wiolett1
14.11.04, 20:49
Witam Wszystkie Mamy

Mam 10 miesieczna córkę, która prawdopodobnie ma alergię na białko mleka
krowiego.
Objawy ukazały sie juz w pierwszym miesiacu , mała często płakała i
podejrzewam że byl to ból brzuszka, a takze na poczatku drugiego miesiaca
dostała bardzo rozległa wysyspkę na twarzy. Płakała bardzo i miała problemy
ze spaniem do 3,4 miesiaca. Później był jakby lepiej, jednak co jakiś czas
pojawiałay sie u niej na skórze łydek, w okolicach łokci oraz na policzkach
szorstkie czerwone plamki.
Dzisiaj ma problemy z jedzeniem, tzn preferuje zdecydowanie mleko z piersi i
raczej wypluwa wszelkie kaszki, Sinlac. Próbowała róznych rodzajów mleka (NAN
HA, Nutramigen, Bebiko sojowe) i żadne jej nie odpowiada. Musze jeszcze
dodać, że zaczęłam podawać jej nowe pokarmy pod koniec 6 miesiąca.
Teraz najgorsze są noce, Mala budzi sie reguralnie co 2 godziny i
najwyraźniej jest głodna, karmie ja piersia i idzie spać, ale takie noce to
koszmar, nad ranem czuje sie zupełnie "wyssana".Dni też nie sa przyjemne, bo
paralizuje mnie strach czy znowu nic nie tknie i czy przez to bedzie sie
dobrze rozwijać.
Pargne nadmienić ze bardzo chciałabym juz rozpocząć prace, a w takiej
sytuacji jak mam Maleństwo zostawic komuś??????