izamr
26.11.04, 13:28
śledzę Twoje odpowiedzi i rady dotyczace skazy białkowej. widzę, ze jestes
biegła w temacie. Mój Karol tez jest o to podejrzewany. po pierwszych
badaniach wyszło, ze ma tez anemię. prawdopodobnie to na skutek
nieprzyswajania jakis pokrmów. juz kilka tygodni jest pozbawiony mojego
pokarmu (prawie 4 tyg.), sam ma juz prawie 9 m-cy. do tej pory nic sie nie
działo, a dokarmialąm go juz mlekiem sztucznym, kaszkami mleczno-ryżowymi i
nawet jogurcikami. jednak dopóki dostwał tez cyca wszystko było ok. teraz
katastrofa. kupy ohydnie cuchnace, zielone, rzadkie, ze sluzem - ok 6 x na
dobę. w koncu po obserwacji w złobku skierowano go na te badania. do tego co
chwila jakaś infekcja (gardłowa). pojawiaja sie też czasami slady krwi w
kale. i co to wszystko moze oznaczać? jedno jest dobre badanie usg brzuszka
nie wskazało na zadne zmiany w budowie wewnetrznej narządów.
musze doczekać do początku tygodnia na pełne wyniki. jak myślisz, czego moze
nietolerować?
z mlek sztucznych dostawał najpierw humanę, ale przeszłam na nan2, bo lekarz
powiedział, ze tamto jest za tłuste. był tez 2 dni na sojowym bebilonie2, ale
spał okropnie w nocy, miał wzdęcia, wyraxnie bolał go brzuch. odstawiłam na
własne ryzyko, wróciląm do humany. uwielbia ja. ale w złobku twierdzą, ze
mleko nie jest trawione. jak wyglada niestrawione mleko?
mozesz mi pomóc?