chalsia
30.04.14, 21:21
dla przypomnienia - u kotów uczula nie sierść, ale kocia ślina
a że koty się wylizują, to potem ta zaschnięta ślina lata razem z kłakami po domu i uczula
na innym forum taką ciekawostkę znalazłam:
Weź też pod uwagę, że alergia to kwestia osobnicza, w obrębie jednej rasy jeden kot uczuli bardziej, inny mniej. U mnie w rodzinie mamy stwierdzoną alergię na koty - sami w domu mamy trzy (dwa dachowce i maine coon) i nikt nie ma żadnych objawów. Wizyta w domu znajomych mających maine coon'a zawsze kończy się łykaniem Telfastu. Koleżanka mająca dwa koty rosyjskie błękitne zawsze wychodzi od nas zasmarkana i z opuchniętymi oczami.