anushia
09.07.14, 23:38
Mam pytanie, syn po testach alergicznych ( IgE+MRT) ma dietę eliminacyjną zaleconą przez lekarza.
Jak je to co mu wolno ( na podstawie testów ) jest OK ( nie jest idealnie ale jest OK ze skórą, nie drapie się w dzień, w nocy trochę, jakieś pojedyncze krostki, liszaje prawie nie widoczne).
W momencie jak wprowadzam mu mięso w ilościach na prawdę śladowych np 10 gram( np indyk eko , kurczak eko, królik, przepiórka, które wg. testów są OK) to jest zawsze pogorszenie. Mam wrażenie, że nic innego nie pogarsza skóry tak jak mięso i że jest uczulony na wszystkie mięsa ( od razu liszaje robią się wypukłe,czerwone i świąd większy).
Teraz będziemy testować bażant, perliczka, jagnięcina, gęś... pomysły i możliwości mi się powoli kończą.
Miał ktoś tak?
Ma też podwyższone próby wątrobowe ASPAt (ok 52, norma do 35), może problem z wątrobą?