czy to azs bo ja juz sama nie wiem

28.08.04, 21:18
Moje Drogie,
moja córcia skończyła 2 mce.Od początku miała kolki i nieładną
bużkę.Podejrzewano trądzik niemowlęcy na początku,a potem po dwóch tygodniach
ze to skaza białkowa.Gdy mała skończyła miesiąc jestem od tej pory na diecie
eleminacyjnej.Zero nabiału, na śniadanie i kolację bułki z drobiem, a na
obiadki drób gotowany lub pieczony oraz zupki typu rosołek czy buraczkowa i
warzywna. Z warzyw tylko brokuły i marchewka na przemian.Zero słodyczy, zero
przypraw. Zaczęłam od tygodnia jeśc jabłka.Acha zamiast masła smaruję
pieczywo margaryna delmą.
Cera mojej córci sie poprawiła, ponieważ zniknęły czerwone krostki.Bużka jest
teraz - nawet nawet, gdyby nie jej szorstkość i drobna kaszka,pod światło
lekko lakierowana.Zmiany są niewielkie i niewidoczne, dopóki nie podrażni
sobie bużki leżąc na brzuszku np. na beciku.Piorę w lovella, wczesniej w
jelpie.alegia kontaktowa to chyba nie jest bo na ciele nie ma innych zmian
oprócz udek..no chyba ze się mylę.
Na udach po zewnętrznej stronie też ma placki z szorstką skórą,są niewielkie
i wyczuwalne po dotknięciu.Małą kąpię w balneum a na buzię stosuję krem
Adermy.Acha jest jeszcze rewelacyjny krem z Herbapolu nazywa się flexidrem i
działa cuda.Gdy mała miała dużą wysypkę kilkakrotne w ciągu dnia posmarowanie
zmian, powodowało ze na drugi dzień buźka była jasna , krostki
zniknęły.Jednak jak wspomniałam wyżej ta lekka chropowatość się
została.Dodam, ze ma ciemieniuchę, która znowu się pojawiła, no i na szyjce
ciągle ma odparzenia, które skutecznie likwiduje mąka ziemniaczana.

Nie wiem czy i jaką już dietę stosować-schudłam już bardzo.A nie wiem nawet
czy ta eleminacja pomogła, bo lekka kaszka na policzkach(powtórzę blada,
niekidy różowawa i po dotknięciu jest szorstka)pozostała i nie schodzi.
Moze ja przesadzam i to nie jest alergia a tylko taka uroda mojej córci?
Pediatrzy sami przeczą sobie jeden przez drugiego w osądach.Ale najczęsciej
mówią skaza-ale ja nabiału już nie jem od ponad miesiąca.Może to przez
pieczywo które zajadam czyli bułeczki.Dużo pisałyście o glutenie
Jeśli macie troszkę czasu to mi coś napiszcie.
mara

ps. kupki robi raz na tydzień,ale karmię piersią i to podobno normalne.Jednak
przez cały tydzień małą meczą gazy-i też już wyczyniamy cuda...masaże,
infacol,zielarz itd.A może te gazy to też skutek alergii?
    • yula Re: czy to azs bo ja juz sama nie wiem 29.08.04, 11:19
      podobne objawy mial nasz synek tyle ze duzo pozniej, po kilku miesiacach po
      odstawieniu od piersi i piciu sztucznego mleka, no i po zrobieniu testow okazalo
      sie ze jest uczulony na mleko napewno. U maluchow mozna zrobic testy (nie wiem
      czyjuz u az takich) z krwi, niestety odplatnie. Mysmy placili 30 zl za alergen.
      Ale sie spytaj lekarza alergologa nie pediatry, moze cos jeszcze doradzi. A z
      bulkami musisz uwazac bo czasem jest w nich maslouncertain tak samo margaryny z
      serwatkami, dodatkiem masla czy mleka w proszku. I niestety uczulanie moze byc
      nie tylko na nabial ale i na miesouncertain Najlepiej skansultowac sie z dobrym
      alergologiem i niech on cos poradzi.

      Julia, Maksiu i 20 tyg. brzuszek
      • mara_28 Re: czy to azs bo ja juz sama nie wiem 30.08.04, 23:06
        nabiału nie jadłam przez ponad miesiąc,mięso tylko drób albo królik-plamki
        takie suchawe i leko żółtawe są na łokciach i na udach.Na buzi krostek nie m
        już-zastosowałam flexidrem a potem na złagodzenie suchości śiwtne rezultaty
        przyniósł krem a-dermy.Nie wiem czy te placki to pozostałości po
        alergenie.Przedwczoraj zjadłam jogurt-by sprawdzić czy to uczulenie na
        nabiał.Minęły dwa dni i żadna reakca skórna sie nie pojawiła.Więc nie wiem co
        mam sądzić dalej i czy dalej próbować włączać inne produktyz grupy - nabiał?
        Kolki minęły a pozostał problem z kupką, której nie ma juz 7 dzień a mała cały
        czas marudzi.Ach te jelitka...
        • kruffa Re: czy to azs bo ja juz sama nie wiem 31.08.04, 06:53
          Kupy co tydzień - to normalne przy karmieniu piersią. Suche plecki są często
          pozostałością po działaniu alergenu.
          Na twoim miejscu wstrzymałabym się jeszcze z nabiałem, bo zmiany u takiego
          malucha mogą tak szybko nie wyskoczyć - wiem to z autopsji niestety. Jedz
          wszystko poza nabiałem (łykaj wapno) i klasycznymi alergenami. Jesli nie bedzie
          pogorszenia spróbuj wprowadzić nabiała, ale bez mleka słodkiego.

          Pozdr
          Kruffa
          • mara_28 Re: czy to azs bo ja juz sama nie wiem 31.08.04, 12:05
            dzięki wielkie za te porady.Tak też zrobię i wstrzymam się na razie z
            nabiałem.A czy można przyjmować w to miejsce np.mleko sojowe i deserki sojowe?
            Słyszałam,ze soja też jest alergizująca,może jednak wypróbować czy małą ona
            uczula?
            pozdrawiam mama marta
            • kruffa Re: czy to azs bo ja juz sama nie wiem 31.08.04, 16:44
              Można, ale ja bym na razie nie próbowała. No ale to ja, bo przy alergii na
              mleko isteniej 25% prawdopodobieństwa, że uczuli soja. Łykaj na razie wapno.
              Jak się wszystko unormuje możesz spróbować.

              Kruffa
Pełna wersja