re: jak żyć? jaką drogę wybrać... 07.02.14, 14:56
      Wszechobecna chemia powoduje straszne spustoszenia w naszych organizmach.
      Wiele substancji, które kumulują się w naszym ciele przez lata ma potem ogromny wpływ na stan zdrowia naszych dzieci. Alergia w dzisiejszych czasach jest już chyba chorobą cywilizacyjną.
      Proponuję zrobić dwie rzeczy: całkowicie wyeliminować chemię w kosmetykach ( wystrzegać się najróżniejszych odmian sls-ów i stabilizatorów parabenowych zawartych nawet w kosmetykach dla dzieci !!! - zgroza ) i druga rzecz sposób odżywiania wspierający odporność organizmu.
      Dodać do tego należy konsekwencję i zdrowy rozsądek i skończą się problemy ...
      Pozdrawiam. MJ.
Pełna wersja