maniakow
24.11.04, 11:58
Czy jeśli w rodzinie są alergicy to trzeba odstawić dziecko od piersi?
U mnie w rodzinie są alergicy, ale nie ma stwierdzonej alergii pokarmowej, ja
jestem uczulona na światło niebieskie (świetlówki, jażeniówki) - przewlekłe
zapalenie spojówek. Wyczytałam w takim artykule cyt.:
Występowanie alergii w rodzinie jest jednym z głównych powódów występownia
alergii pokarmowej bądz nietolerancji.Dzieci z rodzin atopowych(alergicznych)
mają większe prawdopodobieństwo bycia alergikiem.Niemowlęta których jedno z
rodziców jest alergikiem mają dwukrotnie większe szanse wystapienia alergii w
porównaniu do niemowlat zdrowych rodziców.Jeśli obydwoje z rodziców są
atopowi to ryzyko wzrasta od czterech do sześciu razy.W przypadku gdy dziecko
jest urodzone w rodzinie gdzie bliscy krewni cierpią na alergię,odstawiamy
karmienie pierdsią od 4-6 miesiecy dla bezpieczeństwa dziecka.
www.food-info.net/polish/qanda/qa.php?c=all&id=1137
Tak się zastanawiam. Emilka ma 7,5 miesiąca i karmię ją piersią (jedynie 1-2
posiłki dziennie) i mlekiem modyfikowanym - Humana 2. Ma ciągle zmiany na
rączkach i nóżkach, które raz są słabsze a raz mocniejsze (dochodzą też
zmiany na buzi, brzuszku i czole).. Jeśli wprowadzam jakiś produkt i Emilka
jest na niego uczulona to wychodzą właśnie te zmiany na buzi i brzuszku,
jeśli żadne inne zmiany jej nie wychodzą uważam dany produkt za bezpieczny.
Czy może robię źle. Te suche placki na nóżkach i rączkach są w kolorze skóry
i jej nie swdzą (tak wynika z moich obserwacji).
Może takie zmiany się długo goją i wcale nie trzeba odstawić mleka ani piersi?
Co Wy na to?
A może robię błąd i powinnam jak najszybciej małą przestawić na preparat
mlekozastępczy?