kafebiba
28.04.14, 12:19
Witam wszystkich!
Jestem mamą pięciolatki z "egzemą" - tak nazywa się ten worek do którego wrzuca się wszystkie problemy skórne w UK. Wiele razy radziłam się Was na tym forum jak pomóc mojej córeczce. Przez parę lat próbowaliśmy odrobaczania (wielokrotne loty do Polski, badania w Felixie, leczenie u dra Ozimka), wielomiesięcznej diety przeciw kandydozie, diety eliminacyjnej wg wytycznych z tego forum, specyfików roślinnych, leków przepisanych przez dzisiątki lekarzy tutejszych i w Polsce, zrobiliśmy testy z krwi (oba panele), które nie wykazały zupełnie niec, IgE nigdy nie było podwyższone... W tej chwili mamy dietę bez cukru, mleka i pszenicy dla poprawienia kondycji całej rodziny, ale nie trzymamy się jej ortodoksyjnie (bo śladowe ilości mleka tu i ówdzie się zdarzają), ponieważ wyeliminowanie całkowite tychże, nie dało żadnych rezultatów. W tej chwili jesteśmy na etapie zmiany domu, żeby na końcu wyeliminować alergeny, pleśnie i inne z obecnego mieszkania. Skóra córki była przez 5 miesięcy bez skazy, ale w styczniu/lutym wszystko wróciło.
Ale odnośnie tematu - w grudniu urodziłam synka. Karmię piersią. W ciązy zdarzały mi się małe odstępstwa (raz na parę tygodni) typu kawałek żółtego sera, jogurt, chleb z pszenicy.
Synek jest piękny, nie ma żadnych kolek, przybiera idealnie na wadze, skóra jak u ... niemowlaka (wreszcie widzę jak to może wyglądać

), wypróżnianie OK, czasem trochę gazów, ale bez płaczu itp. Dodam tylko (nie chcę tu robić zadnego pod-wątku), że pierwsze szczepienie miał 2 miesiące po porodzie, a na druga serię idziemy dopiero za tydzień. Od urodzenia nie miał nawet kataru, mimo, że starsza siostra przynosi coś ciągle z przedszkola, łącznie ze szkarlatyną.
Ponieważ widzę, że synek zaczyna domagać sie jedzenia co godzinę, chcę zacząć rozszerzać dietę. Stąd moja prośba do doświadczonych: jak "dumuchać na zimne"? W UK polecają inne produkty na początek, w Polsce też są różne szkoły. Chcialabym jednak poradzić się Was - co jest najbezpieczniejsze na początek? Dynia? Quinoa, a moze od razu ekspozycja na gluten i kasza manna? Kiedy (i czy w ogole) wprowadzac trochę mleka modyfikowanego (znalazlam świetne KOZIE dla alergików).
Zamierzam jeszcze do lata pokarmić piersią w ramach osłony do wprowadzania nowości.
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi! Pozdrawiam!