czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść ???

04.02.05, 10:21
drogie doświadczone Mamy małych Alergików,
proszę podpowiedzcie bo nie wiem jak dalej postepować.
Mój synek ma 10 miesiecy. Zaczeło sie prawie 2 miesiace temu - wymiotami.
Trwały 2 tygodnie, a jak zaczeły ustepować to zaczęła pojawiać się wysypka na
główce potem buźce a teraz od miesiaca całe ciałko jest plamiaste, czerwone i
suche i szorstkie. na co jest uczulony? Od 2 miesiecy dietę mamy bardzo
ograniczoną, chciałabym ją wzbogacic, ale chyba nie powinnam wprowadzac nic
nowego dopóki nie znajdziemy przyczyny i dopóki ciałko nie wyładnieję - nie
wiem czy dobrze myslę? Wyeliminowalismy już owoce, soki, marchew, pietruszkę,
chrupki kukurydziane które uwielbiał... Oto co Mały je:
- nutramigen
- sinlac
- zupki (ziemniak, kalafior, indyk, oliwa z oliwek) - chcę wyeliminować
ziemniaki ale pojęcia nie mam co mu dać jeść zamiast???
- pieczywo bezglutenowe, niskobiałkowe (może uczulać???)
- pije herbatki granulowane hipp (uwielbia je)
- smarujemy buźkę i główkę elidelem (przez miesięc zuzyliśmy prawie całą
tubkę 15g na buzię i główkę - czy to mu nie zaszkodzi? - jak nie posmarujemy
to wysypka narasta i swędzi)
- całe ciałko i buźke smarujemy maścią cholesterolową (czy to nie szkodzi -
szczególnie na buźkę???)
- od ponad miesiaca dostaje ketotifen (czy to nie za długo?)
- zaczęliśmy myć Małego w oilatum
- zaczęlismy prac w płatkach mydlanych
I co dalej, w która stronę ruszyć? Wyeliminować kalafiora i ziemniaki? Ale co
mu wtedy dac do jedzenia. To juz spory chłopak i chce jeść!!!! I potzrebuje
witamin i innych rzeczy których przy tej ubogiej diecie nie dostaje. Aż się
boję że się "odwitaminizuje" "odmineralizuje" i nie wiem co jeszcze .... Co
począć???
    • patyska Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 10:31
      ja podejrzewalabym ketotifen. moze cos myle, ale chyba mamy sie skarza ze
      uczula (sprawdz to prosze). kalafiora i ziemniakow bym sie nie czepiala, ale
      herbatek granulowanych owszem. oilatum tez bym sobie darowala, wiem, ze brzmi
      to jak haselko reklamowe, ale zwykle szare mydlo bylo dla nas objawienem wink))
      podobnie jak najzwyklejszy bialy jelen wink masc cholesterolowa jest dosc ciezka
      (na buzie sie jak najbardziej, zwlaszcza na morz nadaje) ale moze sprobowlabys
      czegos lzejszego?
      platki mydlane swietny pomysl, ale najlepiej po jednym praniu, nastawiac
      drugie, opcja "krotkie", zeby sie wszystko dobrze wyplukalo.

      na pocieszenie (chyba glownie sobie wink dodam, ze wnuczka znajomych moich
      rodzicow pierwsze 4 lata swojego zycia spedzila TYLKO na nutramigenie i jest to
      zupelnie zdrowa i duza pannica.
      a Ty nie mysl o odstawianiu tylko o wprowadzaniu wink to znaczy ja bym odstawila
      to, o czym pisalam na poczatku.
    • sylvikj Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 10:40
      puza,
      mamy bardzo podoby klopot.

      maciek ma 11 miesiecy i tez klopot z AZS. co prawda zmiany sa delikatne, czasem
      zaostrzone, a czasem nie ma ich wcale.
      mamy elidel, ktory pieknie wygoil zaostrzone zmiany i chwilowo nie uzywamy .
      a propos elidelu: tego co mowila moja pediatra przy bardzo rozleglych zmianach
      mozna stosowac na cale cialo i to dosc dlugo (nawet do 8 tygodni). u mojego
      synka mowila do 7 dni do wygojenia i odstawic by skora sie nie uzalezniala.

      z jedzeniem jest u nas dziwnie.
      maly je jablko, gruszke, jagode, winogrona ze sloiczkow. to mu nie szkodzi.
      jada kaszke pszenna, kukurydziana i ryzowa - tez ok. nie che jadac zupek.
      probuje go nauczyc i podaje jakims cude po pare lyzeczek - sklad prosty:
      marchew pietruszka, ziemniaczek, kurczak/indyk
      podjada od nas chetnie dorosle jedzonko (wczoraj kotlet mielony) i nie potrafie
      mu odmowic bo i tak ma biedna diete.
      zajada sie chałką, chlebkiem żytnim. uwielbia jajo na miekko i jogurt naturalny.

      od jakiegos czasu nie jada jaj i jogurtu. a zmiany na skorze sa i jakby sie
      zaostrzyly sad ostatnio jadl wiecej marchwi ....moze to jednak ona jest
      alegenem ?@

      mam nadzieje, ze te testy nam cos wyjasnia, bo naprawde trudno dojsc
      eliminacja, gdy karmi sie piersia i maly jada sam.
      dodam, ze alergia trwa u nas od urodzenia - najpierw bylo lojotokowe zap.
      skpory na buzi, potem latem spokoj a jesienia wrocilo na cialko sad
      niby nie jest dramatycznie, maly sie nie drapie i oprocz plamek nie ma zadnych
      innych symptomow, ale jak kazda mama chcialabym by byl calkiem zdrow.



      wiesz co twojego malucha uczula? czy szukasz nada?
      • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 10:53
        niestety nie wiem co uczula i szukam. Uczulenie na całym ciele jest cały czas,
        niestety nie znika, ostatnio ździebełko zelżało, ale po 2 dniach znów
        zaostrzenie (wprowadzilismy oilatum - moze to jego sprawka?).
        Myslisz że to AZS - nam na razie pediatra nie wydała takiej diagnozy ale nie
        bylismy u żadnego innego lekarza. Ja właściwie nawet nie do konca wiem co to
        jest AZS. To nie to samo co alergia?
        • jaga2003 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 10:55
          Ja bym zamieniła indyka na królika - u nas indyk był winowajcą.
          jaga
        • sandvika Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 11.02.05, 13:51
          Moją mała oliatum uczula satraaaasznie, mocniej od normalnych detergentów.
    • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 10:45
      o kurcze !!! naprawdę??!!! ketotifen może uczulać??? A my go przecież
      antyalergicznie stosujemy ??? Myslisz że mogę go tak bez konsultacji z lekarzem
      odstawić?
      Co do wnuczki znajomych - dla mnie to też zdecydowane pocieszenie. W
      najśmielszych wyobrażeniach nie miałam ze można tyle na tej nutrze przezyc !!!
      Ale mam nadzieję ze i u nas i U Ciebie nie będzie to konieczne smile
      • patyska Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 10:57
        oby! wink
        wlasnie sobie przypomnialam, ze moja kolezanka z pracy mowila, ze po odstawiniu
        ketotifenu uczulenie zeszlo jak reka odjal! surprised
    • atopik Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 12:35
      Jeżeli Sinlac jest OK, to ziemniak możesz na początek zastąpić ryżem. U nas
      ziemniak i ryż uczulają, a z powodzeniem udało mi się wprowadzić kaszę jaglaną
      i gryczaną nieprażoną (kasza krakowska).
      • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 13:05
        niestety tego nie wiem. Sinlac wprowadziłam juz w trakcie jak mały miał zmiany
        skórne. Wprowadziłam bo był głodny, to mały żarłoczek, wydało mi się to
        bezpieczniejsze niż inne rzeczy. W końcu pani pediatra powiedziała ze to coś
        specjalnego dla alergików. Wprowadziłam juz w trakcie jak były zmiany skórne -
        one sie po sinlacu nie zmieniły , ani nie złagodniały ani się nie
        zaostrzyły ... więc nieśmiało mam nadzieję, że sinlac jest ok. Jęsli i to
        miałabym wyeliminować to już nie wiem co mu dam aby nie był głodny - trudno nam
        ukryć się z każdym jedzeniem przed Małym a on jak widzi że się je to prosi,
        wyciąga rączki. Zawsze mogę dac mu dużo więcej nutramigenu, ale wolałabym tego
        uniknąć....
        • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 13:17
          aha - zapomniałam dodać, że sinlakiem zagęsszczam nutramigen, bo sam jest dlka
          Małego za mało sycący, nie najada się
          • izado Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 21:56
            Nie wolno zagęszcz.. mleka Sinlaciem! To naprawdę może zaszkodzić dziecku.
            Sinlac jest tak przygotowany, że zawiera cały zestaw aminokwasów, kwasów
            tłuszczowych i węglowodanów odpowiedni dla małego dziecka. Połączenie go z
            mlekiem powoduje, że dziecko dostaje "podwójną" porcję co grozi np.
            uszkodzeniem nerek (chodzi tu głównie o nadmiar białka).

            To co napisałam nie jest wymyslone przeze mnie, tylko jest to wyraźne zalecenie
            producenta.

            Sorry, że tak ostro ale to naprawde ważne.

            Iza.
        • kruffa Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 13:25
          1. A co to za pieczywo bezglutenowe, niskobiałkowe????
          Jedyne mi takie znane to kukurydziane i w większości przypadków zawiera drożdze
          itp. Jest jeszcze pszenne Glutenexu, ale to chyba nie to?
          2. A nie podejrzewasz herbatek? Jakie dajesz? Nie mam odwagi czegoś takiego
          podawać, a córa ma prawie 20 m-cy i chyba nigdy już jej nie podam.
          3. Ketotifen najbezpieczniejszy jest w postaci tabletek - innego alergolog
          ZABRONIŁA podawać.

          Kruffa
          • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 14:21
            kruffa napisała:

            > 1. A co to za pieczywo bezglutenowe, niskobiałkowe????
            > Jedyne mi takie znane to kukurydziane i w większości przypadków zawiera
            drożdze
            >
            > itp. Jest jeszcze pszenne Glutenexu, ale to chyba nie to?
            > 2. A nie podejrzewasz herbatek? Jakie dajesz? Nie mam odwagi czegoś takiego
            > podawać, a córa ma prawie 20 m-cy i chyba nigdy już jej nie podam.
            > 3. Ketotifen najbezpieczniejszy jest w postaci tabletek - innego alergolog
            > ZABRONIŁA podawać.
            >
            > Kruffa
    • joanna1982 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 21:36
      A ja napisze tylko tyle że moja córeczka jest uczulona na tą zupkę na napisałaś
      (na jej składniki ziemniak, indyk i kalafior-najbardziej)
    • mama_milenki Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 04.02.05, 22:20
      A ja nie wiem co uczula moją córcię (prawie 9 m-cy). Nie daję jej wiele rzeczy,
      ale i tak coś uczula. Lekarz nie chce jednak zrobić testów z krwi. Mówi, że na
      razie nie ma sensu, bo mała nie ma aż tak strasznych zmian skórnych. Czy ma
      rację? Czy słyszałyście żeby Claritine uczulał?
      Dodam że mała nie ma wielkiego wyboru w jedzonku, może dlatego jest strasznym
      niejadkiem. No i na dodatek waży za mało jak na swó wiek, bo 7400 (po urodzeniu
      miała 3700)
      Poradźcie. Co mam jej dawać do jedzenia żeby trochę przybrała na wadze.
      Pozdrawiam i dziękuję.
      • deni127 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 05.02.05, 00:55
        Cześć
        Moja mała ma też 9 mies. i waży ok.10 kg.Bardzo chętnie je,chociaż też niezbyt
        urozmaicone.Ja jej daję królika,ziemniaka,buraka,dynię,ryż.Może spróbuj twojej
        dawać w innych proporcjach więcej tego co lubi.Moja uwielbia też Sinlac.Płatki
        ryżowe z owocem ze słoiczka też są niezłe.Nie wiem również do tej pory co
        uczula niunię ale ciągle szukam, bo szkoda mi odstawiać, bo po mieszankach nie
        zawsze się polepsza.Moja również się nie drapie(za co Bogu dziękuję)i ma tylko
        kilka suchych plamek.
        Pozdrowienia
        • karen72 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 05.02.05, 10:31
          Cześć,
          czy możecie mi podpowiedzieć jak ogotować najprostszą zupkę dla 11 mies. dziecka
          z azs , które dotychczas jadło z powodzeniem zupki Bobovita? Mały 2 tyg. temu
          dostał zapalenia skóry, od 4 mies. ma skazę białkową ( bebilon pepti).
          Podejrzane są- surowe jabłko, szpinak ( z kuchni alergika sic!)i chrupki
          kukurydziane.
          B
          Pozdr.
          K
    • skarolina Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 05.02.05, 18:22
      U nas z tego zestawu uczulały herbatki Hippa i pieczywo bezglutenowe ze względu
      na zawartość skrobii kukurydzianej, no i nutramigen uncertain///
    • milka05 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 06.02.05, 15:22
      u nas bardzo silnie uczula oliwa z oliwek dosłownie po paru godzinach jest
      biegunka i wysypka
    • zaga25 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 06.02.05, 21:24
      Witaj. Mieliśmy ten sam problem co Ty. Samuel miał ponad 10 msc. Odstawialiśmy
      wszystko po kolei i wysypka zmniejszała się ale nie ustępowała. I wtedy za radą
      jednej tutejszej mamy przeszliśmy na samą tapiokę- kisielek do picia a kuleczki
      do jedzenia. Po tygodniu wprowadziliśmy bebilon pepti ale od tego dostał
      rozwolnienie i jesteśmy na Nutramigenie. I to było dla nas zbawieniem. Po dwuch
      tygodniach skóra była prawie idealna, prawie bo ma też AZS. Zaczęliśmy
      wprowadzać nowe dania i jakież było moje żdziwienie gdy okazało się że winny
      był kartofel, marchew, jabłko, gruszki i kaszka gryczana. Że mleko i gluten to
      wiedzieliśmy od początku.
      Było ciężko zwłaszcza że przez drugi tydzień leżeliśmy na zapalenie płuc w
      szpitalu i lekarze patrzyli na mnie jak na wariatkę a pielęgniarki chciały
      potajemnie synka nakarmić zupą mleczną i kanapkami, gdy codziennie robiłam
      awanturę bo musiałam chodzić z nim do toalety żeby mu nie dały jeść, Jak płakał
      widząc jedzące ciastka dzieci ale było warto. teraz ma 17 msc i jemy całkiem
      dużo rzeczy. Te dwa tygodnie nie odbiły się na jego zdrowiu a ja wiem czego nie
      może jeść.
      Gosia.
      • deni127 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 06.02.05, 21:47
        Jak się tą tapiokę przyrządza?Widziałam w sklepie ale nic nie pisało na
        opakowaniu więc nie kupiłam.Gotować w wodzie?W jakich proporcjach?
    • zaga25 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 06.02.05, 22:22
      Właśnie ja nauczyłam się na błędach i nie potrafię dokładnie powiedzieć.
      Kuleczek wsypywałam pół opakowania i zalewałam ok. 2l wody. Odstawiałam na 15
      minut i dolewałam wodę bo już wsiąkła. Potem kolejne 15 minut i znowu dolewałam
      wodę i stawiałam do gotowania. Gotowałam aż kuleczki zrobiły się przezroczyste
      ale nie rozgotowały się.
      A mąkę z tapioki używałam do robienia kisielku.
      Proporcje na oko jak było za gęste gdolewałam ciepłej wody i rozrzedzałam.
      Teraz to już dokładnie nie pamiętam. Od tamtej pory mój syn nie ruszy tapioki.
      Chyba ma uraz.
    • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 07.02.05, 10:55
      w weekend nie mam dostepu do internetu - dzis zajrzałam a tu tyle cennych
      informacji!!!!
      ogromne dzięki dziewczyny !!!
      Co do zagęszczania nutramigenu - ja robie w ten sposób że wg przepisu
      przygotowuje nutramigen oraz wg przepisu sinlac i dopiero mieszam, także w
      sumie to chyba jest tak jakby dostawał osobno jedno i drugie, proporcje sa wg
      zaleceń producentów. Mam nadzieję ze tu przestepstwa nie robię i że nie szkodzę
      Maluchowi ???? Już teraz nie wiem czy mogę tak dalej mieszać czy nie ...?

      A coż to takiego jest ta TAPIOKA ??? Pierwszy raz słyszę, nawet nie wiem gdzie
      to kupić ? Chciałabym spróbować z tapioką bo jak widzę po wypowiedziach to z
      tego co podaję to dosłownie wszystko może być alergenem!
      Jest mi lżej że nie tylko u nas takie problemy - chodzi mi o to że Kacperek
      uwielbia jeść i strasznie jest trudno że nic nie można mu dawać, on rączki
      wyciaga, już wie że jedzonko to jedzonko - nawet to którego jeszcze nie jadł,
      kurcze jakie to jest przykre :o(. Ale jak widzę to trzeba przejść i można to
      przejść i już.

      Puza
    • zaga25 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 07.02.05, 11:02
      Tapioka (Tapioca)

      Powstaje ze skrobi manioku. Zawiera bardzo dużo lekko strawnych węglowodanów i
      niewiele białka. Jest pozbawiona smaku i nie powoduje alergii. Stanowi ważny
      składnik diety bezglutenowej i niskobiałkowej.

      Tapioki w postaci mąki używa się jako zagęszczacza do sosów, musu owocowego czy
      lukrów. Granulat tapioki, czyli perełki, stosowany jest do wyrobu legumin i
      budyniów, oraz tzw. bubble tea (deseru herbacianego).

      Sposób użycia: Granulat należy namoczyć w wodzie, a następnie gotować do
      uzyskania miękkości. Mąkę rozprowadza się w niewielkiej ilości wody. Dodać do
      potrawy.

      Skład: tapioka
    • mola8 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 10:06
      Ja tez stosuje ketotifen i naprawde pomaga uzywam go juz od 2 miesiecy i
      narazie nie odstawiam - napewno nie uczula mojego dziecka i nie słyszałam żeby
      uczulał. Na ciało i buzię stosóję krem dla alergików Cutibaza (żadne sterydy),
      w aptece bez recepty cena ok. 8 zł.
    • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 11:32
      to niesamowite że dosłownie wszystko może uczulać.... nawet nutramigen jak
      piszecie ... No nic , póki co odstawiliśmy:
      - ketotifen (choć informacje od Was są różne na jego temat, to postanowiliśmy
      odstawic na razie),
      - pieczywo bezglutenowe (Kruffa pytałaś jakie - używaliśmy firmy bezgluten),
      - herbatki granulowane
      - ziemniaki
      - myjemy w szarym mydle
      I póki co na pewno nie jest gorzej, właściwie ciałko trochę jakby złagodniało.
      Poczekamy zobaczymy.
      Mam pytanie do Izado - chodzi mi o nutramigen z sinlakiem. Pisałaś ze nie wolno
      mieszac, że to szkodzi. Chciałam się upewnić czy dobrze się zrozumiałyśmy - ja
      mieszam w ten sposób że własciwie przygotowuje sinlac wg przepisu i nutramigen
      wg przepisu i dopiero mieszam. Tzn. że Kacperek nie dostaje podwójnie
      zagęszczonego jedzonka a jedyniew zmieszane razem. czy takie połączenie też
      szkodzi? Bardzo proszę Cię o odpowiedx bo nie wiem czy szkodzę dziecku czy
      nie...
      Pozdrawiam, dziękuje za wszystkie wypowiedzi - bardzo pomogły
      Puza
      • kruffa Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 11:51
        Co do Sinlacu - muszą napisać takie ostrzeżenie. Nie wolno robić tej kaszki na
        bazie mleka, ale tak jak ty robisz - jak najbardziej. Nawet pytałam alergolog.
        Powiedziała mi, zeby własnie myślać o tym co się dziecku daje i nie przesadzić
        z iloscią substancji odzywczych, ale takie mieszanie "z głową" - jak
        najbardziej.
        U alergika raczej trudno z tym przesadzić, ponieważ te dzieci (z alergią
        pokarmową) mają najczęściej upośledzone wchłanienie sad.
        Kobieta zdrowym dzieciom absolutnie nie zaleca podawania witamin, bo uważa iż
        powinny dostawać w tym co jedzą, ale alergicy już tak - własnie dlatego, ze ich
        organizmy nie są czesto w stanie wchłonąć witamin i minerałów, które zawierają
        składniki pożywienia.

        Kruffa
        • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 12:13
          Aha - czyli mieszam spokojnie dalej mleczko z sinlackiem :o)
          Na temat alergii oraz AZS prawie nic nie wiem. Głównym źródłem informacji jest
          dla mnie to forum. Z lekarzy widzieli mojego Kacpra tylko pediatrzy i oglądajac
          jego skóre miesiąc temu pediatra stwierdziła że czas działa na jego korzyść bo
          bedzie wytwarzał coraz wiecej enzymów które bedą trawić to czego teraz nie
          trawi. I tyle. Żadnych zaleceń dodatkowych (no poza tym że trzeba szukać co
          uczula, przepisaniem ketotifenu i elidelu). A tu teraz czytam o zaburzeniu
          wchłaniania - może jednak jakieś leki powinniuśmy dostać, może jak piszesz -
          witaminy ... ? Nie wiem też czy to alergia czy AZS? Czy alergia i AZS to to
          samo? Właściwie to ja czekam aż to wszystko minie i nastawiona jestem na to że
          to przejdzie, że zacznie wytwarzać te enzymy i pożegnamy się z kłopotami
          skórnymi. A może to nie jest tak, może powinniśmy byc pod kontrolą lekarza
          alergologa, może dermatologa?
          • kruffa Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 12:24
            Aleria i AZS to dwie różne sprawy, czoęsto ida w parze.
            Co do tego złego wchłaniania - bez paniki smile) U tych dzieci tak jest i powoli
            mija, własnie dlatego, że układ pokarmowy zaczyna coraz lepiej pracować smile
            A co do opieki lekarza - mogę wyrazić jedynie swoje zdanie. Pediatra widuje
            moje dziecko w czasie wizyt kontrolnych - oststnia była przed wakacjami, bo
            mała nie choruje. Natomiast wizyt u alergologa pilnuję, tylko że nasza
            alergolog jest również pediatrą. Osobiście uważam, ze regularne wizyty u
            alergologa są niezbedne.

            Kruffa

            Kruffa
            • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 12:34
              A masz może rozeznanie w alergologach finansowanych z NFZ? - gdzie można się do
              dobrego dostać bezpłatnie i ile trzeba czekać?
              Puza
              • kruffa Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 15:52
                Gdybym miała chodzić państwowo próbowałabym pewnie dostać się do któregoś z
                lekarzy w przychodni przy szpitalu na Działdowskiej.

                Kruffa

                PS: napisałam ci na priv.
            • puza1 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 12:35
              tzn. chodzi mi o Warszawę - przypuszczam że jesteś z Warszawy (kiedyś
              odpowiadałas na zapytanie o sklep w Warszawie smile
      • izado Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 16:23
        puza1 napisała:

        > Mam pytanie do Izado - chodzi mi o nutramigen z sinlakiem. Pisałaś ze nie
        wolno
        >
        > mieszac, że to szkodzi. Chciałam się upewnić czy dobrze się zrozumiałyśmy -
        ja
        > mieszam w ten sposób że własciwie przygotowuje sinlac wg przepisu i
        nutramigen
        > wg przepisu i dopiero mieszam. Tzn. że Kacperek nie dostaje podwójnie
        > zagęszczonego jedzonka a jedyniew zmieszane razem. czy takie połączenie też
        > szkodzi? Bardzo proszę Cię o odpowiedx bo nie wiem czy szkodzę dziecku czy
        > nie...

        Już zdaje sie Kruffa odpowiedziała smile
        Tak jak robisz jest OK - w ten sposób w danej objętości płynu jest "przepisowa"
        zawartość wszystkich składników. Źle byłoby gdybyś robiła mleko tak jak zwykle,
        a potem jeszcze sypała do tego Sinlac.
        Ale dlaczego nie podasz po prostu samego Sinlacu w jednym posiłku?

        Iza
    • jolka009 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 08.02.05, 15:34
      Mam 9-io miesięcznego synka i też od półtora miesiąca męczymy się z AZS.
      Mały je tylko Nutramigen lub Bebilon Pepti2 oraz dostaje cyca. Z tej racji ja
      jestem na bardzo zaostrzonej diecie (nie jem nabiału,jaj, cytrusów, czekolady
      itp.) Niestety nic nie pomaga. Właściwie jest coraz gorzej. Myślę o odstawieniu
      od cyca. A czy wy karmicie piersią wasze dzieciacki?
      • nikka11 Re: czym karmicie kiedy prawie nic nie moze jeść 10.02.05, 23:20
        Nie odstawiaj od piersi. Ja odstawiłam jak mały miał 8,5 m-ca (za radą pani
        doktor). Od tego czasu koszmar. Z kilkunastu krostek na policzkach setki na
        całym ciele.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja