Dodaj do ulubionych

dieta eliminacyjna

10.12.13, 20:48
Witam i proszę o pomoc...
Syn ma 4 miesiące. Prawie od urodzenia miał problemy skórne, najpierw myślałam, że to potówki, później trądzik niemowlęcy... opinii wiele.
Aktualnie jest to swędząca wysypka na twarzy: policzki i czoło, zgięcia szyjne oraz pod kalanami, a także sucha szorstka skóra na łydkach i kolanach.
W końcu lekarz pediatra doszedł do wniosku, że to alergia pokarmowa, więc dieta eliminacyjna i maść sterydowa (niestety bardzo krótkotrwały rezultat) - to było miesiąc temu.
Na początku tylko wspomnę, że jestem weganką od 6 miesięcy, wcześniej od prawie 9 lat wegetarianka.
Po przeczytaniu kilku informacji z tego forum postanowiłam wypróbować diety i przez prawie 2 tygodnie jadłam następujące produkty: kasza kukurydziana, ryż, brokuł, kalafior, siemie lniane, pestki dyni i słonecznika, olej rzepakowy, brukiew, rodzynki, żurawina, imbir, dynia, zielony groszek, sól, pieprz, buraki, melisa, ciecierzyca, fasola.
Niestety już w drugim tygodniu zmiany się zaostrzyły a policzki zrobiły się zaognione.
Podawałam również Witaminę D dziecku, sama natomiast przyjmuję b12 oraz minipigułkę.
Po tych dwóch tygodniach postanowiłam dietę nieco zaostrzyć i ograniczyć ja na 2-3 tygodnie do 5-6 składników: kasza kukurydziana, kasza gryczana, kalafior, rodzynki, olej rzepakowy i siemię lniane. Zmiany są nadal, raz lepiej raz gorzej, ale co znikną w jednej części twarzy to zaraz pojawiają się nowe.
Cały czas smaruję go kremem oillatum oraz kapiemy go co drugi dzieci w atoperalu.
Mam wrażenie że po siemieniu znowu mu się policzki zaogniły, choć w zeszłym tygoniu były zmiany jakby łagodniejsze.
Nie wiem co teraz, co dalej? Które produkty na co wymienić, zastanawiam się aktualnie nad wymianą rodzynek na daktyle, kukurydzy na kaszę jaglaną i zaczęciu pić soku z buraka co by nie popaść w jakieś niedobory żelaza.

proszę o porady, wskazówki, wasze doświadczenia ...
Obserwuj wątek
    • aks_e Re: dieta eliminacyjna 10.12.13, 20:50
      jeszcze wspomnę, że mamy zarejestrowaną wizytę do alergologa dopiero na 18.01
    • chalsia Re: dieta eliminacyjna 10.12.13, 23:35
      wywal suszone owoce jak np. rodzynki czy żurawinę
      niestety musisz odstawić minipigułke
      a wit D podawać taką w roztworze wodnym (Vigantoletten)
    • aks_e Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 13:55
      lekarz mi dzisiaj zaproponował podawać Zovirax, i nie wiem czy jest sens go kupowania
    • porzeczka_mocna Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 15:59
      > Nie wiem co teraz, co dalej? Które produkty na co wymienić, zastanawiam się akt
      > ualnie nad wymianą rodzynek na daktyle, kukurydzy na kaszę jaglaną

      Kukurydza na kasze jaglana - na pewno warto. Kukurydza uczula duzo częściej niz jaglanka, jaglanka jest bardzo zdrowa.
      Rodzynki wywal i nie wymieniaj na żadne suszone owoce.

    • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 16:08
      a co ja powinnam wywalić ze swojego jadłospisu? Jestem dopiero trzeci dzień na diecie, a w jadłospisie mam:

      - ryż i jego przetwory typu: płatki ryżowe, kleik ryżowy, wafle ryżowe, napój ryżowy
      - kukurydza i jej przetwory typu: mąka kukurydziana, płatki kukurydziane (bez słodu jęczmiennego ze sklepu ze zdrową żywnością), chlebek kukurydziany, chrupki kukurydziane, popcorn, kukurydza w puszce
      - kasza jaglana, kasza gryczana
      - amarantus popping
      - wieprzowina duszona, smażona, pieczona, gotowana
      - buraki, brokuł, cebula (wyrzucam), do wczoraj jeszcze ziemniak, ale chyba po niem nie jest dobrze
      - do picia woda, herbata lipton i herbata ergley, herbata na laktację herbapol z owocu anyżu, liść melisy, owoc kopru włoskiego, kwiatostan lipy, cykoria instant do picia (bezglutenowa)
      - sól, pieprz, majeranek, cukier
      - Osteovit, Mały Devicap. Do niedzieli jadłam jeszcze Falvit mama.
      • chalsia Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 16:46
        wywalić herbata na laktację herbapol z owocu anyżu, liść melisy, owoc kopru włoskiego, kwiatostan lipy, cykoria instant do picia (bezglutenowa)

        co do Osteovit, Mały Devicap to nie wiem, musiałabym się zapoznać ze składem leków
        ------------------------
        Większość ludzi to ssaki.
        • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 17:00
          dziękuję chalsia
          • aks_e Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 19:16
            a co sądzicie o melasie z buraka cukrowego i soku z dzikiej róży 100%?
            • chalsia Re: dieta eliminacyjna 11.12.13, 23:41
              melasa OK
              dzika róża chyba też OK - ale pewności nie mam
              • aks_e Re: dieta eliminacyjna 12.12.13, 06:22
                Oto co znalazłam:
                "Zespół witamin i minerałów zawarty w preparatach z dzikiej róży może łagodzić skutki alergii oraz dolegliwości związane z reumatyzmem."
              • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 15.12.13, 08:15
                Chalsiu, a co ja mam wyrzucić z diety, bo po 6 dniach jej stosowania (była kolosalna poprawa, zero zmian; wiem, że to za krótko na jakikolwiek stwierdzenia, ale skoro była poprawa to nie liczyłam na pogorszenie) znowu czerwone placki wyłażą.
                Jem:

                - ryż i jego przetwory typu: płatki ryżowe, kleik ryżowy, wafle ryżowe, napój ryżowy
                - kukurydza i jej przetwory typu: mąka kukurydziana, płatki kukurydziane (bez słodu jęczmiennego ze sklepu ze zdrową żywnością), chlebek kukurydziany, chrupki kukurydziane, popcorn, kukurydza w puszce
                - chlebek kukurydziano-ryżowy
                - kasza jaglana, kasza gryczana
                - amarantus popping
                - wieprzowina duszona, smażona, pieczona, gotowana
                - buraki, brokuł
                - do picia woda, herbata lipton i herbata ergley
                - sól, pieprz, majeranek, cukier.

                Dużo ryżu jem, ale nie ukrywam, że jest on moją jedyną porządną przekąską.
                • chalsia Re: dieta eliminacyjna 15.12.13, 10:08
                  te czerwone placki to moga jeszcze wyłazić z tego, co jadłaś zanim 6 dni temu przeszłaś na aktualną dietę
                  więc na razie kontynuuj tak jak jest - efekty diety tak naprawdę można ocenić w pełni po 2-3 tyg stosowania
                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 15.12.13, 10:53
                    Mówisz? mimo, że wczoraj była piękna skórka?
                    A czy może mieć też wpływ na pogorszenie dzisiejsze stanu skóry kominek? Bo wczoraj ogrzewaliśmy chałupę kominkiem, a jeden z wylotów z kominka jest w pobliżu łóżeczka Małego.

                    Będę kontynuować dietę nie wyłączając kukurydzy, tak jak mi radzisz Chalsiu.

                    Powiedz jeszcze, co wprowadzać po tych 2-3 tygodniach jako pierwsze na próbę?
                    • chalsia Re: dieta eliminacyjna 15.12.13, 12:13
                      Bo wcz
                      > oraj ogrzewaliśmy chałupę kominkiem, a jeden z wylotów z kominka jest w pobliżu
                      > łóżeczka Małego.

                      ja tam bym sama nie chciała spać przy wylocie kominka, bez względu na alergię
                      a nie możecie przestawić łóżeczka?


                      > Powiedz jeszcze, co wprowadzać po tych 2-3 tygodniach jako pierwsze na próbę?
                      o tym pogadamy za 10 dni smile
                      • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.12.13, 08:24
                        No niestety, nie mamy warunków, żeby przestawić łóżeczko sad

                        Po dzisiejszej nocy jest jeszcze gorzej, boje się, że doprowadzę do takich zmian, że nie da się tego wyleczyć. Mam maść z hydrikortisonem, posmarować na noc?? Bo Mały niespokojny, drapie się po brzuszku i nóżkach i płacze, jak go chcę ubrać czy smarować kremem.
                        Aż mnie serce boli.
                        Ni widzę poprawy po tej diecie...
                        • e-kasia27 Re: dieta eliminacyjna 17.12.13, 08:46
                          W herbacie Earl Grey jest bergamotka, czyli pomarańcze.
                          A róża, to roślina różowata - to alergen krzyżowy dla jabłka i ...marchewki i ...brzozy.

                          Obie te rzeczy nie nadają się w czasie diety eliminacyjnej.
                          • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 17.12.13, 09:17
                            No ładnie, nie wiedziałam. E-kasiu27 Twoja wiedza o tych alergenach krzyżowych jest ogromna. Elgrey idzie w odstawkę. A Lipton zwykły?
                            Od dziś wykluczam ryż.
                            Na wieczór posmarowałam Synka tą maścią z hydrokortisonem i cynkiem i jest lepiej dziś. Przynajmniej jest spokojniejszy smile
                            A może brokuł uczula?
                            • chalsia Re: dieta eliminacyjna 17.12.13, 10:55
                              Na wieczór posmarowałam Synka tą maścią z hydrokortisonem i cynkiem

                              a ile zamierzasz go smarować tym hydrokortyzonem?
                              • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 17.12.13, 13:22
                                chciałabym jak najrzadziej, po to jestem na diecie eliminacyjnej, żeby znaleźć alergen. ale jak widzę, że dziecko jest niespokojne i się drapie to wolę szybko załagodzić jego ból. Radzisz, żeby nie smarować tylko nawilżać?
                      • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 03.01.14, 14:23
                        chalsia napisała:

                        > > Powiedz jeszcze, co wprowadzać po tych 2-3 tygodniach jako pierwsze na pr
                        > óbę?
                        > o tym pogadamy za 10 dni smile

                        Chalsiu, minęło juz 10 dni, Synek aktualnie zaczerwieniony, ale były dni że nie miał nic. Czekam na wygojenie skórki (podejrzewam buraki i psa rodziców o pogorszenie stanu skóry). Dziewczyny na moim wątku radzą wprowadzać najpierw warzywa (jak już się wygoi skórka), a Ty co radzisz. Bardzo proszę o Twoje sugestie. Synek dziś skończył 6 miesięcy, wydaje mi się, że domaga się dorosłego jedzonka. Ja jem z warzyw brokuła i buraki (które są dla mnie podejrzane).
                        • chalsia Re: dieta eliminacyjna 03.01.14, 14:32
                          > Synek dziś skończył 6 miesięcy, wydaje mi się, że domaga się dorosłego jedzonka

                          no właśnie - Tobie się tak tylko wydaje


                          > Chalsiu, minęło juz 10 dni

                          ok, to w takim razie przypomnij jak dokładnie wyglądała Twoja dieta od 17 grudnia do dziś
                          • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 03.01.14, 17:22
                            Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale nie miałam dostepu do kompa.
                            A więc mój jadłospis to:

                            - kukurydza i jej przetwory typu: mąka kukurydziana, płatki kukurydziane (bez słodu jęczmiennego ze sklepu ze zdrową żywnością), chlebek kukurydziany, chrupki kukurydziane, popcorn, kukurydza w puszce, wafle kukurydziane, kaszka kukurydziana średnia
                            - kasza jaglana
                            - amarantus popping, ziarno amarantusa
                            - wieprzowina duszona, smażona, pieczona, gotowana
                            - buraki (obserwuję powtarzalność zaostrzeń następnego dnia po spożyciu przeze mnie buraków), brokuł
                            - do picia woda, herbata lipton
                            - sól, pieprz, majeranek, cukier, olej rzepakowy i słonecznikowy
                            - Prenatal classic, Osteovit 1000, Mały: Devicap.
                            - usunęłam z domu wełnę, pierze, dywany; zmiana pościeli raz na tydzień, mycie paneli dwa razy w tyg., odkurzanie dwa razy w tyg. (walka z roztoczami)

                            Co zaobserwowałam:
                            - pogorszenie po burakach na drugi dzień po ich spożyciu przeze mnie;
                            - pogorszenie po wizycie w domu gdzie mieszka pies lub kot;
                            ale niestety te dwie rzeczy często się ze sobą pokrywały, tzn. zjadłam jednego dnia buraki, a następnego byliśmy tam gdzie mieszka piesek lub kot, co utrudnia dojście co uczula.

                            Aktualnie Mały ma zaostrzenie, dwa dni temu jadłam buraki i byliśmy w domu, gdzie mieszka pies. Ale od niedzieli do wczoraj rana było super. Tak samo było od niedzieli 22 grudnia, kiedy Małemu wyszły zęby, do czwartku 26 grudnia kiedy to byliśmy w domu gdzie mieszkają psy, a dzień wcześniej jadłam buraki. Znaczy się w tych dniach była poprawa.


                            Proszę Chalsiu o poradę, jak rozszerzyć moją dietę i Małego. W środę idziemy na szczepienie.
                            • chalsia Re: dieta eliminacyjna 03.01.14, 18:58
                              no więc tak

                              na dziś - nie rozszerzasz diety aż do KOŃCA przyszłego tygodnia bo w środę macie szczepienie

                              I NIC SIĘ DZIECKU nie stanie jak będziesz na tej diecie i jeszcze ze 2 miesiące

                              a w międzyczasie - czyli od dziś - odstawiasz buraki ORAZ nie odwiedzasz psów/kotów
                              jesli się przed środowym szczepieniem poprawi, to warto by było zrobić próbę na ustalenie czy to buraki czy zwierzaki - czyli w poniedziałek odwiedzić zwierzaki
                              jak do środy nie będzie zmiany to już będziesz wiedziała, że to raczej jednak buraki zawiniły

                              aaaa, czy Ty chcesz rozszerzać swoją dietę mamy karmiącej czy chcesz od razu coś dziecku bezpośrednio podawać
                              • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 03.01.14, 20:55
                                Ok. Odstawiam buraki i nie odwiedzam zwierzaków. Jak się poprawi to zrobię prowokację na psa. Dieta jak teraz do końca przyszłego tygodnia.
                                Jeśli chodzi o rozszerzenie diety to chciałabym już na synku próbować. A Ty Chalsiu jak radzisz?
                                • chalsia Re: dieta eliminacyjna 03.01.14, 22:46
                                  no to skoro chcesz wprowadzać dziecku nowe produkty, to w takim razie zaczynasz od tego co sama na razie jesz np. od kaszki kukurydzianej, jako drugi składnik proponuję spróbować brokułę, jako 3-ci wieprzowinę

                                  zasada zawsze jest taka sama (czy to przy rozszerzaniu diety matki karmiącej, czy też alergicznego dziecka):
                                  dzień 1 - malutka ilość produktu np. pół łyżeczki od kawy, rozmieszana w czymś innym
                                  dzień 2 - jak wyżej
                                  jeśli wszystko OK, to w dniu 3-cim cała łyżeczka od kawy
                                  jak dalej dobrze - kolejny dzień - ze 2 łyżeczki herbaciane
                                  jak dalej dobrze to podajemy taką porcję jak chcemy
                                  kolejny produkt wprowadzamy w następnym tygodniu (zawsze jeden produkt na tydzień)
                                  najlepiej by pierwsze 2 dni wypadały w weekend bo łatwiej zaobserwować reakcję organizmu/objawy

                                  jesli są objawy alergiczne to przestajemy podawać próbowany produkt i wracamy do ostatniej bezpiecznej diety na 10-14 dni by zniknęły objawy po ostatnio próbowanym produkcie i dopiero wtedy zaczynamy zabawę dalej

                                  czyli jeśli wszystko będzie OK to za 4 tyg będziesz miała dziecię wcinające zdrowo kaszkę kukurydzianą, przecier brokułowy i zmiksowaną gotowaną/duszoną wieprzowinę oraz będziesz wiedziała czy uczulają zwierzaki (ale musisz też sprawdzić kota - te uczulają bardziej niż psy) czy buraki
                                  i wtedy zastanowimy się co i jak dalej
                                  powodzenia
                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 04.01.14, 07:34
                                    Dziękuję Ci Chalsiu.
                                    Dam znać jak po szczepieniu i czy aktualne zaostrzenie to po buraku czy zwierzaku, jak przetestuje zwierzę.
                                    No i odezwę sie pod koniec przyszłego tygodnia, aby ustalić co dalej.
                                    • chalsia Re: dieta eliminacyjna 04.01.14, 17:51
                                      > odezwę sie pod koniec przyszłego tygodnia, aby ustalić co dalej.

                                      co dalej to już Ci napisałam - na następne 4 tyg smile
                                      • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 04.01.14, 18:48
                                        Tak. Ale wiesz nigdy nic nie wiadomo. Może coś znowu Małemu wyskoczy i będę potrzebować porady, za co z góry dziękuję smile
                                        • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 07.01.14, 13:33
                                          Chalsiu, powiedz co o tym myślisz:

                                          rozmawiałyśmy w piątek na temat rozszerzania diety mojego syna, akurat w piątek miał pogorszenie. W sobotę wyraźnie mu się polepszyło. Założeniem naszym było, że uczulają go albo buraki albo zwierzę. W niedzielę z rana było ok, ale poszliśmy do teściów na obiad, gdzie (nie wiedziałam o tym) zostali zaproszenie goście z psem. Próbę na zwierzę mieliśmy zrobić dopiero jak skórka się podleczy, a tu niespodziewanie był pies na spotkaniu. Oczywiście pod wieczór troszkę małemu powyłaziły czerwone placki. W poniedziałek też mu się pogorszyło. Ale dzisiaj (wtorek) jest jeszcze gorzej. Czy alergia na sierść mimo, że dziecko nie ma już kontaktu z sierścią, może się rozwijać długo? Czy wiązać dzisiejsze pogorszenie raczej z wizytą wczorajszą w domu gdzie jest dużo dywanów (stare mieszkanko z grzybem na ścianie).
                                          • chalsia Re: dieta eliminacyjna 08.01.14, 10:59
                                            nie jestem (niestety) jasnowidzem smile
                                            nie mam pojęcia czy to jeszcze jedzenie, czy psia sierść z niedzieli czy grzyb w mieszkaniu z dywanami z poniedziałku
                                            a nie możecie spokojnie posiedzieć w domu przez tydzień i nie chodzić w gości, by się sytuacja uspokoiła, a dopiero potem sprawdzać?
                                            • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 08.01.14, 15:04
                                              Wiem, że nie jesteś jasnowidzem, ale znasz się na rzeczy wink
                                              Także do końca tygodnia oprócz spacerów nie wychodzimy nigdzie w odwiedziny.
                                              Dziś już jest o niebo lepiej, tylko skórka strasznie sucha.
                                              Aha, no i żeśmy byli na szczepieniu i Pan Doktor zapunktował u mnie, bo powiedział, że dziecko jak będzie na samej piersi nawet jeszcze z miesiąc nic mu się nie stanie, ale trzeba będzie powoli wprowadzać nowe produktu ze względu na naukę żucia i rozwój mowy. I z tym się zgadzam(bo jedna Pani Dr stwierdziła, że mam zrezygnować z kp po 6 miesiącu,bo moje mleko jest nic nie warte). Dostaliśmy skierowanie na oddział alergologiczny tzw. alergia jednego dnia do Ameryki pod Olsztynkiem. Obserwuję czy po szczepieniu się nie nasilą objawy. Co do rozszerzania diety Doktor polecił standardowo na początek skrobane jabłuszko tongue_out Ale my zaczniemy od brokuła big_grin
                                              • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 11:01
                                                a czy po szczepieniu może być pogorszenie stanu skóry, tzn. krostki i zaczerwienienia oraz bardzo sucha skórka? Bo nie zmieniając diety, otoczenia nagle po szczepieniu się pogorszyło sad
                                                • chalsia Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 11:39
                                                  > a czy po szczepieniu może być pogorszenie stanu skóry, tzn. krostki i zaczerwie
                                                  > nienia oraz bardzo sucha skórka? Bo nie zmieniając diety, otoczenia nagle po sz
                                                  > czepieniu się pogorszyło sad

                                                  tak, może
                                                  każde zaburzenie aktualnego stanu może prowadzić do zaostrzenia objawów alergii - czy to będzie przeziębienie czy grypa z gorączką czy szczepienie czy wycieńczenie organizmu
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 12:42
                                                    czyli czekać z wprowadzaniem nowych produktów aż skórka się wyleczy? Bo mieliśmy od przyszłego tyg. testować brokuła...
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 13:14
                                                    > czyli czekać z wprowadzaniem nowych produktów aż skórka się wyleczy? Bo mieliśm
                                                    > y od przyszłego tyg. testować brokuła...

                                                    no a jak, na zdrowy rozum, wyobrażasz sobie sprawdzenie czy są objawy po brokule, jeśli skóra w kiepskim stanie?

                                                    w alergii nie ma nic na pewno ani na stałe
                                                    nie ma, że "plany", trzeba reagowac i modyfikować na bieżąco
                                                    zaczęłam dziecko odczulać na brzozę, pochorowało się na 3 tyg i całkiem ozdrowiało w momencie, gdy już było za późno na rozpoczęcie odczulania od początku no i cały proces szlag trafił, taki lajf
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 17:47
                                                    A ile czekać? Dwa tygodnie czy jak tylko skórka będzie ładna to testować?
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 20:27
                                                    jak skóra będzie OK lub prawie OK
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 20:27
                                                    tak OK przez co najmniej 3 dni
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 10.01.14, 21:10
                                                    ok, dzięki za pomoc.
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 14.01.14, 16:56
                                                    Chalsiu, czy mam coś wyeliminować ze swojej diety, bo niestety ale Syn cały czas ma zmiany.
                                                    Po wykluczeniu buraka, unikania kontaktu ze zwierzętami i tydzień od szczepienia ciągle coś na ciele wychodzi. Ma strasznie suchą skórkę na brzuszku i dużo plam czerwonych pod dekoltem, na rączkach i nóżkach. W zagięciach kolan i stópek i nadgarstek też są czerwone linie.
                                                    Jem:
                                                    - kukurydza i jej przetwory typu: mąka kukurydziana, płatki kukurydziane (bez słodu jęczmiennego ze sklepu ze zdrową żywnością), chlebek kukurydziany, chrupki kukurydziane, popcorn, kukurydza w puszce, wafle kukurydziane, kaszka kukurydziana średnia
                                                    - kasza jaglana
                                                    - amarantus popping, ziarno amarantusa
                                                    - wieprzowina duszona, smażona, pieczona, gotowana
                                                    - buraki (obserwuję powtarzalność zaostrzeń następnego dnia po spożyciu przeze mnie buraków), brokuł
                                                    - do picia woda, herbata lipton
                                                    - sól, pieprz, majeranek, cukier, olej rzepakowy i słonecznikowy
                                                    - Prenatal classic, Osteovit 1000, Mały: Devicap.
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 15.01.14, 21:37
                                                    > Po wykluczeniu buraka, unikania kontaktu ze zwierzętami i tydzień od szczepieni
                                                    > a ciągle coś na ciele wychodzi. Ma strasznie suchą skórkę na brzuszku i dużo pl
                                                    > am czerwonych pod dekoltem, na rączkach i nóżkach. W zagięciach kolan i stópek
                                                    > i nadgarstek też są czerwone linie.

                                                    > Jem:
                                                    > - buraki (obserwuję powtarzalność zaostrzeń następnego dnia po spożyciu przeze
                                                    > mnie buraków), brokuł

                                                    to w końcu jesz czy nie jesz buraki ?

                                                    dziecko dostaje jeszcze
                                                    1). substancje pomocnicze z Devicapu
                                                    Makrogologlicerolu rycynooleinian
                                                    Sacharoza
                                                    Disodu fosforan dwunastowodny lub dwuwodny
                                                    Kwas cytrynowy jednowodny
                                                    Aromat anyżowy
                                                    Alkohol benzylowy
                                                    Woda oczyszczona

                                                    nawet w ulotce Devicapu jest napisane Lek może powodować zatrucia i reakcje alergiczne u dzieci do lat 3.

                                                    a to znajduje się w Prenatalu:
                                                    oraz: celuloza, krzemionka (substancja przeciwzbrylająca); karboksymetyloceluloza (substancja zagęszczająca); stearynian magnezu (substancja przeciwzbrylająca), dwutlenek tytanu (barwnik); mannitol (nośnik); tlenek żelaza czerwony i żółty (barwniki). Zawiera składniki pochodzące z ryb.

                                                    Osteovit wygląda na OK

                                                    no to może najpierw wyklucz z diety to co szkodzi czyli zmień leki na takie, które nie będą zawierały alergenów - muszą mieć jak najprostszy skład, poczekaj z 10 dni i zobacz jak skóra wygląda
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 09:43
                                                    sorry, skopiowałam to co jem i nie przeczytałam. Oczywiście nie jem już buraków.
                                                    Nie wiem jakie leki są ok dla alergików. Wcześniej jadłam falvit mama, potem nic nie jadłam z witamin. Jak poszłam do apteki po witaminy to ten prenatal wydawał się najbardziej ok. A wit. D to ten na literkę v polecasz?
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 10:31
                                                    bezpiecznie wygląda to
                                                    z olejem rzepakowym - www.nutropharma.pl/minivita-d.html
                                                    z oliwą - www.pharmanord.pl/contentServlet/dpearls.htm

                                                    musisz czytać ulotki leków zanim je zakupisz
                                                    ja brałam Maternę (ale NIE DHA) - sprawdź skład substancji dodatkowych w ulotce, bo nie mogę znaleźć
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 10:44
                                                    dzięki za podanie nazw wit. d. Ten preparat www.pharmanord.pl/contentServlet/dpearls.htm ma za duże stężenie, bo 20 IU. Popytam dziś w aptece o Vigantolette (nie wiem czy nie na receptę) i o minivitę. Może to ten anyż papra ciągle... Jeszcze raz dzięki za podpowiedź.
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 11:02
                                                    nie polecam Vigantolett - są w talbletkach i zawierają min. olej sojowy
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 13:46
                                                    Chalsiu, ale ten Vigantolett to sama Ty polecałaś, np. w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,578,145306581,145308554,Re_Prosba_o_ocene_leczenia_postepowania.html. Mam rozuweiwć, że jest Vigantolett, Vigantolette oraz Vigantol?
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 13:48
                                                    a na google jest Vigantoletten
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 14:01
                                                    jest Vigantol i Vigantoletten

                                                    Vigantoletten widać coś w składzie zmieniło od czasów, gdy ja korzystałam, więc teraz - jak ktos ma alergię na soję albo kukurydzę - to nie polecam (kiedyś w składzie nie było chyba soi)

                                                    w Vigantolu są średniołańcuchowe trójglicerydy (MCT), które pozyskuje się głównie z oleju kokosowego albo palmowego, a wedle mojej wiedzy kokos całkiem mocno uczulający jest

                                                    TERAZ - po przejrzeniu ulotek kilku leków (ale oczywiscie nie wszystkich) za najmniej alrgenny uznałabym Minivite
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 14:35
                                                    ok
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 16:40
                                                    Chalsiu,no nie mogę znaleźć ulotki tych witamin materny. Jakbyś zalazła czy rzeczywiście są ok to byłabym Ci wdzięczna.
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 16.01.14, 23:09
                                                    ja też szukałam w necie i nie znalazłam
                                                    musisz sprawdzić będąc w aptece
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 21.01.14, 12:48
                                                    Podałam dziś Synkowi brokułka big_grin nie był zachwycony, memlał go w buźce, a na koniec wszystko zwymiotował tongue_out Może za dużo, bo dałam go od razu po nakarmieniu piersią.
                                                  • aks_e Re: dieta eliminacyjna 24.01.14, 10:58
                                                    hej dziewczyny chyba znalazłam skład materny

                                                    ortofosforan jednowapniowy, tlenek magnezu, witamina C, substancja wypełniająca, fumaran żelazawy, stabilizator E1201, żelatyna, witamina E, E458, E464, skrobbia, amid niacyny, tlenek cynku, D-pantotenian wapnia, dwutlenek krzemu, sacharoza, siarczan manganu, betakaroten, siarczan miedzi, witamina B6, witamina B1, witamina B2, kwasy tłuszczowe, sole magnezu, laktoza, kwas foliowy, skrobia modyfikowana, jodek potasu, uwodniony olej roślinny, biotyna, selenian sodu, witamina D3, witamina B12, barwniki E120, E171.

                                                    czy jest w porządku?
                                                  • aks_e Re: dieta eliminacyjna 24.01.14, 11:03
                                                    a co z takim składem?
                                                    Węglan wapnia, celuloza mikrokrystaliczna (substancja wypełniająca), kwas L-askorbinowy, tlenek magnezu, hydroksypropylometyloceluloza (substancja do stosowania na powierzchnię), pirofosforan żelazowy, amid kwasu nikotynowego, dwutlenek tytanu (barwnik), tlenek cynku, stearynian magnezu (substancja do stosowania na powierzchnię), D-pantoteinian wapnia, octan DL-alfa-tokoferylu, hydroksypropyloceluloza (substancja do stosowania na powierzchnię), beta-karoten, dwutlenek krzemu (substancja wypełniająca), chlorowodorek pirydoksyny, ryboflawina, monoazotan tiaminy, cyjanokobalamina, siarczan manganu, tlenek miedzi, kwas pteroilomonoglutaminowy, czerwień koszenilowa (barwnik), D-biotyna, jodek potasu, indygotyna (barwnik), selenin sodu, cholekalcyferol, wosk biały i wosk Carnauba (substancja do stosowania na powierzchnię).
                                                    jest ok?
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 24.01.14, 13:29
                                                    ja to nie wiem, chyba musimy liczyć na Chalsie tongue_out na razie żadnych witamin nie przyjmuję oprócz wapnia, bo po pierwsze nie ruszam się z domu (straszne mrozy), a jak byłam w aptece to nie mieli materny i nie mogłam składu przeczytać.
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 27.01.14, 01:29
                                                    boldem to co może nie być OK - zwłaszcza czerwień koszenilowa - to barwnik azowy, a te są uczulające i niewskazane dla alergików
                                                    ale ewentualnie spróbować można

                                                    >Węglan wapnia, celuloza mikrokrystaliczna (substancja wypełniająca), kwas L-ask
                                                    > orbinowy, tlenek magnezu, hydroksypropylometyloceluloza (substancja do stosowan
                                                    > ia na powierzchnię), pirofosforan żelazowy, amid kwasu nikotynowego, dwutlenek
                                                    > tytanu (barwnik), tlenek cynku, stearynian magnezu (substancja do stosowania na
                                                    > powierzchnię), D-pantoteinian wapnia, octan DL-alfa-tokoferylu, hydroksypropyl
                                                    > oceluloza (substancja do stosowania na powierzchnię), beta-karoten, dwutlenek k
                                                    > rzemu (substancja wypełniająca), chlorowodorek pirydoksyny, ryboflawina, monoaz
                                                    > otan tiaminy, cyjanokobalamina, siarczan manganu, tlenek miedzi, kwas pteroilom
                                                    > onoglutaminowy, czerwień koszenilowa (barwnik), D-biotyna, jodek potasu, indygo
                                                    > tyna (barwnik)
                                                    , selenin sodu, cholekalcyferol, wosk biały i wosk Carnauba (subs
                                                    > tancja do stosowania na powierzchnię)
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 27.01.14, 01:33
                                                    podkreślone to, co trzeba sprawdzić - wszystkie E co to jest (sorki, ale nie mam na to teraz czasu, żeby posprawdzać) oraz inne - trzeba zadzwonić do producenta i spytać z czego to jest zrobione

                                                    > ortofosforan jednowapniowy, tlenek magnezu, witamina C, substancja wypełniając
                                                    > a
                                                    , fumaran żelazawy, stabilizator E1201, żelatyna, witamina E, E458, E464, skro
                                                    > bbia
                                                    , amid niacyny, tlenek cynku, D-pantotenian wapnia, dwutlenek krzemu, sacha
                                                    > roza, siarczan manganu, betakaroten, siarczan miedzi, witamina B6, witamina B1,
                                                    > witamina B2, kwasy tłuszczowe, sole magnezu, laktoza, kwas foliowy, skrobia mo
                                                    > dyfikowana
                                                    , jodek potasu, uwodniony olej roślinny, biotyna, selenian sodu, wita
                                                    > mina D3, witamina B12, barwniki E120, E171.

                                                  • anushia Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 11:59
                                                    jak by to powiedziała Pani Minister, no sorry, taka choroba...

                                                    Ja dziewczyny nie chcę się wam wtrącać, ale u mnie buraki powodują pogorszenie...

                                                    ... i chcę tylko Wam podsunąć fajną książkę Alergie dr Myłek. Kupiłam, czytam, dużo jej przemyśleń zgadza się z moimi obserwacjami. Polecam. I też będę do niej jechać z dzieciakiem- mimo, że mamy do niej 500km.
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 13:49
                                                    u nas buraki chyba też. A jak cukier jest z buraka trzcinowego to też może powodować pogorszenie?
                                                  • aks_e Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 21:18
                                                    chyba chodzi Ci o trzcinę cukrową?
                                                  • anushia Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 22:57
                                                    a w Polsce cukier robi się z buraków cukrowych czy trzciny cukrowej? chyba jednak z buraków...ale ja się nie znamsmile
                                                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 23:03
                                                    Cukry proste (jak w cukrze z buraka czy trzciny) nie są alergenami

                                                    Większość alergenów jest białkami lub glikoproteinami o masie cząsteczkowej od 10 kDa do 40 kDa
                                                  • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 23.01.14, 13:45
                                                    chodziło mi o buraka cukrowego, chyba z tego u nas robią cukier, choć kto wie ile cukru jest w cukrze tongue_out
    • nesik1 Re: dieta eliminacyjna 13.01.14, 01:20
      Witam,

      skorzystam z okazji i również dopytam się o dietę eliminacyjną. Synek ma 3 miesiące i tydzień. Od 3 tygodnia miał silne wzdęcia, kupy żółto-zielone i zielone, zazwyczaj śluzowate. Czasem (raz na kilka dni, czasem raz na tydzień-dwa tygodnie) pojawiała się odrobina krwi. Objawów skórnych raczej nie było (pojedyncze krostki, które same znikały), ALE były delikatne pęknięcia za uszkami (nie wiedziałam wtedy, że to oznaka alergii).

      Ze względu na silne wzdęcia odstawiłam na próbę nabiał na tydzień. Było trochę lepiej. Jak wróciłam, to dostał atopowej wysypki na buzi, łuszczącej się ciemieniuchy, łuszczenia na brwiach i za uszami. Odstawiłam więc nabiał, ale z rozpędu zaczęłam też dietę eliminacyjną.

      Na początku jadłam indyka, ryż (też wafle), kaszę jaglaną, kaszę gryczaną niepaloną, cukinię, marchewkę, jabłko, banan, czosnek (nie ma po nim żadnych reakcji), oliwę z oliwek, olej lniany, olej kokosowy, a do picia woda, rooibos, tłoczony sok jabłkowy. Po pewnym czasie odstawiłam ryż i marchewkę, bo wydawało mi się, że wzdęcia były po nich większe. Skóra w ciągu 2-3 tygodni pięknie się zagoiła, kupy były lepsze, bez krwi, choć ciągle dość śluzowate.

      Postanowiłam więc wprowadzać nowe rzeczy i pojawiły się: brokuły, daktyle suszone, figi (ze względu na wzdęcia odstawilam), amarantus ekspandowany (ze względu na wzdęcia odstawiłam), karob, czosnek niedźwiedzi, migdały. Ponieważ zaczęły pojawiać się pojedyncze krostki na buzi, znów wróciłam do podstawowej diety (indyk, jaglanka, kasza gryczana, cukinia, jabłko, banan, czosnek, oliwa z oliwek, olej lniany zostawiłam jeszcze brokuł i karob, bo jestem ich w miarę pewna), jednak tydzień temu przez parę dni jadłam marchewkę gotowaną (ostatni raz we wtorek) oraz zmieniłam u synka witaminę K+D na samo D (ta sama firma - Oleofarm). Od poniedziałku znów zaczęły pojawiać się krostki, w środę było dużo krwi w kupie i kupy czasami zielone a czasami ładne. Od wtorku znów dieta podstawowa (jw.), jednak krostki nadal się pojawiają, a dziś pojawiły się małe (ok 2 cm) atopowe zmiany na rączkach nad łokciami i nóżkach nad kolanami. Dodam, że wczoraj jadłam indyka pieczonego, który na pewno miał jakieś przyprawy (z targu eko, wcześniej jadłam i nie było reakcji, ale może za długa przerwa była).

      Zastanawiam się, czy nie może być tak, że marchewka jednak jest alergenem i teraz wywołała reakcję z jabłkiem... Myślałam, żeby teraz odstawić na jakiś czas jabłko i wit. D (w końcu nowa - niby ta sama firma, ale może coś tam jest innego) i zobaczyć, co się będzie działo. Czy to ma sens? Moja dieta teraz wyglądałaby tak: jaglanka, kasza gryczana niepalona, cukinia, brokuł, banan, oliwa z oliwek, olej lniany, karob, czosnek, czosnek niedźwiedzi, sól, woda, rooibos.

      Czy może też być tak, że synek nagle uczulił się np. na jaglankę, którą wcześniej bardzo dobrze tolerował? W końcu jabłko też tolerował... Już sama nie wiem, co robić, chcę karmić jak najdłużej, ale nie mogę się oprzeć myśli, że mu szkodzę.

      Z góry bardzo dziękuję za wszelkie porady.
      • chalsia Re: dieta eliminacyjna 13.01.14, 18:39
        Nesik, weź Ty kobieto na wstrzymanie.

        dziecko ma 13-14 tygodni, od 3go tygodnia były objawy, a więc 10 tyg temu
        po wstępnych próbach z dietą eliminacyjną doszło do zagojenia skóry i znacznej poprawy, powiedzmy orientacyjnie, że stało sie to jakieś 6 tyg temu

        zasada sprawdzania nowych produktów jest taka, że jeden nowy produkt na tydzień, czyli - jeśli NIE BYŁOBY w międzyczasie żadnego pogorszenia - to mogłabyś do teraz, w najlepszym przypadku, sprawdzić 6 produktów
        a tymczasem Ty podałas dziecku 9 nowych rzeczy (w tym liczę tę marchewkę gotowaną i zmienioną wit D)
        no to co się dziwić, że nie wiadomo co uczula
        ze względu na to, że jakieś rzeczy z wprowadzanych zaszkodziły powinnaś była znowu na 23 tygodnie wrócić do sprawdzonej, bezpiecznej diety zanim znów podasz coś nowego

        czyli wracasz do pierwotnej bezpiecznej diety (tej z jabłkiem) na 3 tyg, a wit D podawaj Vigantoletten (to jest wodny roztwór wit D)
        jesli po 2-3 tyg nie będzie poprawy - WTEDY usuń marchew i znowu poczekaj 2-3 tyg

        a potem jeden produkt nowy na tydzień np. w piątek by w weekend móc dobrze obserować

        nie dasz rady z pokarmową alergią jak się nie uzbroisz w cierpliwość
        • nesik1 Re: dieta eliminacyjna 13.01.14, 23:43
          Chalsia, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź - nie ma to jednak jak głos rozsądku smile.

          Z tym rozszerzaniem raz w tygodniu masz absolutną rację, jednak ja tego niestety na początku nie wiedziałam sad. Położna, jak wystąpiły najpierw objawy alergii, powiedziała o odstawieniu nabiału, ale dalszym wprowadzaniu nowych rzeczy raz na dwa dni. Lekarz każdy mówił coś innego (1. restrykcyjna dieta do końca karmienia bez nowości, 2. próbować wszystkiego po troszku, 3. dieta eliminacyjna, ale musi pani sama próbować, jak to robić...:/), więc postanowiłam iść za radą położnej. Niestety okazało się, że ten sposób prowadzi jedynie do frustracji i dezorientacji, bo faktycznie nie wiadomo, co szkodzi.

          Zatem wracam na bezpieczną dietę z jabłkiem na 2-3 tygodnie. Mam jednak parę pytań:
          1. Co jeśli wcześniej (załóżmy w tym tygodniu) nastąpiłoby wyraźne pogorszenie? Odstawiać od razu podejrzane jabłka i czekać znów 2-3 tygodnie, czy cierpliwie poczekać do końca okresu 2-3 tygodniowego i dopiero wtedy działać?
          2. Czy poprawa w ciągu 2-3 tygodni ma dotyczyć absolutnego ustąpienia wszystkich objawów (= żółta, musztardowa kupa [nie było takiej od 2 tygodnia życia chyba...], idealna skóra też za uszkami [tam jednak nawet przy idealnej buzi i ciałku było suchawo zawsze]) czy też wystarczy, żeby nie było w ogóle krwi w kupie i mało lub w ogóle śluzu, a ciało i buźka były bardzo ładne?
          3. Zakładając, że w ciągu 2-3 tygodni nastąpi poprawa, jaki pokarm sugerowałabyś próbować najpierw? Podejrzany, żeby znaleźć winowajcę, czy raczej potencjalnie bezpieczny, żeby sobie spokojnie rozszerzać menu? I jak to w ogóle zrobić? Tylko w jednym dniu jeść odrobinę i potem czekać do końca tygodnia na reakcję, czy dać trochę więcej?
          4. Przy wprowadzaniu nowych rzeczy - co należy uznać za złą reakcję? Czy pojedyncze krosteczki/pryszczyki to już znak, że jest źle czy też może to być tylko adaptacja do nowego pokarmu? Czekać na reakcję "z grubej rury" (typu zielona, śluzowata kupa kilka razy ew. z krwią i objawy AZS) czy wycofywać się na widok jednej/dwóch krostek?
          5. Mówi się, że po zidentyfikowaniu i odstawieniu pokarmów wywołujących nadwrażliwość, po pewnym czasie trzeba je spróbować, żeby zobaczyć, czy dziecko już nie ma nietolerancji. Jaki to czas wg Ciebie? Słyszałam o miesiącu, trzech miesiącach i pół roku...

          Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam!
          • nesik1 Re: dieta eliminacyjna 17.01.14, 00:23
            Chalsiu,

            Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź na mój wcześniejszy post.

            Pozdrawiam i dobranoc!
          • chalsia Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 11:42
            sorki, umknęło mi

            > 1. Co jeśli wcześniej (załóżmy w tym tygodniu) nastąpiłoby wyraźne pogorszenie?
            > Odstawiać od razu podejrzane jabłka i czekać znów 2-3 tygodnie, czy cierpliwie
            > poczekać do końca okresu 2-3 tygodniowego i dopiero wtedy działać?

            jesli masz podejrzenia co do produktu, to wycofać od razu i czekać 2-3 tyg
            i tak, za jakiś czas, sprobujesz tego produktu i wtedy się potwierdzi albo nie, czy uczulał w rzeczywistości

            > 2. Czy poprawa w ciągu 2-3 tygodni ma dotyczyć absolutnego ustąpienia wszystkic
            > h objawów (= żółta, musztardowa kupa [nie było takiej od 2 tygodnia życia chyba
            > ...], idealna skóra też za uszkami [tam jednak nawet przy idealnej buzi i ciałk
            > u było suchawo zawsze]) czy też wystarczy, żeby nie było w ogóle krwi w kupie i
            > mało lub w ogóle śluzu, a ciało i buźka były bardzo ładne?

            wystarczy, żeby nie było w ogóle krwi w kupie i mało lub w ogóle śluzu, a ciało i buźka były bardzo ładne - bez kaszki i mocnego zaczerwieniania
            tym co za uszami się nie przejmuj - tam prawie zawsze coś jest - po tym, między innymi, dobry alergolog pozna alergika, który wygląda idealnie

            > 3. Zakładając, że w ciągu 2-3 tygodni nastąpi poprawa, jaki pokarm sugerowałaby
            > ś próbować najpierw? Podejrzany, żeby znaleźć winowajcę, czy raczej potencjalni
            > e bezpieczny, żeby sobie spokojnie rozszerzać menu? I jak to w ogóle zrobić? Ty
            > lko w jednym dniu jeść odrobinę i potem czekać do końca tygodnia na reakcję, cz
            > y dać trochę więcej?

            potencjalnie bezpieczny, żeby sobie spokojnie rozszerzać menu
            dotychczasowych podejrzanych, żeby znaleźć winowajcę, sprawdza się później
            chyba, ze jeden z podejrzanych to jeden z podstawowych produktów spożywczych istotnych przy wprowadzaniu pokarmów stałych do diety dziecka

            przykładowo - w naszej kulturze to będzie ziemniak a nie batat albo wieprzowina a nie struś

            jak to robić - pisałam ostatnio w kilku wątkach/postach, więc poczytaj

            Przy wprowadzaniu nowych rzeczy - co należy uznać za złą reakcję? Czy pojedy
            > ncze krosteczki/pryszczyki to już znak, że jest źle czy też może to być tylko a
            > daptacja do nowego pokarmu? Czekać na reakcję "z grubej rury" (typu zielona, śl
            > uzowata kupa kilka razy ew. z krwią i objawy AZS) czy wycofywać się na widok je
            > dnej/dwóch krostek?

            jedna/dwie krostki to za mało, mogą być np. latem mogą być śladami po komarach
            ale czekanie na grubą rurę tez nie
            wystarczy np. kilka krostek i zaczerwienie
            zwiększenie zaczerwienia za uszami
            zielona kupa i śluz wystarczy, nie trzeba czekac na krew

            5. Mówi się, że po zidentyfikowaniu i odstawieniu pokarmów wywołujących nadwraż
            > liwość, po pewnym czasie trzeba je spróbować, żeby zobaczyć, czy dziecko już ni
            > e ma nietolerancji. Jaki to czas wg Ciebie? Słyszałam o miesiącu, trzech miesią
            > cach i pół roku...

            co najmniej pół roku - tak zawsze mówiła immunolog mojego dziecka
    • beata.b36 Re: dieta eliminacyjna 14.01.14, 22:06
      słyszałam że siemie lniane uczula, więc myśle ze idziesz dobrym sladem. moje dziecko też miało alergie i też ja byłam wegetarianką- mi lekarz kazał odstawić soję. Obserwój dziecko, a nauczysz się co jest dobre. Dodatkowo i wazne to pielęgnacja, ja stosowałam produkty do pielęgnacji aderma i uważam, że były najlepsze.
    • aks_e Re: dieta eliminacyjna 17.01.14, 21:23
      Byliśmy u alergologa ... i jestem zawiedziona.
      Ale od początku ...
      Nadal nie mogę ustalić co go uczula, ale są okresy lepsze i gorsze. Coraz bardziej ograniczyłam dietę. Znaczną poprawę zauważyłam dopiero gdy zaczęłam jeść tylko kaszę gryczaną, olej rzepakowy i kalafior - tak było od zeszłego poniedziałku, niestety w niedziele przyszła do nas infekcja i zmiany na buźce bardzo się pogorszyły (chyba jeszcze nidgy nie było tak źle).
      Mam pewne podejrzenia na dzień dzisiejszy a mianowicie - zboża, trawy bądź cukier.
      Co do wizyty - lekarka niestety nastawiona na zaleczenie skóry sterydami, niż na faktyczne znalezienie przyczyny - "w 70% przypadków nie udaje się ustalić co uczula" jej słowa sad. A jak się pytałam o rozszerzanie diety to poleciła robić to standardowo, ziemniak, marchewka, jeden produkt co parę dni. Zabroniła jeść białka mleka krowiego jedynie - heh. I dała skierowanie na badania z krwi, najwcześniejsze terminy na marzec ;/.
      Do tego odebrałam wyniki krwi małego i chyba hemoglobina kiepska - jest na poziomie 11,5 norma 13,5-16.00, wiec moja pewnie tez za ciekawie nie wyglada.
      Myślę, że na jakieś dwa tygodnie chyba skapituluję i dołożę więcej produktów, aby w miarę się dożywić, a później zacząć od nowa, albo wyłączać po kolei poszczególne produkty.
      Oczywiście dam sobie spokój narazie ze zbożami, oprócz gryki, włącze amarantus.
      Najbardziej zależy mi na podaży wit. C więc chyba narazie postawie na banany? co może jeszcze ewentualnie?
      A jeżeli kalafior wydaje mi się, że był okej, to może też brokuł i inne kapustne - brukselka, kapusta?
      A czy mogę pić pokrzywę?
      • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 09:38
        no właśnie tak z tymi lekarzami jest. Nam też mówiono, że nie znajdziemy co Synka uczula. Szukam sama i też nie znajduję sad Mamy wizytę u alergologa (pierwszą) na 27 stycznia i pewnie to samo nam powie, co i Wam. Ja jeszcze dziecku nic nie podałam do jedzenia, czekam, cały czas czekam, Mąż mnie pogania, że już trzeba rozszerzać dietę, wokół wszyscy się dziwią, że ma 6,5 miecha i tylko mleko matki. I dają rady: jabłuszko tarte podaj, marcheweczkę. Mój to już ze mną z talerza jadł... Wkurza mnie to. A najgorsze, że chciałabym Synkowi coś podać, ale zawsze ma popapraną skórkę sad
        Przyjrzyj się swoim i dziecka lekarstwom, może tam coś uczulającego jest.
        • anushia Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 12:05
          Nie słuchaj ludzi, którzy mają zdrowe dzieci i z nimi się nie porównujsmile

          A rodzinę, męża trzeba uświadomić i powoli oswajać z faktem, że być może nie będzie mógł pić mleka czy jeść czekolady czy ziemniaków do 7 roku życia albo i całe życie...
          Mówią, że około roku mija, potem,że około 3 lat mija... a czasem w ogóle nie mija... więc trza się oswajać powoli z tym faktemsmile
          • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 13:49
            tak, pokarmówka mija i przeradza się albo w alergię wziewną albo w astmę. I wtedy lekarze mówią, że się wyrosło z alergii. A czy Twoje dziecię też ma idealną skórkę pod pieluszką? Bo moje właśnie pod pieluszką ma super skórkę, a reszta ciałka nie. Czy ma to jakieś znaczenie?
            • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 23.01.14, 13:41
              Byliśmy dziś na oddziale alergologicznym w ramach alergologi jednego dnia. Została nam pobrana krew do badań, mocz, kał. Dostaliśmy maść cholesterolową (już mieliśmy). Co do rozszerzania diety Pani doktor nie bardzo wiedziała co mi powiedzieć i dała ulotkę: Żywienie dziecka, u którego zalecono preparat mlekozastępczy (firmy produkującej nutramigen). Na moje stwierdzenie, że jestem na diecie eliminacyjnej spytała się, a co to za dieta. Wyniki badań mam mieć za 2-3 tyg.
              Czy ja jestem zbyt wymagająca, czy szukam czegoś czego się na da znaleźć, czyli lekarza, który poprowadzi alergię mojego dziecka? Czy naprawdę w Polsce nie ma takich lekarzy którzy się na tym znają? Chciałam, aby coś doradzono nam, a tu ciągle jesteśmy w miejscu. TZN. podaję trzeci dzień dziecku brokuła. A, i czy to ma jakieś znaczenie, że ciało pod pieluszką jest idealne? A reszta ciała nie?
              • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 23.01.14, 15:15
                a, i jeszcze jedno.
                Dlaczego żaden lekarz nie obejrzał mojego dziecka dokładnie, tylko rzuca na niego okiem?
              • chalsia Re: dieta eliminacyjna 23.01.14, 18:05
                >TZN. podaję trzeci dzień dziecku brokuła.

                no i jakie są Twoje obserwacje?
                jesli po 5 dniach będzie OK, to znaczy, że brokuła ok i w weekend możesz zacząć próbować kolejny produkt
                • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 23.01.14, 20:47
                  Powiem Ci, że zaczęłam podawać tego brokuła, jak skórka nie była całkiem idealna. No i nie zauważam zaostrzeń po tym brokule. Nie pojawiają się nowe zmiany, a stare dziś nawet bardziej przyblakły. Nawet kupka jest ok, może bardziej cuchnąca, ale nie śluzowata i nie wodnista. Normalna, z kawałkami brokuła big_grin sorry, że o takich rzeczach, ale to chyba też jest ważne. Zobaczę jak jutro będzie się skórka prezentować. Jak będzie ok, to w niedzielę - poniedziałek ruszam z następnym produktem - kaszką kukurydzianą lub kleikiem kukurydzianym. Ale wolę nie zapeszać... tongue_out
              • chalsia Re: dieta eliminacyjna 23.01.14, 18:09
                >Czy ja jestem zbyt wymagająca, czy szukam czegoś czego się na da znaleźć, czyli lekarza, który >poprowadzi alergię mojego dziecka? Czy naprawdę w Polsce nie ma takich lekarzy którzy się na >tym znają?

                nie jesteś zbyt wymagająca
                są lekarze w PL, którzy się na tym znają, ale ich jest trudno znaleźć - generalnie z polecenia się do nich trafia

                A, i czy t
                > o ma jakieś znaczenie, że ciało pod pieluszką jest idealne? A reszta ciała nie?

                tak, ma - w takim razie musisz też wziąć pod uwagę alergię kontaktową - proszek do prania, pościel, materacyk, materiał z jakiego są ubrania
      • chalsia Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 12:02
        znaczną poprawę zauważyłam dopiero gdy zaczęłam jeść ty
        > lko kaszę gryczaną, olej rzepakowy i kalafior

        to w takim razie trzymaj tak 2-3 tyg
        pogorszenie skóry w czasie infekcji to norma, ponadto może to być wynik reakcji alergicznej na składniki leków

        cukier nie uczula
        zboża to też trawy smile (o czym wiele osób zapomina)

        > omie 11,5 norma 13,5-16.00, wiec moja pewnie tez za ciekawie nie wyglada.
        > Myślę, że na jakieś dwa tygodnie chyba skapituluję i dołożę więcej produktów, a
        > by w miarę się dożywić, a później zacząć od nowa, albo wyłączać po kolei poszcz
        > ególne produkty.

        nie rób tego (więcej produktów w diecie) z tylko powodu stosunkowo niewielkiego spadku hemoglobiny, ważny też jest poziom erytrocytów i stopień ich wysycenia hemoglobiną

        >Oczywiście dam sobie spokój narazie ze zbożami, oprócz gryki, włącze amarantus

        możesz też spróbować kaszę jaglaną

        > Najbardziej zależy mi na podaży wit. C więc chyba narazie postawie na banany? c
        > o może jeszcze ewentualnie?

        wyguglaj sobie
        ja się nie bawiłam w szukanie, po prostu podawałam Cebion w kroplach

        > A jeżeli kalafior wydaje mi się, że był okej, to może też brokuł i inne kapustn
        > e - brukselka, kapusta?

        w alergii nie ma nic na pewno - musisz wprowadzać i sprawdzać jak wszystkie inne produkty, jest wtedy po prostu większa szansa (ale nie pewność), że będą OK


        > A czy mogę pić pokrzywę?

        a po co?
        • aks_e Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 13:19
          > to w takim razie trzymaj tak 2-3 tyg
          > pogorszenie skóry w czasie infekcji to norma, ponadto może to być wynik reakcji
          > alergicznej na składniki leków

          tak chcialam zrobic ale troche sie przestraszylam tego spadku hemoglobiny i niedozywienia
          nie podawalam zadnych lekow, odsaczalam tylko malemu wydzieline z nosa

          > zboża to też trawy smile (o czym wiele osób zapomina)
          no wlasnie, ale nie wszystkie trawy to zboża wink

          > nie rób tego (więcej produktów w diecie) z tylko powodu stosunkowo niewielkieg
          > o spadku hemoglobiny, ważny też jest poziom erytrocytów i stopień ich wysycenia
          > hemoglobiną
          tylko hemoglobina jest za nisko, reszta w normie
          kurcze, przestraszyłam sie tego, ale z drugiej strony była tez infekcja wiec moze ona tez miala wpływ

          > wyguglaj sobie
          > ja się nie bawiłam w szukanie, po prostu podawałam Cebion w kroplach

          w sumie to masz racje, ale bardziej to pisałam z mysla o sobie

          > w alergii nie ma nic na pewno - musisz wprowadzać i sprawdzać jak wszystkie inn
          > e produkty, jest wtedy po prostu większa szansa (ale nie pewność), że będą OK

          wiem, ale marzy mi sie zjesc w koncu cos innego niz kalafior smile

          > > A czy mogę pić pokrzywę?
          >
          > a po co?

          na zelazo






          • chalsia Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 13:30

            > > > A czy mogę pić pokrzywę?
            > >
            > > a po co?
            >
            > na zelazo

            przepraszam, to co napiszę może Cię zaboleć, ale no nie mogę zrozumieć jak - umiejac korzystać z forum, nie umie się korzystać z netu czy googla jako takiego ?????????

            no jak można wymyślić pokrzywę jako źródło żelaza skoro (cytat z portalu abczdrowie z pierwszej strony wyszukiwania w google):
            Najlepszym źródłem żelaza są: chuda wołowina, mięso indyka, wątróbka, sardynki z puszki, płatki śniadaniowe, gotowana fasola, suszone figi, ziarno sezamu, świeże zielone warzywa. Przyswajalność żelaza z jedzenia można zwiększyć poprzez jednoczesne spożywanie witaminy C z owoców cytrusowych, jagód, kiwi, papryki, ziemniaków. Do codziennych posiłków warto też wprowadzić natkę pietruszki, koperek czy dziką różę. Żeby wzrosło przyswajanie żelaza, potrzeba minimum 500 mg witaminy C.

            z powyższego szczególnie - także przez lekarzy - polecana jest przede wszystkim wątróbka
            • aks_e Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 21:12
              ja wiem jakie są źródła żelaza, od 10 lat jestem wegetarianką !!!

              cytat z wikipedii odnośnie pokrzywy:
              Wpływa dodatnio na procesy przemiany materii (za sprawą bogactwa witamin i pierwiastków śladowych), pobudza działalność gruczołów wydzielania wewnętrznego, z powodu flawonoidów, garbników i witaminy K działa przeciwkrwotocznie, zwiększa poziom hemoglobiny i liczbę erytrocytów[30][75],



              i źródła żelaza pochodzenia roślinnego:
              Żelazo
              Zapotrzebowanie ok.18 [mg]
              kobiety w ciąży ok.26[mg]
              [mg/100g]

              drożdże piwne – 18
              pestki dyni - 15
              otręby pszenne 14,9
              grzyby suszone 11,5
              kakao – 10,7
              pokrzywa - 10,0
              zarodki pszenne 9,0
              soja (sucha) 8,0
              morele suszone – 7,8
              żółtko jaja – 7,2
              fasola biała(sucha) 6,9
              siemię lniane - 5,7
              zielona pietruszka 5,0
              szczaw 4,9
              kasza jaglana 4,8
              groch żółty(suchy) 4,7
              pieczywo chrupkie(żytnie) 4,0
              śliwki suszone, mąka pszenna, płatki owsiane 3,9
              płatki jęczmienne - 3,6
              orzechy laskowe, płatki pszenne - 3,4
              szpinak, rodzynki, figi 3,3
              botwina 3,2
              soczewica (kiełki) - 2,9
              płatki żytnie - 2,7
              papryka słodka 2,6
              śliwki suszone 2,5
              chleb żytni(pumpernikiel) 2,4
              jajka 2,2
              chleb i bułki(graham), chleb żytni(ciemny) 2,2
              marchew - 2,1
              soczewica czerwona 2,06
              daktyle - 2,0
              groszek zielony – 1,9
              fasola szparagowa, groch - 1,35
              sałata - 1,1
              kiełki pszeniczne - 1,0
              maliny, jeżyny, porzeczki, miód pszczeli – 0,9
              kasza jęczmienna pęczak
              winogrona, brzoskwinie, brokuły gotowane, kiełki mung, ryż, płatki kukurydziane – 0,8
              fasola mung (kiełki) - 0,7
              kasza gryczana, jęczmienna perłowa 0,65
              pomidory, cebula, kapusta, sałata, selery, banany, borówki – 0,6
              ogórek - 0,5
              kuskus 0,38
              granaty - 0,3

              oczywiście ważna jest przy tym podaż wit. C i b12

              Więc nie rozumiem skąd twoje zdziwienie...
              • chalsia Re: dieta eliminacyjna 18.01.14, 23:05
                > Więc nie rozumiem skąd twoje zdziwienie...

                ano stąd, że wybierasz słabe źródła żelaza
                nawet biorąc pod uwagę fakt, że jesteś wegetarianką (o czym nie wiedziałam wcześniej)

                bezpieczniejsze z punktu widzenia alergii oraz lepsze jeś;i chodzi o Fe są pestki dyni

                i możesz spróbować dodać do tego jagłę i siemię lniane też bezpieczniejsze od pokrzywy
                • aks_e Re: dieta eliminacyjna 20.01.14, 12:17
                  Zawartość żelaza:

                  pestki dyni - 15
                  pokrzywa - 10,0
                  siemię lniane - 5,7
                  kasza jaglana 4,8

                  Jak już pisałam w pierwszym poście siemię lniane było jednym z moich podejrzanych. Proso to chyba też trawa, a len też jest trawą? Trawy też są na liście podejrzanych.
                  W związku z powyższym nadal uważam, że pokrzywa jest jednym z lepszym źródeł żelaza pochodzenia roślinnego.

                  Czy ja wogóle dobrze kombinuje z tą dietą?

                  Od wczoraj chalsia wróciłam za twoją radą do diety gryka, kalafior, olej rzepakowy i woda do picia sad. Małemu podaję Minivitę. I to wszystko przez 2-3 tygodnie.

                  Małego będę smarować diprobazą.

                  A o moim wegetarianizmie pisałam już też w pierwszym poście smile
                  • chalsia Re: dieta eliminacyjna 20.01.14, 13:15
                    len to nie trawa, proso - owszem tak

                    ale pyłki traw uczulające wziewnie to co innego niż kasza jaglana z prosa przyjmowana doustnie

                    ja bym była za dynią i siemieniem a zdecydowanie nie co do pokrzywy (zawiera histaminę, która nasila objawy alergii)

                    > A o moim wegetarianizmie pisałam już też w pierwszym poście smile

                    sorry, ale odpisuję wielu osobom i nie pamiętam ich historii

                    > Od wczoraj chalsia wróciłam za twoją radą do diety gryka, kalafior, olej rzepak
                    > owy i woda do picia sad. Małemu podaję Minivitę. I to wszystko przez 2-3 tygodni
                    > e.

                    i jak za jakiś czas będziesz o coś tu pytać, to proszę przypomnij wtedy co jadłaś przez te 2-3 tyg
                  • anushia Re: dieta eliminacyjna 22.01.14, 12:08
                    Mój syn jest uczulony na siemie lniane i pestki dyni (mają dużo białkasmile więc możesz mieć dobre przypuszczenia.
    • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 28.01.14, 20:38
      mam pytanie, jak przejdzie mi u Małego kaszka kukurydziana to wszystko z kukurydzy mogę mu podawać (kleik kukurydziany, chrupki kukurydziane, wafle kukurydziane) czy muszę każdy produkt osobno sprawdzać? I czy jedna mała śluzowa kupka może świadczyć o nietolerancji produktu?
      • chalsia Re: dieta eliminacyjna 28.01.14, 21:33
        > mam pytanie, jak przejdzie mi u Małego kaszka kukurydziana to wszystko z kukury
        > dzy mogę mu podawać (kleik kukurydziany, chrupki kukurydziane, wafle kukurydzia
        > ne) czy muszę każdy produkt osobno sprawdzać?

        wystarczy jak przejedzie kaszka kukurydziana - wtedy ogólnie kukurydza - bez względu na formę - jest ok

        I czy jedna mała śluzowa kupka mo
        > że świadczyć o nietolerancji produktu?

        nie
        • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 29.01.14, 17:05
          a czy kolejnym składnikiem jaki wprowadzić u synka (przeszedł brokuł, testujemy kaszkę kukurydzianą - jak na razie ok) ma być wieprzowinka czy może być ziemniak (ja jem wieprzowinę, ziemniaka nie)?
          • chalsia Re: dieta eliminacyjna 29.01.14, 18:49
            skoro wieprzowina jest OK - Ty jesz a małemu na piersi nic po niej nie jest, to można w ramach rozszerzania ziemniaka - w końcu to jedna z baz polskiej kuchni
    • aks_e Re: dieta eliminacyjna 29.01.14, 20:49
      ok,
      1,5 tyg. za nami na diecie 3-składnikowej: kasza gryczana, kalafior, olej rzepakowy
      skórka prawie wygojona, buzia prawie czyściutka, dziecko uśmiechnięte choć ostatnio nieco marudne smile
      no i oczywiście powoli czas zacząć rozszerzać dietę...
      na pierwszy ogień chciałabym brokuła mu podać.. ale no właśnie jemu czy sobie? na kim testować?
      syn kończy 08/02 6 miesięcy
      • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 29.01.14, 21:10
        to jak kalafior przeszedł to może od kalafiora zacznij? ja tak zrobiłam - jadłam brokuła to podałam jako pierwsze brokuła. Chyba, że jeszcze się wstrzymasz z rozszerzaniem dziecka diety, a swoją rozszerzysz o jakiś produkt. I jak ten produkt przejdzie to wtedy zastanowisz się o co rozszerzać diete dziecka smile taki mój pomysł, ale ja to nie znam się tongue_out
        • aks_e Re: dieta eliminacyjna 29.01.14, 21:53
          jakoś ten kalafior wydaje mi sie za bardzo ciężkostrawny jak na pierwszy posiłek
          • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 30.01.14, 07:47
            A brokuł nie? Przecież to ta sama rodzina warzyw wink po jednym i po drugim bączki są tongue_out ale może ktoś doradzi coś lepszego. Ja zaczęłam od brokuła, bo sama go jadłam i tak mi Chalsia doradziła, żeby zaczynać rozszerzenie od tego co się je samej, żeby mieć bazę nieuczulajacych produktów. Bo jak coś uczuli to trzeba na dwa tyg do bazowej diety wrócić. A jak nie masz podstawowych produktów w diecie dziecka to znowu dziecko tylko ns mleczku jest.
      • chalsia Re: dieta eliminacyjna 30.01.14, 09:46
        > 1,5 tyg. za nami na diecie 3-składnikowej: kasza gryczana, kalafior, olej rzepa
        > kowy

        daj dziecku kaszę krakowską
    • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 31.01.14, 15:39
      Słuchajcie, przyszły mi wyniki z pobytu na oddziale alergologicznym. No i wyszło IgE całkowite 12 kU/l, a IgE specyficzne na mleko, kazeina, laktoalbumina, albumina surowicy bydlęcej, ryż, soja, banan, wieprzowina, wołowina, kurczak, mieszanka mąk, drożdże spożywcze, roztocza kurzu domowego, pleśnie mix, pyłki drzew mix, trawy mix <0,15kU/l - kl. 0. Rozumiem, że z tego badania nie wynika, iż moje dziecko nie ma alergii, no chyba, że są to wyniki ujemnie fałszywe. A skąd mam wiedzieć czy to są wyniki ujemnie fałszywe? Mam jeszcze wynik morfologii, może z tego coś wynika, tylko powiedzcie jakie parametry są ważne. No i badanie kału: lamblie testem EIA ujemne i nie znaleziono pasożytów w kale. po wymazie z noska: ilość granuloctów kwasochłonnych w cytologii śluzówki nosa: stwierdzono 3% eozynofili (n. 0-2). Mam jeszcze rozmaz krwi.

      Co robić dalej? Skąd u dziecka plamki suche? Może ma taką skórkę tylko, taki jego urok. A czy jeśli IgE jest w normie to na kurz by coś wyszło?
      • chalsia Re: dieta eliminacyjna 31.01.14, 23:37
        już nie raz pisałam, że testy na IgE u dzieci w wieku poniżej 3 lat są niemiarodajne bo dają wyniki fałszywie ujemne
        Wyniki Twojego dziecka nie świadczą więc o niczym
        Najważniejsze są objawy i skuteczność (bądź nie) konkretnej diety.
        • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 01.02.14, 10:24
          Wiem, wiem, ale człowiek chwyta się każdej nadziei. A czy OB 5 może świadczyć o alergii? Szukałam w necie i każda strona co innego mówi...
          • chalsia Re: dieta eliminacyjna 01.02.14, 11:50
            OB nie świadczy o alergii
            OB jest odczynem niespecyficznym i ulega zmianom przy bardzo wielu stanach chorobowych
            • wilgga Re: dieta eliminacyjna 02.02.14, 21:11
              Slomcia - powiem Ci jak było u nas. Córka miała okropnie zmiany skórne i ige całkowite < 2. W wieku ok 3,5 roku zrobiłam testy skórne. Testy tylko z ciekawości bo objawów już nie miała żadnych. Wyszła alergia na kukurydzę i słabo na roztocza.
              Teraz synek 5 miesięcy też ma straszne zmiany skórne. Mam nadzieję że wyrośnie z tego tak jak i jego siostra.
              • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 03.02.14, 11:34
                wilgga napisała:

                > Slomcia - powiem Ci jak było u nas. Córka miała okropnie zmiany skórne i ige ca
                > łkowite < 2. W wieku ok 3,5 roku zrobiłam testy skórne. Testy tylko z cieka
                > wości bo objawów już nie miała żadnych. Wyszła alergia na kukurydzę i słabo na
                > roztocza.
                > Teraz synek 5 miesięcy też ma straszne zmiany skórne. Mam nadzieję że wyrośnie
                > z tego tak jak i jego siostra.

                A co robisz teraz przy swoim Synku pięciomiesięcznym?

                Może rzeczywiście od kukurydzy ma zmiany skórne, bo to jest u nas podstawowy produkt...Ale w zeszłym tyg. wprowadziłam Małemu kaszkę kukurydzianą i nic się nie wydarzyło szczególnego. Nawet teraz ma tak ładną skórkę, jak jeszcze nigdy od momentu pojawienia się tych całych zmian. A teraz ma silny katar - woda z nosa normalnie leci i skórka najładniejsza! Nic nie rozumiem.
            • 5meg Re: dieta eliminacyjna 14.03.14, 21:08
              Moim zdaniem to przede wszystkim w pierwszej kolejności zrobić analizę żywej kropli krwi. To badanie może Was mocno zaskoczyć. Często przyczyna jest bardzo prosta do usunięcia, a uciążliwe dolegliwości znikają szybciej niż możemy to sobie wyobrazić. Naprawdę polecam!
              • audrey2 Re: dieta eliminacyjna 15.03.14, 14:54
                co to jest analiza "żywej kropli krwi" i czemu ma służyć?
    • aks_e Re: dieta eliminacyjna 03.02.14, 11:11
      Nasze wyniki wykazały alergię na orzech laskowy kl 1 0,36 (norma >35), pozostałe alergeny klasa 0.
      Więc mam rozumieć, że syn na pewno jest uczulony na orzecha laskowego. Czy jest coś jeszcze czego szczególnie powinnam unikać w zwiazku z tym orzechem, jakieś alergeny krzyżowe?

      Proszę jeszcze o interpretację tych wyników:
      IgM 42 [25-120]
      IgA 17 [10-98]
      IgE 23,5 [0,1-29]
      IgG 359 [190-860]
    • wilgga Re: dieta eliminacyjna 03.02.14, 12:52
      Słomcia- co teraz robię przy synku? Błądzę niestety po omacku ponownie. Od początku stycznia trzymam ścisłą kilkuskładnikową dietę i raz jest tak że bardzo ładnie wszystko się poprawia, liszaje pięknie się goją, po czym zaczyna bardzo mocno się pogarszać. Teraz właśnie jest bardzo źle i jestem załamana bo nie mogę tego z niczym powiązać.

      Kiedyś pisałaś że dziecko ma zmiany na dekoldzie, czym je wyleczyłaś? U nas od miesiąca szyja i dekold fatalny, choć szyja już trochę lepiej.
      • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 03.02.14, 16:27
        tak naprawdę to do końca ich nie wyleczyłam tongue_out teraz mam Nanobase i jak dla mnie rewelacja! Stosuję ją dopiero od czwartku (5 dni), a od początku pojawienia się zmian jest to drugi raz jak ten dekolt jest w miarę ok. Prawie te zmiany na dekolcie są niewidoczne. Ale mój Synek ostatnio się na potęgę ślini i ma non stop mokre śliniaki i raczej teraz to wiążę te czerwone zmiany na szyjce, drugiej bródce i dekolcie od mokrego materiału. Oczywiście zmieniam mu non stop te śliniaki, ale nie jestem w stanie co minutę zmieniać, bo nie mam tylu śliniaków big_grin
        Ja od 09 grudnia na ścisłej diecie i miałam bardzo dużo załamań, ale już się tak przyzwyczaiłam, że boję się cokolwiek innego zjeść, boję się, że zaszkodzę Synkowi. Zauważyłam, że u mnie te polepszenia teraz to jest jak Syna nie kąpię. Ale czy to zbieg okoliczności nie wiem. A czy robisz notatki? Może powiedz co jesz.
        • chalsia Re: dieta eliminacyjna 03.02.14, 17:23
          Zauważyłam, że u mnie te polepszenia teraz to jest jak Syna nie kąpię. A
          > le czy to zbieg okoliczności nie wiem.

          no to się od razu rozejrzyj w tym czym dziecko kąpiesz (kosmetyki) oraz w czym prane ręczniki

          taki przykład z własnej działki - moje dziecko uczulone na rumianek (wyszło przy ząbkowaniu przy okazji maści na dziąsła na czas ząbkowania) - no i wszystkie wilgotne chusteczki dziecięce z rumiankiem poszły do kosza

          czy ślinienie nie od ząbkowania?
          • slomciaaa Re: dieta eliminacyjna 03.02.14, 17:37
            chalsia napisała:


            >
            > no to się od razu rozejrzyj w tym czym dziecko kąpiesz (kosmetyki) oraz w czym
            > prane ręczniki

            Wiesz, miałam okres, że kąpałam dziecko w samej wodzie - bez zmian, w wodzie mineralnej - bez zmian, w wodzie przegotowanej - bez zmian, w oliwie z oliwek - na początku było ok potem bez zmian, ostatnio kąpałam w ziaja med skóra atopowa (skład wydawał się całkiem ok), ale zrezygnowałam, bo teraz dostałam zalecenia, żeby dziecko co drugi dzień tylko prysznicowac, bez niczego, ew. w mydełku (zakupiłam kostkę dermatologiczną A-dermy, będę dziś testować).
            A ręczniki od dłuższego już czasu piorę w płatkach mydlanych i potem je prasuję.

            >
            > taki przykład z własnej działki - moje dziecko uczulone na rumianek (wyszło prz
            > y ząbkowaniu przy okazji maści na dziąsła na czas ząbkowania) - no i wszystkie
            > wilgotne chusteczki dziecięce z rumiankiem poszły do kosza
            >
            > czy ślinienie nie od ząbkowania?

            Ślinienie od ząbkowania smile ale żadnych żeli nie stosuję na dziąsełka.
    • aks_e Re: dieta eliminacyjna 17.02.14, 20:49
      powiedzcie mi proszę czy to możliwe, że np. na takie alergeny jak kurz, roztocza, pies kot wyszły synowi testy z krwi ujemne, a mimo wszystko jest on na nie uczulony?
      Nadal nie mogę znaleść alergenów pomimo juz drastycznej diety, nadal nie mogę małemu rozszerzyć menu bo ciągle coś go wysypuje. Jest to dla mnie bardzo dziwne, bo ja już prawie od miesiąca jem tylko 3-4 rzeczy (raz była próba z bananem i drugi raz niechcący zjadłam teraz w niedzielę siemię lniane): kalafior, gryka, cukier, olej rzepakowy, soda oczyszczona. Mały dostaje Minivitę D.
      Tydzień temu podałam synowi kaszę gryczaną, ale na drugi dzień go wysypało. Czy to możliwe że to gryka, skoro ja sama ją jem i są okresy że jest naprawdę dobrze? Dziueń wcześniej Mały był na szczepieniu, czy wysypka może się pojawić dopiero po 2 dniach?
      Raz jest lepiej, raz gorzej, ale nigdy idealnie.
      Do tego hemoglobina już bardzo spadła i lekarz zalecił podawac acidum folicum, cebion i ferrum, a ja przeczuwam jeszcze większe pogorszenie po tych lekach.
      Staram się małego już niczym nie smarować (na noc smaruję tylko pupkę kremem bambino), nie używać chusteczek nawilżanych, kąpie w atoperalu, piorę w orzechach i hipoalergicznym Jelpie

      Nie wiem już co robić... skupiac sie nadal na diecie, czy szukać alergenów w otoczeniu?

      • maniekpi Re: dieta eliminacyjna 18.02.14, 13:06
        Alergia sama w sobie nie jest chorobą,a jedynie objawem fatalnej odporności.
        Nie ma czegoś takiego,jak alergia na:kurz,jogurt,sierść czy pyłki,ponieważ gdyby to one były przyczyną tych dolegliwości,to chorowaliby wszyscy,stykający się z tymi rzeczami.
        A tak przecież nie jest.
        Tak,jak nie jest winna noga,że kopnęła.
        Są za to produkty spożywcze,których człowiek zjadać nie powinien,ponieważ ludzki organizm ich nie toleruje,nie trawi w sposób prawidłowy i zaczyna je zwalczać.
        I tu właśnie zaczyna się chorowanie.
        Gdy człowiek traktuje siebie,jak zwierzę trawożerne,to wynik musi być jeden.
        W skutek narzuconych ludziom,przez tzw.autorytety medyczne,idiotycznych zachowań,co do przyczyny chorób,zanikł niemal zupełnie zdrowy rozsądek i logiczne,krytyczne myślenie mówiące,że jeżeli coś nie działa,to należy z tego zrezygnować!
        Przez dziesięciolecia lekarze zgadują,i zgadnąć nie mogą!
        I nie zgadną nigdy,bo ich wiedza i ignorancja reprezentują szkołę biznesu, a nie medycynę przyczynową!
        Wyleczony pacjent=brak dochodów.
        Zaleczony,zamaskowany(objawowo)=stały dochód.
        Rodzice zachowują się,jak zaprogramowani,zahipnotyzowani.
        Zamiast prosić o pomoc tych,którzy potrafią leczyć przyczynowo,tzn.tak,żeby choroba się nie powtórzyła,obsesyjnie trzymają się rad tych,którzy nikogo nie leczą!
        Po tak bezrozumnym działaniu mamy całe pokolenia nieuleczalnie chorych fizycznie i umysłowo!
        Gatunek ludzki dostał swoją "instrukcję obsługi",lecz została ona zmodyfikowana, przez psychopatów,i podana nam w tej formie, w celu stworzenia i utrzymania w ścisłej kontroli rasy niewolników,którym wpaja się,z pokolenie na pokolenie,że rządzenie nimi,jest wolą najwyższego!

        • 5meg Re: dieta eliminacyjna 14.03.14, 21:21
          Brawo! Wreszcie ktoś ujął to dosłownie. Niestety setki lat manipulacji , systematycznego okłamywania nas i straszenia na każdym kroku przez kartele farmaceutyczne poprzez wyszkolonych w tym kierunku lekarzy zrobiło swoje. Nie dziwię się, że ludzie bardziej ufają profesorowi Google niż lekarzom. A można inaczej - naturalnie. Skoro Bóg stworzył człowieka to i lekarstwa w naturze na każdą chorobę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka