Nie mam pojęcia od czego to jest...

16.12.04, 11:55
Moze wam cos przyjdzie do głowy. Otóż moje dziecko (2 lata 3 mies)rok temu
dostało dziwnych plamek w okolicy pasa, na brzuszku, plecach. Zaczerwienione
szorstkie plamki, swędzące. Od tamtego czasu problem pojawia sie i znika i
tak w kółko. Oczywiście byliśmy u lekarzy, ostatnio u dermatologa, który
przeleczył dziecko Clemastinum + wapno+vit. C. Jak skończyłam to podawać
(przez 7 dni) to znowu plamki wróciły. Teraz daję Claritine zamiast Zyrtecu,
bo po Zyrtecu nie bylo żadnej poprawy i smaruje skóre Exomega. Czasem
Advantan, ale rzadko. Nie mam pojęcia od czego to może być. Lekarz też nie
wie, twierdzi, że nie od jedzenia, bo buzia byłaby czerwona. I tak unikam
czekolady mleka itp. Trzeba zrobic testy ale jeszcze troche synio jest za
mały. Taki podstawowy test z krwi robiłam i wyszło że nie jest alergikiem
(Ige bardzo małe). Proszek Lovella, nie mamy zwierząt, zero kosmetyków,
naprawde nie wiem co to moze byc.
Napiswzcie co myslicie, dzięki.
Mama Zbysia.
    • kerstink Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 12:00
      Z jakiego materialu sa ubrania ?

      K.
    • kruffa Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 12:02
      A może jakiś składnik ubrania?

      Kruffa
    • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 12:02
      Ubranka bawełniane w większości a bielizna tylko bawełniana prana w lovelli lub
      w mydełku bambino i prasowana.
      • kruffa Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 12:31
        A używa jeszcze pampersów?

        Kruffa
    • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 12:07
      A jaki składnik w tych ubrankach, metki wszystkie oderwałam to bedzie kłopot.
      • skarolina Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 12:50
        A jak w pasie to może lateks z gumek ją drażni?
    • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 14:26
      Pampersów nie używa od pół roku, poza tym zmiany są na całym tułowiu, czasem
      przy szyi. Myślałam o rajstopach ale używam bezgumkowych, choć one wydają się
      najbardziej prawdopodobne to i tak z nich nie moge zrezygnować w zimie. Chyba
      że znacie jakis zamiennik...
      • kerstink Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 14:35
        Cos w stylu leginsow z bawelny, kalesony; ale sa rowniez z gumka.
        K.
      • kruffa Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 16.12.04, 14:39
        Rozumiem, że to nie jest wysypka - tylko czerwone plamy?

        Kruffa
    • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 09:02
      Tak to są czerwone plamy, swędzące, takie jak przy AZS, ale żebym wiedziała od
      czego, to bym wywaliła ten alergen.
    • kerstink Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 09:08
      Nie musi byc alergikiem, zeby miec AZS. U nas tez nie ma alergii, ale dieta
      pomaga. Lekarka mowi o nietolerancji, z ktorej wyrosna dzieci mniej wiecej w
      wieku 5-6 lat. Moze to jest to ?

      Kerstin
      • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 09:57
        Kerstink, a robilas testy, ile lat ma twoje dziecko? Jaką diete trzymasz, czym
        smarujesz skóre?
        • kerstink Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 10:21
          Starszy ma 5 1/2, na diecie jest od lutego, wtedy tez zrobilismy testy z krwi.
          Ale mam rowniez corke 2 1/2, ktora ma objawy odpowiednie do jej wieku (policzki,
          a latem episod w zgieciach), testy z krwi zrobilismy 2 miesiace temu. U obu nie
          wyszlo nic, czyli nie sa alergikami. Poniewaz starszy jest na diecie, to mlodsza
          w zasadzie tez. Alergolog mowi, ze najwyrazniej u niej jest podobnie.

          Dieta wyklucza w zasadzie:
          - mleko i przetwory
          - jajka
          - wedliny (upiec mieso samemu)
          - gotowe galaretki, kisiele z torebki (robic samemu)
          - miod, kawa (dla dzieci), kakao, czekolada
          - uwazac na konserwanty i dodatki (czyli np. nie uzywac kostki rosolowej, tylko
          samemu robic itd.)

          Jest to taka dieta 'wstecz', czyli mamy podstawowe skladniki i robimy wszystko
          samemu. Poniewaz nie sa alergikami i nie grozi im astma, nic sie nie stanie,
          jesli czasami sie znajdzie jakies jajko w ciescie. Dosyc wczesnie pozwolila nam
          lekarka na ser zolty, teraz od czasu do czasu jogurt naturalny (dodac np. dzem).

          Smaruje dzieci Xerialine 500, poczatkowo gdy bylo zle nawet 3-4 razy dziennie,
          latem raz dziennie. Ostatnio lekarka zalecila 2 razy dziennie, bo gdy skora
          marznie, to rowniez cierpi.

          Skora u syna bardzo szybko sie poprawila w marcu, latem bylo dobrze. Ostatnio
          jest troche gorzej ale nie nazwalabym to problemem. Roznice zauwazylam na
          poczatku grudnia: dzieci dostaly kalendarz ze slodyczami (ale zadne czekoladki i
          zadne mleczne, inne slodycze) - syn zaczal sie drapac, corka ma cos w zgieciach.
          Ale nie jest zle.

          Kerstin
          • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 11:20
            Kerstink a jak ty robisz kostki rosołowe? Czy dajesz dzieciom owoce, np.banany?
            A ser biały, mleko w proszku, kaszki bobovity? A ten Xerialine 500 to jest ze
            sterydami? Moj syn jest w wieku twojej córki. Monika mama Zbysia.
            • kerstink Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 11:36
              W ogole przestalam kupic rosolowych (dalam tylko przyklad), kupuje warzywne w
              sklepie ze zdrowa zywnoscia. Ale alergolog ostatnio mi wytlumaczyla, ze nie
              wierzy, zeby tam nie bylo dodatkow i kazala gotowac warzywa (wloszczyzna) i
              wywar zamrozic w malych kostkach.
              Dzieci moga jesc wszystkie owoce i warzywa, rowniez cytrusy, banany.

              Ser bialy, mleko w proszku nie daje, tez nie Bebilon Pepti. Lekarka poczatkowo
              przepisala synowi, ale jakos nie umialam z tego nic robic (kasza manna na mleku
              skonczylo sie porazka, ale nie oznacza to, ze jej nie mozna robic). Corka jakis
              czas temu dostala na nim kasze, ale mialam wrazenie, ze sie policzki pogarszaja,
              wiec przestalam. Jej daje Sinlac.
              Alergolog nie widzi problemu, jesli chodzi o wapno.

              Xerialine jest kremem pielegnacyjnym, bez recepty, zawiera 1.5 % mocznika.

              K.
    • renataum Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 11:39
      Napewno jest to uczulenie, tylko pytanie na co. ja mojej córce robiłam testy w
      wieku 4 m-cy i była uczulona na białko, wełnę czyli również płyny z dodatkiem
      Linoli,zioła-cherbatki,i pierze ale wyelminowałam wszystko i nastąpiła
      definitywna poprawa. Mogą też uczulać niektóre rodzaje pampersów jak też
      chusteczki nawilżające, często uczulają te z aloesem. Z krwi rzadko coś
      wychodzi na testach ja robiłam skórne i wyszło. Pozatym dużo pokarmów
      uczula.pozdrawiam Renata i życzę wytrwałości w leczeniu.
      • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 12:49
        Nie wiedziałam, że można robić testy skórne w tak młodym wieku?! Jak to
        wyglądało?
        • kruffa Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 13:00
          W tym wieku testów skórnych się nie robi.

          Kruffa
      • zbysiomisio Re: Nie mam pojęcia od czego to jest... 20.12.04, 12:51
        A pampersy czy chusteczki nawilżające to by uczulały na pupie a u nas pupka
        jest ok tylko tułów brzydki, na nogach też ani śladu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja