przejść z Bebilonu HA na Bebilon 4?

27.01.14, 22:20
Witam i bardzo proszę o podpowiedź.
Moja córka ma obecnie 3 lata. Od 3 m-ca życia miała stwierdzoną skazę białkową (najpierw na podstawie zmian skórnych, a później potwierdziły to testy z krwi). Z czasem pomalutku udawało nam się z lepszym lub gorszym skutkiem wprowadzać jej nowe potrawy i tak mniej więcej od 7 m-cy przeszła na Bebilon HA. Obecnie je ser żółty, ser biały, serek homogenizowany, drób i nawet naleśniki z odrobioną zwykłego mleka. Co ciekawe testy skórne nadal stwierdzają uczulenie na mleko (ale niewielkie) natomiast wynik z krwi tego tym razem nie potwierdza. Żaden lekarz nie był w stanie jasno określić skąd ta rozbieżność i co ona faktycznie oznacza. Moje pytanie brzmi: czy obecnej sytuacji powinnam córkę przestawić na zwykły Bebilon? A może dać sobie spokój podawać dalej HA i zwyczajnie przeczekać aż skończy popijać mleko. Póki co cieszę się, że jej miłość do mleka trwa (wypija po kolacji i zaraz po przebudzeniu ok 150 ml) gdyż jest generalnie drobniutka i cały czas ma lekkie tyły do prawidłowej wagi. Chciałbym tylko podawać jej właściwe mleko, a teraz już sama nie wiem jakie sad
    • e-kasia27 Re: przejść z Bebilonu HA na Bebilon 4? 28.01.14, 00:53
      Z miłości do mleka, to bym się akurat nie cieszyła, bo byc może to właśnie mleko sprawia, że dziecko jest drobniutkie i nie ma prawidłowej wagi.
      Gdyby to było moje dziecko, to miałoby całkowity zakaz spożywania wszelkich krowich produktów.
      Zupełnie nie rozumiem, dlaczego wszyscy na siłę usiłują wpychac w dzieci uczulone na krowę akurat krowę, czy nie ma na świecie innego jedzenia oprócz mleka??

      To, że nie ma przeciwciał IgE we krwi nie oznacza, że nie ma alergii - dowodem tego jest dodatni wynik testów skórnych, a skóra w porównaniu do innych narządów(wewnętrznych), może reagować bardzo słabo.
      Ujemny wynik testu z krwi może oznaczać, że organizm dziecka nie produkuje przeciwciał IgE, albo że przeciwciała te związane są w kompleksy immunologiczne i dlatego test ich nie potrafi wykryć. Kompleksy immunologiczne niestety lubią się odkładać w różnych narządach wewnętrznych i powodować choroby.
      Jeśli musisz mieć czarno na białym, że dziecko nie powinno jeść krowy, to zrób testy płatkowe i test transformacji blastycznej limfocytów.

      Alergia na mleko ma różne postacie i różnie się objawia, nie tylko na skórze. Może uszkadzać kosmki jelitowe i zaburzać wchłanianie pokarmów, może powodować problemy z układem oddechowym, może spowodować cukrzycę, nerczycę i wiele innych - to wszystko jeszcze przed wami.
      Byc może nigdy nic złego się dziecku nie stanie, pomimo jedzenia mleka, a byc może będzie zapadała po kolei na różne choroby - wóz, albo przewóz.
      Jedzenie alergenu przez alergika, to gra w ruską ruletkę, trafi, albo nie trafi, to siedzenie na bombie, która może wybuchnie, a może nie.

      PS
      To, czy dziecko je mleko HA, czy zwykłe, to żadna różnica - oba uczulają tak samo.
      • kalina2011 Re: przejść z Bebilonu HA na Bebilon 4? 28.01.14, 09:32
        dzięki za odzew smile
        przyznaję jednak że nie do końca rozumiem.
        Picie mleka powoduje że dziecko jest drobne? Dlaczego? Od zawsze była drobna i miała niedowagę. Zwyczajnie jest niejadnkiem. Z racji wczesnych problemów i uczuleniem na wiele produków wziąż mamy kłopot z przekonaniem jej do spróbowania wielu potrwa. To z pewnością tez ma znacznie. Nie wydaje mi się aby to akurat picie mleka było winne. Tak było przecież przy piciu pepti i teraz przy piciu HA. Mleko krowie tak samo uczula jak HA? Co to oznacza? Przeciez jednak różni się tym że jest hydrolizowane. Lekarze wciąż nam powtarzają żeby dążyć do tzw normalności czyli nie stawrzać hermetycznych warunki żywieniowych i próbowac wdrażać "zwykłe" produkty". Teraz już naprawdę nic nie rozumiem smile Nie twierdzę, że mleko krowie to cud, miód.. Chodzi mi o zwykłe modyfikowane- przecież dzieciaki bez problemów alergicznych pija zwykłe modyfikowane mleko. Ono też jest złe?
        • e-kasia27 Re: przejść z Bebilonu HA na Bebilon 4? 28.01.14, 13:42
          kalina2011 napisała:

          > dzięki za odzew smile
          > przyznaję jednak że nie do końca rozumiem.
          > Picie mleka powoduje że dziecko jest drobne? Dlaczego? Od zawsze była drobna i
          > miała niedowagę. Zwyczajnie jest niejadnkiem.


          No, skoro bycie niejadkiem i niedowaga, to dla Ciebie zwyczajność, to przyznaję, że brak mi argumentów

          Może tak: alergików generalnie można podzielić na trzy grupy:

          1 - to ci, którzy od urodzenia są niejadkami, którym trudno wcisnąć 50ml mleka, którzy zawsze mają niedowagę, którzy potem nie chcą próbować nowych potraw, którzy najchętniej jedli by tylko sam ryż, sam makaron, samą bułkę,... którzy mają odruchy wymiotne na sam widok jedzenia, którego nie chcą zjeść, którzy potem od wieku ok 7 lat często skarżą się na bóle brzucha, głowy, skóry, nóg, stawów i często wymiotują, którzy często mają rozwolnienia i czasem zapadają na anoreksję.

          2 - to ci, którzy od urodzenia są żarłokami, dla których butelka zatankowana pod korek, to mało, którzy chętnie jedzą wszystko, bo wszystko jest pyszne i bardzo często uzależniają się od jedzenia, zwłaszcza tego, które im najbardziej szkodzi(są dzieci, które nie chcą jeść niczego poza mlekiem), często mają zaparcia, często wymiotują w dzieciństwie(choroba lokomocyjna to ich zmora), mają skłonność do obżerania się aż do wymiotów, i przez całe życie mają problem z utrzymaniem właściwej wagi.

          3 - to grupa mieszana, to te dzieci, które w dzieciństwie są niejadkami, ale pod wpływem usilnych starań mamusi wreszcie zaczynają jeść - na swoją zgubę - niestety, bo często zostają żarłokami i grubasami, uzależnionymi od jedzenia, czasem też bulimikami, bo z natury rzeczy wymiotuje im się dużo łatwiej niż normalnym ludziom, a zwymiotowanie natychmiast poprawia im samopoczucie - przestają mieć mdłości.


          Dlaczego alergik ma niedowagę?
          A dlatego, że alergeny uszkadzają śluzówkę przewodu pokarmowego(enteropatia), uszkodzona śluzówka nie wchłania składników pokarmowych, minerałów i witamin tak dobrze, jak zdrowa, dlatego alergicy często mają anemię i inne niedobory pokarmowe, nawet ci którzy dużo jedzą.
          Chora śluzówka sprawia dolegliwości - pieczenie w przełyku, cofanie się pokarmu do gardła(zgaga, refluks), bóle żołądka, kurcze jelit, mdłości, ból odbytu przy wypróżnianiu - to wszystko nie sprzyja poprawie apetytu, wręcz przeciwnie.


          Z racji wczesnych problemów i uc
          > zuleniem na wiele produków wziąż mamy kłopot z przekonaniem jej do spróbowania
          > wielu potrwa. To z pewnością tez ma znacznie.


          To nie jest przyczyna, ale skutek.



          Nie wydaje mi się aby to akurat p
          > icie mleka było winne. Tak było przecież przy piciu pepti i teraz przy piciu HA

          Pepti też nie jest idealnym pokarmem dla alergika, a poza tym oprócz mleka są też inne alergeny, które na pewno dziecko jadło i nadal je.
          Mleko szeroko pojęte, czyli wszystko, co pochodzi od krowy to dla każdego alergika najgorsza i podstawowa trucizna, której nigdy nie powinien jeść, ale skoro Tobie się wydaje, że tak nie jest, to ja nic na to nie poradzę.


          > . Mleko krowie tak samo uczula jak HA? Co to oznacza? Przeciez jednak różni się
          > tym że jest hydrolizowane.


          Tak, ale hydroliza nie niweluje całkowicie właściwości uczulających białek mleka i dla alergika się nie nadaje.


          Lekarze wciąż nam powtarzają żeby dążyć do tzw norm
          > alności czyli nie stawrzać hermetycznych warunki żywieniowych i próbowac wdraża
          > ć "zwykłe" produkty".


          No cóż, to zależy co dla Ciebie jest ważniejsze - zdrowie, czy jedzenie wszystkiego, jak leci - to Ty musisz dokonać wyboru.
          Można jeść normalnie, łykać ciągle tabletki na złagodzenie objawów alergii i leczyć kolejne choroby, a można jeść to co nie szkodzi i być zdrowym - zależy co kto woli.



          Teraz już naprawdę nic nie rozumiem smile Nie twierdzę, że m
          > leko krowie to cud, miód.. Chodzi mi o zwykłe modyfikowane- przecież dzieciaki
          > bez problemów alergicznych pija zwykłe modyfikowane mleko. Ono też jest złe?

          No sama napisałaś, że dzieciaki bez problemów alergicznych, ale Twoje jest alergikiem, co do tego nie masz chyba wątpliwości, prawda?
          Mleko jest złe, dla alergika, także modyfikowane, nawet pepti, to tylko zło konieczne.
          Dla zdrowego mleko jest OK.
        • kruffa Re: przejść z Bebilonu HA na Bebilon 4? 29.01.14, 15:06
          Ja bym spróbowała przejść - nawet żeby zobaczyć czy jest reakcja czy nie.
          Mleko HA uczula w mniejszym stopniu niz zwykła mieszanka.

          U nas prowadzenie zwykłej mieszanki było ostatnim krokiem testowania białek mleka - syn z BP przeszedł na HA w wieku ok. 2 lat (jadł już wtedy sery i jogurty), ale na zwykłą mieszankę udało nam się przejść dopiero ok. 4 urodzin.

          Kruffa
Pełna wersja