5,5 miesięczne dziecko - jakie testy?

17.12.04, 17:44
Jakie testy będą miarodajne w przypadku 5,5-miesięcznego dziecka? Czytam na
forum, że niektórych w ogóle nie ma sensu robić u tak małego bobasa, bo nie
będą wiarygodne. A które warto? Objawy mojego synka zostały zdiagnozowane
przez pediatrę jako skaza białkowa, a 1,5 miesiąca później jako alergia
kontaktowa (ten sam pediatra). Generalnie sześciu lekarzy u których byłam
mówiło co innego (w tym jeden, że to azs), więc wybieram się do alergologa i -
mam nadzieję - na testy. Dodam, że dziecko pije już czwarte mleko (Nan,
Isomil, Bebilon Pepti i teraz od kilku dni Nutramigen), a placki na twarzy
zmniejszyły się jedynie - na 3 dni - po Isomilu (może być uczulone na białko
sojowe), po czym pojawiły się ponownie (czekam na reakcję po Nutramigenie).
Wszelkie oznaki były już zanim mały zaczął pić soki i jeść zupy i desery,
więc jeśli już, to jedynie podsycają alergię. Ślady na buzi nieco powiększają
się, ma też trochę szorstkie stópki, ale całe ciało jest gładkie. Obawiam
się, że choróbsko może się rozprzestrzenić. Dzieciątko ma też kiepskie
łaknienie. Byłam u homeopaty, który zaaplikował granulki i przez jakiś czas
było lepiej - z jedzeniem rónież. Oczywiście kazał odstawić wszelkie
specyfiki (maści sterydowe, Fenistil itp.) i czekać na polepszenie, które
miało nastąpić po pogorszeniu (bo organizm miał się oczyszczać). Tylko że
mały zaczął się potwornie drapać...
Dużo można jeszcze pisać. Może ktoś ma podobny przypadek dziecka? Bardzo
proszę o rady i podpowiedź co do testów. Z góry dziękuję i pozdrawiam
wszystkie mamy małych alergików.
    • gaga122 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 17.12.04, 19:44
      Wiem, że takim małym dzieciom można zrobić test krwi, ale on słyszałam jest
      mało wiarygodny. Ja mam podobny problem do Twojego. Natalka ma 4 miesiące, też
      od niedawna je nutramigen, ale cały czas ma problemy ze skórą. Teraz chcę jej
      wprowadzić jakiś inny pokarm.Tylko nie wiem jak rozpoznam czy jest na coś
      uczulona czy nie, bo cały czas ma jakąś wyspkę. Jak możesz to napisz mi co Ty
      podałaś najpierw, marchewkę, jabłko..?Oj, dużo mogłabym pisać jeszcze na ten
      temat..ale najpierw poczekam na odpowiedź
      pozdrawiam, Agnieszka
      • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 17.12.04, 23:15
        Miło, że się odezwałaś...
        Zanim wprowadziłam cokolwiek nowego (w ogóle), przez kilka dni dawałam dziecku
        do polizania obrane jabłko (wolałam przyzwyczaić małego do nowego smaku, no i
        uniknąć ewentualnych rewelacji żołądkowych). Potem zaczęłam od jabłka ze
        słoiczka, jabłka z marchwią i winogronem. Podobno jabłko też może uczulać (jak
        wszystko), ale nie widziałam, żeby z małym działo się coś gorszego niż już było
        (w sensie skórnym). Następnie upodobał sobie marchew, więc zjada wszystko, w
        czym może ją wyczuć - jako deser i w zupie. Nie mam wielkiego wyboru chcąc
        karmić jedzeniem ze słoiczków - w wielu zupach jest mleko w proszku albo olej
        sojowy (w Nutramigenie też). Nie jestem pewna, czy mały jest uczulony na białko
        sojowe i czy w związku z tym powinnam unikać dań z olejem sojowym, tzn. czy w
        ogóle w takim przypadku należy wykluczyć olej sojowy. Moja pediatra (właściwie
        moi pediatrzy) niestety guzik wie na ten temat (ręce opadają).
        A tak w ogóle, to podawanie czegokolwiek zaczęłam nieco później (mały miał
        chyba 4 mies. i tydzień), bo z alergicznym dzieckiem lepiej ostrożnie. Teraz ma
        5,5 i dopiero mam zamiar wprowadzić zupy z mięsem. Na początku dawałam
        wszystkiego po 2-3 łyżeczki, zwiększając stopniowo z dnia na dzień (obecnie,
        jak ma dobry dzień, potrafi zjeść mały słoiczek). W dodatku dzieciątko odmawia
        jedzenia kaszek i kleików, więc mieszam (2-4 łyżeczki) z deserami i w takiej
        postaci zjada.
        Ja też ciągle obawiam się, że nie rozpoznam uczulenia. Jak czytam co piszą
        dziewczyny na forum, że są pewne jakichś alergii, to zaczynam wątpić w swoje
        obserwacje dziecka. W dodatku nie wiem, czy przypadkiem niepotrzebnie nie
        katuję maleństwa zmieniając mleko, bo być może - skoro zmiany skórne nie
        zmniejszają się - jest to alergia kontaktowa. Oczywiście zmieniłam poduszki,
        proszek i kosmetyki i... nic.
        Czy Twoja Natalka ma skazę białkową, czy jest to "jakaś" wysypka? Jak wygląda?
        Może zanim wprowadzisz nowe pokarmy, poradź się lekarza. Moja lekarka zaleciła
        testowanie (nie sugerując kolejności produktów), ale może Ty spotkasz
        sensowniejszego fachowca. Trzymam kciuki - za trafienie w te właściwe dania.
        I czekam na odpowiedź. Pozdrawiam.

        A może odezwie się też ktoś, kto miał testy alergiczne...
        • kruffa Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 18.12.04, 08:21
          Będzie z grubej rury - uprzedzam !!!!!!!

          1. 4 m-c to późno na nowości?????!!!!!!! Alergikowi do ukończenia 6 m-ca (nawet
          temu na butelce) nie powinno się wprowadzac nowowści !!!!!! Tylko mleko - w
          twoim przypadku nutramigen.

          2. Soczki????!!!! Deserki???!!! U alergika: owoce po 8 miesiącu, a soki jeszcze
          później. Moja córka (1,5 roku) dotąd nie dostaje żadnego słoiczka i butelki ze
          sklepu który ma w swoim składzie sok. HiPP ma 3 soki zawierające miąższ, wodę i
          cukier. Te sa ok, a po tych które zawerają sok ją zsypywało więc wogóle je
          omijam. I nawet te soki dałam jej w okolicach roku.

          3. Kto ci doradził dawać suurowe jabłko w takim wieku ???!!! (kiedyś się dawało,
          ale to było kiedyś i nie było tylu syfów wokoło). Moja mała jabłko je od
          niedawna (była uczulona), a nie mam odwagi jej jeszcze dać surowego. Często
          zdarza się że gotowane nie uczula, a surowe już tak - wysoka temperatura
          "zabija" część alergenów.

          3. Olej to mieso teraz.

          Ogólnie mam wrażenie, że to dorosłym wydaje się iż 4-5 miesięczne dziecko
          powinno dostac coś nowego. Moja córka 6 m-y była na piersi, potem do prawie
          końca 9 m-ca na Nutramigenie. Nic nie udało mi się jej wprowadzić. Była wtedy
          -pomijając alergię- okazem zdrowia i tak jej już (mam nadzieję, na stałe)pozostało.

          Tak wiec wracaj do samego mleka. Doprowadź skóre do stanu zagojenia - czyste
          poliki bez krost i zaczerwienien. Sucha skóra na ciele może się
          jeszcze dlugo utrzymywac nawet miesiacami, ale tym się nie przejmuj.
          Jak juz skóra będzie w miarę ok zacznij od kleiku ryżowego (Nestele, bo jest
          czysty - 100% kukurydzy), potem możesz brokuły, marchew, dynię, kleik
          kukurydziany itp itd. Wszytsko wprowadzasz pojedynczo przez 6-7 dni.
          Inaczej nigdy nie dojdziesz co ją uczula.

          I jeszcze jedno - w czym pierzesz swoje i małej rzeczy?

          Kruffa
          • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 18.12.04, 18:30
            Kruffa, wielkie dzięki. Nie jestem do końca pewna, czy Twój list jest bardziej
            do mnie, czy do osoby, która napisała później, bo chyba są w nim odpowiedzi do
            nas obydwu. Ale mniejsza z tym - i tak obydwie mamy alergiczne dzieci...
            Na temat alergii - mimo czytania wszystkiego, co tylko się da - ciągle jestem
            zielona (nigdy wcześniej nie miałam z tym styczności i dopiero się uczę). Nawet
            jeśli podbudowuję się teorią, to i tak w praktyce jest to jedynie częściowo
            przydatne, bo każde dziecko jest inne... Coraz bardziej jednak zadziwia mnie (a
            pewnie już nie powinno) brak fachowości lekarzy. Chyba dużo więcej wiedzą matki
            alergicznych dzieci, no albo dobrzy lekarze...
            1. Nowości zaleciła mi oczywiście pediatra. W dodatku mały zaczął wtedy gorzej
            jeść mleko (i przybierać na wadze), więc stwierdziła, że przy okazji może
            nadgoni te niedobory innymi produktami.
            2. Ostatnio słyszałam, że najbardziej uczulają Gerbery.
            3. Jabłko doradziły mi matki alergicznych dzieci, które tak właśnie robiły. Na
            szczęście mały tylko je lizał a jabłka były z pewnego (o ile jeszcze takie w
            ogóle jest) źódła (ze wsi i nie pryskane). Synuś nie miał po tym gorszej
            skóry...
            4. Mięso chętnie oleję, zwłaszcza, że sama jestem antymięsna.
            Tak właśnie zrobiłam - od kilku dni podaję dziecku wyłącznie Nutramigen. Skóra
            na twarzy jest nieco lepsza (całe ciało - poza śladami na stópkach - zawsze
            było w idealnym stanie), ale nie wiem, czy to nie jest zasługa maści
            (Chlorchinaldin H), na którą skusiłam się nie mogąc patrzeć jak mały się
            drapie. Mam nadzieję, że Nutramigen będzie trafionym mlekiem, ale trzeba mi
            jeszcze poczekać na efekty.
            Ciuchy małego piorę w Jelpie (czasami ręcznie w dziecinnym mydle), swoje
            najczęciej w Loveli.
            Dzięki za wszystkie rady, na pewno skorzystam. Z kolejności podawanych
            produktów również. Pozdrawiam.
            • kruffa Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 18.12.04, 21:19
              Co do uczulania konkretnej firmy - uwazam to za opinię średnio trafioną. Trzeba
              czytać skład.

              Kruffa
              • gaga122 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 18.12.04, 22:36
                Dziewczyny dzięki za rady. Natalka nie ma stwierdzonej skazy białkowej. Od
                urodzenia ma problemy ze skórą, lekarze podejrzewają AZS. Nie przybierała mi na
                wadze, posłuchałam pediatry , stopniowo odstawiłam pierś i dokarmiałam
                nutramigenem, teraz je tylko to mleko. Kiedy karmiłam piersią byłam na
                drastycznej diecie, zero nabiału, owoców itd., i dalej były problemy ze skórą.
                Pediatra podejrzewał uczulenie na laktozę, dlatego też jest to kolejny powód
                aby przejść na nutramigen oprócz małej niedowagi.
                Cały czas ma na skórze jakieś wysypki, teraz mniej ale też ma.
                Kruffa, jak się karmi piersią to do 6 m. można nic nie podawać, ale inaczej
                jest kiedy karmi się sztucznie. Wtedy trzeba wcześniej. Dlatego chciaałam się
                poradzić co mam podać najpierw, bo w moim przypadku bardzo trudno stwierdzić
                czy coś uczuli.
                Jeszcze raz dzięki za rady dziewczyny, pozdrawiam, czekam na odpowiedź.
                • kruffa Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 18.12.04, 23:01
                  Zrobisz jak uważasz. Ja już chyba dzisiaj pisałam - moja córka w oststnich
                  dniach 6 m-ca została przestawiona na butelkę m.in dlatego że własciwie powoli
                  przestała przybierac na wadze. Do prawie końca 9 m-ca była na nutramigenie - nie
                  udało mi się nic wprowadzić i bynajmniej nie wyglądała na dziecko zabiedzone,
                  wręcz przeciwnie. Oprócz alergi, nie chorowała i nadal nie choruje. Zarówno
                  fizycznie jak motorycznie rozwijała się genialnie (tak mówiła nasza alergolog i
                  to ratowało mnie przed obłędem smile))
                  Alergologa, który (w naszym przypadku) jest tez w pierwszej kolejności pediarą
                  martwiło jedynie, że w 8 miesiacu mała zacznie być po prostu głodna, bo to był
                  dopiero moment aby zacząć jednak coś więcej podawać.
                  I mój przypadek nie jest ododobnionym na tym forum.

                  Kruffa
                  • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 18.12.04, 23:31
                    Ja mam też jest ten problem, że nie karmię piersią (i nie karmiłam). Dlatego
                    obawiam się, że samo sztuczne mleko to trochę za mało dla prawie 6-miesięcznego
                    dziecka. Zdecydowałam się (teraz) na podawanie wyłącznie Nutramigenu (ale
                    staram się w nieco większych ilościach), bo właściwie nie miałam wyjścia -
                    inaczej nie poznam, co uczula i jak działa nowe mleko (a było już ich tyle...).
                    Znalezienie alergenu to chyba jednak większa korzyść dla dziecka. Mam nadzieję,
                    że nie będzie tracić na wadze.
                    A może wiecie jak wygląda sprawa szczepień u alergicznych dzieci? Czy w
                    momentach nasilenia choroby szczepi się w późniejszym terminie?
                    • gaga122 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 09:24
                      Jeżeli chodzi o szczepienia, to chyba nic się nie zmienia. Niedawno szczepiłam
                      Natalkę, była cała wysypana i pediatra normalnie zaleciła szczepienie. Czy Wy
                      też tak dużo płacicie za szczepionki, ja ok. 100 zł., ostatnio nawet 160!
                      Chyba też postaram się, być tylko na nutramigenie, tylko żeby przybierała na
                      wadze, wczoraj dałam jej malutką łyżeczkę jabłka ze słoiczka Hippa, to chyba
                      miała kolkę w nocy, bo dwa razy zrywała mnie w nocy z płaczem a nigdy tak nie
                      robiła.Może wasze pociechy też tak miały?
                      Najgorsze jest to,że na Święta jedziemy do rodziców, a tam pewnie ze wszystkich
                      stron będą naciskać, żeby dawać jej jeszcze coś do jedzenia....nie wiem jak to
                      wytrzymam.....
                      Pozdrawiam
                      • atopik Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 11:53
                        gaga122 jesteś upartą kobietą !!! " dałam jej malutką łyżeczkę jabłka " - skoro
                        taką malutką, to po co w ogóle dawać. Wstrzymaj się, wykorzystaj ten swój upór
                        i podawaj małej tylko Nutramigen. skórę natłuszczaj, spróbuj posmarowac
                        Alantanem Plus w kremie. Kup małej pod choinkę dobry kosmetyk dla atopowej
                        skóry. Bądź cierpliwa... warto
                      • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 11:56
                        A nam pediatra odmówiła szczepienia - mimo że dziecko wcale nie wyglądało tak
                        okropnie. Za szczepionki płacę 96 zł.
                        Mój synek żołądkowo całkiem dobrze znosił nowości, ale Twoja córeczka może
                        reagować zupełnie inaczej.
                        Nie dawaj się rodzinie, w końcu dobro dziecka ważniejsze.
                        Pozdrawiam.
                      • kruffa Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 12:22
                        Na ciebie to chyba nie ma mocnych. Tylko łyzeczkę jabłek hippa - a zauważyłas
                        może że jabłka hippa zawierają ryż? Już pomijam sok w składzie. Ja nie piszę o
                        tym soku, dlatego że nie mam co robić. Skorzystaj w końcu z doświadczeń innych
                        matek.
                        Dziewczyno!! Pomyśl w końcu o tym co dobre dla twojego dziecka a nie o tym co ty
                        chciałabyś aby jadło.

                        Sorry,że tak ostro, ale ręce mi opadły.

                        Kruffa
                        • gaga122 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 16:53
                          No dobra, dobra..nie krzyczcie tak na mnie. Chyba też próbowałyście podawać
                          swoim dzieciom coś nie coś po czym stwierdziłyście, że są uczulone, tak samo ja
                          chciałam spróbować...no i po tym jabłku skóra wcale się nie pogorszyła, ale
                          zrobię tak jak radzicie, będę podawała jej narazie sam nutramigen.
                          Wszystkie kosmetyki do atopowej skóry już chyba mam, tak, że nie muszę nic
                          kupować.
                          pozdrawiam Was
                          • denia71 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 18:17
                            Mam podobny poblem.Moja córeczka ma 5 miesięcy. Około 1 miesiąca zaczęły
                            pojawiać się krostki na buźce. Po wizycie u alegologa wkluczyłam ze swoje
                            diety mleko iprzetwory, wołowinę, jajka (karmiona była piersią + raz dziennie
                            Nutramigen, a potem Bebilon Amino) - niestety zmiany zaczęły obejmować brzuch,
                            nogi, plecy Zrobiłam jej testy BICOM - wyszło uczulenie na gluten,
                            żółtko,jabłka, cebulę. Odstawiłam wszystkie te produkty ze swojej diety -
                            żadnej poprawy. Lekarze stwierdzili, że to AZS i nawet gdybym karmiła ją samą
                            wodą to zmiany nie ustąpią. Poprawę przynosi tylko Cutivate (wiem sterydy!). Do
                            pielęgnacji używam Oilatum, Exomegę, piorę w płatkach mydlanych. Obecnie mała
                            dostaje Fenistil, Ketotifen.
                            Moja dieta składa się z chleba kuk-ryż, indyka , wieprzowiny ,czasem kurczak,
                            brokuły, cukier, masło roślinne, Benecol, ziemniaki, mąka ziemniaczana, mąka
                            kukurydziana, kleik ryżowy Nestle.
                            Niedługo mała skończy 6 miesięcy i chciałabym wprowadzić jej coś do diety - ale
                            jak jeżeli skóra ciągle jest okropna (i dodakowo strasznie swędzi).
                            Nie wiem czy szukać dalej innego lekarza (mieszkam niedaleko Poznania) czy
                            pogodzić się z faktem, że jedynym lekarstwem są steydy.
                            Pozdrawiam.
                            • deni127 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 19:16
                              Ja też mojej córeczce podawałam surowe jabłko(myślałam,że można).Ona jak mnie z
                              jabłkiem widzi to rzuca wszystko i czeka że jej dam.Tym bardziej,że jej rosną 2
                              ząbki to i tak by wszystko gryzła.Dzięki Kruffa może to to jabłko ją uczula?
                              • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 19:48
                                A ja ponawiam pytanie o testy. O Bicomie słyszałam i czytałam niezbyt dobre
                                opinie, ale może warto? Może ktoś wie co to za test, który robi się z jednej
                                kropli krwi (na pokarmy i inne czynniki kontaktowe)? Czy to jest IgE?
                                Przypomnę, że chodzi o 5,5-miesięczne dziecko.
                                Pozdrawiam.
                            • atopik Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 20.12.04, 08:53
                              "Lekarze stwierdzili, że to AZS i nawet gdybym karmiła ją samą wodą to zmiany
                              nie ustąpią" - dla mnie mocno przesadzone. Mój synek (7m) ma AZS. W drugim
                              miesiącu zycia wysypało go na całym ciele i było naprawdę nieciekawie. A teraz,
                              jest właściwie dobrze ( oj żebym nie zapeszyła). Tropienie alergenu jest
                              trudne, bo uczulać może wszystko. Trudno mi doradzać w sprazwie diety, bo synek
                              pije Nutramigen, ale może spróbuj wykluczyć ryż i kukurydzę i zastapic je np
                              kaszą jaglaną i gryczaną (obie bezglutenowe). Z nowościami bym sie jeszcze
                              wstrzymała. Czy po Nutramigenie było dużo gorzej, czy poprostu nie było lepiej ?
                              Pozdrawiam
    • renataum Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 19.12.04, 20:47
      Testy u tak małych dzieci pomimo opini niektórych osób są wiarygodne. Ja mojej
      córce robiłam prywatnie test w wieku 4 miesięcy i sprawdził się w 100%. Objawy
      były szorstkość skóry na twarzy,szczególnie na policzkach i czoło oraz
      ogólna suchość skóry. Problemy zniknęły po dwóch miesiącach od rozpoczęcia
      leczenia. Do dzisiaj jeżdżę co 2 miesiące na kontrolne wizyty i jestem
      zadowolona. Pani doktor to nie tylko alergolog ale również pediatra dziecięcy
      tak że dwa w jednym.Ma gabinet w Bytomiu. Jeśli będziesz chciała to podam Ci na
      gg adres.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • axy23 poproszę o ten adres 19.12.04, 23:53
        mieszkam w gliwicach wiec do bytomia nie jest daleko, a boję się że alergolog z
        kasy chorych oleje sprawę... zreszta termin wizyty mam dopiero na luty, a córkę
        ostro wysypało

        mój nr gg: 814 614
      • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 20.12.04, 00:18
        Do Bytomia to ja mam niestety strasznie daleko... Bardziej chodziło mi o to,
        jakiego rodzaju to test, to może uda mi się znaleźć taki u siebie. Czy
        pamiętasz jak się nazywa, na czym polega? Bardzo proszę o odpowiedź. Dzięki.
        • eda72 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 11.01.05, 19:11
          Witam ponownie i znowu pytam o testy... ale już z nieco innej perspektywy. Po
          teście z krwi (IgE ogólne i szczegółowe) okazało się, że moje dziecko nie ma
          alergii na mleko krowie - i pytanie: na ile wiarygodne jest IgE?
          Przez jakiś czas mały pił tylko Nutramigen, teraz również kilka innych rzeczy i
          nic go nie uczula. Właściwie to ma w tej chwili buzię w niemal idealnym
          stanie. "Resztki" śladów na twarzy miał smarowane (3x) Elidelem, ale w tej
          chwili nie ma takiej potrzeby. Być może jest to alergia kontaktowa, bo dziecko
          zmieniło otoczenie, tzn. mieszka w innym domu. Co o tym myślicie? Ja chyba
          jednak zdecyduję się na Bicom...
    • gandzia4 Re: 5,5 miesięczne dziecko - jakie testy? 15.01.05, 15:00
      Ja zrobiłam ostatnio testy na Bicomie 4miesięcznemu niemowlakowi i 3latkowi, po
      przepytaniu wcześniej znajomych i wyszło mi, że w wiekszości przypadków
      pokrywają się one z tradycyjnymi. Małej wyszło uczulenie na laktozę (juz
      wczesniej zmieniłam mleko bo miała wściekłe kolki) kokos (wywaliłam materacyk z
      kokosem) pszenica. U przedszkolaka mamy alergię na roztocza kurzu domowego
      (odczulamy i z dobrym skutkiem w domu już mu z nosa nie leci) cztery pleśnie,
      które są w butwiejących roślinach i sztuczne barwniki w pokarmach (papa cukierki
      galaretki itp) oraz lateks i kukurydzę. Niemowlakowi pani doktor radziła nie
      robić pełnych bo w jej przypadku nie maja sensu, a z odczulaniem kazała zaczekać
      aż załatwimy temat z wadą serduszka. Pediatrzy do których chodzę z dzieciakami,
      w przypadku najmłodszej kazali powstrzymać się z rozszerzaniem diety do 6
      miesiąca życia.
Pełna wersja