czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=azs?

20.12.04, 14:27
przegladam posty i zapalila mi sie lampka, bo czytam, ze alergia pokarmowa
nawet u dwulatkow objawiac sie ma czerwonymi polikami, a azs to czerwone
plamy na ciele. cos mi tu nie pasuje... czy ktos mi podpowie whats up? wink
dzieki!
    • atopik Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 20.12.04, 15:10
      AZS to jedno, a alergia pokarmowa to drugie. Przyznam, że w literaturze
      fachowej nie jest to jasno określone. Ja zrozumiałam tyle...
      AZS to wrodzona, przewlekła i nawrotowa choroba skóry. Jej występowaniu
      towarzyszy działanie licznych czynników, sposród których największe znaczenie
      mają alergeny, substancje drażniace, czynniki infekcyjne, klimat i stres. AZS
      nie można wyleczyć, można jedynie łagodzić objawy.
      Objawem alergii pokarmowej może być między innymi AZS. Jednocześnie
      wystepowanie AZS nie musi być spowodowane alergią pokarmową.
      • patyska Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 21.12.04, 10:13
        dzieki atopik, ze to 2 rozne choroby to ja wiem, tylko zaczelam sie
        zastanawiac, czy placki na udach musza koniecznie oznaczac, ze alergen podbil
        objaw azs, czy odstawiac nowy pokarm tylko jesli zrobia sie czerwone poliki.
        jedynym wyjsciem jest przegladanie kupek w takim razie, bo Jeremiemu rzadko cos
        na buzi wyskakuje, po prostu zaostrzaja sie czerwone placki na udach, karku,
        raczkach... a inne Mamusie? wiedza cos?
        • atopik Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 22.12.04, 09:36
          To może jeszcze raz ja..
          Mój synek (7mż) ma AZS i na tym etapie alergizuje tylko przez układ pokarmowy.
          W zależności od podania rodzaju pokarmu objawy się zmieniają, np.
          po marchewce, dyni - liszaj koło lewego ucha,
          kalafior - czerwone place na łydkach
          gruszka - potworna suchość skóry na nogach, skóra jak papier ścierny
          ryż - rumieńce na policzkach z czasem pojawia sie wysypka na buzi
          kalarepa, groszek zielony, kasza jaglana, jabłko - skóra zdrowieje w oczach smile
          Podsumowując, nie tylko czerwone policzki i wysypka oznaczaja alergie na
          pokarm, jeżeli istniejące liszaje mocno zaczerwieniały się lub powiększały to
          niestety okazywało sie w kolejnej próbie, że jednak to jedzonko szkodziło sad((
          • patyska Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 22.12.04, 10:02
            ojejujniu... no to skoro tak, to jestem znow w doopie... wink wczoraj robilismy
            kolejna probe jablkowa i niestety na buzie liszajek sobie wjechal... to pewnie
            dzis zaczerwienia sie placki na udach sad
        • noico U mnie jest tak samo 22.12.04, 13:17
          Nie wiem czy moja Miśka ma azs czy alergię.
          Poliki ma czyściutkie, rzadko kiedy coś jej wyskakuje. Wnioskuje z tego co
          piszesz, ze skoro wyskakuje na buzi to znaczy ze coś z żarcia uczuliło, tak?
          natomisat nogi (uda, zgięcia), plecy, ramiona, przedramiona ma całe w plackach
          czerwonych, które czasem blędną, np. rano, a także ma kilka plam na brzuszku.
          Czyli ja powinna szukać raczej winowajcy w "kontaktach" (sierść - na psa i kota
          ige wyszło 0; roztocza, proszek, pierze itd.).
          poradżcie plis.
    • izado Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 22.12.04, 10:58
      Ja ostatnio odkryłam, że u mojej Zosi buzia jest dobrym i szybkim wskaźnikiem
      co uczula. Na buzi zmiany wychodzą szybko (maksimum gdzies koło 5-tego dnia) i
      szybko z niej schodzą (gdzies koło 3-ciego dnia po dostawieniu jest wyraźna
      poprawa). Suche placki na reszcie ciała, z wysypka lub bez wyłażą lub
      pogarszaja sie znacznie później i dłużej oraz dłużej schodzą - nawet 2-3
      tygodnie po odstwieniu potrafią wychodzić ciagle nowe.

      Iza
      • noico Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 22.12.04, 13:20
        fajnie.
        Skor buzia to 5 dni, a reszta 2-3 tyg. to ja nigdy nie wpadnę na to co ją
        uczula.
        Moja mała to straszny łakomczych i lubi podjadać. ja mało ale często im
        różnorodnie. A ze w domu są teściowie, my, szagier to każdy jej coś od siebie
        skubnie. I wszystko kręci się w kółko. Eh.
        • izado Re: czerwone poliki=pokarmowka, czerwone placki=a 22.12.04, 13:32
          noico napisała:

          > fajnie.
          > Skor buzia to 5 dni, a reszta 2-3 tyg. to ja nigdy nie wpadnę na to co ją
          > uczula.

          Nie, nie, to nie tak. Tak jest U NAS. U Ciebie może być podobnie albo całkiem
          inaczej. Z tego co wiem to nie ma reguły, każde dziecko jest inne. Musisz
          obserwować, zapisywać i wyciągać wnioski. No i nie zrażać się niepowodzeniami.
          Ja zanim doszłam do tego "opóźnienia" prawie zmieniłam Zosi Bebilon Pepti na
          sojową Humanę, bo wydawało się, że skoro wszystko odstawione, a suche placki 3-
          ci tydzień nadal wychodzą, to jedyne co już zostaje to mleko. Zresztą nie
          wiadomo do czego dojdę za tydzień - może okaże się, że jest jeszcze inaczej ;-
          ), niestety sad

          Co do "skubania" i uszczęśliwiania dziecka jedzeniem przez dziadków - to
          NIEDOPUSZCZALNE. W tej materii musisz wprowadzić TERROR, bo do niczego nie
          dojdziesz w ten sposób.

          Iza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja