Iwanow-wiem że było ale mnie oburzyła osobiście

03.11.04, 19:40
Byłam dziś w jej sklepiku bo przeczytałam gziś że ma produkty 3
Pauly.Zapytałam co mają w ofercie dla bezglutenowych a ona zaczęła wypytywać
o dziecko.Na początku ile ma lat więc myślałam,że jej chodzi o to czy małe
czy starsze dziecko.Grzecznie odpowiadałam.Jak powiedziałam że już 2 lata
jest na diecie i będziemy próbować wychodzić to ona zaczęła swój wywód tak
jakbym nic nie wiedziała na tamat diety bezglutenowej i choroby mojego syna.
Stwierdziła że jak ma 4 lata to już na pewno z tego nie wyjdzie.
Poza tym lekarze na pewno źle nas prowadzą, bo oni nic nie wiedzą.
I zaczęła mi tłumaczyć co to jest zanik kosmków i wiele innych rzeczy które
dokładnie na wizytach "ci tępi lekarze" dawno mi wyjaśnili.
Ale do czego zmierzam.
Krytykowała strasznie Glutenex bo w produkcji użuwają skrobi pszennej
oczyszczonej(trochę racji)ale cały regał produktów Glutenexu jest w jej
sklepie.
Poza tym wędlin zdrowych nie ma i ona nic mi nie poleci ale cała lodówka
wyrobów paczkowanych"Indykpol" łącznie z parówkami jest w jej sklepie.
No i kasze jaglane i inne to tylko ona ma ekologiczne a w innych sklepach to
oszustwo.
Pierwszy raz mnie widziała i po dwu zdaniowym opisie choroby mojego syna
wiedziała wszystko a ja chciałam tylko zobaczyć ciasteczka.
Później ukróciłam ten temat i zaczęłam oglądać słodycze i inne produkty
pytając o wszystko a po 15 minutach nic nie kupiłam bo miałam tej wrednej
baby dosyć.Poza tym poza wyrobami 3 Pauly wszystko można dostać w innych
sklepach ze zdrową żywnością które pewnie ona uważa za siedlisko chorób i
oszukanych produktów.
Jeszcze jedno .Stwierdziła że biegunka mojego syna(3 dni ciągle wcześniej
nic) to nie mógł być wirus jak stwierdził lekarz bo nie ma wirusów układzie
pokarmowym i każda biegunka to alergia.
Ja miałamkiedyś grypę żołądkową i też miałam kilka dni biegunki ale to na
pewno alergia(HA HA)
Tak zarozumiałej i pewnej siebie kobiety nie widziałam. Wielu lekarzy m
wątpliwości przy rozpoznaniu chorób ale to nie jest brak wiedzy tylko brak
ścisłości i jednoznaczności w medycynie.U niej wszystko jest pewne .
NIE POLECAM !!!
    • kruffa Re: Iwanow-wiem że było ale mnie oburzyła osobiśc 03.11.04, 20:49
      Oj, nie przejmuj się. Już parę razy mamy pisały o niej na forum. Nawet próbowała
      sie tutaj reklamować.
      Mi opowiadała, że to ona sprowadziła do Polski kaszę jaglaną, bo wczesniej nie
      była tu znana. W takim razie jakim cudem ukochanym śniadaniem z dzieciństwa
      mojej babaci była kasza jaglana na mleku? smile)))
      Nawiedzona i tyle.

      Kruffa
    • magmicha Re: Iwanow-wiem że było ale mnie oburzyła osobiśc 06.11.04, 14:06
      Widze, ze nie tylko ja mam mieszane uczucia dotyczace tej pani.
      Dzis zrobilam dziecku testy i przez przypadek trafilam do sklepu tej pani w
      celu zbadania czy i jakie produkty mozna u niej kupic. Ale od razu okazlo sie,
      ze moj syn to prawie umiera. Choc ma rok i jest uczulony na mleko jaja i gluten
      nic z tych produktow jeszcze nie dostawal. Ale pani stwierdzial, ze na pewno ma
      juz uszkodzone narzady wewnetrzne, ze zanik kosmkow jelitowych to pewnik. MUsze
      przyznac, ze prawie sie tam poplakalam. Nie wiem jak mozna opowiadac takie
      rzeczy. Chocby nie wiem jak bylo zle, trzeba zrobic wszystko, zeby bylo ok. Moj
      maz jakos mi to wytlumaczyl i teraz szukam dobrego alergloga, ktory madrze
      poprowadzi mojego synka i zaleci odpowiednia diete.
      Chybna juz wiecej tej pani nie odwiedze.
      pozdrawiam
      magda i Filip
    • agastaga Re: Iwanow-wiem że było ale mnie oburzyła osobiśc 06.11.04, 18:03
      Nie byłam u tej pani, ale kiedyś zwróciłam uwagę w opisach innych mam, że
      generalnie sporo jest w jej dietach błędów i niedomówień, a także brak
      zbilansowania. Niestety sama od jakiegoś czasu szukam dobrego dietetyka dla
      synka i jest to spory problem. Stąd takie osoby jak pani Iwanow mogą jeszcze
      długo doradzać...
      Aga
    • magda-lis Re: Iwanow-wiem że było ale mnie oburzyła osobiśc 07.11.04, 22:19
      Pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze.
      Faktycznie dzięki rozmowie telefonicznej z tą panią mam mieszane uczucia co do
      jej osoby - szczególnie kiedy dostałam rachunek za ta zamiejscowa rozmowę
      trwająca około godzinę - bo z grzecznosci nie umiałam powiedzieć jednoznacznie
      ze już muszę kończyć. Jednoznacznie znaczy odłożyć słuchawką bo opieranie sie
      ustne nie skutkowało...
      Zakupy zrobiłam gdzieindziej bo bałam się dodatkowych kosztów smile
      Ale najbardziej dla mnie niepojęte jest to że oferta sklepu zamieszczona jest w
      internecie, zamówić i zapytać zatem powinno byc mozna również ta drogą,
      tymczasem na moje zamówienie - zapytanie dostałam odpowiedź żebym zadzwoniła
      jeśli chcę coś kupić (?????)

      Myślę jednak ze ta osoba nie chce nikomu zaszkodzić tylko jest tak mocno
      przekonana o swoich racjach, że zalewając wszystkich informacjami
      przetworzonymi przez siebie myśli że niesie pomoc i wszyscy powinni jej być za
      to wdzięczni.
      Może nawet ta wiedza nie jest taka całkiem do kitu, ale sopsób jej
      przekazywania jest tak mocno narzucający, że każdy ucieka.
      Pozdrawiam
      • morkisowie Re: Iwanow-wiem że było ale mnie oburzyła osobiśc 07.11.04, 22:36
        Ztą wiedząto bym uważała.Mój syn w syczniu będzie miał robioną drugą
        gastroskopię po 2 latach diety bezglutenowej. To badanie pokaże czy kosmki
        jelitowe dzięki diecie się zregenerowały.Pani Iwanow poleciła mi (nie znając
        zupełnie choroby syna) abym przed gastroskopią przez miesiąc podawała mu
        gluten.Ja jej na to :po co to badanie bo jeśli podam gluten i kosmki znowu się
        zniszczą to nie dowiem się nawet czy ta dieta pomogła.Ona mi na to że w
        państwoej służbie zdrowia nie umieją leczyć .I tyle.Nawt dla laika takie
        rozumowanie może wydać się bez sensu.
        Poza tym podejście że z diety już nie wyjdziemy.
        Ona chyba chce żeby wszyscy byli na diecie i uniej si zaopatrywali.
Pełna wersja