Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersia

13.01.14, 17:20
Jak w temaciesmile syn skonczyl rok 2tyg temu, jestesmy na diecie bezkrowiej. Chcialabym wprowadzic nabial zeby sprawdzic reakcje syna. Prosze, podpowiedzcie w jakiej kolejnosci i w jakim tempie to robic? Prawie przez caly okres diety (4-5mż) jadlam jogurt naturalny bez mleka w proszku - zalecenie alergolozki. Skora syna w tym momencie jest w bardzo dobrym stanie. 3dni temu zjadlam serek wiejski, do tej pory nie ma sladu na syna skorze jakiejkolwiek reakcji, za to ja mam w zgieciu lokciowym swedzaca wysypke...wink
    • chalsia Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 13.01.14, 18:56
      w serku wiejskim jest twaróg ziarnisty, śmietanka, BIAŁKA MLEKA, sól - czyli mleko w proszku

      jesli chcesz próbować to zaczynasz od produktów fermentowanych czyli jogurt czy biały ser, ale nie mogą zawierać białka mleka
      żółty ser też może być, ale w nich jest też sporo innych rzeczy np. w niektórych serach produkty otrzymywane z białek jaj

      zasada podstawowa - jeden nowy produkt na tydzień
      proponowałabym zacząć od jogurtu, pierwszego dnia pół łyżeczki od herbaty jako zabielenie zupy
      2di dzień tak samo
      jak 3 go dnia jest ok - całą łyżeczkę do zupy
      jak kolejnego dnia OK - całą łyżeczkę do buzi
      5-go dnia 2 łyżeczki
      jli wszystko do tej pory ok to możesz już dawać normalnie

      tyle tylko, że ja osobiście wolałabym swojemu dziecko - w ramach podaży wapnia - podawać preparat mlekozstępczy dla alergków (na tym robić kaszki, zabielać zupy, etc) oraz dawać inne rzeczy nienabiałowe bogate w wapń, zamiast "pchać" się w produkty mleczne (nie są dziecku odstawionemu do piersi do niczego potrzebne)
      ja bym z tym jeszcze ze 2 lata poczekała
      • zona.meza Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 13.01.14, 21:00
        Dziekuje za odpowiedzsmile
        Tak jak pisalam, jogurt naturalny (bez mleka w proszku) jem przez caly czas stosowania diety bezmlecznej, wiec sila rzeczy nie moge od niego zaczacsmile sprobuje ser zolty w takim razie. Odczekam pelny tydz od zjedzenia serka wiejskiego i jak- plaster sera zoltego w pierwszy dzien i do ilu plasterkow dojsc, dwoch?trzech?

        Dziecku na razie nie wprowadzam nabialu, tylko sobie, zamierzam dalej karmic piersia.
        • kruffa Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 09:12
          Jeśli ty jadłaś jogurt, to ja bym po prostu dała dziecku masło.

          Kruffa
          • zona.meza Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 12:21
            A dziecku z wywiadem alergicznym nie wprowadza sie nabialu dopiero po 1,5rz?
            • kruffa Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 12:33
              Wszystko zależy od przypadku.
              Ty cały czas jesz nabiał, więc w ogóle nie wiem gdzie problem.

              Kruffa
              • zona.meza Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 15:58
                Nikt nie spotkal sie z pozwoleniem/zaleceniem jedzenia jog nat bez mleka w proszku w czasie stosowania diety bezkrowiej? Mysle, ze to nie byl wymysl mojej alergolog?
                A problem jest taki, ze myslalam, ze z doswiadczenia/wiedzy podpowiecie mi jak prowadzac nabial "ciezszego kalibru". W jakim czasie skonczyc na mleku, bo chyba ono bedzie ostatnie. Gdzie smietana, ser zotly, inne sery, maslo i mleko. I kiedy wprowadzic nabial dziecku, np. maslo.
                • chalsia Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 15.01.14, 08:02
                  > Nikt nie spotkal sie z pozwoleniem/zaleceniem jedzenia jog nat bez mleka w pros
                  > zku w czasie stosowania diety bezkrowiej? Mysle, ze to nie byl wymysl mojej ale
                  > rgolog?

                  nie, nie spotkałam się z takim ryzykownym zaleceniem
                • chalsia Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 15.01.14, 08:04
                  W jakim czasie skonczyc na mleku, bo chyb
                  > a ono bedzie ostatnie. Gdzie smietana, ser zotly, inne sery, maslo i mleko. I k
                  > iedy wprowadzic nabial dziecku, np. maslo.

                  przeciez dostałas odpowiedzi na te pytania
                  • zona.meza Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 15.01.14, 18:46
                    to była po części odpowiedz do Kruffy, a też pytanie gdzie w tym szeregu stoi masło smile
                    • chalsia Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 15.01.14, 21:39
                      masło ? na samym początku, dlatego Kruffa Ci tak napisała
                      zwykłe masło zawiera śladowe ilości białek mleka, a klarowane masło - wcale
    • e-kasia27 Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 18:15
      Jeżeli cały czas jesz krowi jogurt, to nigdy nie byłaś na bez krowiej diecie.

      Jeśli dziecko nie ma żadnych objawów alergii, to znaczy, że albo wcale nie ma uczulenia na krowę, albo dostaje zbyt mało krowich białek, aby taka reakcja się wyraźnie pojawiła.
      To znaczy reakcja może jakaś jest, ale zbyt nikła, abyś mogła ją zauważyć.

      Niezależnie od tego w jakiej kolejności, i w jakiej ilości będziesz dziecku wprowadzała nabiał, to ten fakt się nie zmieni - albo ma alergię, albo nie.
      Jeśli alergia jest, a Ty będziesz wprowadzała krowę powoli i w małych ilościach, to co najwyżej opóźnisz trochę w czasie pojawienie się wyraźnych objawów.

      Zacznij po prostu jeść krowę w większej ilości, w takiej, jak by to Tobie odpowiadało, jeśli po dwóch tygodniach u dziecka dalej wszystko będzie w porządku, to daj bezpośrednio dziecku - co dasz, to w zasadzie nie ma żadnego znaczenia - krowie białka we wszystkim są generalnie takie same (tylko nieliczne zmieniają się po zadziałaniu wysokiej temperatury i to nie koniecznie na plus) i nie zmieniają swoich właściwości uczulających tylko dlatego, że są w jogurcie, a nie w mleku w proszku, czy w serze.
      Fermentacja w ogóle nie zmienia białek, więc zupełnie nie rozumiem, dlaczego alergolog pozwoliła Ci jeść akurat tylko jogurt - może masz problem z trawieniem laktozy??
      Może to w ramach eksperymentu, a tylko jogurt, abyś nie zjadła za dużo, bo ostatnio się mówi w ramach nowej mody w alergologii, że podawanie małych ilości uczulającego składnika, może działać jak szczepionka odczulająca - ale niestety to tylko hipoteza, zupełnie jeszcze nie sprawdzona i niestety mało prawdopodobna.

      A tak w ogóle, jak Ty masz uczulenie na krowę, to po co w ogóle jesz nabiał - lubisz mieć wysypkę??
      No i skoro sama jesteś uczulona na krowę, to jest bardzo mało prawdopodobne(właściwie jest to nieprawdopodobne!), aby dziecko nie było też uczulone na krowę, niezależnie od tego, czy ma wysypkę, czy nie i czy ją będzie miał, jak dasz więcej krowy.
      Wysypka, to niestety nie jedyny skutek uczulenia, może niezbyt przyjemny, ale niegroźny w porównaniu do innych skutków.



      • zona.meza Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 18:32
        Dziekuje za odpowiedz.
        Ja nie jestem uczulona na krowe, nigdy nie bylam. Wysypka w zgieciu, mam nadzieje, est tylko zbiegiem okolicznosci, aczkolwiek slyszalam o przypadku, kiedy mama po dlugiej diecie eliminacyjnej, po wprowadzeniu krowy, zareagowala na nia alergia.
        To, ze alergolog pozwolila jesc jog nat, rozumiem wlasnie w ten sposob, ze przy braku mleka w proszku, bialka krowie sa odpowiednio mocno zhydrolizowane, ze maja niewielki albo znikomy potencjal uczuleniowy. Ze do mleka przedostaje sie jeszcze mniej itd... Zaufalam lekarce i juz. Jadlam nabial tylko pod postacia tego jog i po jakims czasie bylo ok, syn mial reakcje uczuleniowe na mase innych rzeczy jedzonych przeze mnie - pomidory, konserwanty, papryka, w okresie zimowym i wczesnowiosennym nie jadlam zadnych warzyw szklarniowych itd...
        Czyli rozumiem standardow nie ma zadnych i trzeba w miare rozsadnie podejsc do tematusmile
        • zona.meza Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 14.01.14, 18:40
          No i nie mowila tez zeby jesc np. tylko jeden jog nat dziennie, wiec rozumialam to w ten sposob, ze bardziej o jakosc bialka chodzi. Badz tu madry...
      • chalsia Re: Wprowadzanie nabialu u matki karmiacej piersi 15.01.14, 08:18
        - co dasz, to w zasadzie nie ma żadnego znaczenia -
        > krowie białka we wszystkim są generalnie takie same (tylko nieliczne zmieniają
        > się po zadziałaniu wysokiej temperatury i to nie koniecznie na plus) i nie zmi
        > eniają swoich właściwości uczulających tylko dlatego, że są w jogurcie, a nie
        > w mleku w proszku, czy w serze.
        > Fermentacja w ogóle nie zmienia białek, więc zupełnie nie rozumiem, dlaczego a
        > lergolog pozwoliła Ci jeść akurat tylko jogurt - może masz problem z trawieniem
        > laktozy??

        mylisz się e-kasiu zasadniczo

        białko mleka (polipeptyd) w procesie fermentacji mlekowej ulega procesowi hydrolizy do peptydów (częściowo do aminokwasów) i z tego powodu zmniejsza się jego alergenność. Zmniejsza - a nie niknie zupełnie - bowiem proces ten w produkcji jogurtów/kefirów/serów jest naturalny i jakby nie ma metody by zagwarantować,że całe białko w produkcie uległo hydrolizie.

        Przecież dokładnie dzięki temu mamy produkty mlekozastępcze dla alergików jak Bebilon pepti czy Nutramigen, gdzie białko mleka zhydrolizowano do peptydów, a dla super ciężkich przypadków mamy mieszanki elementarne, gdzie białko zhydrolizowano do AMINOKWASÓW.

        a poddanie obróbce termicznej również powoduje rozpad białek do peptydów i np. dlatego surowa marches jest dużo bardziej uczulająca niż gotowana
Pełna wersja