pogorszenie skory w sezonie grzewczym???

04.11.04, 15:02
Od kiedy zaczął się sezon grzewczy widzę pogorszenie stanu skóry, nie jest
dramatyczne, ale jest. Wiem, że to mogą być inne czynniki, ale nawet jak nic
nowego nie wprowadzamy do diety i nic nie zmianiamy (typu proszek, kosmetyk,
itd)taki stan się utrzymuje. Wiem, że być może synek uczulił się na coś co
jemy (ma rok, karmię, od dawna nie udaje rozszerzyć się bardzo ograniczonej
diety) i to tylko zbieg okoliczności z tym ogrzewaniem. Dzisiaj rozmawiałam z
koleżanką, też mamą atopika i zauważyła to samo. Może coś tu jednak jest na
rzeczy? Co o tym myślicie?

Honorata mama Franka (ur. 21.10.03)
    • kruffa Re: pogorszenie skory w sezonie grzewczym??? 04.11.04, 15:23
      Własnie z tego powodu jeszcze nie rozpoczęliśmy sezonu grzewczego, bo znam ten
      mechanizm.
      Kaloryfery sa zakręcone. Sąsiedzi chodzą u siebie w t-shirtach, a my w grubych
      bluzach. Małej to nie przeszkadza. Lata w body i cienkiej bluzce.
      Do tego wieczne wietrzenie sad( No ale czego nie robi się dla dziecka.

      Kruffa
      • i.r ale dlaczego? 04.11.04, 16:06
        Dziewczyny, wyjaśnijcie ten tajemniczy mechanizm. Czy jest to zwiazane z
        poceniem się? Wiem, że lepiej dziecka nie przegrzewać i stosuję się do tego
        zalecenia, ale zdarzylo mi się już w tym roku parę razy kaloryfer odpalić. Nie
        skojarzylam tego ze stanem skóry Tymka.
        papa
    • isma Re: pogorszenie skory w sezonie grzewczym??? 04.11.04, 16:06
      Oczywiscie. Raz, ze powietrze suche, dwa, ze jak sie ociepli, to roztocza
      zaczynaja sie radosnie mnozyc. A jak sie znowu zacznie w tym cieple dodatkowo
      nawilzac, to plesnie. I tak w kolo macieju.
      • kruffa Re: pogorszenie skory w sezonie grzewczym??? 04.11.04, 16:10
        Tak jak napisała Isma. Dodatkowo pogoda na zewnatrz, no i brak słońca, które
        przy AZS jest zbawienne.
        Alergolog zaproponowała podawanie oleju z wiesiołka, aby ten brak słońca trochę
        zminimalizować.

        Kruffa
      • i.r Re: pogorszenie skory w sezonie grzewczym??? 04.11.04, 16:30
        Isma, telepatycznie odpowiedalas na moje pytanko wink
        papa
    • anies75 Re: pogorszenie skory w sezonie grzewczym??? 04.11.04, 21:46
      my nie grzejemy
      kaloryfery zakręcone
      tylko w łazience grzeje, bo tam okno non stop otwarte i zimno jakoś, a poza tym pranie szybciej schnie
      w tamtym roku wcale nie odkręcałam kaloryferów w pokojach
    • hobla Re: pogorszenie skory w sezonie grzewczym??? 05.11.04, 08:22
      Jednym słowem: oby do lata...

      Honorata mama Franka (ur. 21.10.03)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja