Uczulenie u 7-miesięczniaka, ale na co?

27.05.14, 22:21
Witajcie.
Synek ma rozszerzaną dietę od 2tygodni. Jest na piersi. Mieliśmy małe opóźnienie bo właśnie około 6 miesiąca dopadł go rotawirus.
Na razie je marchewkę, ziemniaka, cukinie i jabłko próżone. Wiem że niewiele ale trochę wstrzymało mnie uczulenie jakie wyskoczyło.
Synek od urodzenia miał nieskazitelną cerę. Przy rozszerzaniu diety wyskoczyła mu kaszka na policzkach którą czuć pod palcami i nieraz przy upale teraz lekko czerwienieje (poniżej zdjęcia, mam nadzieję, że oddadzą to jak to w rzeczywistości wygląda)
https://imageshack.com/a/img845/8562/5r4j.jpg
https://imageshack.com/a/img837/2301/48d4.jpg
https://imageshack.com/a/img845/8171/jgkz1.jpg
Pomimo że mało tych warzyw i owoców to nie wiem od czego może to być. Apetyt ma bardo dobry.
Wspomnę jeszcze że ja karmiąc piersią jadłam i jem wszystko i nic go nie uczulało.
Podpowiedzcie mi proszę co mogło uczulić, na ile odstawić i co kolejnego wprowadzić.
Czy czymś powinnam smarować to uczulenie na policzkach?
Z góry ślicznie dziękuję smile
    • e-kasia27 Re: Uczulenie u 7-miesięczniaka, ale na co? 27.05.14, 23:35
      Skoro karmisz piersią i jesz wszystko, to może to być wszystko, wcale nie musi być akurat to, co mu dałaś bezpośrednio. Uczulenie może się pojawić w każdym wieku.

      Najczęściej uczula krowa pod każda postacią, prawie równie często marchew, jabłka, trochę rzadziej ziemniaki, najrzadziej cukinia, ale też może.
      Żeby to sprawdzić, trzeba odstawić, najprawdopodobniej nie tylko dziecku, także u Ciebie, na co najmniej dwa tygodnie. Na dodatek u Ciebie trzeba by odstawić też alergeny krzyżowe dla marchwi, jabłka i ziemniaka... - to nie będzie proste, bo jest tego sporo.
Pełna wersja