marianka15
12.08.04, 19:15
Moja córka ma 3,5 roku i od maleństwa jest na diecie bezmlecznej, choć
ostatnio (od kilku miesięcy) i tak jest duża poprawa, gdyż może już jeść
jogurty, niektóre serki itp. oprócz mleka słodkiego. Otóż dwa tygodnie temu
wróciliśmy znad morza i zauważyłam gwałtowną poprawę, cofniecie się
uczulenia. Już na wczasach małej zdażyło się coś zakazanego podjeść i nic się
nie działo, policzki nawet sie nie zaróżowiły (to główny objaw). Czy to
możliwe, aby ten wyjazd, głównie jod przyczyniły sie do poprawy? czy ktoś
przeżył coś podobnego? Jeżeli to prawda, to może zbawienne są też groty solne?