alergia na kota a kot u babci

02.04.14, 12:32
U mojego syna 17mcy wyszla(z krwi)alergia na kota-5kl.
My kota ani innych zwierząt nie mamy,ale babcia ma i to nawet dwa koty (takie siedzące od kilkunastu lat w domu non stop).
Co teraz?u babci praktycznie nie bywamy,tzn syn bywał raz na tydzień na kilka h,ale odkąd zaczęłam coś podejrzewać,przestałam go tam dawać no ale babcia i dziadek pojawiają się u nas popilnowac na chwile młodego,biorą na spacer.kontaktów nie zabronie przecież bo to nierealne,co robić?help!
    • chalsia Re: alergia na kota a kot u babci 02.04.14, 13:37
      no niestety zakaz chodzenia dziecka do dziadków
      dziadkowie tylko do Was
      powinni mieć u Was inną zmianę ubrań i po przyjściu od razu się przebrać, a ich ubrania od razu do worków plastikowych by się kłaki nie roznosiły (albo wynieść w jakieś miejsce, do którego dziecko nie ma dostępu/nie chodzi tam)
      i na spacery też niech chodzą w tych ciuchach, które u Was w domu założą
      a przed powrotem do domu - powrót w swoje zakocione ubrania
      niestety
      u mnie taki rygor obowiązywał opiekunkę
      • chalsia Re: alergia na kota a kot u babci 02.04.14, 13:38
        > powinni mieć u Was inną zmianę ubrań

        które wcześniej muszą u WAS być uprane
        • darowoga Re: alergia na kota a kot u babci 02.04.14, 13:49
          Chalsia
          dziękuję za rady;
          pomyliłam się, syn nie ma 5 a 3 klasę uczulenia, ale nawet jakby miał 1 to i tak alergia przecież jest;
          jeszcze przypomniałam sobie o jednym ważnym fakcie:dostałam dla Młodego ubranka i zabawki od koleżnaki- kociary(też 2 koty), czy ich umycie /zabawek i wypranie ubrań wystarczy do pozbycia się kocich al.?
      • kruffa Re: alergia na kota a kot u babci 04.04.14, 09:07
        Kiedyś miałam podobny problem z psem teściów.
        I jedynie postępowanie opisane przez Chalsię dawało rezultaty.
        Raz dziadek nie zmienił koszuli i dziecko wydrapało sobie rany przez bluzę.

        Kruffa
    • e-kasia27 Re: alergia na kota a kot u babci 02.04.14, 14:32
      A syn ma jakieś objawy uczulenia przy kontakcie z kotem?

      Bo jeśli nie, to samymi testami nie ma co się przejmować.

      Ważniejsze jest, aby w takim przypadku nie karmić dziecka wieprzowiną, bo może uczulać. Wieprzowina jest alergenem krzyżowym dla kota.
      • darowoga Re: alergia na kota a kot u babci 02.04.14, 16:17
        trudno mi powiedzieć czy ma jakieś objawy po tym kocie, bo skóra kiepska od roku;wieprzowinę wyeliminowałam jakiś czas temu, bo tu faktycznie widziałam objawy(zaczerwienienie i swędzenie w okolicy ust już w czasie jedzenia);
        • chalsia Re: alergia na kota a kot u babci 02.04.14, 22:20
          przy uczuleniu na kota objawy są przede wszystkimi takie: świąd i łzawienie oczu, katar, zatkany nos, kaszel, duszność
          • darowoga Re: alergia na kota a kot u babci 03.04.14, 12:51
            Chalsia a wypranie i wysuszenie w suszarce be nowej ubrań i umycie wrzątkiem zabawek z domu gdzie są koty wystarczy zeby pozbyć się alergenów?
            • chalsia Re: alergia na kota a kot u babci 03.04.14, 14:58
              > Chalsia a wypranie i wysuszenie w suszarce

              najpierw je dobrze wytrzepać

              mycie wrzątkiem za
              > bawek z domu gdzie są koty wystarczy zeby pozbyć się alergenów

              tak
              • chalsia Re: alergia na kota a kot u babci 03.04.14, 14:59
                > mycie wrzątkiem za
                > > bawek z domu gdzie są koty wystarczy zeby pozbyć się alergenów
                >
                > tak

                o ile chcecie te zabawki zabrać do siebie
                a to, czy w kocim domu są umyte, czy nie, to nie ma znaczenia, bo tam i tak kocie kłaki są wszędzie
                • darowoga Re: alergia na kota a kot u babci 03.04.14, 18:47
                  dzięki raz jeszcze;
                  tak chodzi mi o zabranie zabawek do nas, bo część przechowujemy u babci a część dostaję od koleżanki kociary;
                  czyli ubrania wyprane i wysuszone w suszarce bębnowej będą ok, super!
        • huda01 Re: alergia na kota a kot u babci 29.08.14, 10:25
          wczoraj byłam z córką u znajomych, szczęśliwych posiadaczy mruczka, niestety odwiedziny skróciły się z planowanego całego dnia do 40 minut. Córa wylądowała w szpitalu sina, w bąblach jak od pokrzywki i z "galaretka cytrynową" zamiast oka, z uczuleniem na sierściuchy nie ma żartów, wszystko poprane, dziecko wykąpać i unikać dalszych kontaktów z kociambrami. Kontakt z nimi może na prawdę się źle skończyć... sad
          Pozdrawiam
Pełna wersja