przed wizytą w poradni alergologicznej...poradżcie

25.10.04, 12:48
Właśnie zapisałam córke na wizyte w poradni alergologicznej (państwowo).
Robiłam jej testy w piatek, więc chciałam sie poradzić w związku z wynikami i
co dalej robić. Pisałam juez o tym , Julka ma alergie na roztocza kurzu
domowego 9x4mm, poza tym trawy i zboża 4x4mm. Więc ewidentnie jest to alergia
wziena, poakrmowa wyszła zero. Pani w rejestracji podała mi cała list e badań
które musze zrobić i jest to:
1. morfologia z obrazem; OB
2. badanie og. moczu
3. kał na pasozyty i cysty lambrii x3 (chyba tak sie pisze...)
4. wymaz z odbytu na owsiki
5. proteinogram z oznaczeniem frakcji gramaglobuliny
Nawet nie wiem czy dobrze zapisałam... Czy to jest rzeczywiście potrzebne (w
moim przypadku), u was tez jest taka procedura ???
Monika
    • zgagusia Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 25.10.04, 13:44
      to jest potrzebne - pasozyty daja falszywy obraz alergii - podwyzszone IgE
      ogolne + niektore specyficzne

      Aga
      • oxygen100 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 25.10.04, 14:56
        na pewno pasozyty daja podwyzszone granulocyty kwasochlonne co do IgE nie
        wiem. Gammaglobuliny to przeciwciala odpornosciowe, jesli ich poziom jest niski
        dziecko moze chorowac takze na inne przypadlosci np. infekcje itp..
    • czajka30 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 09:16
      Wykoneujesz te wszystkie badania przed wizytą u lekarza alergologa? Przecież
      diagnostykę wykonuje się z konktertnych wskazań, poza tym same wyniki testów
      skórnych nie przesądzają o alergii- one tylko potwierdzają diagnozę z wywiadu.
      Niektóre osoby mają dodatnie wyniki testów skórnych ale nie choruja i są
      zdrowe. czy to poradnia płaci za skierowanie na te wszystkie badania czy kazali
      ci płacić z własnej kieszeni? Może powinnas się wstrzymać do wizyty u lekarza
      i on ci powie a nie pani z rejestracji jakie badania zrobić?
      • monika29 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 09:54
        Z takim kompletem badań dziecko ma sie stawić na pierwszą wizytę u alergologa.
        Biorąc skierowanie od pediatry z mojej przychodni, ma on właściwie obowiązek
        dac mi równiez skierowanie na te badania. Dzisiaj jestem umówiona na ich
        odbiór. Oczywiście w takiej sytuacji ja nie płacę za te badania. I na szczęście
        moge je zrobić w jednym miejscu. Też jestem trochę zdziwiona po co to wszystko,
        ale w końcu nie jestem lekarzem i sie na tym nie znam. Właściwie będzie większy
        obraz sytuacji na podstawie tych badań a to przecież dobrze. Powiedziałam pani
        że mam zrobione testy skórne wziewne, pani na to że niepotrzebnie, bo po
        wizycie, lekarz ew. zaleci je zrobić.
        W pierwszej chwili po rozmowie z ta panią z rejestracji, miałam iśc prywatnie
        do lekarza. No ale przeciez on żeby dobrze zdiagnozować moje dziecko, tez
        pewnie będzie kazał robic jakies badania. A wtedy to juz bede musiała za nie
        zapłacić z własnej kieszeni. A po co ???
        Monika
        • kerstink Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 10:05
          Uwazam, ze niektore badania warto zrobic z gory. Oszczedzaloby nam to czas i
          pieniadzy. Tym bardziej, ze trudno sie dostac do alergologa w ramach NFZ. Dla
          mnie jest to jeden wielki balagan.
          K.
          • monika29 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 10:16
            W poradni do której idę, zorganizowali to dość sensownie. Pani zapisała mnie na
            16.11., na konkretna godzinę. Wole poczekac 3 tygodnie, niż stać rano
            godzinami, nie wiedząc czy się tak naprawde dostanę do lekarza. Zresztana taka
            ewentualnośc nie mam ani czasu ani mozliwości.
            Monika
      • monika29 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 10:01
        I jeszcze jedno. Trochę mnie zastanowiło, to co napisałaś, że niektóre osoby
        mają dodatnie testy, a są zdrowe... U nas jest tak że alergia sie poglębiła 2
        lata temu było 3x3 (roztocza), a teraz 4x9. Więc chyba dużo. A Julka tak
        naprawde rzadko choruje (jeśli już to jakies gardłowe infekcje, katar), nigdy
        nie miała duszności, zmian skórnych, rzadko kaszle i w ogóle antybiotyk brała
        może 4 razy w życiu. A ma 6,5 roku. Jedyną jej codzienną dolegliwością jest
        lekka niedrożnośc nosa, pociąganie tym nosem, chrząkanie, poranne kichanie. Nie
        twierdze że alergii nie ma, ale może cos zawyża te wyniki testów??? Może te
        badania coś nam wyjaśnią...
        Monika
        • czajka30 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 15:17
          wielkość testu skórnego nie koreluje z ciężkością uczulenia.Istotne jest na ile
          silne są objawy. Mogą być dzieci z olbrzymimi odczynami skórnymi a bez objawów
          na ten alergen.Dodatni wynik testu to bąbel większy od 3mm i to jest kryterium
          istotne.Z tego co piszesz to Twoja Julka może mieć lekkie uczulenie na
          roztocza.Może wystarczy jej dać tylko 1 tabl antyhistaminika i wszystko będzie
          ok. Mam watpliwosci czy te wszystkie badania są konieczne i uzasadnione, ale
          jak możesz je zrobić za darmo to czemu nie?
          A te badania na pasożyty to sa istotniejze przy diagnostyce pokrzywek a nie
          katarów czy astmy.
    • kruffa Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 10:20
      Tak może trochę od czapy, ale pamiętałabym aby usiąść dzień, dwa przed wizytą i
      dokładnie spisać wszystkie pytania i watpliwości (ja mam zeszyt do którego
      wpisuję jak mi się coś przypomni i na wizytę jest jak ulał).
      W ten sposób dostaniesz wiecej informacji od lekarza, bo nawet ten najlepszy
      nie jest robotem i nie wypluje z siebie wszytskich infomacji, bo po porstu może
      zapomnieć.

      Kruffa
      • monika29 Re: przed wizytą w poradni alergologicznej...pora 26.10.04, 10:23
        Dzięki to dobry pomysł. Właściwie to pani kazała wziąc ze sioba zeszyt, ale to
        chyba na wpisywanie obserwacji objawów i skutków leczenia...
        Monika
Pełna wersja