cytruska1
29.10.14, 14:41
Od połowy września córa dostawała masło, stopniowo zwiększałąm ilość i wszystko ok.
2 tyg. temu zaczęłam wprowadzać nabiał w postaci jogurtu naturalnego, samodzielnie robionego z mleka od prawdziwej krowy. W międzyczasie (po tygodniu?) pojawił się wodnisty katar, który pojawiał się i znikał, ale był lekki i nie zwracałam na niego większej uwagi.
W czwartek córa dostała trochę śmietany 30% bez cukru, a w pt jednego pieroga z białym wiejski serem.
W sobotę nad ranem pokasływanie i do południa gorączka 38.8 po 6 godzinach od podania leku 39.4.
W niedziele już bez gorączki,lekki ból gardła, kaszel. W pn. 3 kropki wokół ust i dziwna wysypka po zew. stronie łokcia. W naszej okolicy grasuje bostonka, uznać że to wirusowe było czy podejrzewać śmietanę, wel ser?
Od soboty nie podaję nic z nabiału oprócz masła i czekam aż miną wszystkie objawy, kiedy spróbować jeszcze raz z tym nabiałem?