NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem?

21.02.05, 09:46
Witam Mamusie!Moja 3tyg córunia ma prawdopodobnie nietolerancje
laktozy.Karmiłam ją wyłącznie piersią.Zaznaczam ze b.uważam na to co
jem.Objawiło sie to nagle tydzień temu,brzydkimi zielonymi kupkami,bólami
brzuszka,wzdęciami i straszliwym płaczem.Prawie wogóle nie spała.Dwukrotnie
wzywałam lekarza.Nic nie pomagało.Ani dostepne srodki farmakologiczne na
kolke,ani tulenie,kołysanie,nic.Dopiero lekarka zaproponowała Bebiko Omneo 1
żeby podawać naprzemiennie z moim pokarmem.Ono ma obniżoną zawartość
laktozy.Podajemy 2X po ok.70ml i potem jeszcze cyca.Jest poprawa.Po bebiku
kupki żólkną,po moim mleku znów są zielonkawe.Dziecko jest spokojniejsze,śpi
więcej.Czy miałyście podobny problem?Jak to się zakończyło?Musiałyście
dzidzie odstawić od piersi,czy po jakimś czasie się to uregulowało?
    • izia30 Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 21.02.05, 11:53
      z nietolerancji laktozy się wyrasta i choć wiem z e cyc to najlepszy pokarm dla
      maleństwa, to jeżeli dziecko cierpi, należałoby chyba przemysleć skończenie z
      nim i przejście na mleko modyfikowane z obniżona zawartością laktozy, lub bez
      niej np nutramigen
      • ania77 Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 22.02.05, 12:24
        Podciągam watek.Może ktoś mi coś podpowie jak to jest z tą obniżoną tolerancją
        laktozy?Po jakim mniej więcej czasie to mija?
    • weronikarb Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 22.02.05, 13:59
      Witam
      Moj synek tez mial pil bebiko ze zmniejszona laktoza, ale nie omneo takie w
      zoltej puszce, niestety juz nie pamietam dokladnej nazwy. Oprocz tego dostawal
      lakcid i esputikon.
      Gdy skonczyl 4 m-ce przeszlam na zwykle Bebiko i juz przyjal je wspaniale,czyli
      mojemu minelo po 4 m-cach. Dzis ma 16 m-cy i opije zwykle mleko krowie, ktore
      uwielbia
    • magdaszy1 Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 22.02.05, 14:02
      Cześć,
      u moich dzieci było tak samo.Po miesiącu karmienia piersią ( w obu przypadkach)
      przeszliśmy na Nutramigen ( nie zawiera laktozy) i problem minął.
      Pozdrawiam.
      • ania77 Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 22.02.05, 17:20
        Czyli kończy się to odstawieniem od piersi?A ja chciałabym ją karmić
        piersią,przynajmniej jeszcze jakiś czas...Po tym bebiku jest poprawa.Ona tak
        reaguje na mój pokarm,niezależnie od tego co jem.Ale jestem na odpowiedniej
        diecie.Też mamy przepisany lakcid i debridat,nie widzę różnicy kiedy je
        stosowaliśmy i teraz.Więc już nie podaję tych leków.I na ironię teraz jest
        poprawa.Odpukać w niemalowane!A co najgorsze zaczynam mieć problem z mała
        ilością pokarmu.Madzia potrzebuje od kilku dni opróżniać 2 piersi.A jak karmie
        butlą to jeszcze oprócz tych 75ml ściąga mi pokarm z całej piersi.Jest dużą
        dziewczynką więc może jej potrzeby tak gwałtownie rosną?
        • anias9 Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 22.02.05, 19:48
          O ile się nie mylę, to najwięcej laktozy zawiera mleko początkowe..Może więc
          ściągaj przed karmieniem piersią to pierwsze mleko laktatorem i potem
          przystawiaj malutką..I dzięki temu może troszkę zwiększysz produkcjęsmile)
    • kajaaa Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 22.02.05, 20:56
      Witaj Aniu77, jestem w takiej samej sytuacji (umieściłam nawet podobny wątek na
      forum "alergie dziecięce")...u mojej małej w 6 tyg życia stwierdzono
      nietolerancje laktozy (ciągły płacz, gazy, całodobowe kolki, wysypka)...lekarka
      kazała wprowadzić jeden posiłek z Nutramigenu...niestety taka dawka niewiele
      pomogła, więc żeby przekonać się co jej tak naprawdę dolega, wycofałam na trzy
      dni całkowicie swoje mleko...i...nastąpił cud, dziecko się uspokoiło, brzuszek
      miękki i nic w nim nie bulgocze, wysypki zniknęły...za radą pediatry po paru
      dniach na Nutrimigenie wprowadzałam po jednym posiłku z piersi...próbowałam
      kilka razy, niestety każda próba kończyła się niepokojem i płaczem
      małej...próbowałam też mieszać pierś z mieszanka, było trochę lepiej ale dalej
      nie dobrze...w końcu patrząc na uśmiechniętą buźkę mojej córeczki po
      Nutrimegenie, z bólem serca i łzami wycofałam pierś (po co za wszelką cenę
      męczyć dziecko)...nie poddałam się jednak do końca...moja mała ma teraz 2,5
      miesiąca.. od ponad 5 tyg odciągam mleko i mrożę (mam zamrażarkę, w której mogę
      przechowywać mleko do 6 miesięcy) licząc na to, że w końcu będzie je mogła
      dostać a może nawet znowu będę ją mogła karmić tym bardziej, że pomimo tylu
      tygodni na butelce aż się trzęsie do cyca...mogę Ci tylko poradzić, żebyś
      zrobiła to samo, odstawiła od piersi i obserwowała dziecko... a i przejdź może
      na Nutramigen(jest całkowicie bez laktozy i nawet przy karmieniu mieszanym da
      lepszy efekt niż Bebiko)...sama nie wiem, czy to wszystko ma sens i jestem tym
      ciągłym odciąganiem wykończona ...a jednak życzę Tobie i sobie wytrwałości...ja
      jestem bardzo zdeterminowana i trzyma mnie wspomnienie małej wtulonej w moja
      pierś(uwaga właśnie się rozryczałam!!!)...trzymaj się dzielnie dziewczyno.
      Pozdrawiam Kasia


      Moja Oleńka
      www.album.com.pl/zdjecie.php?p=0&pns=0&al=7630&lz=6&so=&sz=&n=&a=&s=&o=&start=0&start_opinie=0&prestop=0&pres
      • kajaaa Re: NIETOLERANCJA LAKTOZY Kto miał ten problem? 23.02.05, 15:23
        Dzisiaj kolejne podejście, dałam małej znowu dwa razy pierś...zobaczymy???
        Na razie cisza...może przed burzą???
        Trzymajcie kciuki, pozdrawiam Kasia

        Moja Oleńka
        www.album.com.pl/zdjecie.php?p=0&pns=0&al=7630&lz=6&so=&sz=&n=&a=&s=&o=&start=0&start_opinie=0&prestop=0&pres
Pełna wersja