o-le
26.10.14, 18:13
Witam serdecznie. Bardzo proszę wszystkich doświadczonych alergików o rady. Czytając wasze posty widzę, że nie tylko ja mam problem ze zdiagnozowaniem alergii. chyba alergii?sama już nie wiem.
Otóż u nas sprawa wygląda tak: dziecko (19 mc) najczęściej nie ma zmian skórnych, tylko czasami - przy infekcjach z gorączką (ostatnio doszłam do tego, że jest to po lekach przeciwgorączkowych). Wtedy wygląda to tak - dziecko ma tem. powyżej 39, ostatnio nawet ok. 40, 3-5 dni, drugiego dnia pojawia się biegunka (ok. 5 kup), następnie, gdy gorączka ustąpi pojawia się wysypka - na plecach, trochę brzuchu i w zgięciach łokci. W międzyczasie, najczęściej ok. drugiego dnia dziecko ma opuchnięte oczka (powieki). Oczka na pewno go swędzą, bo je pociera. Na co dzień sprawa wygląda nieco inaczej - dziecko, poza delikatnie opuchniętymi powiekami i brzydkimi kupami (zielone, cuchnące, wylewające się, bardzo często ze śluzem, czasami z krwią), nie ma innych objawów. No może czasami jakaś wysypka - tak na styku pampersa, na plecach lub wcześniej lekko na dekolcie i rączkach.
Naprawdę nie mam już pomysłów jak postępować, co robić. Sytuacja trwa od roku. Dziecko odwiedziło wielu lekarzy, miało mnóstwo badań i nic. Nadal muszę patrzeć jak cierpi.
Moje pytania:
- czy jeśli dziecko miało IgE całkowite 5,0 IU/ml (norma <60), alergeny (panel pediatryczny =0) - może świadczyć o alergii? Dodam, ze pewnie zrobiłam błąd przed badaniami na alergię, bo zaczęłam wszystko mu wykluczać i zmieniłam mleko na pepti, tak ze dwa tyg. przed badaniem, bo wtedy był po pierwszej infekcji i "sypało" go dosłownie po wszystkim, do tego oczywiście płakał.
- czy możliwe jest by dziecko miało alergię na wapno dziecięce i to pogorszyło jego stan. (takie teraz są moje przypuszczenia, ale boję się sprawdzić)?
- czy tylko na podstawie brzydkich kup i opuchniętych powiek można mówić o alergii??
- o co chodzi z tym IgE zależny i niezależnym, bo nie bardzo potrafię to ogarnąć?
Przepraszam, że tak dużo, ale chciałam przedstawić szczegółowo sytuację, być może ktoś będzie mi wstanie mi coś podpowiedzieć, za co będę bardzo wdzięczna. Oczywiście wyłączam dziecku poszczególne pokarmy i wygląda to tak, że raz pojawi się jakiś objaw, innym razem nie.
Czy w takiej sytuacji podawać leki antyhistaminowe?