mag-da
25.09.04, 11:48
Cześć,
mój synek, alergik oczywiście, za parę dni kończy 5 miesięcy i postanowiłam
poeksperymentować z nowym jedzonkiem. (Karmię go piersią i jestem na diecie)
Na pierwszy ogień dałam mu słoiczek: marchewkę z ziemniakiem. Podawałam mu
przez 3 dni po parę łyżeczek i nic się nie działo. Radość moja nie miała
końca aż do wczoraj. Wczoraj otworzyłam nowy identyczny słoiczek i po 3
minutach od podania ostatniej łyżeczki małega twarz zrobiła się czerwona z
białymi krostkami wyglądało to jak w tytule, jak po pokrzywie. Po 10 minutach
wszystko zniknęło, dziś obejrzałam go dokładnie i nic, buzia, szyja czyste.
Co to oznacza? Co byście zrobily na moim miejscu? Podawać ten nieszczęsny
słoiczek czy nie? Prosze o radę?
Pozdrawiam Magda