jaworka
23.08.04, 13:24
Witam!
Mój synek ma 4mce i niespełna 1tydz. Jak miał 3tyg na policzkach wyskoczyły
mu krostki. Lekarka powiedziała, że to prawdopodobnie alergia na mleko krowie
i kazała odstawić. Tak zrobiłam, krostki zniknęły, ale brzydka kupa ze śluzem
jest nadal. Tszymam dietę eliminacyjną, ale nie zwasze rygorystycnie. Chyba
ma już mało do tego siły. Czasami podjem coś z nabiału i obserwuje jego
reakcję. Po mniejszej ilosci jest dobrze, a np. po całym jogurcie wyskakują
mu krostki w brwiach.
do tej pory karmię wyłącznie piersią. Ale czytam dużo postów i piszecie, ze
np. karmię nutrramigene, bo córka ma skazę białkowa. Lub innym modyfikowanym.
Skąd taka decyzja od Was czy od lekarki? Potem opisujecie, ze skorka wszych
pociech wygląda dopbrze i kupka też. A ja borykam sie z tym dalej.
Juz nie wiem jak to jest. Czy przy skazie białkowej, którą ma mój synke też
powiianm karmić go sztucznie? Bo przecież nie zawsze wyeliminuję alergen.]
Co uważacie?
Gorąco pozdrawiam.
Ania