uczulenie, czy za wczesnie-marchewka

04.02.14, 12:06
Mam pytanko o to nieszczesne rozszerzanie diety. Gdy mala mial 4 miesiace, za namowa pediatry zaczelam jej stopniowo podawac marchewke gerbera. Jadla chetnie przez tydzien bez wiekszych problemow. Dostawala tez biogaje. Po tyg. Wprowadzilam marchew z ziemniakiem hipp. Po 3 dniach pojwila sie biegunka z mnostwem sluzu, a wlasciwie zalatwiala sie tylko nim i wodnista resztasad ogolnie nic jej nie dolegalo. Lekarz zdziwiony, umyl rece i zaproponowal gastrologa. Odstawilam wszystko i po tych 2 tyg unormowalo sie a ja bylam wsciekla ze posluchalam konowalasad wczoraj rozpoczelam ponownie od gerbera i w kupce bylo moze jedno pasmo sluzu. I co ja mam o tym sadzic? Jest na butli i cycku, dostaje tez troche kleiku kukurydz.
    • panizalewska Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 12:31
      Ile ma teraz Twoje dziecię? I czy wracasz jakoś niedługo do pracy, czy zostajesz rok na macierzyńskim / rodzicielskim? Jak zostajesz - nie spiesz się, serio. Poczekaj co najmniej do skończenia 6 m-ca, albo lepiej, jak brzdąc będzie stabilnie siedział. I układ immunologiczny lepszy i mięśnie pleców i brzucha dają większe prawdopodobieństwo sukcesu wink Zwłaszcza, jak takie historie ze śluzem. Poczytaj o BLW, daj do łapki kawałek warzywa.

      Wszystko może uczulić. Nie ma w dzisiejszych czasach produktów "na 100% bezpiecznych". Moje dziecko wywaliło po brokułach, ziemniaku, podobno bezpiecznej dyni. Dawaj naturalne, ugotowane na parze, a nie ze słoika. I po jednym składniku ZAWSZE, mieszanki to sobie zostaw, jak skończy 9-12 miesięcy.

      Dopóki jest pod osłoną Twojego mleka, albo przynajmniej dostaje go trochę i może się nim najeść - nie musi jeść nic innego.
      • madalena215 Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 13:05
        Córka skończyła 5 miesięcy 21 stycznia. ponieważ bardzo marchewka jej smakowała, chciałam wrócić do tego mając nadzieję, że już układ pokarmowy dojrzał do nowych smaków. Na razie mała poobserwuję, jeśli pojawi się znowu problem z marchewką, spróbuję może ziemniaczka lub dyni i zobaczę jak się sprawy mają. Myślę, że zostanę na macierzyńskim do roku i faktycznie chyba nie będę się tak spieszyć, bo mnie już terroryzują, że tu już gluten, tu zaraz mięso, ło matko! Na pewno zastosuję się do rady aby samemu przygotowywać posiłki ale mieszanki od 9 miesięcy, to trochę nie za późno? Jak natomiast ma się to do kaszek z glutenem i bez, czy ryżowa kaszka o jakimś tam smaku też może bardzo obciążyć brzuszek? Mieszkam w Norwegii, tutaj się dziwią ze nie karmię jej normalnie kaszką zbożową ;/ I bądź tu mądry..
        • audrey321 Madalena215 04.02.14, 14:12
          Na wszystkie pytania Ci nie odpowiem, bo sama jestem poczatkujaca mama smile
          Moja Mloda od trzeciego miesiaca jest na mm, niestety mloda nie bardzo chce jesc to sztuczne, dlatego po .4 miesiacu zdecydowalam sie rozszerzyc diete. Rowniez mieszkam w Norwegii i polozna zaproponowala mi rozszerzanie diety od kaszek zbozowych. Ja zaczelam od warzyw, ale bardzo ostroznie. Daje raczej po jednym skladniku na raz. Odpukac, wszytsko na razie ok.
          Na razie ze sloiczkow, ale lada dzien startuje z wlasna produkcja.

          Uwazam, ze mieszanki mozna podawac nieco wczesniej niz po 9 miesiacu.
          Czy kaszki obciazaja brzuszek, zapewne tak. Dodawalam mojej mlodej na noc troche kaszki kukurydzianej, zeby "nie budzila sie tak szybko". Nie zadzialalo, jesli jest glodna budzi sie, zrezygnowalam zatem z kaszki, wole podac jej lyzeczka, ale to za chwile, na razie probujemy warzywa smile
          • madalena215 Re: Madalena215 04.02.14, 14:59
            Moja jest na mleku dla alergikow, ktore jest tak paskudne, ze jak posmakowala innych rzeczy to ciagnie je od niechcenia i podobnie jak Ty pomyslalam o ulepszeniu menusmile u mnie kleik troche nasyca ale daje tylko troche, bo jak za gesty to bletongue_out. A z ktorej czesci Norwegii jestes? My z Moldesmile
        • aleksandra1357 Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 14:20
          ak natomiast ma się to do kaszek z glutenem i be
          > z, czy ryżowa kaszka o jakimś tam smaku też może bardzo obciążyć brzuszek?

          Ryżowa kaszka smakowa ma zwykle mnóstwo cukru i żadnych wartości.
          Madalena, wydajesz się bardzo zagubiona w tym wszystkim, zgubiłaś gdzieś własny instynkt i nie wiesz, kogo słuchać. Zaopatrz się w mądrą literaturę: "Bobas lubi wybór", artykuły o rozszerzaniu diety na portalu: dziecisawazne.pl
          Chciałabym Cię uspokoić:
          - nawet dziecko roczne pijące wyłącznie mleko matki, czerpie z niego wszystkie składniki i nic mu nie brakuje
          - gluten możesz spokojnie dawać w postaci chlebka do rączki - bez liczenia, bez spinania się (chyba że masz w rodzinie jakieś przypadki celiaklii lub ostrych uczuleń na gluten)
          - jedzenie traktujemy jako przyjemność i radość, a nie zadanie do wykonania. Dziecko do roku, a nawet półtora, ma prawo jedynie próbować - jeść po parę kęsków czy łyżek kilka razy dziennie (chyba że chce więcej)
          - zaufaj dziecku i jego instynktowi. Dzieci w cudowny sposób same wiedzą, co dla nich dobre (wyjątek stanowią słodycze itd.)
          - najlepiej od razu wykreśl z menu dziecka produkty typowo niemowlęce: gotowe kaszki i słoiczki, gdyż są wysokoprzetworzone i po prostu niezdrowe. Dużo lepiej samemu ugotować ziemniaka i rozgnieść widelcem lub pokroić w słupki.

          Ja bym na Twoim miejscu karmiła wyłącznie piersią do końca 6 miesiąca, a potem dawała do rączki różne rzeczy do spróbowania - na początek najlepszy jest brokuł, ryżowe chrupki, chleb z jakąś domową pastą lub masłem, banan. Do picia woda z kubeczka, ale dzieci piersiowe zwykle piją bardzo mało, parę łyków dziennie.
          • siven1987 Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 14:33
            U nas rozszerzanie diety wypadło latem i młody jadł głownie owoce. Teraz zajada juz wszystko. Nadal jestesmy na kp wiec bywają dni tylko na mleku bo nie chce nic poza tym. Ja bym z rozszerzaniem poczekała jeżeli sa sensacje brzuszkowe to nie ma co dziecka męczyć.
            --
          • madalena215 Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 15:07
            Trafilas w sedno, jestem zagubiona jak w morde strzelil i kurna za duzo czytam "madrych ksiazek". Dzieki, uspokoilas mnie, ze nic na sile i nie mam jakis granic czasowych kiedy musze dzieciaka "naszprycowac" nowosciamismile ale pytanko, chlebek do raczki czy inne obgotowane warzywka, to chyba jak juz jakis zabek chyba bedzie,co? Bo jak to przezuc?wink (przepraszam za polszczyzne, ale nie mam pl znakow w tel)
            • gkoz Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 16:42
              nie trzeba zębów, ale dziecko powinno siedzieć
            • audrey321 Madalena215 04.02.14, 17:21
              My z Oslo wink

              Rodzilas w Norwegii? Jak w ogole wrazenia? wink
            • aleksandra1357 Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 04.02.14, 17:47
              Zęby nie są potrzebne do przeżuwania, bo dziecko i tak rozdrabnia pokarm dziąsełkami - trzonowce rosną dopiero ok. 18-22 miesiąca życia, a przecież jedynkami się nie rozdrabnia pokarmu.
              Wpisz sobie na youtuba BLW i zobacz, jak 6-miesięczniaki obgryzają udka kurczaka smile
              Aby dostać jedzenie do rączki dziecko powinno siedzieć i być zainteresowane jedzeniem.
        • aniaurszula Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 07.02.14, 22:05
          ja ekspozycji na gluten nie robilam , 9 lat temu byly inne zalecenia a 3 lata temu bylam zdezorientowana wiec wypytalam pediatre, ktory mi odpowiedzial ze swoim dzieciom czegos takiego by nie robil.dzieci dostaly do pociamkania chlebek jk mialy7-8 mcy
    • bea-luz Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 05.02.14, 11:06
      Widzisz, co kraj to obyczaj bo w Wielkiej Brytanii odradzają rozszerzanie diety przez ukończeniem 6 miesięcy, w szczególności o słoiczkowe pokarmy.

      Bardzo możliwe, że układ pokarmowy dziecka nie był jeszcze gotowy na trawienie stałych pokarmów. Mieszać możesz przed 9 miesiącem ale upewnij się, że nie ma reakcji na żaden składnik, czyli: 3-4 dni marchewka (zaczniej w dzień, nie na noc), następnie 3-4 dni jabłko i jeśli wszystko gra z dzieckiem, pomieszaj i podaj.

      Daj sobie spokój z docinkami ludzi, jeśli bardzo chcesz to poczytaj o zaleceniach WHO i tak im odpowiadaj. Słuchaj dziecka bo chociaż nie potrafią mówić, ich ciałka może nam wiele powiedzieć (nieraz dosadnie ;P) gdy mają rozszerzaną dietę.

      Są kaszki bezglutenowe, jeśli Cie to martwi, można je przygotowywać z wodą, mlekiem z piersi lub MM. Ja mojemu uczulonemu na krowie proteiny dziecku zaczęłam rozszerzać organiczną kaszką ryżową Aptamilu (w każdym kraju inaczej się nazywa) i bardzo go rozszerzanie cieszyło od początku.

      Co do przygotowywania: jeśli poświęcisz jeden dzień na tydzień-dwa i będziesz mrozić, nie będzie to aż tak uporczywe dla Ciebie a masz pełną kontrolę nad tym co podajesz.

      I się nie zrażaj! Długa droga przed wami ale nie musi być wcale wyboista, nawet z takim początkiem wink
    • aniaurszula Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 07.02.14, 22:02
      niestety marchewka tez moze uczulac, moja obecnie 3l i nadal nie trawi marchewki. moze podaj jakis inny pokarm, tylko czytaj dokladdnie etykietki zazwyczaj kazdy posilek np marchewka ma inny dodatek. jesli np jabluszko bedzie dobrze tolerowane to idz o krok dalej. u nas oprocz marchewki zakazany jest banan powszechnie wystepujacy w potrawach dla dzieci
    • murwa.kac Re: uczulenie, czy za wczesnie-marchewka 08.02.14, 09:34
      przede wszystkim - za wczesnie to rozszerzanie diety.

      poczekaj sobie na spokojnie jak dziecko usiadzie, zapoznaj sie z BLW i wtedy diete rozszerzaj.
      generalnie podpisuje sie pod Aleksandrą.
Pełna wersja