Alergia na jajka leczona jajkami

21.11.14, 08:55
Znalazłam taki artykuł o alergii na jajka. Strona naukowa więc nie plotki. Poza tym mają tam inne artykuły o alergii warte uwagi.
www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,390979,alergia-na-jajka-leczona-jajkami.html
    • audrey2 Re: Alergia na jajka leczona jajkami 21.11.14, 15:23
      irytuje mnie, że autor, który powinien wiedzieć, wymiennie stosuje terminy alergia i nietolerancja. Kurcze, to są inne rzeczy i inny mechanizm działa w ich powstaniu, można więc wątpić w rzetelność tekstu.
      Ale słyszałam o tych badaniach w innych mediach. Chętnie spróbowałabym takiej terapii, nie tylko dlatego, ze "życie z jajkiem" jest prostszsmile A ze jest prostsze i ciekawsze, to fakt. Człowiek to nie tylko alergia, to również życie społeczne, podczas którego chciałoby się zjeść to, co inni, podzielić się jakimś posiłkiem itd,
      Ale również dlatego, że nie zawsze jesteśmy w stanie upilnować, co jemy lub co jedzą nasze dzieci, czasem jajko lub inny silny alergen może zjeść w przeróżnych okolicznościach i wolałabym, zeby moje dziecko miało na niego choćby taką tolerancję, żeby nie miało wstrząsu,.
      Taki wątek był już kiedyś na forum, pewnie nie jeden raz i pewnie przeczytasz histeryczne i fanatyczne uwagi, że "jeśli raz coś uczuliło, to już zawsze będzie truło, a jeśli zjesz tę truciznę, to licz się z infekcjami sromu lub zapalenim mózgu". Można w to wierzyć, można nie. Rozumiem, ze dopiero zaczynasz ogarnianie tematu alergii, polecam szukać też poza tym forum (które bywa pomocne, ale bywa też źródłem błędnych informacji).
      • wilgga Re: Alergia na jajka leczona jajkami 21.11.14, 20:49
        >"pewnie przeczytasz histeryczne i fanatyczne uwagi, że "jeśli raz coś uczuliło, to już zawsze będzie
        > truło, a jeśli zjesz tę truciznę, to licz się z infekcjami sromu lub zapalenim
        > mózgu"."
        hehe - mam podobne odczuciasmile

        W temacie alergii niestety jestem już od 6 lat, teraz od roku na nowo z drugim dzieckiem. Ale ciągle dużo szukam, czytam, bo jeśli nie matka to kto tym dzieciom pomoże. Choć ostatnio trafiliśmy na wydaje się sensowną alergolog.

        Poza tym sama znam kilkoro dzieci które z alergii wyrosło, w tym z alergii ige zależnej, z której podobno się nie wyrasta.
        • wilgga Re: Alergia na jajka leczona jajkami 25.11.14, 11:19
          Znalazłam stronę o odczulaniu pokarmami, tyle że w języku angielskim.
          Są tam pięknie rozpisane protokoły odczulania na różne pokarmy.
          onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1365-2036.2003.01468.x/full
        • kruffa Re: Alergia na jajka leczona jajkami 25.11.14, 13:12
          Poza tym sama znam kilkoro dzieci które z alergii wyrosło, w tym z alergii ige
          > zależnej, z której podobno się nie wyrasta.

          Nie tyle się nie wyrasta, co pomimo tego że wyniki badań wykazują wysoką alergię to organizm nie reaguje na dany czynnik.

          Powinno się leczyć objawy, a nie wyniki badań.

          Wg wyników badań moja córka powinna mieszkać w namiocie tlenowym, a w tej chwili żyje bez leków, a co najważniejsze - bez objawów.

          Kruffa
    • kruffa Re: Alergia na jajka leczona jajkami 25.11.14, 13:08
      Na tym właśnie polega odczulanie.
      • wilgga Re: Alergia na jajka leczona jajkami 26.11.14, 21:31
        Kruffa - ale chodzi mi o to, że dwójka dzieci z bliskiego mi otoczenia we wczesnym dzieciństwie miało testy z krwi dodatnie na różne produkty, a po kilku latach nie mają objawów oraz w testach z krwi nic nie wychodzi.

        Nie wiem jak to będzie z moim synkiem bo on to raczej ma za mocną alergię na to żeby całkiem mu te przeciwciała zanikły. Ale cieszę się że u Was jest dobrze pomimo że jak rozumiem w testach wychodzą alergeny. Może i u nas nie będzie źle.
        W każdym bądz razie jak czytam Kruffa Twoje posty to moje mega załamanie odrobinę się zmniejsza, bo jesteś dowodem że można dziecko wyprowadzić z ciężkiej alergii.
Pełna wersja