jogo2
24.09.04, 01:37
Wprawdzie temat nie jest bezpośrednio związany z tematem forum, ale bardzo
proszę o nieprzenoszenie wątku i o odpowiedzi. Związek z tematem forum ma
alergia mojego synka. Mieszkam w Warszawie, gdzie, jak wiadomo, woda z kranu
średnio się nadaje do picia. Tzw. oligoceńska, czyli woda studzienna, w moim
przypadku odpada z powodu odległości do źródła, a wiadomo, że 50 litrów wody
na raz sobie nie przyniosę. Pozostaje więc następujące pytanie: jaką wodę ma
pić dziecko: woda z filtra na bazie odwróconej osmozy (taki montowany pod
zlewem składa się z filtra bibułkowego (dwie spore butle), węglowego, 10
litrowego baniaka i jeszcze jakiegoś tam filtra) - niestety w smaku jest
zbliżona do kranówy (nawet świeżo po wymianie filtrów), a w każdym razie smak
ma gorszy niż woda butelkowana. Z kolei o butelkowanej słyszałam, że jest
konserwowana jakimiś substancjami chemicznymi, żeby się nie psuła, ale smak
ma lepszy. Po otrzymaniu tamtej informacji, doszłam do wniosku, że
najbezpieczniej byłoby nie spożywać wody w ogóle, ale na razie nie jest to
wykonalne.
No i co wy sądzicie?
Serdecznie pozdrawiam,
Jogo