Pomóżcie, bo zwariuję

22.02.14, 21:35
Witam, jestem na tym forum pierwszy raz, poleciła mi go ematka. Historia mojego dziecka przedstawia się następująco:chodzi o mojego 6 letniego synka, który od czterech miesięcy kaszle (kaszel ani zupełnie suchy ani mokry) byliśmy u pediatry, alergologa, pulmonologa dostał klacid i nic, dostał summamed i nic, bactrim i zero poprawy, brał pulmicort (sterydy), inhalacje z berodualu i soli -nadal nic, a zazwyczaj u niego działał klacid lub steryd. Synek od zawsze ma też problemy ze skórą- zaczerwieniona szorstka (latem trochę ładniejsza). Jak miał pół roku robiłam mu testy z krwi na alergie (panel wziewny i pokarmowy) nie wykazały niczego, choć każdy lekarz, który go widzi ze względu na synka skórę twierdzi, że mały jest alergikiem. Dwa tygodnie temu zrobiłam mu testy skórne (pokarmówka, wziewy) na alergię też nic. Od niedzieli synek jest porządnie przeziębiony, za radą znajomej pojechałam z nim do doktora Wszelakiego (nazwisko Wszelaki-nie wiem, czy się tak odmienia), który głównie zajmuje się leczeniem holistycznym. Syn miał tam zrobione nadania metoda Vollfa (w dłoni trzymał miedzianą elektrodę) no i według tych badań ma nietolerancje pokarmową na: gluten, pszenica, żyto, mleko, białka jajka kurzego, kukurydzę, wieprzowinę, maliny, winogrona, drożdze, miód, kakao, propolis, truskawki, brzoza, chwasty,kot, kurz (łącznie 26 substancji)- te ostatnie to chyba alergia. Dostał od lekarza leki (mieszanki ziołowe), zalecenie stawiania baniek co drugi dzień, maść do skóry- generalnie o diecie mowy nie było, choć lekarz powiedział, że mały na mnóstwo rzeczy jest uczulony. Teraz moje pytanie do Was ematki, co o tym wszystkim sadzić? Czy można jakoś potwierdzić te wyniki badań, dodam, ze we wtorek mam wizytę kontrolną. Przeraża mnie potencjalna dieta i nawet nie to, że bezglutenowa, ale bez mleka, kukurydzy, jajek-czym to moje dziecko będzie się żywiło. Przepraszam, że mój wpis jest chaotyczny, ale targają mną emocje. Dziękuje za każdą opinie, bo jestem skołowana.
    • artur_alergik Re: Pomóżcie, bo zwariuję 22.02.14, 22:09
      Witaj na forum,
      Niestety nie jestem ematką tylko eojcem smile, ale jeśli mogę coś Tobie pomóc to polecam odwiedzić ten wątek o nietolerancjach pokarmowych na forum: forum.gazeta.pl/forum/w,578,148289548,148289548,test_na_nietolerancje_poakrmowa.html.
      Jest tam dużo informacji na temat, który poruszyłaś. Przeczytaj najlepiej wszystkie wpisy z tego wątku (ok. 150), a zapewne znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytania.
      Miłej lektury.
      Artur
      • renataws2 Re: Pomóżcie, bo zwariuję 23.02.14, 09:33
        To może ktoś ma namiary na dobrego lekarza najlepiej Łódź lub Warszawa, bo błądzę i więcej dowiedziałam się z tego forum niż od lekarzy do których z synkiem jeździłam. Pomóżcie.
        • artur_alergik Re: Pomóżcie, bo zwariuję 23.02.14, 10:54
          Problem w tym, że możesz w swoim regionie takiego nie znaleźć, bo odpowiednich lekarzy z tej dziedziny jest bardzo mało, a w Polsce to już w ogóle chyba jednostki. Jeśli takiego u siebie nie znajdziesz to skorzystaj z tego co my polecamy. Albo od razu tam pojedź to zaoszczędzisz mnóstwo czasu, nerwów, eksperymentów oraz pieniędzy, które wykorzystasz już na testy u tej Pani doktor.
          Pozdrawiam
          Artur
    • artur_alergik Re: Pomóżcie, bo zwariuję 22.02.14, 22:10
      Ten poprzedni link nie chce za bardzo działać, więc po prostu odszukaj wątek o nietolerancjach pokarmowych.
      artur
    • anushia Re: Pomóżcie, bo zwariuję 22.02.14, 22:42
      Do wykrywanie nietolerancji są testy np. MRT/Alcat itp.

      Te testy skórne nic nie wykazały- a czy były leki odstawione odpowiednio wcześnie (steryd 6 tyg minimum, antyhistaminowe 2tygodnie)?

      Tak jak Artur pisze...przeczytaj wątek o nietolerancjach. Ale drogi zazwyczaj są podobne:
      diagnostyka ( testy z krwi, pasożyty, testy skórne i inne pewnie ) a potem leczeniesmile No i trzeba znaleźć dobrego lekarzasmile Ja w moim mieście nie znalazłam.
      • anushia Re: Pomóżcie, bo zwariuję 22.02.14, 22:46
        A o żywienie się nie martw. Jakby dieta miala pomóc to jest masa rzeczy do jedzenia jeszcze (chociażby skorzonera, bataty, tapioka, kasza jaglana, gryczana itp).
        Ale najgorzej jak jest miks (wziewne plus pokarmowe) wtedy sama dieta to za mało.
        Podobno fajnie działa Kromoglikan Sodu (Nalcrom) przy pokarmówce- zapytaj lekarza.
        • rybka2791 Re: Pomóżcie, bo zwariuję 11.04.14, 09:21
          Nalcrom blokuje mozliwosc przedostawania sie alergenow w jelitach. Jesli to pokarmowka to polecam. Nam pomoglo! Moje dziecko mialo masakryczne zaparcia. Nic nie ponagalo i nie wiadomo co bylo przyczyna w testach nic nie wychodzilo- a jednak... Podawalam Nalcrom przez ponad pol roku - poprawa byla dosc szybko! U nas kuracja juz zakonczona. Teraz jesli mamy problem to sporadycznie i nie w takim zakresie... Da sie juz regulowac dieta. Ja Nalcrom polecam. Jesli ktos by potrzebowal prosze o info.
    • e-kasia27 Re: Pomóżcie, bo zwariuję 23.02.14, 11:54
      Odpisałam Ci na e-matce.
    • maniekpi Re: Pomóżcie, bo zwariuję 01.03.14, 11:34
      Tylko lekarze nie potrafią wyleczyć alergii.
Pełna wersja