toffi102
13.10.04, 23:06
Moja córeczka ma w tej chwili 11 m-cy. Z alergią u niej walczymy już pewnie z
dziewięć bo miała koło 2-óch jak zaczęły się kłopoty. Od kwietnia jem
kukurydzę, kaszę jaglaną, glukozę, nutramigen i piję wodę. W lipcu udało się
nam dodać do tej skromnej listy marchew (słoiczkową lub
ekologiczną).Wszystkie próby wprowadzenia czegoś nowego kończyły się
drapaniem i pogorszeniem skóry.Malutka drapie się też jak się zdenerwuje,
jest głodna lub śpiąca. Na szczęście nie było nigdy problemów ze strony
przewodu pokarmowego. Od pół roku córeczka dostaje Zaditen. Były takie okresy
w jej życiu ( jakoś tak czerwiec,lipiec),że miała ładną skórę z bardzo
nielicznymi zmianami, choć nawet wtedy się drapała jak ją coś zdenerwowało.
Potem po jakiejś kolejnej próbie rozszerzenia diety (chyba brokuły) skóra
zaczęła się pogarszać i właściwie już tak zostało mimo powrotu do poprzedniej
diety. Zupełnie nie mam pomysłu co dalej robić. Jestem już trochę zmęczona
nie jedzeniem, ale gdybym chociaż widziała jakieś efekty. Nie mogę wytropić
alergenu bo jak mówię na tej diecie skóra była już ładna, nie wiem zupełnie
jak się do tego zabrać. Córeczka bardzo źle sypia, drapie się w nocy no i bez
przerwy wisi przy cycku. Strasznie mi jej żal i bardzo chciałabym jej pomóc
ale już naprawdę nie wiem jak. Od piersi jej jeszcze nie odstawię bo bardzo
ją to uspokaja jak może sobie wtulona possać do woli. Czy któraś z Was ma
może jakiś pomysł, może miała podobną sytuację. Będę bardzo wdzięczna za
wszystkie odpowiedzi, może mnie coś olśni i znajdę winowajcę. Pozdrawiam.
Toffi