alergia dziecka a jedzenie w ciąży

13.10.04, 10:27
Drogie e-Mamy,
wczoraj miałyśmy wizytę kontrolną u pediatry. Moja Zosia (prawie pół roku)
jest najwyraźniej uczulona na jabłko, no i na białko mleka krowiego.
Nasza pediatra "wyznaje" teorię, że dziecko najczęściej jest uczulone na to
co matka w dużych ilościach jadała w trakcie ciąży lub tuż po porodzie.

Czy Wasze obserwacje i uczulenia Waszych dzieci potwierdzają tą teorię?

Ja w trakcie ciąży mleka nie piłam W OGÓLE, ale jadałam dużo sera, masła i
śmietany. Jabłek w ciąży praktycznie wcale za to po porodzie piłam sok
jabłkowy, bo przecież "taki bezpieczny".

Jestem ciekawa Waszych doświadczeń.

Pozdrawiam,
Iza.
    • claudinka Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 13.10.04, 22:41
      Moj synek uczulony jest na laktoze a ja faktycznie w ciazy jadłam duzo nabiału
      czyli w moim przypadku teora sie potwierdza.Pozdrawiam Ania z 8 miesięcznym
      Olkiem
    • mamusia-z-wawy Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 13.10.04, 22:47
      U nas się potwierdza częściowo - mały ma alergię na mleko, kaszę gryczaną i
      sierść kotów.
      Więc tak - mleka piłam dużo - codziennie rano ok. 300ml, bo byłam
      przekonana, "że to jest samo zdrowie i kobieta ciężarna powinna tak robić sad".
      Natomiast nie jadłam kaszy gryczanej oraz ani razu nie dotknęłam kota smile i
      skąd to uczulenie naprawdę nie wiem....
    • aska_f Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 14.10.04, 08:58
      W naszym przypadku ta teoria zupełnie się nie potwierdza.
    • patyska Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 14.10.04, 09:29
      ja nie jadlam w ciazy wielu rzeczy, na ktore teraz uczulony jest moj syn, ale
      rzeczywiscie jest taki trend, by ciezarowki unikaly slodkiego mleka, orzechow,
      cytrusow. ale moja mama slyszala od jednej pani, ze jak zaczela stosowac sie do
      zalecen unikania alergenow w ciazy, to urodzila strasznie ciezkiego alergika.
      wiec sama nie wiem...
      • izado Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 14.10.04, 10:08
        A juz miałam zamiar zacząć sobie wyrzucać swoje rzekomo niefrasobliwe podejście
        do diety w trakcie ciąży smile
        Zwłaszcza, że tego sok jabłkowego na początku karmienia nie piłam wcale aż tak
        dużo. A jabłek nie jadam juz od kilku lat.

        Ja osobiście bardziej dopatrywałabym się tu innych przyczyn niż jedzenie czegoś
        lub nie w ciąży. Sama w dzieciństwie miałam skazę białkową i mój Brat też. Nie
        wspominając już o tym, że choruję na łuszczycowe zapalenie stawów, które jest
        chorobą autoimunologiczną podobnie jak alergia. Myślę więc, że przyczyną
        alergii mojej Zosi jest raczej dziedzictwo genetyczne mojego felernego systemu
        immunologicznego sad

        Pozdrawiam,
        Iza
        • noemip Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 15.10.04, 16:19
          My tez jestesmy obciazeni genetycznie i prawdopodobnie stad sie wziela u nas
          taka alergia.
          Ale moim zdaniem b. mozliwe, ze dieta matki w ciazy ma wplyw na ogolna
          sklonnosc dziecka do alergii. Np. ja niestety jadlam STRASZNIE duzo nabialu w
          ciazy (ok. 1 kg dziennie!) plus ryby, orzechy... Jak znowu zajde w ciaze to na
          pewno nie bede jadla tych rzeczy. Ani tych, na ktore uczulilam sie ostatnio.
          Dr Danuta Mylek pisze na temat uczulenia plodu w ksiazce "Alergie". Autorka
          jest kontrowersyjna, niektore jej poglady sa (moim zdaniem) sorry, ale
          bzdurami, ale niektore sa swietne. Nie wiem, do ktorej kategorii zaliczyc jej
          poglady o plodzie, ale ja zaliczylabym do drugiej.
          Pzdr

          Noemi
    • noemip Ps - antybiotyk 15.10.04, 16:22
      Aha, od jakiegos czasu zastanawiam sie, czy nie mialo wplywu na dziecko to, ze
      w ciazy mialam borelioze i w 8 m-cu bylam leczona cholernymi dawkami penicyliny.
      O, idzie moje dziecko.
    • azoorek Re: alergia dziecka a jedzenie w ciąży 15.10.04, 16:50
      Ja zapijalam sie slodkim mlekiem - ok. pol litra dziennie + inne formy. Ale
      stosowalam inne niezdrowe rzeczy. Natomiast od poczatku odrzucalo mnie od sokow
      marchwiowych (pod konie juz moglam pic- ale pilam malo), a moj synek jest
      uczulony na marchew.Przy nastepnej ciazy zmodyfikuje diete. Z drugiej strony
      moje dziecko dotad nie chorowalo (ma roczek)- wydaje mi ze to jest efekt tego,
      ze w ciazy jadlam sporo odzywczych rzeczy w tym wlasnie mleka (skurcze nog
      znalam tylko z opowiadan, a cala ciaze kwitlam). Zbaczajac z tematu- moj syn
      jest z pazdziernika. Ostatnio widzialam horoskop zrobiony pod katem chorob na
      podstawie obserwacji czestotliwosci wystepowania niektorych schorzen u osob
      urodzony danego miesiaca (prawdopodobnie wynikajace wlasnie z niedoboru pewnych
      skladnikow w pierwszym trymestrze zycia plodowego). Wrzesien i pazdziernik- to
      astma i wlasnie azs.
    • beaw27 Do Azoorek 16.10.04, 21:52
      A co horoskop pisze o dzieciach urodzonych w maju? Wiesz może ?
Pełna wersja