Uczulenie na Bebilon?Dentinox? Śliwki?

12.01.14, 13:12
Witam!
Forum czytam od dłuższego czasu, teraz postanowiłam dołączyć.
Synek prawie 11 miesięcy. 7 miesięcy na piersi- w tym czasie czerwone i suche za uszami, sporadycznie czerwona skóra szyi. Ja na diecie bez nabiałowej. Ze skórą było raz lepiej , raz gorzej. W lipcu szczepionka- dwa dni później czerwone zgięcia łokci i pod kolanami. Zmiany nie swędziały. Skóra robiła się coraz gorsza, a ja niewiele produktów jadłam. Październik przejście na nutramigen. Dłuższy czas czekałam na zejście zmian podając dziecku nutramigen. Dziecko piło tylko nutramig. Nie było poprawy, a wręcz pogorszenie- zmiany zaczęły swędzieć, rozeszły się na prawie całe nóżki, zaczęły swędzieć nadgarstki. Wizyta u alergologa - po kolei zyrtec, ketotifen, contrahist. Po lekach zauważyłam pogorszenie- odstawiłam.
Test pokarmowy: orzech laskowy-0,18 kU/l, białko jajka-0,18 kU/l
Omówienie do wyników: Bardzo niskie miano przeciwciał, często bez klinicznych objawów uczulenia.
Test wziewny: pyłek leszczyny -0,18 kU/l. Omówienie tak jak wyżej.
Dziecko przyjmuje bobik wit. D i latopic.
Synek z czasem zaczął drapać się po główce. Może zęby?Jedynki i dwójki już są, czekamy na trzonowe. Sprawdzałam owsiki, pasożyty, lamblia-wyniki ujemne
Zaczęłam eliminować nocne karmienia nutra.
Podałam trochę brokuła, kaszy jaglanej, ziemniaka, kaszy gryczanej- nie zauwżyłam pogorszenia.
Im mniej mleka pił było lepiej.
Kupiłam Bebilon Pepti 2. W czasie picia bebilon , jadł to co wyżej.
Po kaszy gryczanej , wydaje mi sie ze zaczeły się gazy.
Po jednym dniu poprawa. Po tyg. Zmiany na rączkach prawie ustąpiły, tak samo na nóżkach. Buzia się wygładziła. Skończyło się koszmarne drapanie.
Zmniejszyło się drapanie po głowie.

Po tym czasie płacz w nocy – podany dentinox i viburcol ( z czwartku na piątek)podejrzenie wyżynanie się trzonowca.
W sobotę podanie śliwki suszonej. Śliwka podawana w sobotę , niedziele, i w poniedziałek zaczęło sypać.Dentinox podany jeszcze z soboty na niedziele, z niedzieli na poniedziałek. Pogorszenie buzi, rączki znowu czerwone, nóżki też, czerwona szyja . Powróciło drapanie nóg, swędzenie głowy. Pojawiły się rzadsze i częstsze kopy. Od niedzieli koszmarne noce, płacz przez godz , dwie – zęby? ( wszystko idzie do buzi, jeden policzek bardziej zaczerwieniony- stan zapalny?)
Odstawiłam to co podałam ostatnio-kasza gryczna, śliwka, nie podaję viburcol, dentionox. Może uczulenie na rumianek? Śliwki? Już sama nie wiem.
Po odstawieniu kaszy gryczanej i śliwki poprawiły się kopy.
Poprawa skóry niewielka, i nadal napady drapania(minęło 5 dni od odstawienia)
Dodam że ciągle je ziemniak, brokuł , kasza jaglana.
Planuję odstawić wszystko i podawać tylko bebilon.
Może coś jednak z tego co je zaczeło teraz szkodzić.
Czy mleko po początkowej poprawie mogło zacząć szkodzić?
Ale może ktoś ma jakiś pomysł?
Ktoś miał podobnie?
U kogoś też śliwka szkodziła?
Ile trwa poprawa po odstawieniu alergenu?
    • anushia Re: Uczulenie na Bebilon?Dentinox? Śliwki? 22.01.14, 12:11
      śliwka ma dużo histaminy może nasilać, u nas tak jest.

      dieta-atopika.blogspot.com/2012/04/histamina-z-czym-to-sie-je.html
Pełna wersja