ivonne2
06.01.05, 12:21
Moja 5 miesięczna córcia ma alergię na białko mleka krowiego. Od dwóch dni
daję jej niewielką ilość jabłka i marchewki ze słoiczka. Nie wiem o co
chodzi, ale wydaje mi się, że boli ją brzuszek, meczy się. Kupę zrobiła
normalną, ale za uszkami pojawiło się dosłownie kilka drobniutkich krostek.
Czy to możliwe, że te owoce alergizują? Poradźcie, co można wprowadzić, żeby
nie uczulało? Misia chętnie by już coś zjadła. może jakiś kleik ryżowy na
wodzie?