Nie pracowałybyście?

    • yenna_m Re: Nie pracowałybyście? 25.04.17, 20:28
      Zrobiłam tak wink
      Raz na jakiś czas wracam sobie na krotkie zastepstwo do pracy, gdy się zaczynam nudzić wink
      Dodatkowo jednak jakieś zajecie mam wink To nie tak, że leżę do gory brzuchem i pachnę wink
    • przeciwcialo Re: Nie pracowałybyście? 07.05.17, 09:27
      Na zawsze nie ale mam plan porzucenia pracy na jakies poł roku. dzieci duże, w wolontariat sie włączę.
    • hello_sunshine Re: Nie pracowałybyście? 15.05.17, 22:08
      Gdybym miała taka możliwość- oczywiście, że rzuciłabym pracę w cholerę. I nie, nie nudziłabym się, miałabym pierdylion pomysłów na zagospodarowanie własnego czasu. A wszystkie panny mądralińskie, co to zarzekają się, że "o nie nie, kocham moja pracę, uwielbiam się rozwijać, nie mogłabym siedzieć w domu, jestem taka mądra i pracuje jako korpobiurwa w durnej korpo" gdyby tylko miały taką możlwiwość, pierwsze by z nij korzystały.
      • ashraf Re: Nie pracowałybyście? 16.05.17, 11:33
        Masz po prostu pecha - prace nudna, nie dajaca mozliwosci rozwoju i satysfakcji. W dodatku chyba raczej na akord niz zadaniowa, skoro dziwi cie, ze ktos moze zrobic sobie w pracy przerwe i wejsc na forum. Nie kazdy tak ma.
    • pagaa Re: Nie pracowałybyście? 16.05.17, 11:20


      pracowałabym, tzn. otworzyłabym to, o czym marzę żeby otworzyć, taki swój biznes smile i sprawiałoby mi to radość
Pełna wersja