skaza białkowa a nietolerancja laktozy

20.11.04, 11:12
czym sie rózni jedno od drugiego jesli chodzi o objawy? rozumiem roznice
miedzy bialkiem a laktoza, ale jak poznac, o które chodzi? dziekuje za odzew
i pozdrawiam F
    • anka1 Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 20.11.04, 13:29
      podciagam do gory, moze ktos cos wie.
      • fajka7 Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 20.11.04, 17:50
        chyba powinnam byla zalozyc ten watek na zdrowiu...
        na pewno ktos cos wie, tyle sie o tym slyszy jakby wszystkie dzieci mialy jedno
        lub drugie
    • tupelo Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 20.11.04, 21:11
      Załóż ten wątek na forum alergie dziecięce. Ja miałam ten problem, tzn. moja
      córeczka miała straszne kolki, przestałam jeść nabiał i kolki znikły,
      podejrzewam, że była to właśnie nietolerancja laktozy z mleka krowiego. Przy
      skazie białkowej często jest sucha skóra, nawet szorstka, sluzowe kupki i inne
      objawy typowe dla alergii.
      • bziuk Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 20.11.04, 23:25
        moja alergolog mówiła, że przy nietolerancji laktozy dziecko nie toleruje
        również mleka matki, bo w naszym mleku też jest laktoza

        a przy alergii mleko matki jest ok, tylko trzeba zmodyfikować dietę

        być może występuje coś takiego jak nietolerancja laktozy mleka krowiego czy
        parzystokopytnych w ogólności ale tego nie wiem

        pzdr bziuk
        • fajka7 Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 21.11.04, 01:53
          ale sie naszukalam tego watku smile) ze tez nie wpadlam zeby go tu od razu
          umiescic!
          bo u nas sa rozmaite objawy po spozyciu mleka: od mleka matki potworne kolki
          byly, potem jak sie zaczal inny nabial to alergiczne plamy na skorze- pod
          kolanem albo na udach i do tego wszystkiego ulewanie i jakas taka niestrawnosc
          w zaleznosci od tego co podalam, np. serki i twarozki w miare ok, a nawet
          dobrze, ale jogurty absolutnie nie; i tak juz to trwa i trwa, a ja do tej pory
          nie wiem co to jest z tym nabialem;
          male ilosci albo mocno przetworzone sa ok np. nalesniki na mleku albo kanapka z
          serem, ale jogurty stanowczo odpadaja, przedawkowanie ukochanego serka danio-
          rowniez dramat: gazy, bol brzucha itd.
          czy to laktoza czy bialko w takim razie??? a moze jedno i drugie?
          • eklon Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 22.11.04, 10:58
            Kopiuję tu wiadomość, którą napisałam na innym wątku, bo dotyczy właśnie tego
            samego problemu!

            Mam już totalny mętlik w głowie!
            W którymś z wątków magda-lis pisała (o ile dobrze zrozumiałam, bo już
            głupieję), że dziecko które ma skazę białkową nie może mleka w żadnej postaci,
            ale jeżeli jest to nietolerancja laktozy, to może np. mleko ukwaszone!

            to teraz mam pytanie?
            Mój syn ma podobno skazę białkową. Piszę podobno, bo niczego człowiek nie jest
            pewien (podobno pewna jest tylko śmierć i podatkiwink.
            Jest karmiony piersią i jada już stałe posiłki. Nasza dieta jest bardzo bogata,
            ale ograniczona oczywiście o nabiał i jajko kurze w dużych ilościach (np. po
            cieście drożdżowym (zjedzonym przeze mnie oczywiście) takim klasycznym z
            drożdżami rozpuszczonymi w mleku i na jajkach kurzych nic mu nie jest).
            Ja nie piję słodkiego mleka, nie jadam serków i produktów mlecznych ukwaszonych
            zawierających mleko w proszku. Pozostałe ukwaszone np. jogurt bakomy polskie
            smaki i kefir domowej roboty (bo nie znalazłam jeszcze gotowego bez mleka w
            proszku) przechodzą! Więc może u mojego syna to wcale nie jest skaza białkowa
            tylko nietolerancja laktozy, ale znowu z drugiej strony, tutaj pisałyście, że
            laktoza jest w mleku matki, więc cała moja teoria pada w gruzach!

            Może jest jeszcze jakiś składnik mleka, który również ulega rozpadowi podczas
            ukwaszenia i dlatego mój syn nie reaguje na produktu mleczne ukwaszone?
            • fajka7 Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 22.11.04, 17:10
              no wiec ja tez nie moge znalezc klucza do tej zagadki, bo jak to jest ze twarog
              ok a jogurt absolutnie? zaczynam dochodzic do wniosku ze jesli krowa byla w
              czarne łaty to ok, ale jesli w bordowe to musimy uwazac!!!!
              • mamaaniolka Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 23.11.04, 13:39
                Z tego co rozumiem, skaza bialkowa to jest alergia na bialko mleka krowiego.
                Wazna jest tez ilosc bialka, dziecko z ostra alergia zareaguje nawet na sladowe
                ilosci mleka w platkach kukurydzianych, a dziecko z lagodna alergia nie moze
                pic mleka, ale moze jesc serki i jogurty. Najwiecej bialka jest w mleku, potem
                ida serki i jogurty, a najmniej - w masle.
                Do wielu jogurtow dodaje sie mleko w proszku jako zagestnik. Moze dlatego Twoje
                dziecko ma wysypke po jogurtach? Czytasz sklad? To by sie zgadzalo tez z tym,
                co piszesz, ze po wiekszej ilosci serka Danio pojawia sie reakcja alergiczna,
                bo w serkach Danio tez jest mleko w proszku.
                Moja roczna karmiona piersia coreczka ma alergie na bialko mleka krowiego i nie
                moze nabialu pod zadna postacia, ale ja moge jesc maslo, w malej ilosci zolty
                ser i ciasto drozdzowe czy herbatniki z mlekiem w proszku w skladzie.
                Przypuszczam, ze do mojego pokarmu przenika tylko jakas czesc bialka.
                Mam nadzieje, ze teoria z mlekiem w proszku w jogurtach sie potwierdzi i ze
                pomoglam rozwiklac zagadke wink
            • bziuk Re: skaza białkowa a nietolerancja laktozy 22.11.04, 22:28
              no to niezła zagadka
              ja słyszałam również o tym, że
              dzieci ze skazą białkową mogą czasami tolerować
              jogurty, kefiry etc. i nie tolerować mleka
              w czystej postaci
              mogą czasami tolerować śladowe ilości mleka (ciato drożdżowe) w produktach a
              mleka w czystej postaci nie
              tyle wiem od lekarza
              nie będe spekulować sad
              może to w sumie qrka nie ważne jak sie nazywa tylko co można jeść? wink

              pzdr bziuk


              // ep! wyrwało się maleństwu //
Pełna wersja