magdi1985
30.04.14, 13:10
Moja córcia karmiona Humaną SL, przeszła ostatnio pare infekcji od starszaka. W tym trzydniówkę i jakieś kataralno-jelitowe paskudztwa (mmnie też dopadło). Po tym czasie strasznie pogorszyły jej się kupki. Od urodzenia, po rotawirusach miała z tym olbrzymi problem (uczuliła się nawet na Nutramigen), potem przeszliśmy na Humanę i było idealnie....
Po pewnym czasie zaczął pojawiac się w kupkach śluz. ale stolce były uformowane. Było to o tyle dziwne. Nie wiedziałam po czym. Wkońcu zostały nam tylko mleko i bułki pszenne. Bułki odstawiłam, bo zaczęła pojawiać się krew. Takie plamki w śluzie

Było to przerażające i nadal jest...
Przeszłam na samo mleko, ale córcia domagała się 260 ml co 3 godziny... Po tym znow były problemy z brzuszkiem

Ale krwi nie było. Zauważyłam też, że nie może bananów (do tej pory jadła je bezkarnie), ziemniaków, ryżu (ogólnie produktów wysokoskrobiowych, po nich są wzdęcia i śluz - ale bez krwi). Zaczęłam piec swój własny chleb (mąka pszenna, drożdze, woda), bo córcia uwielbia pieczywo. I niestety o ile mała ilość była ok, to po około poł skibeczki pojawia się krew

Niesttey córcia ma ogromny apetyt i wciąż jest głodna. Wykluczyłam jej z diety chleb i bułki. Ogromna poprawa. Wprowadziłam na obiadek mięsko z kurczaka/idynka i makaron - mąka pszenna, woda (i tu o dziwo śluzu i krwi nie ma).
Pare dni temu zaczęłam znów rozszerzać dietę. I tak włączyłam arbuza i wafle ryżowe (ale mają ryż brązowy w składzie). I wczoraj rano zjadła wafelka ryżowego, i na wieczór 4 kawałki arbuza (wielkości łyżki stołowej). Do picia dostaje herbatkę słabą z glukozą (soczki odpadają

)
A dziś od rana wzdęcie i kupka za kupką z dużą ilością śluzu. I nie wiem, czy to arbuz, czy makaron, czy wafelek ryżowy. Nie wiem, czym się kierować, co robić, co dać do jedzenia

(
Proszę o pomoc, bo czuję się bezradna...