paula_blue
29.09.04, 16:36
Pomóżcie mi proszę, bo moje dziecko się męczy.
Zaczęło sie od czerwonych plam pod kolanami, na zgięciach stóp, w łokciach i
szyi. Neonatolog zdiagnozował AZS i zalecił zmiane mleka na Bebilon Pepti i
kąpiele w Oilatum. Minęły 3 tygodnie i nic. Nastepny pediatra odradził oilatum
i zapisał maść sterydową, lek antyhistaminowy i krem balneum. Nic. Poszlismy
do dermatologa który stwierdził łojotokowe zapalenie skóry, bo dziecko jest
"tłuste" i dużo sie poci - znowu poleciały sterydy, maść z hydrokoryzonem i
kapiele w zwykjłej wodzie z mydłem. Wrócilismy do Nana 1.
Na czas leczenia jest ok - zmiany ustepują, skóra wraca do normy i właściwego
nawilżenia. po 5 dniach wszystko wraca, synek sie drapie i marudzi.
Pomóżcie, czy jest to alergia? Nie było poprawy po zmianie na mieszankę
mlekopodobną ( bebilon pepti), w tym czasie zmieniłam proszek na płatki,
wyrzuciał wszystkie kosmetyki nivea, a po nich również serie balneum. Ubranka
są dwa razy płukane, i prasowane. Kupiłam nawet odkurzacz z filtrem hepa....
czy należałoby pójść testy alergiczne? a może kąpiele w rumianku (skoro to
kwestia pocenia)? po prostu nie mam sumienia ładować go sterydami - w
szczególności że na każdym z tych leków jest napisane, że nie stosować poniżej
1 roku życia.
mój syn może i jest "tłusty" (4 miesiące - 7800) ale przecież nie będę go
głodzić...
paula