asiazw1
31.12.04, 20:12
Borykamy się z tym problemem w sumie już od 3 lat. Julia ma ponad 4 lata.
Jest alergikiem, początkowo na prawie wszystko, teraz uczula ją białko mleka
krowiego. Jest stale na zyrtecu. Alergia zawsze dawała objawy skórne, jak
Julka miała 1,5 roku te objawy ustąpiły. Zaczęły się inne. Właśnie. Są to
problemy natury intymnej. Swędzenie, pieczenie sromu a nawet ból. Przeważnie
ma to miejsce w nocy , ok. 3 godz. po zaśnięciu. Budzi się z krzykiem,
wyciem, drapie się po kroczu. Szok. Alergolog powiedział, że nie widzi tu
związku z alergią, ginekolog od razu to zasugerwała. Podmywana jest emulsją
lactacyd, kąpana jest w balneum hermal plus (kąpiel bez pianki, by nie
podrażniać), clotrimazolin w razie nasilenia się objawów, flumycon w syropie
przy upłwawach ( o zgrozo potrafią się pojawić już teraz a co będzie
później). Utrzymujemy dietę, Julia nie spożywa mleka w czystej postaci, nie
piję więc kakaa, nie je budyniu, jada nabiał typu masło. Chodzi do
przedszkola gdzie spożywa zupki zabielane, jogurty. serki homo. Jeżeli zje
dużo nabiału w przedszkolu, w domu dostaje jedzonko bezmleczne. Ktoś mi
zasugerował też , że może mała w ten sposób odreagowuje dzienne stresy, że to
chodzi o psychikę. problem pojawia się coraz rzadziej ale się pojawia. czesto
kłade się spać myślac czy ona nie zacznie zaraz płakać i koszmar na nowo.
Czy spotkaliście sie z takim problemem? Czy to może mieć związek z alergią?
Może coś słyszeliście? proszę o pomoc... Asiaz