AZS-nie spi w nocy!!!!!!!!!!!!

21.08.04, 14:29
Witajcie,już poriszałam ten temat,ale jakos bez ozdewu.Własciwie moja
córeczka od urodzenia nie śpi dobrze. Kiedy maiął kulka miesięcy,w sztytowym
stadium AZs spała....15 min na...DOBĘ!!!!!!!!!!!!!
Teraz ma 17 mies.Budzi się retgularnie o 1.30 w nocy i nie śpi do 5.Drapie
się,albo histeryvcznie płacze,wychodzi z łóżka(śpimy razem).
Starsza trż tak czasem miała,ale pozwoliła się zaprowadzić do poózka,i jakoś
minęło,a młodsza....a jeszcze ją przyzwyczaiłam i w tej nocy czytam z nią
książeczki,albo oglądam Teletubisie,bo wtedy przestaje się drapać.....Jak
przerwać to błedne koło????
Zaznaczam,że czytałam książki typu "Usnij wreszcie" i są nie dla mnie.Nie
chcę też dyskutować o tej metodzeie.Po prostu nie dlamnie.Kropka.
Chce usłyszeć,że Wy też tak macie i że to przejdzie...............
Pozdrawiam,nata
    • dominikams Re: AZS-nie spi w nocy!!!!!!!!!!!! 21.08.04, 16:58
      Witaj. My na szczęście nie mamy tego problemu, ale wydaje mi się, że gdybym
      była na Twoim miejscu, zaczęłabym od ograniczenia w czytaniu i oglądaniu
      Tubisiów. Oczywiście, jest mi łatwo mówić, nie będąc w takiej sytuacji, ale
      może jakieś stopniowe zmiany (np. coraz krótsze czytanie)przyniosłyby jakieś
      efekty. Rozumiem, że chcesz zapobiec drapaniu, dlatego nie wprowadzałabym
      żadnych gwałtownych zmian, ale wydaje mi się, że trzeba coś z tym zrobić, bo
      się wykończysz.
      A starszej przeszły te nocne pobudki?
      • blondyneczka20 Re: AZS-nie spi w nocy!!!!!!!!!!!! 21.08.04, 17:17
        A próbowałaś robić coś z tym drapaniem? Moja córka miała AZS i jedyne co jej
        pomogło to kosmetyki na AZS z Adermy,a dokładnie Aderma Exomega (płyn do
        kąpieli,mydło i krem-najlepiej się wchłania na wilgotną skórkę).Kosmetyki te są
        drogie,ale nam tylko one pomogły.Stosowaliśmy je przez 3 mies.
        Pozdrawiam.
    • kerstink Re: AZS-nie spi w nocy!!!!!!!!!!!! 23.08.04, 10:17
      Nata, na twoim miejscu zaczelabym od szukania wsparcia (ktore pewnie masz, a
      moze za malo ?): rodzina, przyjaciele, lekarza ? Moze zadbaj na razie o sobie -
      czy karmisz jeszcze, a moze mozesz na pare dni wyjechac sama ? Nata, zastanow
      sie, co tobie w tej chwili jest najbardziej potrzebne, czy masz codziennie takie
      momenty (godzina), ze mozesz sie zupelnie oderwac od tego wszystkiego ?

      Co ci radzic ? Wyprobowalas tyle kosmetykow, z dieta nie jest latwo. A moze
      problem tkwi w psychice ?

      Moj syn tez kiepsko spal w tym wieku, ale to byly czeste pobudki. Czasami
      przypominam sobie swoje zmeczenie. Sama mialam pozniej juz problemy ze spaniem
      (sama mysl, ze moj syn moze sie budzic, nie pozwolila mi zasnac !). Lepiej sie
      czulam, jak wrocilam do pracy, zaczelam chodzic na Aerobic - choc zmeczenie
      zostalo. Wrocilo mi wszystko do normy w drugiej ciazy, bo wygonilam swoich
      mezczyzn i spalam sama i sie wreszcie wyspalam. (Hmm, to niekoniecznie jest rada.)

      Pozdrawiam cieplutko, Kerstin
    • kea Re: AZS-nie spi w nocy!!!!!!!!!!!! 24.08.04, 22:39
      Witaj w klubie!
      Mój synek śpi fatalnie od 6 mies. życia- teraz ma 19 mies. Cały czas się
      zastanewiałam czy to AZS czy zęby,bo bardzo późno zaczął ząbkowanie. Pierwsze
      cztery wyszły mu prawie jednocześnie i właściwie bez żadnych specjalnych
      objawów, stawiam więc na AZS. Z tego powodu nie mogę wrócic do roboty- rano
      zwykle jestem totalnie nieprzytomna. Ale kiedyś było tragicznie, teraz jest
      ciut lepiej. Niektóre noce całkiem znośne. Oczywiście jak testuję mu coś nowego
      i go wysypie to od 1 hula do 5 a potem pada ze zmęczenia. Też się drapie( nawet
      przy niezłej skórze),ale myślę że częściowo to może być niestety reakcja
      nerwicowa. Histeryczne płacze zdarzały się czasami. U nas po pierwsze trzeba
      było go do końca wybudzić - co wbrew pozorom nie było takie proste, a potem
      noszenie i śpiewanie ulubionych piosenek koniecznie z podkladem CD.
      Bardzo ci współczuje. Niestety nikt mi w tej kwestii nie pomógł, to nawet
      trudno komuś opisać, bo jak ktoś słyszy,że dzieciak nie śpi w nocy to zwykle
      mówi: Tak ,tak mój też się budził po kilka razy w nocy. Po kilka razy?! Mój w
      swoim najlepszym okresie potrafił kilkadziesiąt razy, albo przewracanka z
      płaczem w półsnie przez kilka godzin. Zaznaczam że w dzień jest ok.
      Zamierzam spróbować z Hydroksyzyną w przypadku tragicznej nocy.
      To przejdzie nata, naprawdę w to wierzę!

Pełna wersja