kasia.k.90
16.12.13, 01:49
Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych mam. Karmię piersią. Moja córka na początku bardzo ładnie przybierała na wadze, kupy wzorowe, spała spokojnie. Kłopoty zaczęły się jak skończyła 4 tygodnie. Wieczorne płacze, ból brzuszka (zaczęliśmy stosować wtedy Infacol), zły sen, zielone kupy, a raczej sam zielony śluz bez grudek. Coraz gorzej. Czasem córka płacze do samego rana, nie może spać (nawet do 6/7 rano..). Od samego początku jestem na diecie lekkostrawnej, od jej 6 tygodnia życia na bezmlecznej. Zaczęliśmy podawać Sab Simplex, który jest silniejszy od Infacolu, Biogaję i Delicol. Nic lepiej. W 6 tygodniu mała ważyła 4525, równe trzy tygodnie później 4870. Lekarz stwierdził słaby przyrost i zalecił wprowadzenie nutramigenu. Trzy pełne dni żeby zobaczyć czy alergia minie. Póki co mieszam z moim mlekiem bo mała nie chce pić, już jest większość nutramigenu, za dwa dni powinna przejść na samo to paskudztwo... ale nie chcę przestać karmić piersią... Czy wiecie coś na temat badania na IgE? Czy przeprowadza je się na tak małych dzieciach? Krew pobierana jest z żyły? Nie mam pomysłu... Może któraś była w podobnej sytuacji...? Pozdrawiam..