sala1986
26.06.14, 14:23
Witam,
Moja córeczka która ma niespełna 2 latka miała AZS i reagowała alergicznie na pewne produkty (lub raczej czynniki zewnętrzne – do dziś w zasadzie nie wiadomo). Wysypkę miała właściwie już w szpitalu. Po skończeniu roku stopniowo było coraz lepiej, obecnie je już właściwie wszystko prócz truskawek. Wysypek już nie ma, innych objawów alergii też nie. Mój mąż jest alergikiem, ja nie.
Chcemy się starać o drugie dziecko. Wiem że często młodsze dziecko jest większym alergikiem niż starsze, stad moje pytanie: czy w ciąży mogę zrobić coś by przynajmniej zwiększyć szansę, że tej alergii u drugiego dziecka nie będzie lub będzie łagodniejsza? Czy to ma w ogóle sens?
Przy córce w szpitalu dokarmili mi ją sztucznym mlekiem – byłam niedoświadczona i na to pozwoliłam, teraz już na to nie pozwolę. Jakie jest Wasze doświadczenie?